Dodaj do ulubionych

Krzyk i płacz noworodka

20.10.04, 09:02
Witam!

Jeszcze wczoraj planowałem tego posta jako pytanie "czy Wasze dzieciątka też
się drą w niebogłosy przy przewijaniu/przemywaniu/kąpaniu/oliwkowaniu?".
Dziecko ma 8 dni (syn), od zeszłej środy jest w domu. Nigdy nie
przypuszczałem, że tak mała istotka może się tak wydzierać wink Nieważne jak
to się ma do naszych bębenków w uszach, ale niepokojący jest jego wysiłek i
stres. Nie oczekuję aby taki maluch rozumiał, że przewijanie czy kąpiel są
dla jego dobra. Z drugiej strony zrozumiałe, że chwilowe ochłodzenie
czy "macanie" może go zdenerwować - ALE ŻEBY AŻ TAK??? Po zdjęciu pieluchy
jest czerwony na twarzy, broda się trzęsie, w ogóle cały się trzęsie. No i
ryk w niebogłosy. Dodam, że z dnia na dzień siła głosu wzrasta (chyba się
cieszyć, w końcu coraz silniejszy chłopak???). Na szkole rodzenia uczyli, że
czasami wystarcza podać palec do potrzymania i dziecko się uspokoi - w
wypadku mojego syna to tylko teoria, kompletnie nie sprawdzająca się.
Zacząłem się zastanawiać czy przypadkiem nie jest to objaw jakiejś
nadwrażliwości na chłód, dotyk itd itp - i o to właśnie miałem zapytać.
Jednak moja genialna żona dziś w nocy postanowiła zmienić kolejność
czynności, mianowicie najpierw karmienie (choćby troszeczkę) i potem
przewijanie - czyli odwrotnie niż uczyli w szkole. Efekt - spokój i cisza.

Co o tym myślicie?

Pozdrawiam
Wyspany tata Konrada
Obserwuj wątek
    • marini2 Re: Krzyk i płacz noworodka 20.10.04, 09:05
      Zapomnij o tym co wam mówili na szkole rodzenia. Każdy musi sobie sam ustalic
      własny rytm. Jak Waszemu maleństwu odpowiada co innego to Ok.

      Monika
    • anka1 Re: Krzyk i płacz noworodka 20.10.04, 09:06
      jest efekt i tak trzymac smile kazde Dziecko jest inne i szkoly nie zawsze maja
      racje.
      pozdrawiam !
    • suzzi.e Re: Krzyk i płacz noworodka 20.10.04, 09:40
      jakbym czytała o moim Michałku..........najbardziej stresująca była kąpiel -
      prawdziwy horror. tak krzyczał ze własnych myśli nie słyszałam. krzyczał tak do
      póki był kąpany w wanience. teraz kąpiemy go w dużej wannie polewając wodą z
      prysznica i jest spokój. mało tego - uwielbia to - nie krzyczy nawet jak go
      wyjmujemy z kąpieli. co do zmiany pieluszki to zastosowałam dokładnie ten sam
      'wybieg' najpierw jedzonko a potem przewijanie (po beknięciu oczywiście) -
      zresztą i tak po każdym karmieniu robił kupę.... wiec dodatkowo oszczędność
      pieluchsmile)))))) do tej pory krzyczy kiedy myję mu pupę wilgotną chusteczką -
      zimne... ale to na szczęście trwa tylko chwilę...
      pozdrawiam Zuzia i Michałek 10tyg
    • ika27 Re: Krzyk i płacz noworodka 20.10.04, 09:58
      To zupelnie normalne, ze Wasz syn drze sie w nieboglosy jak mu cos nie pasuje.
      Do niedawna jeszcze znajdowal sie w srodowisku idealnym - brzchu mamy, a porod
      byl dla niego szokiem. Jest jeszcze malutki (ma niedojrzaly system nerwowy) i
      nie potrafi powiedziec, ze jest glodny, jest mu zimno lub sie czegos boi.
      Kapiel pewnie z czasem polubi - ani sie obejrzycie a bedzie sie usmiechal w
      wannie.

      Moj synek juz kilka razy dal nam koncert, gdy probowalismy cos z nim zrobic,
      gdy byl glodny. Teraz juz wiem, ze jedzenie ma pierwszenstwo... O kapieli tuz
      przed posilkiem nie ma mowy, bo nasz Maly drze sie w nieboglosy, a po
      zakonczeniu nie wiadomo kto jest bardziej zmeczony - my czy on.

      Powodzenia,
      pozdrawiam
      Mama Szymka
    • jaworka Re: Krzyk i płacz noworodka 20.10.04, 12:10
      Witam!
      Wasz synek zachwuje się normalniesmile jest w noym środowisku i musi minąć trocjhę
      czsu. Pamiętam jak mój była tak mały, a ma teraz 6mcy. JAk się obudził to
      musiał juz jesc, bo inaczej był ryk i trzęsąca brodasmile I tak do 1,5mca.
      Karmienie po30-40 minut, co 2 godziny. Każde dziecko am swój rytm.
      JAk darł sie bardzo też najpierw karmiłam, a potem zmieniaąłm pampersa. Było
      lepiej.
      Gorąco pozdrawiam.
      Ania

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka