Dodaj do ulubionych

ropniejące oczko

17.11.04, 11:09
moja malutka =7 tygodni- ma ropniejące oczko. poradźcie proszę bo nie mogę
sobie z tym poradzić.
Obserwuj wątek
    • ewa505 Re: ropniejące oczko 17.11.04, 11:43
      Przemywaj małej często oczko solą fizjologiczną (zawsze od ze. do wew.)Powinno pomóc.
      pozdrawiam Ewa
      • rafal_h1 Re: ropniejące oczko 17.11.04, 13:03
        Potwierdzam - aczkolwiek nie do końca.

        Mój synek wyszedł po narodzinach ze szpitala z receptą na krople (antybiotyk)
        do oka. Położna stwierdziła, że infekcja może w ciąży była itd itp.
        Zakraplaliśmy chyba z dwa tygodnie, po czym stwierdziłem, że tak długo stosować
        antybiotyk to chyba przesada - położna zaleciła właśnie sól fizjologiczną. Po
        nasepnym tygodniu ropa zeszła, oczko wygląda lepiej, ale ... czerwony ślad na
        powiece został do dziś, ale celi już 5-ty tydzień ;-(

        Może wiecie co z tym zrobić? Trochę sie obawiam, czy tak już nie zostanie.

        Pozdrawiam
        Rafał - Tata Konrada
        • maja45 Re: ropniejące oczko 17.11.04, 13:07
          Jeśli karmisz piersią , spróbuj przetrzeć delikatnie kilkoma kroplami pokarmu.
          moja mała córeczka miała kiedyś ropiejące oczko i to jej pomogło.
          Pozdrawiam.
          Marta
          • merces Re: ropniejące oczko 17.11.04, 13:12
            No, cóż, ja też nie mogłam sobie poradzić z ropiejącum oczkiem. Nie pomagały
            leki, antybiotyki, sól fizjologiczna, rumianek, etc. W końcu pozostał tylko
            zabieg przetkania kanaliku łzowego. Zabieg nieprzyjemny, trzeba mieć mocne
            nerwy,ż eby znieśc placz dziecka, ale trwa to tylko kilkanaście minut i problem
            zniknął, jak ręką odjął.
        • mamamarcysi Re: ropniejące oczko 17.11.04, 13:11
          Jeżeli chodzi o ropijące oczko, to ja długo z tym walczyłam(ponad 3msc).
          Przemywałam,stosowałam antybiotk i nic.
          Na własną rękę lepiej w ogóle nic nie robić. Najlepiej iść do pediatry. A jak
          nie pomoże to do okulisty! Takie małe dzieciaczki przyjmują bez zapisów!
          U mojej małej okazało się,że ma zatkane kanaliki i niestety musiała mieć zabieg.
          Dlatego polecam odwiedzenie lekarza !!! Pozdr!
          • sypla1 Re: ropniejące oczko 17.11.04, 13:59
            Właśnie jutro moją Julkę czeka udrażnianie kanalika łzowego. Boję się jak moje
            biedactwo to zniesie. Najgorsze (chyba) jest to, że na 2,5 godziny przed
            zabiegiem nie mogę jej już karmić, a z mojej córki jest ogromnu łasuch i na
            pewno będzie głośno domagać się mleczka!

            Dziewczyny, trzymajcie proszę kciuki za nas obie!

            pozdrawiamy: Sylwia i Julka
            • mamamarcysi Re: ropniejące oczko -do sypla 1 17.11.04, 14:16
              A dlaczego nie możesz jej karmić??? Moja Cysia jadła normalnie na niedługo
              przed zabieghiem i nic się nie stało!
              A w ogóle powodzenia Wam życzę i jeżeli możesz to weż kogoś ze sobą, kto
              pocieszy Ciebie. Ja gdyby nie mąż to bym tam się chyba zapłakała... Gorzej to
              zniosłam niż moje dziecię!
              • sypla1 Re: ropniejące oczko -do mamamarcysi 17.11.04, 14:32
                Lekarka, która będzie przeprowadzać zabieg powiedziała, żebym nie karmiła, bo
                Julka może czasami ulewać.
                Nikogo ze sobą nie biorę, bo wszyscy idą do pracy. A tak na marginesie, to
                właśnie w rodzinie to ja jestem od pocieszania innych smile))).
                Napiszę jak nam poszło.
                pozdrawiam
                S.
                • mamamarcysi Re: ropniejące oczko -do mamamarcysi 17.11.04, 14:37
                  To ja trzymam za Was kciuki!
                  • merces Re: ropniejące oczko -do mamamarcysi 17.11.04, 14:43
                    Nic się nie martw, to naprawdę nie trwa długo. Przygotuj się psychicznie, że
                    twoje dziecko (jak wszytkie inne) będzie płakać, ale przecież żadna krzywda mu
                    się nie dzieje. Bedzie ok.
    • bunimama Re: ropniejące oczko 17.11.04, 15:19
      hmmmm może to zatkany kanalik, mój Synek też to miał, znajoma okulistka kazała
      mi masować kącik oka, tam gdzie zbierają się zły. masaż polegał po prostu na
      uciskaniu tego kącika , po paru dniach ustąpiło. spróbuj może pomoże, na pewno
      nie zaszkodzi.powodzenia
      • jola.wie Re: ropiejące oczko 17.11.04, 19:21
        Ano właśnie walczymy z ropiejącymi oczkami od urodzenia. Ta ropa oczywiście z
        powodu przytkanych kanalików (najprawdopodobniej) - częstej dolegliwości
        niemowlat. Ciekawe, że wszystkim przetykaja, czy są jakies inne sposoby? A moze
        dzieci z tego po prostu wyrastają? My w każdym razie stosowałyśmy krople z
        antybiotykiem o nazwie Chibroxin, pediatra nawet nie chciała na nas spojrzec,
        tylko od razu wysłała do okulisty. Okulista kazał własnie masować, ja robię to
        płatkiem kosmetycznym złożonym na cztery, bałabym sie palca dziecku do oka
        wrazić, tym bardziej, że się bestia wierci i wyrywa przy tym, bo bardzo tego
        nie lubi. Jest poprawa o tyle, że już nie budzi się z zalepionymi ropka oczami,
        a tylko z zebraną w kącikach oczu, ale w ciągu dnia czasem wyciekają jej łezki,
        co świadczy (dla mnie) o niedrożności kanalików. Bardzo jestem ciekawa, jak
        taki zabieg wygląda, napiszcie więcej. (odkąd grzebię przy jej oczkach sama
        zaliczyłam trzy razy jęczmien na oku, czyżby bakteria się przeniosła? wink
        • jola.wie czerwony ślad 17.11.04, 19:27
          rafał, może ten czerwony ślad na powiece to pozostałość po ropce (Madzia też
          tak miewa, jako, że zmagamy się z dolegliwością już dosyć długo - robią się jej
          takie "obszczypane" miejsca, zwłaszcza w zewnętrznych kącikach oczu), ale wtedy
          powinno się to wyleczyć, albo może to być czerwona plamka, jakich u noworodków
          wiele, a teraz dopiero ją zobaczyliście...

          Tak na chłopski rozum to wydaje mi się, że regularny masaż kącików oczu jest
          jedyną skuteczną alternatywą dla nieprzyjemnego zabiegu przetykania kanalików...
          • beatka74 zabieg jak wyglada -napiszcie 17.11.04, 20:47
            moja cora tez ma zatkany kanalik, okulista kazala czekac do 3 miesiac- jeszcze
            tylko miesiac , masuje mzoe sie odetka, a jak nie to zabieg.Mozecie napisac jak
            ten zabieg wyglada? a co sie stanie jak beda udrazniac a dziecko sie ruszy?
            pozdrowka
            • merces Re: zabieg jak wyglada -napiszcie 17.11.04, 21:27
              Mojemu dziecku (miał wtedy 3 miesiące) robiło to dwóch lekarzy, jeden go
              trzymał, a drugi wykonywał właściwy zabieg. Wyszli mocno spocenismile, i narzekali
              mocno, że mój maluszek jest strasznie silny, i z trudem dali mu radę. Tak więc,
              nie ma problemu raczej z tym, że dziecko się poruszy. Tak jak pisałam wszystkie
              dzieci płaczą, i stresujące jest już czekanie na zabieg, bo słychać rozpaczliwe
              krzyki i płacz dzieciaczków, no i widzimy płaczące mamusie, co jest zaraźliwesmile
              Ale naprawdę, mimo wszystko jestem zadowolona, bo problem od razu zniknął, a
              też masowałam i nic się nie poprawiało.
              • beatka74 Re: zabieg jak wyglada -napiszcie 18.11.04, 11:47
                dzieki
                boje sie tylko tego ze nie dadza rady utrzymac dzieciaka no i nieszczescie
                gotowe.
                mam jeszcze miesiac jak nie przejdzie masowanniem to na zabieg.
                Ostatnio po Biodacynie jakbysie polepszylo, brala 7 dni kropleki,ja masowalam,
                wczoraj zaprzestalam kropelek no i jzu prawie nic nie wylatuje jak masuje
                nie wiem czy to efekt tylko przejsciowy
                aha od kiedy dziecku lzy jzu naprawde leca?
    • aga729 Re: ropniejące oczko 17.11.04, 21:13
      mojej corce przemylam oko pokarmem i przeszlo po dwoch dniach, jezeli karmisz
      piersia to powinno pomoc
      • sypla1 Re: ropniejące oczko 19.11.04, 11:25
        Cześć Dziewczyny!

        Jesteśmy już po udrożnieniu oczka. Nie mogłam wczoraj napisać, bo nie mam w
        domu łącza internetowego, a z powodu wichury nigdzie się już nie ruszałam.
        Moja Julcia była bardzo dzielna, wrzeszczała jak szlona, ale kto by nie
        krzyczał.Wiedziałam na czym polega zabieg, ale patrząc jak to robią memu
        dziecku myślałam, że mi serce pęknie. To nie jest widok dla matki! Sam zabieg
        nieco się przeciągnął, gdyż kanalik był baaaardzo zatkany. W życiu masowaniem
        bym go sama nie udrożniła.Przez 3 dni będę wkraplać do oczka Chibroxin.

        Udając się na zabieg byłam pewna, że to zatkany kanalik. Pracuję w Akademii
        Medycznej więc moja Julka była dobrze przebadana przed zabiegiem, bo nie
        chciałam jej niepotrzebnie narażać na stres. No ale cóż.

        Dziś już jest wesoła i jak co dnia szczebioce.
        Trzymajcie się dziewczyny, pozdrawiamy
        Sylwia z Julką
        • asial74 Re: przetykanie chyba nie pomogło 19.11.04, 13:06
          Witam.
          Ja dzisiaj byłam na przetkaniu kanalika,ale mam wątpliwości czy to pomogło.
          Nadal widzę ,że łzy się zbierają w oczku,czy tak ma być?
          Zapomniałam z tego wszystkiego zapytać lekarkę czy to mija od razu czy za chwilę.
          Napiszcie proszę czy u waszych dzieciaczków efekt był natychmiast.
          Asia.
          • merces Re: przetykanie chyba nie pomogło 19.11.04, 17:48
            U mnie też przez jeden-dwa dni trochę ropki się zbieralo, co mnie trochę
            zatrwożyło, ale b.szybko to minęło, o oczko jest czyściutkie, minął juz
            miesiąc. Okulista mówił mi, że zdarza się, że zabieg trzeba powtarzać, ale b.b.
            rzadko.
            • asial74 Re: przetykanie chyba nie pomogło 21.11.04, 20:46
              Mam nadzieję ,że to minie.Dałaś mi nadzieję.Jak na razie łzawi oczko i ropka zbiera się.Aż przykro patrzeć jak się mały męczy.
              Dzięki bardzo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka