monika121975
29.12.04, 20:21
Drogie Mamy!
Od poniedziałku wracam do pracy po przeszło półrocznej przerwie. Starałam się
do tej pory "wyregulować" Martusię z jedzeniem i w sumie nie wiem, czy nie
daję jej za mało/za dużo, bo budzi się 5-6 razy w ciągu nocy na karmienie z
piersi (tak na prawdę to nie dopuszczem do tego żeby się rozbudziła na dobre
tylko w momencie, gdy zaczyna się kręcić przystawiam ją do piersi, ssie przez
ok 5 min i z powrotem odkładam ją do łóżeczka). A nasz dzień wygląda tak :
ok 7 pobudka
ok 8 kaszka na wodzie (50ml) zapijana mleczkiem z mamy
ok 11 deserek (mus jablkowo/bananowy lub pół żółtka + pół tartego jabłka lub
pół słoiczka innego deserku), soczek
ok 14 zupka za słoiczka (140g)
ok 16.30 parę chrupek kukurydzianych, soczek (od poniedziałku zostanie
zamienione na mleczko z mamy po moim powrocie z pracy tj ok godz 17.30)
ok 19 kąpanie i butelka - mleko bebilon 2 + kleik ryżowy - zjada tylko ok
140ml
ok 20 zasypia przy piersi mamy
w ciągu dnia słaba herbatka ile chce
Po czym śpi bardzo różnie - czasem już po godzinie siębudzi a czasem śpi 3
godziny, po pierwszym karmieniu nocnym z piersi to samo - albo śpi ok 2
godzin albo budzi się po godzinie a tak od 1 w nocy je co godzinę).
Codziennie robi kupkę między 7 a 8 i codziennie jest na spacerze bez względu
na pogodę ok godziny 12 - spacer 40min do 1 godziny.
Napiszcie proszę czy dobrze ją karmię, co ewentualnie zmienić i jak Wy
karmicie swoje maluszki.