maja9991
14.02.05, 01:53
Moja córka cały czs ulewa (4,5 mesiąca). Zaraz po jedzeniu podnosze ją do
góry i klepię po pupci - zawsze dbija i zaraz po tym ulewa dośdużą ilośc raz
a nawet kilka razy pod rząd. Potem aż do następne go karmienia musi mieć
pieluche lub śliniak pod brodą bo nawet w pozycji półsiedzcej ulewa. Nie ma
pojęcia czy mam się tym martwić. Dodam, że karmiona jest tylko piersią i
czasem je niespokojnie - cały czas przerywa i płacze przez chwilę ale zaraz z
powrotem odwraca się do cyca.Najczęściej wieczorem jest taka niespokojna.
Zwykle je bardzo łapczywie, ale to chyba dlatego, że jak się zaśsie tozaczyna
lecieć bardzo dużo mleczka i barzo szybko. W nocy po karmieniu nie ulewa -
może dlatego że śpi i się nie rusza?
Jesteśmy teraz w Irlandii i do lekarza w polsce pójdziemy dopiero za 4
tygodnie. Ulewa tak od zawsze, ale dopiero teraz zaczęłam się tym martwić bo
myślałam, że jej minie wraz z ukończeniem 3-4 mesięcy. Poradźcie czy mogę
poczekać dopowrotu do Polski czy też zapłacić tutajza wizytę?
aha, mała bardzo dobrze przybiera na wadze - w 4 miesiącu 800g (waga
urodzeniowa 3240 a teraz 7kg)