maniusza
04.11.04, 11:08
mój Tomek (5 mies.) od prawie tygodnia miał katar. nic więcej, zero gorączki,
zero kaszlu. furczało mu w nosku strasznie ale zapchany nie był - mógł jeść i
spać. dawałam mu cebion no i swoje przeciwciała bo jest na piersi. ale
dzisiaj stwierdziłam że może pójdę do lekarza bo to już prawie tydzień, może
jakieś kropelki... a tu szok! początki zapalenia oskrzeli!!! to ta spływająca
wydzielina...
piszę to by Was uczulić. taki niewinny katar...