Dodaj do ulubionych

Czy po jedzeniu kłaść na brzuszku?

29.01.05, 13:28
Obserwuj wątek
    • aska_f Re: Czy po jedzeniu kłaść na brzuszku? 29.01.05, 13:29
      Za szybko mi się wysłało sad

      Moja córeczka ma 3 tygodnie i troszkę męczy ją brzuszek. Pediatra kazała
      układać małą jak najczęściej na brzuszku - z tym, że mała albo śpi albo je. I
      nie wiem czy po jedzeniu ją kłaść czy jak śpi? Bo innej możliwości nie ma... :
      (((

      Pozdrawiam,
      Aśka
      • alpepe ok. 1,5 godziny po jedzeniu, wczesniej jej się 29.01.05, 14:57
        uleje. I jeszcze jedno, ukladaj małą do spania, nie bój się, żadnej śmierci
        łóżeczkowej nie będzie.
      • jalawenda Re: Czy po jedzeniu kłaść na brzuszku? 29.01.05, 15:09
        Przez pierwszy rok zycia dziecko nie moze spac na brzuszku! Nawet pod bacznym
        okiem rodzicow. Nie ryzykuj.
        Pozdrawiam...
        jalawenda i 9.tygodniowy synek
        • lidek0 Re: Czy po jedzeniu kłaść na brzuszku? 31.01.05, 07:44
          A skąd te brednie? /przepraszam za wyrażenie/. Ja kładłam swojego synka po
          jedzeniu, odczekiwałam 30 minut, aż mu się odbiło, ulało i do spaania na
          brzuszek. Dziecko śpiące w tej pozycji ma zdecydowanie mniej kolek, lepiej
          rozwijają się mięśnie karku i oczywiście ma lepsze pole widzenia. Nie spotkałam
          lekarza zabraniającego kładzenia dziecka na brzuszku do roku, bo niby dlaczego?
          • jalawenda do lidek0 31.01.05, 12:14
            Rodzilam niedawno w Niemczech. Tutaj, polozna i lekarz przestrzegali przed
            spaniem dziecka na brzuszku. Pewnie wiesz czym takie spanie moze grozic? Moze
            sa to i brednie ale moj synek na brzuszku nie spi.
            Pozdrawiam...
            jalawenda i 9.tygodniowy synus
            • lidek0 Re: do lidek0 01.02.05, 07:30
              Ty robisz ze swoim dzieckiem to co uważasz za słuszne, ale na jakiej podstawie
              piszesz, że nie wolno kłaść na brzuszku? Pytałaś o to lekarzy? Ryzyko nagłego
              zespołu śmierci łóżeczkowej faktycznie istnieje do roku, ale ci sami lekarze
              powinni Ci też wytłumaczyć, że korzyści z takiego kładzenia są o wiele większe
              niż ryzyko śmierci. Nie można z góry zakałdać najgorszego, owszem w nocy nie
              kładłam Maćka, ale w dzień, szczególnie na spacerach kiedy cały czas patrzyłam
              na niego. Jak widać Twoje dziecko albo nie ma kolek, albo wolisz mu dawać
              medykamenty a kładzenie na brzuszku to naturalna metoda odgazowania poza jak
              już piszłam lepszym rozwojem fizycznym dziecka.
              Poza tym nie lubię stwierdzeń tu w Niemczech, tam w Polsce. Jakie to ma
              znaczenie gdzie mieszkasz czy gdzie rodziłaś, najważniejsze jest zdrowie
              dziecka.
              • jalawenda Re: do lidek0 05.02.05, 23:50
                Chyba zle mnie zrozumialas albo ja niezbyt jasno wyrazilam sie? Klasc dziecko
                na brzuszku oczywiscie mozna ale nie do spania. Spac nie moze. Takie
                informacjee otrzymalam od poloznej i lekarza. Ponadto w gabinecie lekarskim na
                scianie wisi informacja aby dziecko przez pierwszy rok zycia nie spalo na
                brzuszku.
                Pisze jak jest w Niemczech,bo nie wiem jak jest w Polsce. Moge tylko porownywac
                warunki jakie maja pacjentki w polskim a jakie w niemieckim szpitalu. Otoz, nie
                ma porownania! Na poczatku ciazy lezalam w polskim szpitalu na podtrzymaniu.
                Ciagle zaplatywalam sie w dziury w poscieli. Do toalety trzeba bylo chodzic w
                masce przeciwgazowej a pod prysznic w kaloszach. "Z biegu" znalazlam sie w
                szpitalu (tak jak stalam) i wysychalam z pragnienia az ktos przyjdzie i
                przyniesie mi cos do picia (musialam lezec). Tu wszystko jest w zasiegu reki i
                ile chcesz. Nikt nie wydziela.
                Jest jeszcze wiele roznic, wiec pozwol ze bede pisala "tu w Niemczech" aby
                wszystko bylo jasne.
                A moj synek ma problemy z gazami. Czy teraz Tobie jest lzej?
                Pozdrawiam...
                • lidek0 Re: do lidek0 06.02.05, 08:37
                  Wcale nie jest mi lżej i bardzo Ci wpółczuję z powodu pobytu w szpitalu w
                  Polsce /miała okazje oglądać szpital w Niemczech/, miałaś pecha. Ja leżałam w
                  szpitalu często i nigdy czegoś takiego nie było.
                  Co do kładzenia na brzuszku ciekawa jestem co powiedział Ci ortopeda /chodzi o
                  stawy biodrowe/ A z kolkami pewnie niałabyś mniejsze problemy gdzyby mały leżał
                  więcej na brzuszku /u wielu mam to działa/. A tak przy okazji ciekawa jestem co
                  mowią statytystyki na temat zgonów noworodków własnie z podowu spania na
                  brzuszku, jaki procent wszystkich zgonów to przez spanie w tej pozycji/
                  • k1w0 Re: do lidek0 07.02.05, 11:42
                    W Polsce również trwa akcja "do spania tylko na plecach". I jeśli Twój lekarz
                    mówi co innego to znaczy, że nie tylko nie posiada odpowiedniej wiedzy ale
                    również postępuje wbrew zaleceniom Głównego Neonatologa Kraju odnośnie
                    zapobiegania SIDS ..... a te zalecenia są jasne i skierowane do całego
                    personelu medycznego mającego kontakt z niemowlęciem. Pozycja podczas snu na
                    brzuszku zwiększa ryzyko wystapienia śmierci łóżeczkowej i co do tego nie ma
                    już wątpliwości.
                    A satystyki są takie : wśród wszystkich nagłych zgonów niemowląt (SIDS) ok. 70%
                    wystapiło podczas snu w pozycji na brzuchu ....
      • dota_mama_jasia Re: Czy po jedzeniu kłaść na brzuszku? 31.01.05, 11:17
        Ojej, dziewczyny, nie piszmy w kategoriach "absolutnie nie wolno"
        i "bezwzględnie trzeba". Ile matek, dzieci i lekarzy, tyle zdań, doświadczeń i
        sposobów chowania i wychowywania dzieci, nie zauważyłyście tego jeszcze? Piszmy
        o swoich doświadczeniach, lepszych i gorszych, i nie występujmy z pozycji
        autorytetu, co posiadł wszelką wiedzę, bo to jest kompletnie niestrawne, za to
        strasznie irytujące.

        Jaś przez jakieś dwa tygodnie od urodzenia leżał na brzuchu tylko pod naszą
        kontrolą, a tak to leżał i spał na plecach, z rączkami rozrzuconymi nad głową.
        Po jakimś czasie zauważylismy, że jak kładzie się go na brzuchu od razu po
        jedzeniu, to sam się odbija i nie trzeba go nosić po jedzeniu(co często
        okazywało się nieskuteczne), mniej ulewa, i przede wszystkim lepiej, głębiej i
        dłużej śpi. Nigdy nie mial kolek ani żadnych bólów brzucha. Zauważylismy, że
        przekręca główkę sam, jak mu niewygodnie, i tak jakoś naturalnie zaczął spać na
        brzuchu również w nocy i bez kontroli, nie mając jeszcze miesiąca. Dziś ma 8,5
        miesiąca i kiedy idzei spać, to sam przekręca się na brzuch i w tej pozycji, na
        zmianę z leżeniem na bokach, przesypia całe noce.

        Pozdrawiam i proszę Was o nie zaperzanie się smile

        Dorota
        • bzdolska Re: Czy po jedzeniu kłaść na brzuszku? 08.02.05, 22:42
          Mój maluch ma tak samo. Zaczeliśmy układac go na brzuszku do spania po
          zaleceniach chirurga, bo mały dostał przepulkiny. Teraz ma 4 m-ce i jest to
          jego ulubiona pozycja do zasypiania. Tak sie przyzwyczaił do zasypiania w tej
          pozycji, że kiedy jest senny (na leżaczku lub w łóżeczku) i leży na pleckach to
          kwęka i jest to znak żeby go przełożyć na brzuszek.

          b.
    • silwe Re: Czy po jedzeniu kłaść na brzuszku? 29.01.05, 15:14
      Byłam niedawno z moim synkiem w szpitalu,obok mnie była dziewczyna której
      dziecko zasypiało tylko na brzuchu,oczywiście senne robiło się po jedzeniu i
      tak z pełnym brzuchem spało.Często wymiotowało a matka szukała tego
      przyczyny.Zawołała lekarza i jak lekarz to zobaczył,to aż się za głowę
      złapał.Prawie krzyknął,że nie wolno kłaść dziecka na brzuch po jedzeniu!itd...
      Ja bym nie kładła,bo to chyba nie jest przyjemne z pełnym brzuszkiem.Pozdrawiam.
      • aska_f Re: Czy po jedzeniu kłaść na brzuszku? 29.01.05, 15:36
        Dzięki Dziewczyny za odpowiedzi. Tylko w takim razie wiem już żeby nie kłaść na
        brzuch po jedzeniu (też mi się tak wydawało), do spania to nawet się aż tak
        bardzo nie boję, tyle że ona nie zaśnie na brzuchu raczej... Więc kiedy ja mam
        ją kłaść??? sad( No nic, może w końcu przestanie spać całe dnie i wtedy
        zaczniemy wink

        Pozdrawiam,
    • nataliamackowiak Re: Czy po jedzeniu kłaść na brzuszku? 29.01.05, 16:20
      Po w żadnym wypadku!!
      Przed jedzeniem mozna połozyć!!!
      Natalia.
      • baziaczek Re: Czy po jedzeniu kłaść na brzuszku? 31.01.05, 01:16
        Tak sobie czytam posty o kładzeniu na brzuszku i zastanawiam się skąd się
        bierze to rozdmuchanie tematu (przepraszam, że to tak nazywam, nie chcę nikogo
        urazić, ale nie znalazłam odpowiedniego słowa). Czytam, bo mój synek jedyną
        pozycję do długiego, spokojnego snu preferuje na brzuszku. I ciągle mam
        dylemat, bo leży i śpi na brzuszku badzo dużo, w związku z tym nie miewa kolek,
        a pani ortopeda chwaliła że ma super bioderka. Wrzuciłam więc temat na
        wyszukiwarkę i na www.zdrowie.com.pl/modules.php?
        name=News&file=article&sid=270 znalazłam, że pozycja na brzuszku jest tak samo
        ryzykowna jak na boczku, jeśli chodzi o śmierć łóżeczkową. Z kolei kładzenie
        na brzuszku jest zalecane przy refluksie, czyli kłopotach z cofaniem się
        pokarmu (kobieta.gazeta.pl/edziecko/1,54938,1335622.html). Jeśli leżenie
        na brzuszku jest zalecane przez lekarza, to widać jest zdrowe dla dziecka. Ja
        mojego synka kłade na brzuszku też po jedzeniu (ale najpierw łażę z nim albo
        trzymam na swoich piersiach bądź na kolanach na brzuszku i czekam na odbicie
        poklepując po pleckach), często zdarzało mu się usnąć na brzuszku na mnie (na
        moim brzuszku) i tak przespaliśmy wiele nocy. Myślę więc, że nie można się dać
        zwariować (czego i sobie samej życzę!!!).
        A jeśli dzidziuś nie lubi leżenia na brzuszku, można "przemycić" leżenie na
        brzuszku i przywyczajać go do leżenia właśnie kładąc na swoich kolanach do
        odbicia (jedna noga wyżej, druga niżej, lub tak jak jest to narysowane w pewnie
        znanej większości książce "Pierwszy rok z życia dziecka"). Podobna pozycja jest
        fajna też dla malucha ciekawego świata, ale już pewniej trzymającego gówkę,
        kładziesz go na swoich kolanach, rączki są za kolanami i dajesz mu zabawkę, z
        tej pozycji może też sobe spoglądać (to z kolei można sobie podglądnąć
        w "Poradniku opieki i pielęgnacji małego dziecka" wydanego przez IMiD; tak
        wogóle to polecam, jest tam wiele fajnych pozycji i opisów jak nosić, układać
        maluszki, żeby było bezpiecznie, gdzieś na tym forum były namiary na stornkę z
        plikiem pdf z tymże poradnikiem).
        • anna.p2 Re: Czy po jedzeniu kłaść na brzuszku? 31.01.05, 10:13
          Cześc! Moja córcia kończy dzisiaj m-c. Będąc na badaniach w szpitalu lekarz
          zalecił leżenie na brzuszku najmniej 2 godziny dziennie (to dotyczyło
          bioderek). A moja mała z pewnością leży więcej. Nawet gdy ją nakarmię i nie
          chce sie jej odbić (dość często)w pozycji pionowej, to kładę na brzuszek i się
          jej ładnie odbija.
          Pozdrawiam Ania
    • kajaaa Re: Czy po jedzeniu kłaść na brzuszku? 31.01.05, 10:58
      ...moja Ola nie lubi leżeć na brzuszku...więc przewracam ją jak już
      zaśnie...zazwyczaj jej to(przewracanie na brzuszek) nie obudzi...i w takiej
      pozycji przesypia nawet 6h...oczywiście jak się obudzi i zobaczy, że leży na
      brzuchu, to jest płacz...
      pozdrawiam Kasia
      -
      Moja Oleńka
      www.album.com.pl/zdjecie.php?p=0&pns=0&al=7630&lz=6&so=&sz=&n=&a=&s=&o=&start=0&start_opinie=0&prestop=0&pres
      • jalawenda do kaaaja 31.01.05, 12:09
        Dziecko przez pierwszy rok zycia nie moze spac na brzuszku!
        • kajaaa Re: do Jalawenda 31.01.05, 13:08
          Piszesz, że w Niemczech lekarze przestrzegają przed spaniem na
          brzuszku...dziwne, ale nie wiem więc się nie sprzeczam...w każdym razie ja
          byłam u trzech naszych krajowych lekarzy (w tym jeden miał wieloletnią praktykę
          w Niemczech)...i wszyscy kazali kłaść dziecko jak najczęściej na
          brzuszku...nawet podczas spania...co do śmierci łóżeczkowej jest ona
          najbardziej niebezpieczna i częsta u dzieci od 7 miesiąca do 1,5 roku...po za
          tym jest tez coś takiego jak monitor oddechu, który reaguje na bezdech dziecka
          w każdej pozycji...
          pozdrawiam Kasia
        • olek2004 do jalawenda 01.02.05, 01:11
          jalawenda napisała:

          > Dziecko przez pierwszy rok zycia nie moze spac na brzuszku!

          Dlaczego???
          • jalawenda do olek2004 07.02.05, 16:06
            nie moge Tobie dokladnie napisac - "dlaczego?". Najpierw polozna zwrocila mi w
            domu uwage na to, ze dziecko nie moze spac na brzuszku (lezec tak). Mowila cos
            o mozliwych bezdechach, ktore moga pojawiac sie u tak malych dzieci. Ma to
            pewnie zwiazek z mlodziutkim ukladem oddechowym. Pozniej u lekaza przeczytallam
            informacje na scianie, o tym aby dziecko przez pierwszy rok zycia nie spalo na
            brzuszku. Mnie to wystarczymo. Skoro fachowcy tak mi radza, to dlaczego mam byc
            madrzejsza od nich i robic po swojemu? Ale jutro ide do lekarza, wiec
            specjalnie porusze ten temat. Jak czegos konkretnego dowiem sie , to dam znac.
        • dexon Re: do kaaaja 07.02.05, 19:05
          Można, najlepiej 0,5 h po jedzeniu.To bardzo zdrowe i rozwijajace sprawność
          dziecka.Teraz jest wielka panika.A kiedyś zawsze się kładło i kobiety się nie
          bały.Śmierć łóżeczkowa nie następuje na skutek spania na brzuchu, tylko też się
          zdarza u dzieci tak śpiących.To uwarunkowane genetycznie, jeśli ma umrzeć to i
          tak mu nic nie pomoże, nawet spanie na plecach.
          Ale to sprawa indywidualna, jeśli mama ma się denerwować to naprawdę nie warto
          kłaść na brzuchu.
    • tesia.k1 Re: Czy po jedzeniu kłaść na brzuszku? 31.01.05, 11:28
      moja martynka ma 6.5 miesiąca. od ponad 3 miesięcy "chodzi" na rehabilitację.
      ja nazywam to aerobikiem, bo są to ćwiczenia wspomagające rozwój.
      rehabilitantka kazała kłaść małą jak najczęściej na brzuszek ze względu na
      wzmocnienie tułowia,karku, rączek i na prawidłowe bioderka.
      Ja daję ją nawet po posiłku, bo jak ma ulać to na moich rękach też uleje.
      ona bawi się prawie tylko na brzuszku. tak jest jej najlepiej. ma większe pole
      manewru.pozdrawiam teresa mama martynki
    • basias82 Re: Czy po jedzeniu kłaść na brzuszku? 01.02.05, 12:44
      Żeby oddało cały pokarm?
      Nie sądze zeby to byl najlepszy pomysl
    • malaika7 Re: Czy po jedzeniu kłaść na brzuszku? 07.02.05, 21:00
      Moje dziecko tylko na brzuchu NIE ULEWA. Kładę go również po jedzeniu.
    • ania_sz77 Re: Czy po jedzeniu kłaść na brzuszku? 09.02.05, 08:07
      Pediatra mojej córki powiedziała, żebym po nakarmieniu rozkładała na twardym
      blacie kocyk, pod głowę podkładała poskładaną pieluchę i kładła mała na brzuchu
      na chwilę. Dziecko miało wtedy zaledwie tydzień. Lekarka powiedziała, że na
      takiej powierzchni nic się małej nie stanie, najwyżej się troszkę uleje (w tym
      celu pieluszka) i poćwiczy sobie. To pomocne zwłaszcza jak jest problem z
      odbiciem połknietego powietrza.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka