Dodaj do ulubionych

od kiedy sól w potrawach maluszka?

04.02.05, 16:03
Witajcie.Proszę doradźcie,kiedy wprowadzić sól do diety niemowlaka?Mój
Piotruś skończył 7 miesięcy i ciągle gotuję mu zupki bez soli.Wczoraj patrzył
na mnie tak miłosiernie jak jadłam żurek i wiecie co?Dałam mu skosztować pół
łyżeczki.Ale się oblizywał...Pyszne było.Moja mama się śmieje,że
poznał "ludzkie jedzenie" wink.Pozdrawiamy serdecznie-Honi z Piotrulkiem
Obserwuj wątek
    • zaga25 Re: od kiedy sól w potrawach maluszka? 04.02.05, 19:21
      Sól nie jest zdrowa nawet dla nas dorosłych więc tym bardziej dla dzieci.
      A na "ludzkie jedzenie" jeszcze przyjdzie czas. Teraz jest zdecydowanie za
      wcześnie.
    • mamamartusi Re: od kiedy sól w potrawach maluszka? 04.02.05, 23:20
      Moja mala ma prawie 9 miesiecy. Zaczelam jej dawac sloiczki, jak skonczyla 6.
      Wszystie obiadki, ktore dostawala, zawieraly sol (mieszkam w Niemczech, wiec
      dawalam malej Hippa i Alete). Pytalam o to lekarke i ta stwierdzila, ze jodowana
      sol jest dziecku potrzebna, a nie zjada ono jej nie wiadomo ile. Teraz sama
      zaczelam gotowac, wprawdzie nie sole celowo, ale jesli malej cos trafia sie z
      sola, nie zabraniam.
      Pozdrawiam
    • marta.sk Re: od kiedy sól w potrawach maluszka? 05.02.05, 18:46
      Mój synek ma 10 mies. i powoli zaczynam mu dawać "dorosłe" jedzenie. Na razie
      tylko na spróbowanie, ale widać ,że bardzo mu odpowiada. Jednak cały czas
      główne posiłki są bez soli( ze słoiczków) lub minimalnie solę jeśli sama
      gotuje. Nie radziłam się lekarza, więc nie wiem czy są jakieś przeciwskazania
      takiej diety. Małemu smakuje smile
    • anek.anek Re: od kiedy sól w potrawach maluszka? 05.02.05, 18:51
      Sól powoduje przede wszystkim podwyższenie ciśnienia , a maluchy i tak mają
      troszkęwyższe niżdorosły cżłowiek. Trzeba ograniczać, ale też bez paranoi. Dla
      wspólnego dobra warto dodawać mniej soli - Wy jeśli będziecie chcieli zawsze
      możecie sobie dosolić na talerzusmile Tak jest u nas: dla wszystkich gotuję z
      normalną ilością soli a sobie wszystko dosalam (wbrew pozorom takie mam
      zalecenie kardiologasmile))w przypadku potraw, które dosalane na talerzu nie będą
      takie dobre (nie wyobrażąm sobie np. ziemniaków solonych już po ugotowaniu) nie
      rwałabym włosów z głowy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka