Dodaj do ulubionych

mamy - uważajcie na katarki u maluszków!!!

04.11.04, 11:08
mój Tomek (5 mies.) od prawie tygodnia miał katar. nic więcej, zero gorączki,
zero kaszlu. furczało mu w nosku strasznie ale zapchany nie był - mógł jeść i
spać. dawałam mu cebion no i swoje przeciwciała bo jest na piersi. ale
dzisiaj stwierdziłam że może pójdę do lekarza bo to już prawie tydzień, może
jakieś kropelki... a tu szok! początki zapalenia oskrzeli!!! to ta spływająca
wydzielina...
piszę to by Was uczulić. taki niewinny katar...
Obserwuj wątek
    • komika Re: mamy - uważajcie na katarki u maluszków!!! 04.11.04, 16:14
      Hejka!My z Pati życzymy Tomkowi jak naszybszego powrotu do zdrowia!!!Z takimi
      małymi dziećmi i katarem to trzeba uważać!!Dużo leżą, nie umieją oczyszczać
      noska więc wydzielina spływa i "leżakuje" na drogach oddechowych i stąd potem
      choroby.....moim zdaniem najważniejsze przy zakatarzonym dziecku to obserwować
      czy są jakieś dodatkowe objawy, ale najważniejsze to zawsze jak najsolidniej
      oczyszczać nos i przede wszystkim monitować oskrzela i płucka u lekarza!!!
      POzdrawiam!!
      • dora1976 Re: mamy - uważajcie na katarki u maluszków!!! 04.11.04, 16:26
        My dzięki Fridzie pozbyliśmy sie kataru bez powikłań
        • komika Re: mamy - uważajcie na katarki u maluszków!!! 04.11.04, 16:28
          hej!pisząc o solidnym oczyszczaniu noska też myslałam o fridzie-używamy jej
          gdy tylko jest potrzeba-jest rewelacyjna i jestem jej gorącą zwolenniczkąsmile)
          pozdrówki!
          • myanmaar Re: mamy - uważajcie na katarki u maluszków!!! 04.11.04, 16:44
            What is Frida??!!
          • tymona Re: mamy - uważajcie na katarki u maluszków!!! 04.11.04, 16:49
            Przepraszam, a co to frida?
            • komika Re: mamy - uważajcie na katarki u maluszków!!! 04.11.04, 16:54
              Aspirator Frida to takie zmyślne urządzonko do oczyszczania noska niemowlaków!!
              skuteczniejsze od każdej gruszki i na pewno bezpieczniejszesmile)Ja ja znalazłam
              na stronie www. skandprojekt.pl
            • anet78 Re: mamy - uważajcie na katarki u maluszków!!! 04.11.04, 16:55
              Frida to takie urządzenie do oczyszczania noska u malucha.Jest o niebo lepsza
              od tradycyjnych gruszek.Ja swojemu synkowi nigdy nie umiałam oczyścić noska
              gruszką,a frida jest super.Jest to prościutkie w obsłudze urządzenie.Gorąco
              polecam.
              • jdb1 Re: mamy - uważajcie na katarki u maluszków!!! 15.11.04, 16:16
                a gdzie można je kupić? W aptece?
                • fajka7 Re: mamy - uważajcie na katarki u maluszków!!! 16.11.04, 19:41
                  napisalam na priv
      • mimi44 Re: mamy - uważajcie na katarki u maluszków!!! 06.11.04, 22:51
        Moja córa miała katar 1,5 tyg. i chyba jej przeszło 2-3 dni był spokój,ale
        dzisiaj znowu ma zatkany nosek.Ale pediatra powiedzała mi zeby jak najrzadziej
        uzywac gruszki,to podraznia sluzówke i z nosa cieknie jeszcze wiecej.
    • gonik1 Re: mamy - uważajcie na katarki u maluszków!!! 04.11.04, 17:19
      U nas było tak samo - katarek - i po trzech dniach zapalenie oskrzeli,
      antybiotyksad
      A propos fridy - na zdjęciu firmy skandprojekt wygląda jakby to
      mama 'zaciągała' gilaski dziecka, hm... ja tam się mojego dziecka nie brzydzę
      ale czy to naprawdę tak działa?
      • komika Re: mamy - uważajcie na katarki u maluszków!!! 04.11.04, 18:33
        tak, tak to działa, ale jest tam w srodku taki niebieski filtr z gąbki
        zabezpieczający przed przedostaniem sie wciagniętej wydzieliny ze zbiorniczka-
        do rurki!!poza tym wszystko widać, a objetość płuc mamy jest tylko atutem-
        doskonale wykorzystanym w tym urzadzeniu!!!
      • akkf Re: mamy - uważajcie na katarki u maluszków!!! 04.11.04, 23:19
        jeszcze nie mialam okazji wyprobowac fridy (na szczescie, co oznacza brak
        kataru), nawet jej jeszcze nie zakupilam, ale juz jestem jej fanka, bo zeszlym
        roku bylam u kolezanki co mieszka we Francji i widzialam cos podobnego i bylam
        zachwycona - tamten przyrzadzik byl inaczej skonstruowany: zamiast filtrow, mial
        takie rozszerzenie mocowane na srodku dlugosci rurki (cos jak w kroplowce, gdzie
        sie zbiera ciecz) i tam zbieraly sie gilaski - potem rozkrecalo sie zbiorniczek
        jak dlugopis i mylo... bylam pod wrazeniem, a teraz to cudo na szczescie jest u
        nas, ale nie spiesze sie do wyprobowania smile wole Niunia bez katarku
    • kania23 Re: mamy - uważajcie na katarki u maluszków!!! 08.11.04, 15:54
      moja mała dostała katarku o 23 w niedzielę (4tyg temu), w poniedziałek o 18
      widział ją lekarz i już miała zmiany na oskrzelach - miała wtedy 2m-ce.
      Niestety od wczorajszej nocy znów męczymy się z katarkiem, więc zaraz idziemy
      do lekarza.
    • melka12 Re: mamy - uważajcie na katarki u maluszków!!! 09.11.04, 13:52
      polecam metode naszego pediatry! moj synek od urodzenia charczal przez nosek i
      mial w nim pelno wydzieliny, jedna lekarka leczyla go cebionem i sola do nosa,
      ale to nie pomagalo. Nasz domowy pediatra polecil aby malego coziennie opukiwac
      po pleckach wzdluz lopatek (palcami) dosc energicznie tak zeby sie skóra
      zaczerwienila (lekko). To dziala! nie ma juz problemu z charczeniem i
      katarkiem. Takie pukanie pomaga oddzielac sie wydzielinie z oskrzeli i dzieki
      temu nie zalega, lepsze to niz frida bo bez ingerencji urzadzenia.
      • beatka74 Re:do melki 09.11.04, 20:13
        dzieki to naprawde pomaga.
        Moja cora 7 tyg, ma katar od 2 tyg. odciagam frida, ale cos ostatnio, charcze i
        charcze a ja nic nie moge odciagnac, wkraplam sol fizjologiczna itp i nie
        dziala.
        ale teraz wpadlam na forum przeczytalam twoja wypowiedz no i zaczelam oklepywac
        chwilke, i odciagam a tam masa glutkow, takze musialo sie oderwa i moglam to w
        koncu sciagnac.
        Dzieki wielkie, bede tak robic, mam nadzieje ze katarek minie.
        pzodrowka
        • fajka7 oklepywanie 09.11.04, 21:08
          a dlugo i czesto trzeba oklepywac, bo ja tez mam ten problem z charczeniem
          gdzies w gardle chyba ??
          • beatka74 Re: oklepywanie 10.11.04, 10:24
            hej
            ja opukiwalalm doslownie chwilke i zaraz podzialalo( 2-3 minuty)
            sciagnelam katarek i jeszcze raz chwilke oklepalam. dzisiaj rano znow i katarek
            ladnie zlecial.Tylko nie rob tego po jedzeniu bo wszystko uleje( jak tak
            zrobilam i wszystko zwrocila)
            pozdrowka
            • fajka7 Re: oklepywanie 10.11.04, 17:19
              dzieki za podpowiedz, poklepalam raz wczoraj i chyba to byla koncowka, bo dzis
              juz jest po wszystkim smile)
            • iwonka13 Re: oklepywanie 10.11.04, 18:25
              oklepujecie tak przez ciuszki? na siedząco?
    • mimi44 Re: mamy - uważajcie na katarki u maluszków!!! 09.11.04, 15:37
      A my robimy inhalacje 2razy dxiennie.Płaską łyżeczke sody na litr wody+1
      kropelka olejku Olbas.Trzymam córe nad garnkiem przez pare minut.
      • js1809 Re: mamy - uważajcie na katarki u maluszków!!! 10.11.04, 12:07
        a da sie oklepywac dziecko 11miesieczne i bardzo ruchliwe??
        inhalacja tez sie nie powiodla bo maly za bardzo ten garnek chce zrzucic
        rączkami..jak jest za wysoko nad garnkiem to juz para ginie..
        • nikita0 Re: mamy - uważajcie na katarki u maluszków!!! 10.11.04, 12:25
          a oklepywać na gołych pleckach czy przez kaftanik????
          • beatka74 Re: mamy - uważajcie na katarki u maluszków!!! 10.11.04, 16:53
            ja oklepywalam przez bluzeczke
            • joasiiik25 Re: mamy - uważajcie na katarki u maluszków!!! 10.11.04, 18:34
              wlasnie nadsluchuje jak moj amly oddycha podczas snu-swistrzy. nie wiem z kad
              ten katarek sie bierze?
              • moniko25 Re: mamy - uważajcie na katarki u maluszków!!! 10.11.04, 23:03
                A jak wylądają objawy zapalenia oskrzeli? moja księżniczka miała jakiś czas
                temu katar wodnisty, teraz rano zciągm jej troszkę wydzielinki wodnistej i gdy
                płacze jest jej nej więcej.Ale od kiedy miała mocny katar pozostało jej
                charczenie jest do tej pory a szczegulnie rano aż się prosi odkaszknąć czy
                zrobić "yyyy"ale ona nie kaszle, temperatury nie ma, jest tak jakiś czas czy to
                może być coś poważnego?dodam że ma wiotrkość krtani
              • agiea Re: mamy - uważajcie na katarki u maluszków!!! 15.11.04, 09:38
                wina kaloryferow. pediatra zalecila psikanie sterimarem przez okres grzewczy z
                5x dziennie. po psiknieciu mam klasc core na brzuszku i gilki mozna odcagac
    • asia.kreg Re: mamy - uważajcie na katarki u maluszków!!! 15.11.04, 10:06
      jak rozpoznac czy to katarek czy tylko zapchany nosek???? mala chraczy i sapie
      od miesica a jak probuje cos odciagnac to nic nie ma. psikam sola morska i nic.
      a dzis mala zaczyna pokaslywac co robic???????? pomocy!!!
      p.s przepraszam ale nie mam polskich znakow..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka