Dodaj do ulubionych

Tula - czy rzeczywiście taka rewelacja?

28.09.16, 17:09
Hej Dziewczyny!
Chciałam podpytać o nosidła. Widzę, że aktualnie ogromną popularnością cieszy się Tula. Czy faktycznie jest taka rewelacyjna, jak wszyscy twierdzą? Robię wywiad, bo kosztuje niemało i nie jestem pewna czy inwestować tyle kasy. Do niedawna w ogóle byłam przekonana, że nosidła potrzebuję, ale córa coraz cięższa i ciężko coś załatwić z dzieckiem na ręku. Wiem, że ogólnie jest jeszcze za mała na nosidło, bo nie siedzi, ale gdybym tak ją sobie chociaż mogła przenosić z auta do mieszkania, to już by było super. Myślę, że bardzo bym jej kręgosłupa nie obciążyła, a sama bym sprawniej z zakupami i z nią przeszła, bo teraz to szopka jest. Co dwa kroki przystanek zeby poprawić dziecko albo torbę uncertain
Obserwuj wątek
    • koralik37 Re: Tula - czy rzeczywiście taka rewelacja? 28.09.16, 17:50
      Jest wygodne i bardzo łatwe w zapinaniu. Tańsze są chyba mei tai. Tyle ze wiozane.
      • rulsanka Re: Tula - czy rzeczywiście taka rewelacja? 28.09.16, 18:23
        Trochę tańsza jest manduca a zapina się równie szybko. Ja akurat sprzedaję używaną.
        • sanrio Re: Tula - czy rzeczywiście taka rewelacja? 05.10.16, 19:35
          ruslanko, po ile sprzedajesz?
          • rulsanka Re: Tula - czy rzeczywiście taka rewelacja? 06.10.16, 21:25
            200zł
            • sanrio Re: Tula - czy rzeczywiście taka rewelacja? 07.10.16, 10:12
              odbierz proszę pocztę gazetową.
              • sanrio Re: Tula - czy rzeczywiście taka rewelacja? 07.10.16, 10:16
                ...której nie masz wink
                podasz mi swój email proszę? Napisz po prostu na moją gazetową jeśli chcesz
              • rulsanka Re: Tula - czy rzeczywiście taka rewelacja? 07.10.16, 23:13
                rulsanka@gazeta.pl - powinno działać
    • hahaja Re: Tula - czy rzeczywiście taka rewelacja? 28.09.16, 18:56
      Używałam przy starszaku odkąd miał pół roku do prawie dwóch. Dla mnie faktycznie rewelacja! W nosidle załatwialiśmy wiele spraw; tam gdzie z wózkiem trudno, ogarnialam dom spacerowałam po plaży, zbierałam grzyby...Teraz mam noworodka i czekam aż "dorośnie" do nosidłasmile
      • hahaja Re: Tula - czy rzeczywiście taka rewelacja? 28.09.16, 18:58
        A masz od kogo pożyczyć na próbę? Warto przed zakupem spróbować czy Wam pasuje. U nas nie było problemu ale może być różnie. Ja ostatnio pożyczałam koleżance i po tygodniu kupiła swojesmile
    • zuleyka.z.talgaru Re: Tula - czy rzeczywiście taka rewelacja? 29.09.16, 10:02
      Tula jest ok smile kup używkę, zawsze trochę taniej a jak będziesz chciała odsprzedać to też dobrą cenę dostaniesz.
    • smoczy_plomien Re: Tula - czy rzeczywiście taka rewelacja? 29.09.16, 16:52
      Nie wiem, czy rewelacja, ale na pewno jest fajne. Bardzo mi ułatwiła codzienną logistykę. Z wkładką dla noworodka używaliśmy od skończenia 6. tygodnia życia, jak usg bioder wyszło OK.
    • babybump Re: Tula - czy rzeczywiście taka rewelacja? 29.09.16, 21:13
      Po pierwsze to dziecko nie musi siedzieć samodzielnie, aby być w nosidle. było już sporo dyskusji na ten temat, możesz wyszukać.

      Po drugie każde nosidło trzeba przymierzyc.

      Po trzecie Tula jest fajna (sama mam dwie), ale nosidło Lenny Lamb jest lepsze. Przede wszystkim jest zrobione z materiałów chustowych (Tula też robi nosidła z chust w Stanach, ale kosztują ok $1000-$3000). LL też ma o wiele więcej możliwości regulacji, więc łatwiej dopasować je do siebie.
      • paskud_agg Re: Tula - czy rzeczywiście taka rewelacja? 30.09.16, 18:21
        Zgadzam się, że Lenny Lamb jest o niebo lepszy od Tuli, przede wszystkim można skrzyżować pasy na plecach, co w Tuli jest niemożliwe, bardziej mi też odpowiada pas biodrowy - jest miękki, a nie usztywniany, ale mocny. Miałam już dawno dawno temu kupić Tulę, ale koleżanka pożyczyła mi na próbę i dla mnie było okropnie. Zdecydowałam się na LL i noszę w nim dalej dziecko 16m-cy, zaczęłam jak miała 6.5m-ca.
      • rosynanta Re: Tula - czy rzeczywiście taka rewelacja? 01.10.16, 13:19
        Skąd te informacje, że nie musi siedzieć? Wszyscy doradcy noszenia, których pytałam, mówią co innego...
        • zuleyka.z.talgaru Re: Tula - czy rzeczywiście taka rewelacja? 02.10.16, 08:16
          Kilka szkół noszenia nie zaleca wkładania do nosideł niesiadajacych dzidci. Ale na świecie panuje mniejszy terroryzm i ludzie noszą jak chcą.
          • m.aggie Re: Tula - czy rzeczywiście taka rewelacja? 02.10.16, 09:06
            Czytałam kilka wypowiedzi fizjoterapeutów. Nosidła nie są zalecane dla niesiedzących dzieci ze względu na kąt odwiedzenia nóżek. W nosidle cały panel musi się zmieścić między kolankami dziecka, przez co nóżki są mocno odwiedzione od siebie, co z kolei powoduje takie obciążenie mięśni i kręgosłupa, które nie powinno występować u dziecka niesiedzącego. U takich dzieci lepsze są chusty i takie wiązania jak kieszonka czy (nawet jeszcze lepsze) kangurek, w których nóżki są bliżej siebie i pozycja dziecka jest bardziej fizjologiczna, a kręgosłup mniej obciążony. Ale oczywiście producenci nosideł będą forsować swoje. Z drugiej strony krótkotrwałe noszenie mniejszego niemowlaka w nosidle chyba nie wyrządzi dużej krzywdy. Na pewno są gorsze rzeczy, jak wisiadła, w których dziecko "wisi" na kroku, a nóżki wiszą mu bezwładnie.
            • zuleyka.z.talgaru Re: Tula - czy rzeczywiście taka rewelacja? 02.10.16, 09:41
              Ja wiem co mówią fizjoterapeuci. Wiem też jak jest w innych krajach i tylko w Polsce jest taki terror.
          • rosynanta Re: Tula - czy rzeczywiście taka rewelacja? 04.10.16, 13:53
            W ogóle ludzie noszą jak chcą, przecież to zalecenia, nie zakazy i restrykcje prawne wink Do autorki: ja korzystam z chusty kółkowej do tego celu, o którym piszesz smile Jasne, krótkotrwałe noszenie w Tuli nie zrobi dziecku krzywdy i jest lepsze niż wisiadło, ale po kiego dawać 5 stów za Tulę, skoro chusta kółkowa kosztuje 150? wink
            • ela.dzi Re: Tula - czy rzeczywiście taka rewelacja? 04.10.16, 15:12
              Chusta kółkowa nie rozkłada ciężaru równomiernie, a poza tym nosidło zdecydowanie prościej zakłada się i zdejmuje. Próbowałam z chustą tkaną i nie żałuję ani trochę zakupu Tuli. Jedne z najlepiej wydanych pieniędzy.
    • ela.dzi Re: Tula - czy rzeczywiście taka rewelacja? 02.10.16, 09:33
      Mogę polecić Tulę, ale nie mam porównania z innymi nosidłami. 2 razy nosiłam nie siedzące jeszcze dzieci (młodszego od noworodka) i było nam bardzo wygodnie.
      • anka.g1 Re: Tula - czy rzeczywiście taka rewelacja? 02.10.16, 20:20
        Ta cena to jest jednak z lekka masakra. O tyle dobrze, ze chyba łatwo potem sprzedać. Moja mała jeszcze nie siedzi, na razie chciałabym tylko mieć możliwość żeby ją przenieść z/do auta jak muszę coś jeszcze przenieść.
    • stara-a-naiwna Re: Tula - czy rzeczywiście taka rewelacja? 04.10.16, 21:14
      my mieliśmy bondolino
      nie wiem jak wypada cenowo (tanie nie było)
      jedyny plus, ze w tej samej cenie odsprzedaliśmy

      przy pierwszym dziecku korzystałam przy drugim wcale
      • anka.g1 Re: Tula - czy rzeczywiście taka rewelacja? 06.10.16, 17:42
        Dziewczyny, a z dzieckiem ubranym w kombinezon da się korzystać z nosidła?
        • babybump Re: Tula - czy rzeczywiście taka rewelacja? 06.10.16, 18:26
          Nie. 1) dziecko nie powinno miec ubrania w ktorym sa stopki polaczone z reszta gdyz material ciagnie paluszki a takze moze sie rolowac pod kolankami/ na udach i odcinac cyrkylacje
          2) Twoje cialo ogrzewa dziecko wiec sie po prostu przegrzeje.
          Ja nosilam dziecko tak ubrane jak w domu, na wierzch pokrowiec polarowy.
          • rulsanka Re: Tula - czy rzeczywiście taka rewelacja? 06.10.16, 21:24
            Starsze dziecko można nosić ubrane w kombinezon, ale taki bez stópek, z normalnymi butami. Takie rozwiązanie się sprawdza, gdy się jest z chodzącym dzieckiem na spacerze i dziecko się zmęczy chodzeniem.
            Na normalny spacer z niemowlęciem rzeczywiście najlepiej ubrane jak po domu, pod rodzica kurtką.
        • leni6 Re: Tula - czy rzeczywiście taka rewelacja? 06.10.16, 18:29
          Bardzo praktyczne jest przykrywanie dziecka swoją kurtką.
          • anka.g1 Re: Tula - czy rzeczywiście taka rewelacja? 06.10.16, 21:25
            Czyli nosidło można używać praktycznie tylko latem? Heh, dobrze wiedzieć uncertain
            • leni6 Re: Tula - czy rzeczywiście taka rewelacja? 06.10.16, 21:38
              Moim zdaniem wręcz przeciwnie, całą zeszła zimę przechodzilam z dzieckiem w nosidle. Nosiłam wtedy płaszcz z okresu ciąży, teraz mam specjalna kurtkę do noszenia dziecka w nosidle. Póki dziecko samodzielnie nie chodzi jest to super rozwiązanie, łatwiej jest dziecko włożyć w nosidlo niż ubrać w jakiś kombinezon.
              • rulsanka Re: Tula - czy rzeczywiście taka rewelacja? 06.10.16, 22:51
                łatwiej jest dziecko włożyć w nosidlo niż ubrać w jakiś kombinezon.

                Dokładnie tak. Moi przy ubieraniu w kombinezon darli się wniebogłosy. Z nosidłem nie było tego problemu. Poza tym cudowna sprawa, jak dziecko zasnęło w nosidle, to można było ostrożnie się rozebrać i dzieciątko położyć do łóżeczka, tak że się nie budziło. Dziecka nie trzeba już było dodatkowo rozbierać.
                • anka.g1 Re: Tula - czy rzeczywiście taka rewelacja? 07.10.16, 22:40
                  To jeszcze pytanie techniczne. Zimą, wysiadamy z auta i co dalej? Nieubrane dziecko wyciągam i dopiero pakuję do nosidła i owijam? Chyba nieee. Sorki za milion pytań, ale chcę być pewna ze mi się to sprawdzi smile
                  • babybump Re: Tula - czy rzeczywiście taka rewelacja? 07.10.16, 22:51
                    Otwierasz drzwi od samochodu, wyciagasz dziecko i od razu wkladssz do nosidla. To jest moment.
                    To trwa tyle co wlozenie do wozka.
                    • babybump Re: Tula - czy rzeczywiście taka rewelacja? 07.10.16, 22:53
                      A nawet szybciej niz do wozka bo moje dzieci na przyklad do wozka nie daly sie wlozyc.
                  • rulsanka Re: Tula - czy rzeczywiście taka rewelacja? 07.10.16, 23:11
                    Jeżeli chcesz przenieść dziecko na brzuchu, a nie na plecach, to uda ci się je zapakować do nosidła w samochodzie.
                    A swoją drogą nie ma co się bać tego, że dziecko się przeziębi w czasie tych kilku sekund zakładania nosidła. Niemowlęta są zaskakująco odporne. Czapka na głowę, jeśli zimno, a reszta ciała nie zamarznie.
            • babybump Re: Tula - czy rzeczywiście taka rewelacja? 06.10.16, 22:59
              Mam jedno dziecko styczniowe, drugi lipcowe i zarówno jedno jak i drugie nosiłam w nosidle cała zimę (nosiłam od urodzenia). Wózka w ogóle nie używaliśmy.
              Tak jak Leni, czasami na krótsze wyjścia po prostu okrywałam kurtką. Na dłuższe wolałam założyć pokrowiec. Mama mi uszyła z dwustronnego polaru z jakiegoś wzoru z czeskiej strony. Nie pomyślałam i mogłyśmy zrobić nieprzemakalny, ale i tak była to super sprawa.
              Takie pokrowce też można kupić. Jollyjumper na przykład sprzedaje.
              A Lenny Lamb chyba ma kurtki do noszenia dzieci.
              • babybump Re: Tula - czy rzeczywiście taka rewelacja? 06.10.16, 23:01
                I wolałam nosić zimną niż latem, bo lato u nas gorące (ponad 30 stopni) i ciągle byliśmy spoceni w nosidle, mimo że dziecko tylko miało pieluszke na sobie.
                Ale są też nosidła na lato, z przewiewnymi siatkami, Tula np takie robi (nie wiem, czy sprzedają je już w Polsce), albo Ergobaby.
    • biankao Tula pytanie 08.10.16, 14:44
      Dziś po raz pierwszy wyszłam na spacer w Tuli z córką, 5m3tyg. Po powrocie córa miała zimnawe nogi od stóp do kolan i ciepłe od kolan wzwyż. Zastanawiam się czy to nie wina tego, że ten panel na którym siedzi jest dosyć szeroki i nie do końca ma zgięte nogi w kolanie i w związku z tym występuja jakies problemy z krążeniem czy może jest inny powód?
      Co do pytania w poście, mam tylko porównanie z bondolino, który przypomina chustę, ale ma bardzo szerokie panele na ramionach, które denerwują corkę. Poza tym w bondolino jest jakoś niżej osadzona a w Tuli wszystko widzi i swobodnie rusza głową.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka