Dodaj do ulubionych

Samodzielne picie

07.06.15, 12:27
Dziewczyny, nie umiem odszukać wątków o samodzielnym piciu, a potrzebuję jakiegoś pomysłu, jaką udostępnić berbeciowi butlę z piciem, by była zawsze w zasięgu rączek, a pamiętam że jakieś były nieprzyjazne dla zgryzu?

Mała ma 10 miesięcy, dotychczas mieliśmy kubek z twardym ustnikiem z ikei, fajnie się sprawdzał po zdjęciu dekla jako barszczowo tani zamiennik doidy cup... Problem w tym, że ostatnio odkryła, że dekiel jest nakładany, więc go odgryza i po chwili radochy z picia cała się oblewa smile.
Niby fajnie, niech się uczy, ale wczoraj 3 razy ją przebierałam z tego powodu... Chciałabym, by miała pod ręką coś, po co zawsze może sobie sięgnąć, ale nie zamaczając siebie i połowy mieszkania. Czy poza niekapkiem (chyba niewskazany?) możecie polecić?
Czy kubki z gumowym ustnikiem jakoś źle wpływają na zgryz? A może te kubki ze słomką są ok? Czy z nich się woda normalnie przez słomkę wylewa, jeśli je przewrócić?
Poradźcie co brzdącowi dać smile
Obserwuj wątek
    • juuuu7 Re: Samodzielne picie 07.06.15, 12:51
      Polecam kubek 360 firmy lovi. Pije sie z tego prawie jak z normalnego kubka, a nic sie nie rozlewa. Moj synek szybko załapał i chętnie z niego pił.
      Od niedawna polubił tez picie z bidonu ze słomka, ale z tego łatwiej cos wylać (przynajmniej w tym modelu ktory mamy).
      • friarielli Re: Samodzielne picie 10.12.15, 09:18
        moja neurologopedka odradza te kubki 360, mowi, ze one byly na poczatku przeznaczone dla dzieci z opoznieniami rozwojowymi i dla zdrowych dzieci nie sa potrzebne takie ulatwienia, lepiej uczyc z normalnego kubka. ale wiadomo jak jest, jesli to wygodniesze dla mamy przez jakis czas to chyba krzywda sie nie stanie. Z kolei jak chcialam przejsc z butelki na niekapki to powiedziala, ze bez sensu, bo to praktycznie to samo, tzn nie ma zadnej przewagi niekapka nad butelką, więc poradzila, zeby wlasnie prosto z butelki przestawiac sie na normalny kubek, a na spacery bidon. Rezultat jest taki, ze sie jeszcze nie przestawiam bo po prostu nie wyrobilabym czasowo z tym przebieraniem
        • friarielli Re: Samodzielne picie 10.12.15, 09:20
          ojej odgrzebalam stary watek, na dole pokazal mi sie jako "najnowszy na forum niemowle" , sory!
        • baba_za_kolkiem Re: Samodzielne picie 10.12.15, 10:53
          Ciekawe, czy ta neurologopedka podawała kiedyś półroczniakowi lub roczniakowi, szalejącemu w zabawie, picie do rączki w normalnym kubku???? Dla mnie to abstrakcja. Czy ta neurologopedka kiedyś miała przyjemność wycierać setki razy picie z dziecka, stołu, podłogi, ubranka, okna, mebli, dywanu....

          Przecież dziecko nie chodzi z tym w buzi, napije się i nosi w ręku lub odstawia. Przynajmniej taki roczniak.

          Jeśli zwykły kubek i niekapek to dla niej to samo, to zakładam, że nie ma własnych dzieci, lub ma "panią do pomocy" tudzież "panią sprzątającą", która biegała za dzieckiem ze ścierką i sprzątała non stop lub przebierała dziecko sto razy dziennie...

          To już bidon jest sensowniejszym wyjściem.
          • friarielli Re: Samodzielne picie 10.12.15, 13:52
            moze chodzi o dzieci butelkowe jak moje, tzn, ze butla czy niekapek to to samo dla zgryzu i nie ma co zmieniać butli na niekapek bo to nic nie daje. Czyli ona mowi, ze butla póki dziecko nie usiadzie a jak usiadzie uczyc z normalnego kubka. Pewnie piersiowym dzieciom lepiej niekapek wprowadzac niz butle? Tyle teorii a ja juz niekapek wprowadzalam i przestalam po tym co mi powiedziala, a dla normalnego kubka nie mam na razie cierpliwosi i czasu, wiec robie próby tylko raz dziennie przy okazji posilku blw, który robie wlasnie raz dziennie, bo wtedy i tak dzieci sa do przebrania. A reszte dnia to z butli.
            Ona ma dzieci bo sie nimi chwali co jakis czas, ze bezsmoczkowe bezbutelkowe i w ogóle smile
    • nothing.at.all Re: Samodzielne picie 07.06.15, 14:59
      Niekapki nie są polecane. Bidon ze slomka, lovi360 albo sportowy bidon (jak małe butelki wody mineralnej z takim dziubkiem ). Moja jak miała 9 miesięcy złapała bidon ze slomka i pije cały czas z niego,stoi na widoku i jak chce to wola albo sama podraczkuje i bierze. Ale z niego się wylewa jak się przewróci gdy jest sporo wody. Bo jak nie ma dużo wody (jak zawsze nalewam 1/3 wysokośc)i to nie poleci. Moze sa jakss co z noch nie leci ale nie wiem. Z lovi nie potrafi pić na razie.
      Mamy taki zwykły z Canpol.
      • k.laryska Re: Samodzielne picie 11.06.15, 11:25
        Nie zgodze sie z opinia ze niekapki nie sa polecane- moze kupilas jakis bubel. u nas niekapek sie sprawdzil, maluch szybko zalapal jak z niego korzystac. moze to kwestia jakiej marki byl niekapek
        • nothing.at.all Re: Samodzielne picie 11.06.15, 14:43
          Logopedzi bardziej polecaja bidon z rurka niż niekapek.
    • babybump Re: Samodzielne picie 07.06.15, 16:30
      Też polecam lovi 360.
      • ama-ka Re: Samodzielne picie 07.06.15, 18:36
        Babybump, a Ty nie pisałaś gdzieś, że mieliście jakiś "zamiennik" do Lovi? mogłabyś napisać, co to było? Ja też polecam Lovi, ale niestety na spacerach, gdy kubek się przechyli, to z mojego cieknie... plus berbeć załapał, że może nim potrząsać, górą do dołu, i wtedy z niego kapie wink może siebie tym nie jest w stanie oblać, ale wokół siebie kałużę już zrobi wink no i Lovi jest trochę męczący przy myciu i składaniu - trzeba gumkę dobrze nasadzić, bo inaczej cieknie wink
        • babybump Re: Samodzielne picie 07.06.15, 19:34
          Tak, stosujemy Wow Cup zamiast Lovi. Działa na tej samej zasadzie.
          www.wowcup.com/


          Do Lovi można kupić uszczelki, może wymiana pomoże?
        • drobnostka7 Re: Samodzielne picie 07.06.15, 20:40
          Mam podobny egzemplarz dziecka smile też wielką frajdę małej sprawia gryzienia Lovi od spodu i potrząsanie nim.. Daj znać jak znajdziecie coś co małe będzie lubiło używać zgodnie z przeznaczeniem ... Podobno Zawitkowski picia ze słomki też nie poleca, jaki$ filmik o tym widzialam, gdzie widział 2 opcje Lovi 360 albo łyżeczką. .
          • ama-ka Re: Samodzielne picie 07.06.15, 20:57
            my pijemy jeszcze z butelki po Kubusiu Waterrr - to taki "prawie" niekapek..
            Dzięki za ten alternatywny kubek, a o uszczelkach faktycznie pomyśle, może wystarczy wymienić, a ja się nie znam...
            • kremka2014 Re: Samodzielne picie 07.06.15, 21:17
              Z tego co wiem, to picie ze słomki polecane jest przez logopedow i jest jednym z podstawowych ćwiczeń logopedycznych....
              My mamy canpola ze słomką. Dziecko w wieku 9-10 miesięcy spokojnie jest w stanie się nauczyć z tego pić. Nie wylewa się, jeśli nie jest dużo nalane. A to duża butla.
              • nothing.at.all Re: Samodzielne picie 07.06.15, 21:25
                Popieram. Logopeda poleca slomka.
                • drobnostka7 Re: Samodzielne picie 08.06.15, 09:46
                  Co ekspert to inna opinia smile Trzeba zaufać intuicji, A spróbuje małą bidonem uszczęśliwić...
    • aamarzena Re: Samodzielne picie 07.06.15, 23:23
      Lovi 360, z nuka też jest coś podobnego. Bidon ze słomką - mamy tomee tipee, mieliśmy też avent, oba mają zaworki i przez rurkę się nie wylewa nawet gdy młoda rzuca i potrząsa bidonem. Trzeba je tylko dobrze złożyć, bo inaczej woda nie chce lecieć.
      • nothing.at.all Re: Samodzielne picie 08.06.15, 22:03
        Dzięki za info fo może zakupie bo z Canpol się wylewa.
    • haus.frau Re: Samodzielne picie 08.06.15, 21:09
      Dzieki za odpowiedzi smile. 360 z lovi mamy od jakiegos czasu i co pare tygodni probujemy - na razie nie umie sobie z nim poradzic, raczej go gryzie niz ciumka. Podobnie z ustnikami z butelek wody mineralnej, wiecej sie wylewa przy tym gryzieniu niz wypija sad

      Sprobuje w takim razie ten ze slomka, moze zadziala.
    • bilajla Re: Samodzielne picie 08.06.15, 23:54
      Ja mogę polecić bidon Canpol, z którego picie leci po lekkim ściśnięciu ustami, ma taki zaworek jak w waterze. U nas cały czas woda w nim pod ręką, bidon jest rzucany przez małą gdzieś po podłodze i nic się nie wylewa, dodatkowo ma uchwyt i młoda sama sobie spokojnie trzyma bidon. Ma 10 miesięcy.
      • nothing.at.all Re: Samodzielne picie 09.06.15, 09:36
        Ale o jakim bidon ie pisałeś? Jak mam bidon Canpol taki klasyczny i woda się z niego wylewa jak jest jej dużo i się przechylić.
        • bilajla Re: Samodzielne picie 09.06.15, 10:54
          Kupiłam go z tego co pamiętam w Pepco, kolor fuksja z granatowymi zwierzątkami piratami i uchwyt taki z jednego boku. Wody nalewam z pół, macham nim na wszystkie strony, do góry nogami i bokiem i nie wylewa się ani kropelki. On nie ma takiej zwykłej rurki, tylko miękki koniec, w który wkładam twardą plastikowa słomkę sięgającą do dna i ten koniec dziecko musi ścisnąć lekko podczas picia, żeby woda poleciała.
          • eowen Re: Samodzielne picie 10.12.15, 11:19
            Też mam zwykły z canpola, ale mała wciąż nie załapałem, jak z niego pić - nie potrafi po prostu pociągnąć wody ze słodki. Za to pięknie pije z jednej butelki wody mineralnej, gdzie właśnie trzeba nacisnąć ustnik, minus taki, że butelkę muszę ja trzymać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka