Witam. Moja coreczka strasznie placze podczas kapieli,normalnie dostaje
spazmow.Ma 2,5 miesiaca.Na poczatku udawalo sie ja wykapac bez
placzu,smoczek

Teraz kapiel to dla mnie koszmar,malenka jak tylko slyszy
wode to w ryk!Myslalam juz,zeby kapac sie razem z nia,ale nie wiem czy to
dobry pomysl?Nie trzyma jeszcze dobrze glowki.Co robic?Czy Wasze malenstwa
tez tak nie chcialy sie kapac?
Pozdrawiam