mamalilki5h
30.07.16, 18:21
Jak w temacie. Lila ma obecnie 2 miesiące a od około dobrych kilku tygodni przeżywam z nią dramat. Oczywiście chodzi o jej spanie a raczej nie spanie w dzień. Wiem, wiem temat wałkowany na tym forum niejednokrotnie, lecz wydaje mi się że nasz przypadek jest trochę inny i liczę że ktoś, ktokolwiek będzie mógł coś poradzić, podpowiedzieć, pomóc...
Więc tak Lila ur w 38 tc,SN poród bez komplikacji od początku tylko kp. Pierwsze 3 tyg bajka! Dziecko tylko jadło i spało. Po trzecim tygodniu zaczął się koszmar który trwa do dziś! Coś jej się poprzekręcało ze spaniem i nie potrafię tego ogarnąć! Nie potrafi spać! tylko drzemie po 20 30 minut przez cały dzień.! Uwierzcie że próbowałam już wszystkiego! a trochę doświadczenia mam bo to moje 2 dziecko! Z synem było podobnie tylko że jak wsadzilam go w chustę to potrafił spać po 3 ,4 h a ona nie! Mam wrażenie ze całymi dniami tylko płacze a ja tylko karmię, przewijam i usypiam! To jest jakiś obłęd! Staram się wprowadzić jakiś stały plan dnia ale na razie ze skutkiem prawie zerowym. Dzień zaczyna o 5 rano czasami o 6 albo 7... loteria... Jak się obudzi jest przewijana, karmiona i ew przebierana. A później to już chybił trafił. .. Pilnuje czasów czuwania i wiem kiedy jest śpiąca. Tylko że ona zachowuje się tak jakby cos nie pozwalało jej dłużej spać. Po 14 zaczyna się koszmar, marudzi płacze nerwowo macha rękami i nogami, oczy jak u lalki nieruchome , wzrok tępo utkwiony w jednym punkcie i wygina się do tyłu w literę C. To wszystko są oznaki przemęczenia i dobrze o tym wiem ale co mam zrobić jak ona nie chce spać? Nie pomaga suszarka, odkurzacz, spacery, bujanie kołysanie, noszenie na rękach, wózek, fotelik samochodowy, lezaczek, chusta... no NIC!!!!! Wieczorami jest już tak zmęczona ze tylko ryczy a ja razem z nią z bezsilności... Podsuńcie jakiś przykładowy plan dnia i propozycje jak to ogarnąć .Proszę......