Dodaj do ulubionych

spadł mi :((((

14.12.04, 18:13
dziś rano mój mały spadł mi z łóżka, nie moge sobie tego darować i wybaczyć,
na szczęście wszystko jest ok a mało brakowało.. spadł na rury od kaloryfera,
upadek zamortyzował... żółw, śpiący pod kaloryferem, bardzo mi smutno z tego
powodu, ciągle to przeżywam,,, trzymajcie się mamy i pilnujcie swoje maleństwa
aga mama Tomka (24.04.04)
Obserwuj wątek
    • zuberinio Re: spadł mi :(((( 14.12.04, 18:38
      Nie martw sie, całe szczęście że nic mu sie nie stało a na przyszłość będziesz
      dmuchać na zimne. Czasami niestety jesteśmy mądrzejsi dopiero po szkodzie -
      więc ciesz sie, że tym razem "lekcja" odbyła sie tylko kosztem strachu....
      Zrelaksuj się, nie Wam jednym to sie zdarzyło. Pozdrawiam cieplutko
    • sandglass Re: spadł mi :(((( 14.12.04, 18:42
      Coś dzisiaj pechowy dzień sad
      Mój mały też dzisiaj spadł. Tylko poważniej. Z blatu stołu na kafelki sad.
      Szybko pojechaliśmy do szpitala. RTG czaszki i USG główki wykazały, że na
      szczęście nie ma żadnych zmian pourazowych. Ale mamy pilnie obserwować małego,
      czy zachowuje się normalnie...
      Czujemy się wyrodnymi rodzicami sad
    • beatkak2 Re: spadł mi :(((( 14.12.04, 18:52
      To ja też się dopiszę do dzisiejszego pechowego dnia moja Oliwka też mi spadła
      z łóżka to była sekunda naszczęście nic sie nie stało.Tak nie wiele trzeba, aż
      nie chce o tym myśleć.
      pozdrawiam beata
      • beata303 Re: spadł mi :(((( 16.12.04, 10:43
        Moja Michalinka spadła na podłogę jak miała 5 miesięcy, na szczęście z materaca
        położonego na podłogę więc z małej wysokości ale bardzo się wystraszyła, ja
        zresztą też. Od tamtej pory nie zostawiam jej samej na łóżku. Natomiast martwi
        mnie to wypadnięcie z łóżeczka. Miśka od początku śpi w swoim własnym łóżeczku,
        tylko, że teraz zaczyna łapać za szczebelki bo bardzo chce siadać. Myślicie, że
        pora obniżyć jej materac?
    • zuberinio Re: spadł mi :(((( 14.12.04, 18:58
      Boże, chyba nie zostawię teraz malego samego na łóżku nawet na sekundę...
      Jeszcze sie sam nie przewraca więc nie spuszczając go z oka wyjmowałam na
      przyklad cos z szuflady czy skladałam - a widzę, że nie znasz dnia ani
      godziny. Nie chcę sie nieprzyjenie zdziwić - zamiast ucieszyć - że mały sie
      nagle potrafi przekręcić.
      Nie martwcie się (wiem - łatwo powiedzieć...), ale najwazniejsze że maluszkom
      nic sie nie stało!
    • magic2 Re: spadł mi :(((( 14.12.04, 19:03
      Moja tez sie dzisiaj troche potlukla. Odwrocilam sie na moment zeby odstawic
      miseczke a moje 6 miesieczne melenstwo juz zarylo nosem w podloge i wcale nie
      lezala z brzegu lozka. To byl ulamek sekundy sad((

      ...jutro wezme ja do kina smile
    • anetakd Re: spadł mi :(((( 14.12.04, 19:27
      Przestraszyłyście mnie jeszcze bardziej, bo i tak cały czas się boje, ze
      spadnie. Nasz synek zawsze spi na naszym łóżku, a teraz potrafi się już obracać
      na brzuszek i na plecki, więc obkładam Go poduszkami i co chwilke biegam
      sprawdzić czy śpi. Ostatnio mąż spał w drugim pokoju, bo był chory, a ja
      wstałam w nocy do łazienki, synek zaraz się obudził, zrobił obrót i juz był na
      skraju łóżka. Na szczęście mąż usłyszał jakieś szmery i poszedł do Niego. Chyba
      czas zacząć przyzwyczajać Małego do spania w łóżeczku.
    • amistar Re: spadł mi :(((( 14.12.04, 21:53
      O rany jakiś pechowy dzień. Moja mała 7 m-cy też spadła z łóżka ma czerwony
      nosek ale nic więcej się nie stało. Dzięki Bogu sekunda nieuwagi i bęc. Ja
      także nie mogę sobie tego darować choć mnie przy tym nie było (była na łóżku z
      tatusiem)Mąż wyszedł do łazienki i nie wychodził 15 min, chyba nie chciał żebym
      widziała jak to przeżył, gdy wyszedł miał czerwone oczy. Uważajcie na dzieci
      drodzy rodzice.
    • ania175 Re: spadł mi :(((( 15.12.04, 09:18
      Ja też zostawiłam kiedyś małego (miał moze 8 m-cy) pod okiem taty. Niestety
      tato przysnął a mały przyłozył główką w parkiet. Tatuś stanął na równe nogi.
      Byliśmy przerażeni, ale na szczęście nic sie nie stało. Od tego czasu Leonek
      nauczył się ze jak podpełza do brzegu łózka to się kładzie i uważa. Ale i tak
      nie zostawiamy go choś na chwilke samego. Jak sobie pomyśle, co mogłoby sie
      stać przez naszą nieuwagę........
      Pozdrawiam
      Ania.
    • agawka2 Re: spadł mi :(((( 15.12.04, 09:28
      dziewczyny kochane jesteście, dzięki, przyznam, że nie mogłam wczoraj zasnąć,
      ciągle rozpamiętywałam ten upadek i co się mogło stać, teraz każde marudzenie
      biorę na karb tego upadku, choć bylismy u lekarza wszystko ok, najdziwniejsze
      jest to, że wczoraj przyśniło mi się spadające dziecko !!! poza tym ciągle do
      niego biegałam sprawdzać, czy śpi jak opisała to któraś mama i obłożyłam go
      kołdrą, teraz nie spuszczam go z oka... trzymajcie się
    • gandalf21 Re: spadł mi :(((( 15.12.04, 10:55
      hej, my tez nauczylismy sie b.b.b uwazac na szkraba po szkodzie. Mala jest
      bardzo rychliwa i wieku 5m wypadla z lozeczka (2 poziom) choc nie umiala ani
      stac ani siedzie i zaczynala raczkowac. Niby niemozliwe i niewiadomo jak sie to
      stalo a jednak . Ja zobaczylam jak leci i probowalam amortyzowac upadek ale
      malo to dalo. Huk byl straszny i ryk tez. Uderzyla policzkiem. W szpitalu tez
      mielismy USG i chirugicznan konsultacje i stwierdzili ze ok. A mala nawet
      siniaka nie miala. Ja natomiast caly czas mam przed oczami ten obraz i nigdy
      nie zapomne. I nawet jak podam na nos to nieodstepuje jej na kroczek bo zawsze
      moze cos wymyslic. Trzymajcie sie i swoje maluch tez.
      • syla.t Re: spadł mi :(((( 15.12.04, 11:02
        ja nie umien sobie dzisiaj poradzic o 4 w nocy moje malenstwa spadlo z luzka
        spala z nami i tylko na moment polozyla ja z kraja jak ja karmilam no i stalo
        siesad nic jej nie nie stalo bardziej sie przestraszyla bo wystarczylo ze ja
        przytulilam i polozylam kolo siebie i juz spala humorek jej dopiesuje dzisiaj
        ale ja mam straszne wyzuty sumieniasad
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka