Dodaj do ulubionych

Co umieją Wasze 3-miesięczniaki???

    • misso Re: Co umieją Wasze 3-miesięczniaki??? 16.01.05, 19:15
      Do Onamamy - a gdzie ten link, wklej go proszwe moze i tu, bo mnie tez to bardzo
      interesuje. Z gory dzieki. Pozdrawiam.
      • mkarusi Re: Pytanko 16.01.05, 19:27
        Mam pytanko. Czy dajecie swoim maluchom jakieś witaminki? oczywiście oprócz D3,
        bo ja od czasu do czasu daje jeszcze Cebion.
        • misso Re: Pytanko 16.01.05, 21:10
          Ja tak samo, D i Cebion.
        • mama_zuzi1 Re: Pytanko 18.01.05, 17:02
          Witaj Marta!

          Moja Zuzieńka dostaje codziennie 2 kropelki wit.D i 5 kropelek CebionMulti.

          Pozdrawiamy Karinkę

          Dominika i Zuzia
    • zola3 Re: Co umieją Wasze 3-miesięczniaki??? 16.01.05, 22:12
      Cześć Kobitki!
      A moja Misia nie guga sad Gada dużo po swojemu: ełku, eje, aja, ajnie, ble,
      nie,... ale nie agu, czy grrr. Więc nie wiem czy mam się martwić?
      Jak ja do niej mówię agu, agugu albo grrrr to patrzy i jakby chciała
      powiedzieć: Co to mama gada wink Więc może taki jej urok, że nie grucha? A czy
      wszystkie wasze dzieci gugają i gruchają, czy są też takie jak moja?
      Pozdrawiam, Zola
      • bonid guganie :)) 17.01.05, 01:12
        A moja Misia też nie gugasmile) jedyny dźwięk na "g" jaki wydaje to "gęgę" a poza tym najczęściej "mówi": mee,ńi,ejej i tego rodzaju, dodatkowo strasznie piszczy na takich wysokich tonach, co sprawia jej ogromną przyjemność smile))
        • mamatomcia g 30.01.05, 09:04
          www.lilypie.com/pic/050130/236e69.jpg
      • mamusiamartusi 3-miesięczniaki??? - DO ZOLA3 17.01.05, 09:57
        zola3

        no wiec chyba musze bardziej sie wsluchac w to, co moja mala opowiada wink
        jakos mi sie myslalo, ze jak cokolwiek gada - to jest to juz gruchanie i
        guganie wink, Marta tez raczej gada jak Misia - moge dodac jeszcze ahaaaaa wink
        • zola3 Re: 3-miesięczniaki??? - DO ZOLA3 17.01.05, 22:30
          Moja Misia jest o dwa dni starsz :o) i najpierw też myślałam, że można to
          nazwać gruchaniem, ale jak skoro nie grucha ;o)? Ale naważniejsze, że "gada".
          Ostatnia nasza konwersacja:
          Miśka ryczy, łzy się leją (bo już zmęczona była).
          Ja: - zaśniesz wreszcie? (bardziej jako pytanie retoryczne)
          Ona - na cały głos: nieeee
          ;o)))
          Pozdrawiam
          Zola
      • handi Re: Co umieją Wasze 3-miesięczniaki??? 14.02.05, 07:52
        Hej, i ja się przyłączę. Mój Adaś w momencie kiedy skończył 3,5 miesiąca czyli
        kilka dni temu zaczął przekręcać się na boczki. Bardzo mocno fika nóżkami i
        wyciąga do nich rączki chcąc je złapać. Wszystko co trafia do jego rączek
        prowadzi do buzi i wcina, wyciąga dwie rączki i chwyta obiema balonik i
        prowadzi do buzi. Śmieje się i guga od dawna i bardzo ładnie trzyma główkę.
        Wcinma też jabłuszko, marcheweczkę, jabłko z dynią Gerbera, za tydzień mając
        nie całe 4 miechy dostanie kaszkę i zupkę marchewkową.
        Pozdrawiamy mamusie oktoberkowe smile
    • sylwia32 Re: Co umieją Wasze 3-miesięczniaki??? 16.01.05, 22:29
      od wczoraj mój maluszek rwie się do siadania , a dzisiaj był zapatrzonyw swoje
      ręczki .oglądał je jakby zobaczył coś niesamowicie ciekawego , wyglądało to tak
      jakby liczył paluszki.
      • nataliamackowiak Re: Co umieją Wasze 3-miesięczniaki??? 17.01.05, 09:29
        1.Sutki nadal mam pogryzionesad
        2.Nie martwcie się że dzieci mówią po swojemu a nie mówią "agu" czy coś-każde
        przecież inaczej.
        3.To gdzie ten link do poczytania?
        Pozdrawiam.
        Zyczę udanego poniedziałku i całego tygodnia.
        W piątek "Dzień Babci"-pierwszy raz dla naszych dzieci!!
        Nataliasmile
        • ka5ka Re: Co umieją Wasze 3-miesięczniaki??? 17.01.05, 10:34
          super ze przupominasz o dniu babci smile

          dawno nie pisalam, ale Ala mi na to nie pozwala.

          Ala miala takie dwa dni ze sama przekrecala sie z brzuszka na plecki. Niestety
          od jakiegos czasu klade ja na brzuszku i nie chce sie juz przekrecic.
          Ala tez nie chce spac w dzien. Spi po pol godziniki. Raz do poludnia, potem po
          poludniu 1 lub 2 razy po pol godzinki. Dluzsze spanie jest tylko na spacerku.
          Moim wiekszym utrapieniem jest jednak to ze Ala budzi sie na jedzenia co 2h w
          nocy a nad ranem to czasem co 1 lub 1,5h. Czasem mam wrazenie ze to wcale nie
          glod ja budzi tylko chec pociumkania cycusia. Macie moze jakies rady jak to zmienic?

          pozdrawiam i ide do Ali bo sie obudzila smile
          • mamusiamartusi Re: Co umieją Wasze 3-miesięczniaki??? - pytanie o 17.01.05, 12:11
            Mam pytanko do mam pazdiernikowych dzieciaczkow wink

            Czy w zwiazku z tym, ze - jak pisala wiekszosc z was - dzieciaki rwa sie do
            siadania - zmienilyscie juz "ustawienia wozka" - ja mam nadal na calkiem plasko
            i zastanawiam sie czy nie podniesc malej oparcia. Co o tym myslicie i jak ta
            sprawa wyglada u was?
            Ja mam deltima focusa- moze ktoras z was tez i ustawiala juz oparcie na wyzej wink
            • nataliamackowiak Re: Co umieją Wasze 3-miesięczniaki??? - pytanie 17.01.05, 16:42
              1.Co do częstego budzenia sie w nocy,może daj smoka zamiast cycusia skoro
              uważasz że mała chce tylko cos possać.
              2.Niestety byłam zmuszona dac Oliwce smoczka-choć dotąd nie dawałam bo byłam
              przeciwniczką-bo tak mnie pogryzła po sutku ząbkiem, że musisałam dac smoka dla
              właśnie possania sobie tylko , do zasnięcia itp. Przegrałam ze smoczkiem.
              Ból straszny jak daje jej pierś do picia, ale daje i wytrzymam zaciskając zęby.
              Ale smoka daję też...
              3.Dzień Babci=-wymysliłam że odbędzie się on u nas-w niedzielę zapraszam babcie
              i dziadków-bo po co z O(liwka jeździć wszędzie skoro wszystkie babcie i
              dziadkowie moga byc u nas? Moja mama kupuje torta, ja tez tam cos - i kawa
              gotowa!!
              4.Oliwka śpi w gondoli więc żadnego oparcia nie podnoszę. Jeśli chodzi o
              siedzenie to mam tez wątpliwości-na przykład mam w domu krzesełko do karmienia-
              ma niby 3 regul. oparcia, ale to najniższe wcale płasko nie jest-moge w tym ją
              sadzać czy lepiej nie?
              Ale sie dzis rozpisałam.
              Pozdrawiam.
              Nataliasmile
              • mamusiamartusi Dzien Babci i Dziadka do Natalii 17.01.05, 16:58
                1. Napisalas ze Wy swietujecie u was - ach!! jak sie macie fajnie!! - my mamy
                do jednych dziadkow zdaje sie 300 a do drugich 400 km buuu, wiec nawet sie z
                tej okazji nie zobaczymy - pozostaje tylko wyslanie jakichs specjalnie
                przygotowanych karteczek z zyczeniami (oczywiscie ze zdjeciem wnusi) wink

                2. Ja tez przegralam ze smoczkiem crying - dawalismy do possania do zasniecia jakis
                czas moze ze 2 tygodnie - teraz nosze go ze soba na wszelki wypadek, ale odkad
                slini si ena zabki pomaga tylko - jak pisalam juz na forum - moj paluszek crying,
                a smoczkiem pluje

                3. No wiec ja mysle ze krzeselko do karmienia to dopiero jak mala zacznie
                naprawde sama samiutenka siedziec - no ale to moje zdanie laika wink, natomiast
                nad gondola sie zastanawiam - wprawdzie teraz, to na spacerach mala glownei
                spi, wiec jakby problem z glowy, ale jak kiedys nie spala i moja przyjaciola
                jechala z nia kawal tylko na przednich kolach, zeby jej glowka byla wyzej i
                mogla ogladac cos innego niz buda wozka - byla zachwycona wink, wiec dalej
                poczekam na komentarze na temat tego podnoszenia "oparcia".
            • nataliamackowiak Re: Co umieją Wasze 3-miesięczniaki??? - pytanie 17.01.05, 16:44
              Acha:
              5.Oliwka robiła zwykle kupkę raz dziennie-żółtą "jajeczniczke"
              Wczoraj pięć razy i raczej luźną, bez "jajeczniczki" ale żółtą...
              Dziś też tak więc daję jej-lekarka przez tel. mi radziła-Lacidofil i Smectę 2
              razy dziennie i herbatke koperkową-pierwszy raz dałam dzis butlę z ta herbatką
              Hipp-mała piła jak nie wiem co!!!
              Pa.
              • gosiaaa telewizor a dziecko 17.01.05, 19:51
                Dziewczyny zauwayłam ostatnio, ze moj Michałek bardzo lubi ogladać telewizor,
                jak jest u was, czy to nie jest szkodliwe? jak myslicie?
                • nataliamackowiak Re: telewizor a dziecko-i do mamusiamartusi 17.01.05, 20:18
                  1.mamusiamartusi-ja przegrałam ze smoczkiem w tym sensie, że przez to że mam
                  pogryzione piersi, daję smoka Oliwce, a zarzekałam się, że smoczka dawać nie
                  będę.Chce jej po prostu wynagrodzic to, że cycuszki narazie są tylko do mleczka
                  picia, a nie do cyckania i zasypiania...
                  2.Co do telewizora-tak!!Uwielbia go oglądac mała.Myslę, że jak z dalszej
                  odległości i troszeczkę to nie szkodzismile Przyznam się, że czasem sadzam ja na
                  leżaczku celowo tam gdzie tv-dla chwili spokoju...
                  Natalia
                  • ka5ka Re: telewizor a dziecko, smoczek i chrzest 18.01.05, 10:27
                    ja ze smoczkiem tez przegralam ale to bylo w 2 miesiacu, bo Ala chciala ciagnac
                    cyca przez caly czas, a ja juz nie moglam - bolaly mnie bardzo sutki i mialam
                    popekane, wiec dalam smoka.
                    Teraz w nocy jak sie budzi to zawsze najpierw probuje jej dac smoczka, ale jesli
                    nim pluje to nie mam wyjscia i daje piers. Dzisiaj bylo troche lepiej bo zasnela
                    o 21 spala 4h, potem 3h, a potem 1,5. Jednak to zawsze lepiej niz pobudka co 2h.

                    Moja mala tez lubi ogladac telewizje. Rozne sa na ten temat opinie, ma forum
                    wiekszosc chyba twierdzi ze szkodzi i staraja sie tego unikac.

                    My tez mamy kawal drogi do babc i dziadkow, wiec pozostaje wyslac kartki.

                    Dziewczyny, czy u Was juz po chrzcinach? Jak ubieralyscie dzieciaczki? Czy
                    przyjecie bylo w domu, czy gdzies w restauracji? Ja mam duza rodzinke i nie dam
                    rady pomiescic wszystkich w domu.

                    • nataliamackowiak Re: telewizor a dziecko, smoczek i chrzest 18.01.05, 10:57
                      Chrzciny-ja miala w domu-wa i kolacja-zero zlkoholu.
                      Ubralam mala w sliczny komplecik polarowy i becik.
                      W domu byla w slicznej sukience!!
                      Natalia
                    • mama_zuzi1 Re: telewizor a dziecko, smoczek i chrzest 18.01.05, 17:01
                      Witam!

                      Moja Zuzia została ochrzczona 4.12 i zaprosilismy najblizszą rodzine do domu.
                      Niestety nie mamy zbyt licznej rodzinki wiec sie zmieścilismy. Byli nasi
                      rodzice, dziadkowie, nasze rodzeństwo (aż 2 osobysad( ). A co do ubranka to
                      Zuzia miała komplecik z białego polarka- spodenki+ pelerynka, która wygladała
                      jak sukienka a w domu różowiutka sukieneczka z falbankami i kokardą z tyłu
                      (cały Kraków za nią złaziłam wink))) ale wyglądała super- jak całkiem "dorosły"
                      bobas)

                      Aha, muszę się Wam pochwalić, że Zuzia ślicznie je z łyżeczki! Jeszcze nie
                      owoce ale narazie syropek na kaszel sad( Nawet nie wypluwa choć syrop jest
                      ochydny, ble. (Sama chyba bym pluła)

                      A czy Wasze bobaski "śpiewają"??? Zuzia uwielbia piosenki, które jej śpiewamy
                      (na ogół są to piosenki z mojego dzieciństwa, które pamietam we fragmentach)-
                      uwielbia Kaczkę Dziwaczkę!! Podczas gdy my śpiewamy to ona zawodzi uuuuuu.
                      Wygląda to przekomicznie i niejednokrotnie zamiast spiewać dalej to pokładamy
                      się ze śmiechu a Zuzia wtedy tez się śmieje!!!

                      Pozdrawiamy serdecznie

                      Dominika i Zuzia
                    • sylwia32 Re: telewizor a dziecko, smoczek i chrzest 18.01.05, 23:50
                      myśmy miska chrzcili 19.12 , imprezka była w domu , było nas 16 luda, jakoś się
                      pomieściliśmy.ja go ubrałam w kombinezon koloru kości słoniowej , bo w becik się
                      nie mieścił.
                      • kosstka80 do Natalii:) i reszty 20.01.05, 14:04
                        czesc
                        moja malutka urodzila sie 14.10 jak wiele waszych bobasow...slini sie strasznie
                        i najchetniej bylaby caly cza na rekach i to trzeba z nia chodzic bo jak sie
                        zatrzymam to sie denerwuje...wasze maluchy tez tak maja?
                        no i slini sie strasznie i wpycha lapki do buzi

                        do Natalii mam prosbe o przeslanie ksiazki( na adres gazetowy) bo moja mala
                        upodobala sobie pierwsza w noocy na zasypianie i to tylko na rekach a potem
                        bujanie w lozeczkusmile

                        na raziesmile
                        • mamusiamartusi Re: do kosstka80 i Natalia 21.01.05, 09:46
                          hej kosstka80 - no wiec moja Martulka od kilku dni jest strasznie marudna i
                          pomaga dokladnie to co u ciebei rece i chodzenie winkMam cicha nadzieje, ze to
                          juz lada chwila pokaze sie nam zabek - o ile dobrze pamietam - Natalia pisala
                          na zabkowym watku, ze jej Oliwka slinila sie kilka tygodni a potem kilka dni
                          byla bardzo marudna i wtedy sie pokazal jej pierwszy zabalek wink


                          Witaj Natalio - widze ze znow pojawil sie watek "twojej ksiazki" - wiem ze
                          pisalas o tym ze juz nie bedziesz wysylac ze wzgl prawnych - czy moglabys w
                          takim razie podac jeszcze raz dokladny tytul i autora?

                          Wielkie dzieki
                          • nataliamackowiak Re: do kosstka80 i Natalia 21.01.05, 10:01
                            Hej!!
                            Książka "Uśnij wreszcie" dr Eduard Estivill i Sylvia de Bejar.
                            Natalia
    • nataliamackowiak Re: Co umieją Wasze 3-miesięczniaki??? 21.01.05, 10:02
      Oliwce widać juz drugiego ząbka pod dziąsełkiem!!!
      Mam tak pogryzione sutki od jednego zęba, że nie wiem jak ja to dalej
      wytrzymamsad
      Natalia.
    • nataliamackowiak Re: Co umieją Wasze 3-miesięczniaki??? 21.01.05, 18:57
      Witam dziewczyny!!
      Co tak mało ostatnio tu piszecie??
      Mam nową wiadomość-drugi ząbek idzie. Mała znów piszczy dużo, ślina jej po
      prostu cieknie, kładzie rączki do buźki, jest niespokojna bardzo. Na szczęście
      w nocy śpi. A dzień jakos przeżyjęsmile
      Najgorsze jest to, że po pierwszym ząbku którego ma pare tygodni, mam
      pogryzione piersi, boję się co będzie dalej, skoro rośnie następny... sad
      Druga rzecz-co mi poradzicie, żeby Oliwia nauczyła się zasypiać bez cycka-sama
      w łóżeczku??
      Tracy Hogg czytałam, ale nie wychodzi mi to...
      Smoczka daje od tygodnia-ze względu na pogryzione sutki-nie mogę jej pozwalać
      ssać tak sobie poza jedzeniem, więc daje smoka... Ale sama nie umie nawet ze
      smokiem zasnąćsad
      Pozdrawiam Was!!
      Natalia.
      • mamusiamartusi Re: Co umieją Wasze 3-miesięczniaki??? 23.01.05, 10:40
        hmm no wiec ja si enie odzywam bo nie mam sily .... czytaj od wtorku jestem
        chora buuu - jeszcze mnie meczy crying - a Marta dzielna i nic a nic wink- nie
        wiedzialam ze przeciwciala z mleka az tak ja obronia od choroby a tu prosze!
        ja kicham kaszle jak stary gluzlik wink a ona nic a nic - mam nadzeieje ze tak
        bedzie do konca mojej choroby i dluzej wink

        Niestety chyba plesniawke crying - ciekawe czy aftin wystarczy - czytalam ze
        niektorym pomaga szybko wink a u niektorych nie dziala wcale crying - te porady z
        przecieraniem zsikana pielucha jakas do mnie nnie nie przemawiaja (chociaz maz
        mowi ze to chyba dziala - bo tez slyszal wiele razy)

        Co do spania w lozeczku bez cyca i smoczka - to niestety jeszcze nie doszlismy
        do tego (w nocy mala z reguly zasypia "przyklejona do mnie") i nie mam pomyslu
        jak to wprowadzic w zycie crying.
        Zdarzylo sie nam kilka razy, ze zostawilam ja na tzw. "pastwe losu" i bawiac
        sie zawieszonymi zabawkami zasnela sama samiutenka. Ale tak na prawde to nie
        byla zadna "pastwa losu" hihihi, bo jak by tylko plakala jakims wielkim
        krzykiemzabralabym ja na rece wink - akurat sie zdarzylo, ze byla jakas bardzo
        zmeczona i bez checi do placzu popukala jakies kilkanascie minut w zabawki i
        zasnela wink

        Tak wiec niestety Natalio nie moge Ci nic poradzic crying

        DZIEWCZYNY Piszcie jesli tylko macie jakies UDANE smilepomysly na
        zasypianie "bezpiersiowe".
    • nataliamackowiak Re: Co umieją Wasze 3-miesięczniaki??? 24.01.05, 20:58
      Trzeba by tu cos napisać...
      1.Oliwka(ur.14.10.04r.) ma drugiego ząbka-wyrzyna sięsmile
      2.Piersi mi "wyzdrowiały"-były pogryzione mocno, ale dwie doby karmiłam przez
      kapturek-musiałam, bo ból był straszny-i jest już ok!!
      3.Dziś zrobiłam czystkę w szafie Oliwki-schowałam dla drugiego dziecka ciuszki,
      z których ona wyrosła. Oli nosi rozmiar 68 i 74!!
      4.Szkoda, że pogoda się psuje-śnieg, mróz itp. Dzis byłyśmy 2 godzinki na
      spacerku, ale chyba trzeba juz ograniczać czas...żeby mała nie zachorowała.
      5.Oliwka od ilus dni trze i ciągnie uszka swoje.Bałam sie że może ma chore
      uszy, ale ponoć to taki etap...

      Pozdrawiam.
      Czekam na Wasze opisysmile
      Natalia.
      • mamusiamartusi Re: Co umieją Wasze 3-miesięczniaki??? 25.01.05, 09:48
        Witaj Natalio,

        Korzystajac z tego ze Marta spi - napisze tez kilka slow.
        Idac za twoim sladem w punktach wink
        1. Marta (jak w podpisie ur. 11.10.04) zabkow jeszcze brak wink
        2. Bardzo cie ciesze ze juz ci piersi ozdrowialy - dobrze ze mimo niecheci do
        wszselkich plastikow - zdecydowalas sie na kapturki - to skrocilo czas twoich
        cierpien
        3.Marta tez nosi 68 (jesli sie jeszcze miesci, bo niektore dawno musialam
        odlozyc) i 74 a z "zagraniczniakow" zdarzaja sie rozmiary 6-9 miesiecy hihi -
        wtedy ma wygodnie z nozkami - chyba ma jakies dlugalki te nogalki - bo jak
        naprezy to wszystko wydaje sie za krotkie wink
        4. jak pisalam ostatnio dalej niestety gardlo mi dokucza - wiec spacery u nas
        to rzadkosc crying ostatnio w sobote - niesetty z mojego lenistwa ....Moze dzis sie
        wybierzemy. Masz razcje szkoda ze pogoda sie tak popsula wink - byla juz taka
        wiosna a tu znowu mroz. beeeeeeeeeeeeeeeeee
        • joanna_antek Re: Co umieją Wasze 3-miesięczniaki??? 25.01.05, 10:11
          Witajcie.
          1. Mój Antek też urodził się 11.10.04 i też ząbków brak - i z tego co czytam to
          całe szczęście
          2. Ciuszki rozmiar 68-74
          3. Niestety smoka też ma i to jak skończył miesiąc, bo by ssał cały czas ale
          teraz daję mu go bardzo bardzo zadko, czyli w krytycznych momentach, silnego
          płaczu, do snu i w nocy jak się przebudzi to sprawdzam czy chce już jeść czy
          jeszcze trochę da mi pospać
          4. Głowkę trzyma bardzo ładnie. Leżeć na brzuszku zbytnio nie lubi ale jakoś
          negocjujemy za każdym razem, ale jak już się da przekonać to potrafi podeprzeć
          się na wyprostowanych rączkach.
          5. Trzyma w rączkach tylko miękkie rzeczy - plastiku niecierpi od razu
          wypuszcza - może ekologiem zostanie smile

          To na tyle

          Joanna z Antkiem
          • mamusiamartusi 3-miesięczniaki???- Do JOANNA_ANTEK 25.01.05, 10:17
            Witaj u nas (jesli moge tak powiedziec winkw imieniu wszystkich pozostalych)

            zwlaszcza ze Antek z tego dnia co moja Martunia wink
            Masz mozliwosc zalaczenia jakiegos zdjatka na forum "Zobaczcie" i podania linku
            w podpisiku??
            Chetnie bym zerknela na rowiesnika wink
      • mamusiamartusi 3-miesięczniaki???- DO NATALII 25.01.05, 10:28
        hejka Natalio wink
        wlasnei doszlam do wnoisku ze nasze dzieciaczki niedlugo przestana byc
        trzymiesieczniakami - ale jakos tak mi sie tutaj spodobalo - i zdecydowanie
        wole tutaj pisac niz na innych watkach - wiec tak jakos smiem proponowac
        zebysmy sobie juz zawsze pisaly tu wink Co ty na to? zawsze mozna zmienic temat
        np na Skarby z pazdziernika 2004 albo Skarby z 10.04 zeby bylo mozna dodawac w
        tytule do kogo jest post wink
        • mkarusi Re: 3-miesięczniaki???- 25.01.05, 11:59
          Hej dziewczyny, u nas pogoda paskudna zastanawiam sie czy wyjsc z malenką na
          spacerek, jutro idziemy do lekarza na bilans mam nadzieje ze z Karunią wszystko
          ok i dobrze sie rozwija, jutro napisze jak było. Dzis miałam okropną noc Karina
          wybudzała sie co godzina a moze i częściej. Chyba bolą ją dziąsła bo wszystko
          ładuje do buzi i strasznie sie ślini, zobaczymy co z tego będzie. Pozdrawiam
          Marta i Karinka
          • nataliamackowiak Re: 3-miesięczniaki???- 25.01.05, 13:07
            do mamusimartusi-yak, ja też lubie tu najbardziej pisać, więc będe też tak
            robić .
            Pozdrawiam.
            Natalia
            • nataliamackowiak Re: 3-miesięczniaki???- 25.01.05, 13:08
              do mkarusi-przykro mi że masz nocki nieraz "zarwane".
              Nie wiem jak Ci pomóc, bo ja na szczęście jeszcze ani jednej nocy złej nie
              miałam.
              Teraz Oliwka budzi się raz albo nieraz dwa razy.
              Powodzenia.
              Natalia.
              • mamusiamartusi Re: 3-miesięczniaki???- do mkarusi 25.01.05, 14:07
                no kiepska sprawa z tym wybudzaniem, ja tez nie mam pomyslu, bo Marta jak zje
                to zaraz zasypia - przynajmniej na razie.

                Mam nadzieje ze to tylko chwilowe i ze dzis sie wyspicie, a jak nie dzis to
                niebawem wink zycze ci tego bardzo bardzo
    • nataliamackowiak Re: Co umieją Wasze 3-miesięczniaki??? 26.01.05, 10:31
      Oliwka ma prawie 3,5 miesiąca.
      Od paru dni, przekręca sie na boczki, gdy leży na plecach, tak mocno na boczki,
      ale przefiknąć na brzuszek nie umie...
      Za to z brzuszka na plecy tak!!
      Tak sobie myślę, jak to było, jak jej nie miałam???
      Już nie pamiętam...
      Pozdrawiam.
      Szczęśliwa mamcia-Nataliasmile
      • mamusiamartusi 3-miesięczniaki???- DO NATALII 26.01.05, 10:51
        Gratulujemy nowych umiejetnosci!
        Marta tez jest specjalistka od przekrecania na boczki z przekrecaniem na
        brzuszek dokladnie jak u was wink

        Kiedys bardzo bardzo dawno temu , kto wie moze i ze 2-3 tygodnie zaskoczyla
        mnie bo podczas przewijania przekrecila sie nagle na brzuszek no i
        zdebialam wink, ale jak widac to byl jakis wielgasny przypadek - bo na razie sie
        to nie powtorzylo wink

        ja tez nie wyobrazam sobie zycia bez Marty - jakiez to musialo byc
        beznadziejnie nudne wink.

        A co do przekrecania sie na bok - to mam z Martusia niezly ubaw zwlaszcza jak
        lezy na macie z pałąkami wink - zamiast lezec na prosto i zabawiac sie
        wieszadelkami - ona prawie odrazu przekreca sie na bok i przytula do pałąka wink
        • nataliamackowiak Re: 3-miesięczniaki???- DO NATALII 26.01.05, 13:15
          Dziewczyny-mam problem z Oliwki spaniem w dzień.
          Jak juz to zasnie tylko przy cycku i drzemka trwa najwyżej 30-40 minut i to dwa
          razy dziennie jak dobrze idzie!!
          Jak zrobić żeby zasnęła sama??
          No i śpi na dworze ok.2 godzin-o ile ja wytrzymam tyle chodzić-ale jak dziś
          jest np. brzydka pogoda, byłyśmy na spacerku pół godzinki, to już w domu spać
          nie chciała!!
          Poradźcie coś!!
          Książkę Tracy Hogg czytałam, metodę "podnieś-połóż" ale narazie nam to nie
          wychodzi.
          Smoczek tez nie za bardzo-wypluwa przewaznie.
          Natalia.
          • mamusiamartusi Re: 3-miesięczniaki???- DO NATALII 26.01.05, 15:16
            mnie sie niestety - pewnie przypadkowo - tylko kilka razy zdarzylo ze Marta
            sama zasnela np w foteliku bawiac sie zabawkami na pałąku lub w kolysce a tak
            to tez tylko przy piersi - wiec nie moge ci nic poradzic niestety crying
            - ale miejmy nadzieje, ze ktoras z "naszowątkowych" mamus to opatentowala i nam
            doradzi wink

            Mamusie do dziela!!!!! czekamy z Natalia na propozycje wink
            • joanna_antek Re: 3-miesięczniaki???- DO NATALII 26.01.05, 16:03
              Mój Antek ma podobnie pod względem ilości snu, ale widać tyle potrzebuje nie ma
              co walczyć. Czasami śpi 30 min czasami 40, a jak brak spaceru to też tak samo
              krótko, cóż tak ma być.
              Co do zasypiania przy cycku, też tak samo miałam ale już jesteśmy parę kroczków
              dalej tzn.
              - jak widziałam że ma już dość i chce spać to brałam na ręce siadałam i
              śpiewałam kołysanki (a muszę przyznać że niektórzy zatykają uszy jak śpiewam)
              na początku musiałam lulać a z czasem coraz mniej i mniej i tak po jakimś
              tygodniu zaczął zasypiać na rękach bez lulania tylko ze śpiewem
              - w następnym tygodniu zaczęłam kłaśc małego w łóżku czy łóżeczku biorę go za
              rączki i śpiewam mu kołysanki, marudzi coś tam gaworzy i zasypia (robię to od
              tygodnia i jakoś udaje mu się usnąć)
              Też próbowałam metody podnoszenia i kładzenia ale to go bardziej rozbijało niż
              usypiało
              Jak wymyślę następny etap to dam znać smile

              Co do zdjęcia Antka to niestety chwilowo brak
              Antek jeszcze się nie przewraca z brzuszka na plecki a i na boczki też nie buuuu
              widzę, że się opóznia ale ćwiczymy turlanki więc może załapie

              Pozdr
              Joanna
              • mamusiamartusi Re: 3-miesięczniaki???- DO JOANNA_ANTEK 26.01.05, 16:13
                widze ze swietnie sobie radzisz z pomyslami na usypianie wink
                przypomnialas mi tym , ze i mi udalo sie kilka razy uspac mala spiewaniem wink,
                ale nei bylo to na wieksza skale i tak zamierzone jak twoje - ale rzeczywiscie
                warto by co stakiego wprowadzic wink

                co do zdjecia Antka - no coz poczekamy wink ale nie zapomnij, ze sa chetni do
                ogladania wink))

                a co do przekrecania - a raczej jego braku - to mam nadzieje ze chwalac
                sie "naszymi" wyczynami nie spowodowalysmy ze sie zamartwiasz.

                Jednym latwiej idzie przekrecanie - inni za to dzielnie przy spiewanych
                kolysankach sami zasypiaja i nie potrzebuja ciumkac piersi, zeby zasnac wink


                Pozdrawiam,
                MamusiaMartusi
                *******************
                Zerknij na Martusię (ur. 11.10.2004)
                • joanna_antek Re: 3-miesięczniaki???- DO JOANNA_ANTEK 26.01.05, 18:42
                  Ależ oczywiście, że nie martwię się tym. mam bardzo zdrowe podejcie do mojego
                  szkraba i jego osiągnięć smile
                  Własnie ma drzemkę przed kolacją, potem kąpanie i spać.
                  Zdjęcia będą niebawem, muszę tylko popracować nad ich objętością bo mają za
                  dużo bajtów.
                  Pozdr
                  Joanna
                  • mamusiamartusi Re: 3-miesięczniaki??? 28.01.05, 11:53
                    Dziewczyny mam nadzieje ze u was wszystko dobrze sie dzieje i ze to milczenie
                    nie jest powodem jakichs zmartwien

                    przesylam pozdrowionka dla was i buziaczki dla waszych dzieciaczkow!!!
                    • nataliamackowiak Re: 3-miesięczniaki??? 28.01.05, 14:16
                      U nas wszystko w porząsiu!!
                      Uczę własnie Oliwkę zasypiać w jej łóżeczku a nie przy piersi, ale narazie
                      skutki są marne...
                      Metody tracy Hogg też nie pomagają.
                      Ale jestem twarda i sie jeszcze pomęczę.
                      Jest mała śpiąca, ale nie chce tam sama zasnąć...
                      Natalia.
                      • wielkiblekit Re: 3-miesięczniaki??? 28.01.05, 15:18
                        Natalia. Pzrezywam to samo co Ty!!! Nawet rozpoczelam watek z pytaniem jak
                        zasypiaja inne dzieci. Moja Marysia placze jak opetana i boje sie ze taka forma
                        zasypiania sie jej utrwali. Ja zaczynam sie lamac.Ta Tracy Hogg namieszala mi w
                        glowie...
                        • mamusiamartusi Re: 3-miesięczniaki???rączka czy smoczek? 28.01.05, 17:13
                          mam dylemat, smoczka chcialam na poczatku uniknac i niestosowac wogole - ale
                          tak jakos nie wyszlo crying

                          marta od kilku tygodni pchala do buzi lapke lub piastke, ale od zaledwie kilku
                          dni sprawa wyglada tak, ze pcha cala lapke do buzi tak gleboko, ze zaczyna sie
                          krztusic crying i wogole jest wtedy bardzo bardzo "wkurzona" wink a wystarczy jej dac
                          smoczek - troche pociumka i jest spokojniutka i zadowolona

                          Co w takiej sytuacji robic? Chyba jednak od czasu do czasu dam jej ten smoczek
                          A wy? co byscie zrobily?
                          • nataliamackowiak Re: 3-miesięczniaki???rączka czy... i mój problem! 29.01.05, 10:47
                            mamusiamartusi: ja tak samo byłam zaparta że smoczka nie dam, ale po 3 mies. i
                            tak dałam, bo piersi miałam przez małej ząbek pogryzione i musiałam sobie choć
                            troszkę ulżyć.
                            A wczesniej-jak mała miała chyba 2 mies-tez zaczęła rączki brac do buźki, ale
                            nie denerwowała sie tak jak Twoja, więc nie uległam ze smokiem wtedy.
                            Rób jak uważasz, ale skoro przy rączce sie denerwuje, a przy smoku nie to daj
                            smoka...
                            MÓJ NOWY-STARY PROBLEM:
                            po porodzie miałam hemoroidy a dokładnie kłujący ból i krew przy wizycie we wc.
                            Uzywałam maści i czopków, które mi pomogły.
                            Odstawiłam .
                            Minął miesiąc i znowu wrócił dzisiaj ból i krew!!
                            Więc od nowa od dziś czopki i maść.
                            Ale mam pytanie-jak to długo będzie wracac?
                            Kiedy sie na zawsze skończy??
                            Natalia.
                            • mamusiamartusi Re: 3-miesięczniaki???rączka czy... i mój problem 29.01.05, 13:31
                              niestety nie moge ci odpowiedziec kiedy twoja dolegliwosc na zawsze przejdzie,
                              bo mnie to nie spotkalo, ale mam nadzieje ze tym razem to juz ostatni raz -
                              zycze ci tego z calego serducha!!

                              a smoczek? coz chyba bede na razie dawala - postaram sie, zeby bylo to jak
                              najrzadziej, smoczek naprawde ja jakos uspokaja wink

                              Pozdrawiam,
                              MamusiaMartusi
                              *******************
                              Zerknij na Martusię (ur. 11.10.2004)
    • nataliamackowiak Re: Do mam karmiących tylko piersią???????? 29.01.05, 16:45
      Mam problem.
      Oliwka ma od jakiegos czasu-chyba 2 tyg.-dziwna kupkę.
      Kupka jest żółta, ale taka bardziej wodnista niz kiedyś, no i nieraz śluzowata,
      tak sie w niej "ciągnie".
      Karmie tylko piersią, więc proszę o odp. tylko takie mamy, bo przy butelce jest
      inaczej.
      Taka kupkę mała robi nieraz 1 raz a nieraz 3 razy dziennie.
      Dawałam za podpowiedzia pediatry-telef.-Lacidofil i Smectę ale taka sama kupka
      po tym.
      Czy tak ma być?
      Czy taką kupkę też macie?
      Natalia.
      • sylwia32 Re: Do mam karmiących tylko piersią???????? 29.01.05, 16:57
        u mnie synuś robi identyczne kupki( taka niedosmażona jajecznica ) w ilości od
        2-4.nic mu nie podaję .wydaje mi się , że wygląd jego kupek jest spowodawany tym
        , że zaczęłam wprowadzać inne jedzonko do swojego menu. jakby było mu coś nie
        tak to by tak mi nie przybierał (ostatni miesiąc 1450 ).
        • nataliamackowiak Re: Do mam karmiących tylko piersią???????? 29.01.05, 17:29
          To mnie uspokoiłaś.
          Mi sie też wydawało, że jakby cos małej było to inne objawy tez były by.
          Dzięki.
          Nataliasmile)))))
          • mkarusi Re: Do mam karmiących tylko piersią???????? 30.01.05, 12:44
            Witam mamusie.
            Do mamusi Martusi. Ja daje Karince smoczek od drugiego dnia życia i jest ok.
            mała miała bardzo dużą potrzebę ssania i nie było innej rady. Teraz też pakuje
            paluszki albo całe piąstki do buzki, ale ja wolę dawac smoka zeby nie utrwalac
            jej złych nawykow, mysle ,że łatwiej pozniej wyrzucic smoka niz paluszek, a
            małej nic to nie szkodzi jest za to spokojniejsza, smoczki nie spowodują wady
            zgryzu, a z paluszkiem czy piąstką roznie bywa.
            Do Natalii. Moja Karinka też miewa takie kupki i o ile nie są one zielone i
            jakos strasznie nie "pachną" to śluz może byc i jest to normalne przy karmieniu
            piersią. Nic się nie martw. Co do usypiania to moze warto sprobowac czegos z
            muzyki kołysanki albo jakies łagodne melodyjk, moja Karinka zasypia przy
            pozytywce czasami nawet bez smoczka, bez lulania jeszcze nigdy jej nie
            kołysałam , bez noszenia na rękach tylko wkładam do łozeczka jak jest spiąca,
            muzyczka i spi jak aniołek. Pozdrawiam pa
    • nataliamackowiak Re: Co umieją Wasze 3-miesięczniaki??? 03.02.05, 20:23
      No cześć mamuśki dzieci z października-prawie 4 miesiące mają nasze pociechy
      nie???
      Muszę cos dziś napisać, bo ostatnio troche forum zaniedbałam...
      Oliwka ma się dobrze.
      Idzie nam drugi ząbek-już dwa tygodnie sie męczymy, ale dzis to już było
      strasznie-cały dzień mała na rękach, nie dała sie na nic ani w nic położyć,
      niczym bawić itp.
      Trzeba przeżyć ząbkowanie-ale jest to trudne dla dzidzi i dla rodzicówsad((
      Co poza tym?
      Oliwka leżąc na pleckach, przekręca się często sama na boczki, leży na bokach;
      a z brzuszka często się przewraca na plecki.
      Acha-kolki niby po Gripe Water sie skończyły, ale ostatnio ma tak: strasznie
      czasem płacze wieczorem, pręzy się, "przewraca się" jej w brzuszku, tak jej się
      odbija ale w brzuszku, w końcu zmęczona płaczem zasnie, a na drugi dzień ma
      przeważnie po tym bardzo luźną wręcz wodnista kupkę... Dawałm dwa tyg. Smecte i
      Lacidofil, ale bez skutku, więc nie daję nic. Pediatra mówi, że to od mojego
      jedzenia-karmie tylko piersią-i tak musi być...
      A jeśli juz o karmieniu, to musze powiedzieć, że jestem z siebie dumna, że
      karmię juz prawie 4 miesiące, mała jest tylko na cycu, ładnie przybiera, a ja
      mimo trudnościom-nie załamałam się i karmięsmile))
      Pozdrawiam Was mamuski październikowe i inne też.
      Natalia.
      • mama_lidki Re: Co umieją Wasze 3-miesięczniaki??? 03.02.05, 22:50
        Gratuluje pierwszych zabkow, ja jeszcze tego nie przerabiam Lidka ma 4,5 m-ca
        (choc 10 lat temu przezylam pierwsze zabki)
        Gratuluje wytrwania przy cycusiu, ja od trech dni na noc daje kaszke na mleku
        abysmy wszyscy mogli pospac chociaz 3h.
        Lidka tez obracala sie na brzuch i spowrotem w tym wieku smile
        Teraz zainteresowaly ja wlasne nogi i do wszystkiego wyciaga rece.
        • mamusiamartusi Re: Co umieją Wasze 3-miesięczniaki??? 03.02.05, 23:32
          no tak najwyzszy czas sie odezwac i z mojej strony wink
          Marta tak jak Oliwka tez lezac na pleckach, przekreca sie bardzo czesto sama na
          boczki, lezy na bokach, bardzo bardzo lubi podnosic nozki jakby robila swiece wink

          Jest taka zabawna rwie sie glowa i nogami do siadania, zanaczy jak lezy na
          plecach to glowe potrafi bardzo wysoko unosic po kilka razy z rzedu jakby sie
          chciala rozbujac do siadu wink, przy czym nozki tez podnosi wysoko i wyglada jak
          kiwajaca sie na pleckach i pupce kolyska z nozkami i glowka w gorze hehe.
          Od kilku dni podnosi tez czasem plecki i pupeczke jak by chciala robic mostek -
          dzis wieczorkiem myslalam ze padne - bo podnosila pupke akurat jak zmienialam
          pieluszke i jak chcialam sobie ja wsunac jej pod pupke to przy kazdenj probie
          podnosila sie w gore jakby chciala mi pomoc wink

          Wczoraj, gdy wczesnym rankiem wrocilam z lazienki - zastalam Martusie na
          brzuszku wink i tak juz caly dzien sie przekrecala przez prawe ramie - tyle
          tylko, ze musialam ja szybko odwracac na plecki, bo sie strasznie zloscila wink
          jak juz wyladowala na brzuszku.

          Z brzuszka na plecki jeszcze nam sie nie zdarzylo, moze dlatego, ze za rzadko
          ja klade na brzuszku crying, zabkow nadal ani widu - ani slychu - ale czekamy
          dzielnie, bo lapki w buzi laduja bez przerwy i sliny wyplywa cale mnowstwo.

          Ja tez nadal karnmie tylko piersia - ostatnio jak przeszlam sie do przychodni
          zeby zwazyc mala okazalo sie , ze przed nami wazono jakiegos grubaskawink i waga
          sie popsula - wiec musimy poczekac do 18 lutego (termin nastepnego
          szczepienia). Mam nadzieje ze przybiera na wadze jak trzeba i ze starcza jej
          mamusinowego jedzonka.
          • wielkiblekit Re: Co umieją Wasze 3-miesięczniaki??? 04.02.05, 12:59
            Czesc dziewczynysmile To moze i ja cos napisze o mojej Marysi(6 pazdziernik, ktora
            ostatnio odkryl ze umie sie juz smiac i teraz bardzo czesto wyprobowuje te nowa
            umiejetnosc rozbawiajac nas przy tym do lezsmileNa boczki sie jescze nie pzrewraca
            ale pani doktor powiedziala ze to kwestia jej troche wiekszej masy cialasmile W
            polowie stycznia wazyla 6,700 a teraz to juz pewno i z 7kg wiec jej pewno
            ciezko dupke ruszycsmile) Ja karmie piersia i dokarmiam butelka a wkrotce zaczne
            pewnie podawac soczek z jablka. Aha, ucze tez Marysie zasypiac bez piersi i mam
            wrazenie ze chyba juz zapamniala ze kiedys tylko tak zasypiala, bo teraz biore
            ja na rece siadam na krzesle kolo magnetofony i puszczam jej takie pozytywkowe
            kolysanki. CZasami dostaje jeszcze butelke i zasypia. To duzy sukces jak dla
            mnie bo na poczatku byl straszny placz... Pozdrawiam i wszystkiego dobrego dla
            waszych bobaskowsmile
            • mamusiamartusi 3-miesięczniaki??? DO WIELKIBLEKIT 04.02.05, 17:29
              hej moja Marta 7 stycznia wazyla 6500, umieram z ciekawosci ile teraz wink, tak
              jak pisalam chyba w moim poprzednim poscie - chcialam sie dowiedziec i poszlam
              do poradni a tu waga zepsuta crying, mam nadzieje, ze jakos doczekam do 18 lutego
              do wazenia przy szczepieniu wink

              A ile Marysia wazyla przy urodzeniu? Mara 3750 smile
              • nataliamackowiak Re: 3-miesięczniaki??? DO WIELKIBLEKIT 04.02.05, 17:47
                Hej! Nareszcie się odezwałyściesmile))
                Oliwka ważyła na 3 miesiące-11 stycznia 6700g.
                Teraz pewnie ok.7500g!!
                Urodzeniowa 4690g.Tylko na piersi.
                Witam nową mamę "wielkibłeekit" i czekamy na następnesmile))
                Natalia.
              • wielkiblekit Re: 3-miesięczniaki??? DO WIELKIBLEKIT 04.02.05, 18:43
                Marysia troszke mniej 3650 a 18 stycznia miala 6700smile Czyli ida z Marta twoja
                leb w leb z ta wagasmile))
                • wielkiblekit Re: 3-miesięczniaki??? DO WIELKIBLEKIT 04.02.05, 18:49
                  i z Oliwia oczywisciesmile
                  • nataliamackowiak Re: Prawie 4-miesięczniaki:-))) 04.02.05, 19:44
                    No własnie-waga urodzeniowa nic potem nie znaczy, jedno dziecko dogoni drugie
                    wagą.
                    Mojej kumpeli synek miał wage ur. 2900 a na 3 miesiące też 6500g!!!
                    Pozdrawiam.
                    Natalia.
                • mamusiamartusi Nasze Październikowe Cudeńka ;) 05.02.05, 10:58
                  hej dziewczyny,

                  nono rosna i "grubieja" nasze cudenka wink
                  Pewnie wszystkie idziecie w lutym na szczepienie - napiszcie wtedy koniecznie
                  wasza wage i wzrost to zrobimy sobie taka tabeleczke wink

                  co do wagi to chyba potwierdzicie, ze to takie nie samowite, ze nawet te
                  malenkie dzidziunki i tak szybciutko doganiaja te "grubaski" z urodzenia i waga
                  sie szybko wszystkim prawie wyrownuje.

                  Usciski dla waszych maluszkow!!

                  Pytania wink
                  do sylwia32 i wielkiblekit - Macie gdzies na forum zdjecia waszych maluszkow??
                  chetnie zobaczymy!!

                  do Natalia - a my to chyba musimy niebawem jakies nowe zdatka naszych
                  dziewczynek umiescic - nie sadzisz? wink
                  • mkarusi Re: Nasze Październikowe Cudeńka ;) 05.02.05, 15:13
                    Hej dziewczyny, dzieciaczki nam rosną szybciuteńko, mam pytanko kiedy macie
                    zamiar urozmaicać im diete i wprowadzać powoli np jabłuszko, albo soczek, ja
                    myślałam żeby zacząc dawać malej po łyżeczce soczku jak skończy 5 mies jest z
                    14.10 ale może wcześniej??? , dajcie znać jak myślicie.
                    Pozdrawiam Marta i Kari
                    • nataliamackowiak Re: Nasze Październikowe Cudeńka ;) 05.02.05, 16:39
                      Ja karmię tylko piersią i nie chcę dawać nic do pół roczku raczej.
                      Lekarka mi mówiła że jak mała skończy 4 miesiące czyli za tydzień, to można
                      zacząć dawać soczek itp ale nie wiem czy tak zrobię, bo po co???
                      Ostatnio zauważyłam, ze Oliwka "wie, że my jemy", bo tak się patrzy jak cos
                      jemsmile))
                      Pozdrawiam.
                      Natalia.
                      • mamusiamartusi Re: Nasze Październikowe Cudeńka ;) 05.02.05, 17:32
                        no wiec ja juz nawet wczoraj kupilam starta marcheweczke i jabluszko gerbera,
                        soczek i kaszke ryzowa wink - z jednej strony tak sobie mysle, zeby cos juz jej
                        dac z drugiej, ze nie wiem kiedy najlepiej ...

                        Byc moze ze jak 11 lutego na czwarta miesiecznice - ale jeszcze sama nie wiem
                        Wiem ze to wczesnie, ale tak:

                        ksiazkowo pisze, zeby dzieciom karmionym piersia zaczac urozmaicac dietke og 6
                        miesiaca; a "gerbery", "bobovity" itp sa juz od 5 miesiaca , weic moze miesiac
                        wczesniej tez nie zaszkodzi wink Jak ostatecznie zdecyduje - to wam napisze
                  • sylwia32 do mamusimartusi 05.02.05, 21:18
                    przykro mi , ale nie mam jak narazie takiem możliwości, może nie długim
                    czasem.powiem tylko , że mój misiek wygląda jak prawdziwy misiek , jest
                    okrąglutki i śliczniutki.
                    • mamusiamartusi Re: do Sylwia32 06.02.05, 22:36
                      Jesli chcialabys zamiescic na forum i masz zdjatka wywolane - Chetnie sluze
                      pomoca! wink Moglabys mi przeslac poczta - a ja po zeskanowaniu i umieszczeniu na
                      forum Zobaczcie odesle ci je spowrotem.


                      Pozdrawiam,
                      MamusiaMartusi
                      *******************
                      Zerknij na Martusię (ur. 11.10.2004)
                      • nataliamackowiak Re: Nasze październikowe Perełki !!! 07.02.05, 07:55
                        Hej Dziewczyny!!
                        Patrzę na pierwszy post i pomyślałam sobie że to było miesiąc temu, bo
                        napisałam Wam że Oliwka za tydzień będzie mieć 3 m-ce; a teraz za tydzień
                        będzie miała 4 miesiące!!! Jak ten czas leci... macierzyńskie mi się już
                        skończyło sad((
                        Oliwia czuje się dobrze-ja teżsmile)) W nocy przesypia mi coraz dłużej-od 20 do 5
                        rano, potem do 8-9. Oczywiście tak jest przeważnie, są odchyłki czasem...
                        Za to w dzień jestem czasem nią zmęczona, bo np. wczoraj był taki mróz że na
                        dworze nie byłyśmy, więc Oliwka spała tylko dwa razy po 45 minut!!! Masakra...
                        Pozdrawiam.
                        Natalia.
                        • mamusiamartusi Nasze październikowe Perełki !!! 07.02.05, 16:34
                          i stalo sie... dzis Marta byla bardzo marudna - wyprobowalam wszystkie sposoby
                          na uspokojenie - az w koncu postanowilam wyjac z polki ten sok jablkowy wink
                          zamaczalam lyzeczke w butelce i dawalam jej do zlizywania - zlizala chyba w
                          sumie pol no moze trzy czwarte lyzeczki od herbaty - a jaka byal przy tym
                          szczesliwa wink.
                          Potem zasnela a po przebudzeniu stwierdzilam, ze dam jej jeszcze polizac wink no
                          i wszystkie trzy dodatkowe lizniecia konczyly sie skrzywienie twzrzyczki i
                          minkami a przy trzecim kopnel ami noga w butelke ze soczkiem i mi troche wylala
                          na podloge wink. Czy to mialo znaczyc ze jednak go nei lubi wink

                          Jak sie zdecydujecie cos dodac do dietki dzieciaczkow - opiszcie swoje
                          przygody wink
                      • sylwia32 do mamusiamartusi 07.02.05, 16:56
                        martusia spodobała się michałkowi i mnie również,słodkie dziewczę.
                        • mamusiamartusi Nasze październikowe Perełki !!! - do sylwia32 07.02.05, 17:59
                          czy wasze bąbelki tez prawie wyskakuja z fotelikow? Marta jak sie "wnerwi" to
                          wygina sie i robi mostek i wierzga tak nozkami jakby chciala z niego wyjsc wink,
                          mam czasem wrazenie ze juz prawie stopkami dotyka podlogi wink
                          • sylwia32 Re: Nasze październikowe Perełki !!! - do sylwia3 07.02.05, 19:50
                            wczoraj w nocy ( tzn dziś o 1:45 do 2:15 ) misiek omało nie wyszedł z
                            łóżeczka.walił nogami a całe łóżeczko wraz z naszym łożem (które jest obok jego
                            spanka )się trzęsło , przy tym wydawał dźwięki zadowolenia i mnie wołał( eeeee )
                            , aby to zobaczyła ( nie miałam sił-serducho mi wysiada ).fotelik jest dobry do
                            jeżdżenia po podłodze.
                            • nataliamackowiak Re: Nasze październikowe Perełki !!! - do sylwia3 07.02.05, 22:03
                              Witam nowe mamusiesmile))
                              Oliwka w nocy śpi super ale w dzień mnie czasem-np.wczoraj i dziś-wykańcza.
                              Piszczy, nie chce się niczym zająć, nie chce siedzieć, leżeć, tylko na rękach
                              noszona chciałaby być...sad(( Nie przyzwyczajam jej do tego, ale jak tu nie
                              wziąć na ręce, jak płacze??
                              Leżaczek? Tak, wierci sie na nim, jakby chciała zejśc i chodzićsmile))
                              Jedzonko-nie!! Karmie piersia i narazie nie widze ani jednego powodu, aby coś
                              innego jej dawać!!
                              Pozdrawiam.
                              Natalia.
                              • mkarusi Re: Nasze październikowe Perełki !!! - do sylwia3 08.02.05, 07:15
                                Dzień dobry. Moja Kari już nie spi w nocy budziła się tylko raz, na szczęście,
                                chyba ząbki trochę przystopowały i mała jest mniej marudna. Ja też wczoraj
                                kupiłam Kari słoiczek z jedzonkiem i powoli zacznę wprowadzać, myślę, że trzeba
                                ją już przyzwyczajać do nowego jedzonka, na razie po łyżeczce i stopniowo będe
                                zwiększała ilość. Poczekam jeszcze tydzień do 14 kiedy mała skonczy 4mies i
                                ognia. Myśle, że dzieciaczki nabywają nowych umiejętności są coraz bardziej
                                ruchliwe i ich potrzeby też wzrastają dodatkowe witaminki nie zaszkodzą, nie
                                jestem zwolenniczką wprowadzania na raz dużej ilości nowych pokarmów dlatego
                                wolę zacząć wcześniej ale stopniowo.
                                Pozdrawiam i życze powodzenia w wprowadzaniu nowych smaków
                                Marta i Kari
            • magdh26 Re: Co umieją Wasze 3-miesięczniaki??? 07.02.05, 09:02
              Do 3,miesięczniaków zalicza się również mój mężczyzna-Wojtuś, który ur. się
              27.10. Wojtuś próbuje przewracać się na boczki, ale jak na razie idzie mu to
              opornie - pewnie dlatego, że sporo ważybig_grin (ok.8kg)
              Wojtuś uwielbia się śmiać na głoś, śmieje się przy każdej okazji, a najbardziej
              to chyba podczas kąpieli. Mój synek to niezły gaduła. Zdarza się, że rozmawia
              sam ze sobą lub z grzechotkami przez 40 min i wtedy nic go nie ruszawink
              15.02 idziemy do szczepienia i wtedy będę znała dokładną wagę mojego słodkiego
              ciężarusmile Mam zamiar wówczas zapytać lekarki, kiedy mogę podać mu cosik nowego
              do zjedzenia. Kupiłam mu już soczek jabłkowo-dyniowy, ale przetestujemy go
              dopiero po wizycie w przychodni.
              Pozdrawiamy wszystkie Mamy i ich słodkie Dzieciaki - - Magda i Wojtuśsmile
    • sylwia32 Re: Co umieją Wasze 4-miesięczniaki??? 04.02.05, 21:32
      do 4 mieisięcy miśkowi brakuje 19 dni.bardzo lubi podciągać się do siadania , z
      przewrotami jest gorzej , bo pupa jest za ciężka ( 21 stycznia ważył 7250 a przy
      wypisie ze szpitala 3150 - niezły przyrost co ? i to na cycusiu - wyłącznie ;
      urodził się 23.10), ale lubi jak ja nim przeracam.jak leży na brzuszku to
      ślicznie trzyma główkę i podnosi się na przedramionach.ostatnio jest nie do
      wytrzymynania , bo chyba mu zębiska idą , czasami pół dnia noszę go rękach , a
      jak widać jest co nosić.łapie zabawki do rączek ( najchętniej do prawej ) ,
      które pakuję do buźki.
      • wielkiblekit Re: Co umieją Wasze 4-miesięczniaki??? 07.02.05, 19:14
        CZesc Dziewczynysmile Maja Marysia skonczyla wczoraj 4 miesiace. I tez zaczne jej
        chyba podawac jakies juz inne pokarmy procz mleczka i zaczne chyba os soku z
        jablka. A co do zdjeic to nie mam na forum bo nie wiem jak zamiescic a na razie
        nie mam czasu zeby sie wgryzac w instrukcje obslugi. Moze poprosze meza zeby
        cos zamiescil. Pozdrawiam wszystkie 4mieseczniaki i ich mamusie. Aha, jak tam u
        Was z prca? Kiedy wracacie?? Buziaczkiwink
        • mamusiamartusi Co umieją Wasze 4-miesięczniaki? - Do wielkiblekit 08.02.05, 15:14
          hmmm - ja wlasnei skonczylam macierzynski i nie mam zamiaru wracac do pracy -
          na razie mam nadzieje ze nagle ktos zapuka do drzwi i zaproponuje mojemu mezowi
          prace za mnostwo kaski wink, zebysmy sie mogli utrzymac wink
          • wielkiblekit Re: Co umieją Wasze 4-miesięczniaki? - Do wielkib 09.02.05, 12:57
            Mamamartusi. Moglabys zamiescic dla mnie zdjeica MArysi?!!! JA mam w komputerze
            kilka? Moglabym ci pzreslac na adres gazetowy???
            • mamusiamartusi Co umieją Wasze 4-miesięczniaki? - Do wielkiblekit 09.02.05, 15:01
              pewnie ze tak!
              tak jak pisalam w mailikach do ciebie czekam na zdjecia wink
    • mkarusi Re: Co umieją Wasze 3-miesięczniaki??? 09.02.05, 21:47
      Hej dziewczyny, dodałam nowe zdjęcia Kari na zobaczcie zapraszam do
      obejrzenia.Pozdrawiamy Marta i Kari.
      • mamusiamartusi Re: Co umieją Wasze 3-miesięczniaki??? 10.02.05, 16:05
        hej spiesze sie pochwalic ze zniknal nam juz caly malutki sloiczek przetartego
        jabluszka winkmarta zjadla pewnie z pol (a reszte ja), wczoraj i dzis po trochu,
        a wczoraj wieczorem zrobilam jej pierwszy raz kleik ryzowy nestle - tak
        chcialam sprawdzic co ona na to wink i chyba polubila - jak widziala lyzeczka
        otwierala buziunie i czasem lapala za lyzeczke i probowala sama wlozyc do
        buzi wink i przy jabluszku i przy kleiku. CHcialam kupic butelke do kleiku z
        odpowiednim smoczkiem - zastanawiam sie nad butelkami z canpolu z zestawu
        Balonik+smoczek trojprzeplywowy czy jakos tak. Uzywacie moze???
        Jednak po wczorajszych przygodach z lyzeczka zostane chyba przy lyzeczce a
        jelsi butelke kupie to tylko na wyjatkowe okazje wink A wy jak??? jakie macie
        plany kleiki w buteleczce czy lyzeczka??


        Pozdrawiam,
        MamusiaMartusi
        *******************
        Zerknij na Martusię (ur. 11.10.2004)
        • mamusiamartusi Co umieją Wasze 4-miesięczniaki??? 11.02.05, 14:25
          Hip hip hura!!!! 14.40 skoncze 4 miesiace wink
          • sylwia32 Re: Co umieją Wasze 4-miesięczniaki??? 11.02.05, 16:06
            wszystkiego naj , naj , naj od nas wszystkich
            • mamusiamartusi Re: Co umieją Wasze 4-miesięczniaki??? 14.02.05, 00:01
              Dziekuje za zyczenie i spiesze sie pochwalic ze 12 lutego jadlam pierwsza zupke
              warzywna z marchewkami wink i od kilku dni wieczorkiem zajadam kleik ryzowy-
              mniam mniam - no i jeszcze przecierane jabluszko w okolicach poludnia wink
              • mkarusi Re: do mamusimartusi 14.02.05, 11:18
                Chciałabym podać swojej Kari kaszkę mleczno ryżową z Hippa ale trochę sie boję
                żeby nie dostała po niej wysypki bo czasem żle reaguje jak podjęm za dużo
                serów. Mogłabyś mi napisać jaką Ty podajesz Martusi? Pozdrawiam Marta i Kari
                • mamusiamartusi Re: do maarty 14.02.05, 13:29
                  hej

                  to co daje Martusi - to jest kleik ryzowy nestle wink robie go na wodzie, bo
                  jakos nie wyobrazam sobie gotowac odciagnietego mleka - jesli jest tego ok 60
                  ml wink, jedna dziewczyna pisala mi ze robi kleik na humanie 1+ i niedlugo
                  przechodzi na humane 2 - jeszcze nie podjelam decyzji czy kupic czy niewink

                  Karmie ja lyzeczka (jutro ma byc dostawa butelek w moim ulubionym sklepie)
                  pojde poogladac i moze cos jednak wybiore, bo jak Marta jest bardzo glodna po
                  kapaniu - zlosci sie baaaardzo w przerwach pomiedzy podaniem kolejnej lyzeczki
                  kleiku - musialabym karmic na dwie lyzeczki hihihi
                • mamusiamartusi Re: do mkarusi 18.02.05, 11:42
                  hej wlasnie na innym watku forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
                  f=24386&w=20325233 przeczytalam ze kleik ryzowy moze powodowac zaparcia i u nas
                  chyba tak sie dzieje crying, dzis popedze po kleik kukurydziany wink
                  • mamusiamartusi Pazdziernikowe Cuda 18.02.05, 11:44
                    dziewczyny czy ktoras z waz miala zapalenei piersi? albo cos podobnego?? i czy
                    udalo wam sie to opanowac bez lekarza? ja mialam od srody do wczoraj wieczora
                    srednio 39.5 goraczki a zaczelo sie z wtorku na srode bolem piersi takim jakby
                    mnie ktos obil jakims kijem
                    • mamusiamartusi Re: Pazdziernikowe Cuda 18.02.05, 13:16
                      znowu ja wink - dzis mial byc nasz wielki dzien - szczepienie i pomiary - ale
                      belam sie ze znow bede miala ta paskudna wysokasna temperature i sie nie
                      zarejestrowalam - bojac sie ze nei dojde do lekarza - a moglam moglam - bo
                      temperatury juz raczej nie mam ..... a wy jak z kolejnymi szczepieniami i
                      wymiarami?
                      • mkarusi Re: Pazdziernikowe Cuda-do mamusimartusi 18.02.05, 16:36
                        Ja słyszałam, że kleik kukurydziany może uczulać i lepiej zacząć od ryżowego,
                        dzięki za wskazówki, życze szybkiego powrotu do zdrówka. Moja kari waży 6890 i
                        ma ok 68cm Pozdrawiamy cieplutko Marta i Kari.
                        • nataliamackowiak Re: Pazdziernikowe Cuda 18.02.05, 17:11
                          Hej!
                          1 Do szczepienia idziemy po niedzieli.
                          2.Oliwka ma od miesiąca brzydką kupkę:żółta, ale często ze śluzem żółtym lub
                          zielonym, taka beee... U lekarzy byłam-dwóch-zganiają na moją dietę-bo karmię
                          tylko piersią... Dawałam różne cuda z apteki, kupa wciąż brzydka. Do tego nam
                          kolki wróciły-biedna mała półtorej godz. się nieraz wydziera, cierpi... Cztery
                          miesiące i powrót kolek? Lekarki mówią że może jest delikatna...
                          3.Pierzecie ciuszki dziecka osobno i czy w pralce? Ja piorę w ręce, bo nie mam
                          ich aż tyle aby pralkę włączyć...
                          Pa.
                          Nataliasmile)
                          • mamusiamartusi Re: Pazdziernikowe Cuda 18.02.05, 17:54
                            My tez skoczymy po niedzieli niestety u nas dwie nadajace sie "do zycia"
                            lekarki u zdrowych przyjmujajedna w czwartek druga w piatek i mam dylemat czy
                            czekac na ich dzien czy isc do byle kogo wink

                            biedna Oliwka mam nadzieje ze tak bedzie i zycze z calego serducha zeby jej
                            szybko minely te kolki i kupki znormalnialy!
                            u nas bylo tak ze jak karmilam sam piersi Marta robila przez jakis miesiac
                            kupki raz na tydzien i pani dr powiedziala ze to jest mozliwe i ze nie trzeba
                            sie martwic - dzis dalam jej jednego flipsa (znaczy poltora - ale po odliczeniu
                            strat- zjadla jeden). MKARUSI mnie zmartwila ze kukurydza moze uczulaccrying a ja
                            pobieglam do sklepu i kupilam zeby pomoc Marcie w zrobieniu kupki wink. Tak jak
                            pisalam wczesniej - wyczytalam ze kleik kukurydziany działa rozluźniająco na
                            stolec. Zobaczymy czy pomoze - mam nadzieje ze chociaz nie zaszkodzi!!!

                            trzymajcie sie i zycze powodzonka w wychowywaniu waszych pocieszek - aby
                            sprawialy Wam [Nam wink]mnostwo radosci kazdego dnia i sprawialy jak najmniej
                            klopotow i rosly zdrowo i jak najmniej cierpialy

                          • mamusiamartusi Re: Pazdziernikowe Cuda 18.02.05, 20:02
                            Zapomnialam odpowiedziec na pytanie o praniu - mam to szczescie, ze
                            przyjaciolka "wypozyczyla" mi mnostwo ubranek po swoim synku, ktory w kwietniu
                            skonczy dwa latka a w lipcu bedzie mial braciszka lub siostrzyczke wink, ja
                            dokupuje "dziewczynskie", wiec teraz bedziemy juz mialy damski i meski
                            zestaw wink na nasze kolejne dzieciaczki wink. Usmialysmy sie, bo jak sie okazalo
                            ze ona jest w ciazy, to z obliczen nam wyszlo, ze jak jak nasza Martusia
                            pojawiala sie na swiecie, to ich drugi dzidzius sie "majstrowal"wink, czyli teraz
                            na lipiec-sierpien wypadalo by nam cos zdzialac hehe wink. No ale do rzeczy -
                            czyli do pytania - w zwiazku z powyzszym zbieram sobie ciuszki i piore w pralce
                            w lowelli, jeszcze kilka pran i skonczymy drugi worek 1,8 kg. Mysle, ze moze
                            kupie jeszce jeden taki worek a potem wypiore kilka ciuszkow w "naszym" proszku
                            i zobacze jak na to skorka malej a noz jej nie zaszkodzi i bedziemy mogli prac
                            wszystko razem - wtedy szybciej sie nazbiera wink
                            • nataliamackowiak Re: Pazdziernikowe Cuda 18.02.05, 20:50
                              Ja piorę w Loveli proszku i płynie. Piorę ręcznie. Nigdy nie mam tyle, żeby w
                              pralce-mam tylko automat... Ja będę zawsze prała w Loveli, bo ja mam atopowe
                              zapalenie skóry i używam tego proszku -na zalecenie dermatologa-od kilku lat
                              dla wszystkich.
                              A-i nadal prasuję ciuszki Oliwki...
                              Pozdrawiam.
                              Natalia
                              • mamusiamartusi Re: Pazdziernikowe Cuda 22.02.05, 11:11
                                Natalia - właśnie przeczytałam o tym, że pierzesz wszystko w loweli - w takim
                                wypadku ja na pewno prałabym ubranka małej razem z resztą! a przynajmnniej bym
                                raz sprobowała, żeby zobaczyć jak zareaguje. Ja piorę osobno, bo mi szkoda
                                loweli na nasze ciuchy - jakby nie patrzeć jest dosyć droga wink

                                A przy okazji umiesciłam no we zdjątka Martusi - a kiedy pojawi się nowa Oliwka? wink
                                • mkarusi Re: do mamusimartusi 22.02.05, 12:26
                                  hejka.Fajnie ale ja nie wiem jak mam to zrobć, chciałam już wcześniej, żeby mi
                                  się tak wyświetlało ale trochę się gubie, komputery są dla mnie tajemnicą. Więc
                                  jesli możesz to napisz proszę dokładnie jak to mam zrobić. Pozdrawiam
                                  • mamusiamartusi Re: do mkarusi 22.02.05, 13:14
                                    cześć wink
                                    mam nadzieję że mailik dotarł i wyjaśnił więcej - jeśli nie - pisz!!
                                • mamusiamartusi Re: Pazdziernikowe Cuda 05.03.05, 08:14
                                  Wieczorem w czwartek wróciłyśmy z Martusią z tournee po babciach i dziadkachwink
                                  zajęło nam to tydzień - babcie (a przynajmniej jedna z nich- czyt. moja Mama wink -
                                  bardzo Martusie rozpieszczała hehe) - Mój tata stwierdził, że Tatuś Martusi
                                  więcej jej do dziadków nie puści, bo ją przyzwyczajają do noszenia wink - ale co
                                  sie dziwić - jak widzieli wnuczkę jak miała dwa tygodnie no i teraz jak ma 4,5
                                  miesiąca. Fajnie było wink!!Szkoda ze mamy do dziadków tak dalekocrying, męża rodzice
                                  w Radomsku a moi w Siemianowicach Śląskich a my w Mińsku Mazowieckim wink...
                                  • mamusiamartusi Re: Pazdziernikowe Cuda 05.03.05, 10:23
                                    Oliwko!!!

                                    chcemy zobaczyć jak urosłaś - koniecznie poproś Mamusię albo Tatusia o
                                    zrobienie nowych zdjęć wink
                                    • mamusiamartusi Re: Pazdziernikowe Cuda 07.03.05, 13:37
                                      W końcu dziś byłyśmy na szczepieniu wink. Marta waży 7300 i ma wg nich 65 cm (jak
                                      byłam u mamy mierzyłyśmy i wyszło nam 70 wink,mama stwierdzila no dobra 68 na
                                      pewno! ---dodam ze urodzila sie i miala 60 a potem na pierwszym szczepieniu u
                                      nas miala tylko 59wink Oszuści i tyle wink!!
                                      • mamusiamartusi Re: Pazdziernikowe Cuda 08.03.05, 08:50
                                        chlip chlip crying ostatnio pisze sama ze sobą wink
        • mama_zuzi1 Życzenia urodzinowe!!!! 14.02.05, 00:26
          Witam!

          Moja córeczka Zuzanka skończyła dzisiaj 4 miesiące!!!!

          Pozdrawiamy wszystkie dzieciaczki urodzone 14.10 oraz ich mamusie a w
          szczególnosci Karinke i Marte a takze Oliwke i Natalię!

          Wszystkiego co najlepsze i najpiekniejsze dla Was Bobaski!!

          Dominika i Zuzia
          • mamusiamartusi Re: Życzenia urodzinowe!!!! 14.02.05, 10:34
            Dla Oliwki, Karinki i Zuzanki wink


            Kolezaneczki moje Kochane rosnijcie zdrowiutkie na pocieche Mamusiom i
            Tatusiom, tak jak ja rosne i przynosze radosc moim Rodzicom wink
            • nataliamackowiak Re: Życzenia urodzinowe!!!! 15.02.05, 10:21
              Dziękujemy dziewczyny za życzenia.
              Wczoraj tu nie wchodziłam...
              Serdeczne życzenia ode mnie i Oliwki dla Zuzi, Karusi i wszystkich innych
              dzieciątek ur. 14.10. i w ogóle urodzonych w październiku 2004r.
              Natalia
    • handi Re: Co umieją Wasze 3-miesięczniaki??? 14.02.05, 07:54
      Hej, i ja się przyłączę. Mój Adaś w momencie kiedy skończył 3,5 miesiąca czyli
      kilka dni temu zaczął przekręcać się na boczki. Bardzo mocno fika nóżkami i
      wyciąga do nich rączki chcąc je złapać. Wszystko co trafia do jego rączek
      prowadzi do buzi i wcina, wyciąga dwie rączki i chwyta obiema balonik i
      prowadzi do buzi. Śmieje się i guga od dawna i bardzo ładnie trzyma główkę.
      Wcinma też jabłuszko, marcheweczkę, jabłko z dynią Gerbera, za tydzień mając
      nie całe 4 miechy dostanie kaszkę i zupkę marchewkową.
      Pozdrawiamy mamusie oktoberkowe smile
    • ania.s80 Re: Co umieją Wasze 3-miesięczniaki??? 18.02.05, 19:51
      Mój Mikołaj nie przewraca sie jeszcze na boki i nie ma zebow spi malo i duzo
      grymasi. lubi sobie czsami pogadac i nawt smieje sie w glos.
      pozdrawiam wszystkie mamy. pa
    • ludlem1 Re: Co umieją Wasze 3-miesięczniaki??? 20.02.05, 21:54
      Czesc dziewczyny! Moja Pola wczoraj skonczyla 3 miesiace. Mam pytanie czy Wasze
      dzieci tez boja sie roznych dzwiekow? Moja Pola strasznie plakala kiedy ktos
      nagle kichnal albo otwarl cole. Placze tak ze trudno ja uspokoic.Tez tak macie?
      • mamusiamartusi do ludlem1 21.02.05, 11:25
        marta od poczatku rosnie w glosnym otoczeniu wink, wiec raczej nie powinno byc z
        tym problemu .. wlasciwie nie ma, ale zdarzaja sie sytuacja kiedy najmniej
        oczekiwanie sie czegos przestraszy - np przechadzacego obok kolyski taty lub
        zblizenia do siebie buzi mamy wink - to dzieje sie sporadycznie. przestraszona
        "podskakuje" i placze
        • mkarusi Re: do mamusimartusi 21.02.05, 16:08
          Hejka nie chciałam Cie przestraszyć tylko kiedyś czytałam, że dzieciaczki mogą
          mieć uczulenie na kaszki kukurydziane. Na dolegliwosci kupkowe Martusi, może
          będzie dobry soczek jabłkowy albo zwykła woda mineralna tylko przeznaczona do
          picia dla niemowlaczkow, nie wiem czy stosowałaś takie metody? Pzdrawiam Marta
          i Kari
          • mamusiamartusi Re: do mamusimartusi 21.02.05, 16:58
            cześć Marta,

            jabłuszkowy soczek był właściwie tylko raz wink- musimy do niego wrócić - ale wody
            mineralnej samej jej nie podawałam - wypróbuję na pewno!!!!
            dzięki za pomysł wink
            • wielkiblekit Re: do mamusimartusi 21.02.05, 18:54
              A czy orientujecie sie czy dzieciom mozna ta wode podawac surowa czy trzeba
              gotowac?
              • mkarusi Re: do wielkiblekit 22.02.05, 08:50
                Hej. Na wszelki wypadek lepiej przegotować, myśle, że przegotowanie nie
                zaszkodzi, pozdrawiam Marta i Kari
                • mamusiamartusi Re: do mkarusi 22.02.05, 10:39
                  hej

                  postanowiłam ci podpowiedzieć, że w podpisie możesz wkleić coć takiego zamiast
                  samego adresu i wyświetli ci się tylko napis Karusia - będący linkiem do forum
                  Zobaczcie wink (oczywiście możesz wpisać co zechcesz zamiast Karusia) wink


                  Karusia
              • mamusiamartusi Re: Do wielkiblekit 22.02.05, 10:33
                hej - czekam na twoje zdjątka... rozmyśliłaś się? czy się zagubiły w trasie???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka