Dodaj do ulubionych

kiedy isc z dzieckiem do neurologa??

22.02.05, 14:00
Dziewczyny no wlasnie kiedy decydujecie sie na taka wizyte? moj synek ma 10,5
miesiaca, w czasie ciazy i porodu byly problemy, porod zakonczyl sie cesarka,
maly byl niedotleniony dostal 7 i 9 punktow, choruje na niedoczynnosc
tarczycy, rozwja sie ogolnie swietnie, jest bardzo zywiolowym i inteligentnym
dzieckiem, tylko ze jest nadpobudliwy, czesto bardzo sie denerwuje, krzyczy,
jest nerwowy,od poczatku zle spi, w nocy potrafi budzic sie nawet co godzine,
budzi sie z placzem, czasami nawet krzykiem, dzisiaj spal i poplakiwal, w
dzien tez czesto budzi sie z krzykiem i trudno go uspokoic, ostatnio lekarka
przepisala mu hydroksyzyne, niewiele pomagasad
zastanawiam sie wlasnie nad wizyta u neurologa, mamy karte medimaxu, wiec
taka wizyta kosztuje mnie 5 zeta, poradzcie warto isc? a moze zglosic sie do
innego specjalisty? prosze poradzcie, pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • inez21 Re: kiedy isc z dzieckiem do neurologa?? 22.02.05, 14:10
      może bardziej pomógłby ci psycholog dziecięcy,bo neurolog bada odruchy i rozwój
      czy ogólnie nie odstaje od normy wiekowej natomiast jeśli maluch jest
      niespokojny i nadpobudliwy to może bardziej potrzeba pomocy psychologa? A może
      twój maluszek ma alergię bo czesto jednum z objawów uczulenia jest nadpobudliwość.

      pozdrawiam i życzę zdrówka maluszkowi.
    • renata28 Re: kiedy isc z dzieckiem do neurologa?? 22.02.05, 14:22
      Moja mała urodziła się też przez cc i chociaż nie było przy tym problemów i
      dostała 10 pkt, to miałam zalecenie pójścia do neurologa, kiedy mała skończy
      miesiąc, co też zrobiłam, a przy okazji usg główki. Okazało się, że wszystko
      jest w porządku, wówczas tylko miała trochę słabe mięsnie przy kręgosłupie.
      Później lekarz mi mówił, że dla spokoju rodziców i lekarza w zasadzie takie
      wizyty i usg powinny być standardowe, ale niestety nam chyba jeszcze daleko do
      takiego standardu.
      A to że twoj synek jest ciekawy świata, to nic złego, taki po prostu jest. Mam
      to na codzień z prawie 7-mies. córeczką i gdybym wcześniej tego nie zrobiła,
      teraz pewnie poszłabym do neurolga. Nie zaszkodzi nabrać pewności, że to tylko
      taka uroda naszych maluchów
      Pozdrawiam
    • bea-ta Re: kiedy isc z dzieckiem do neurologa?? 22.02.05, 14:34
      Powiem więcej niz przedmówczyni - powinnaś zaraz po wyjściu ze szpitala udac
      się do neurologa.U mnie też były problemy i c.c a teraz mam rehabilitować 9m
      niemowlaka, który raczkuje i chce sie przemieszczać jest ciekawski i będzie to
      niezwykle trudne.Powód asymetria napięcia mięsniowego, neurolog powiedział, że
      juz pół roku temu powinnam przyjść, nie wiedziałamsad
      • agnesgie Re: do bea-ta 22.02.05, 19:11
        Chciałabym spytać jak u twojego dziecka objawa się asymetria napięcia
        mięśniowego i jakie macie zalecone ćwiczenia?Moja córeczka również urodzona
        przez cc jest rehabilitowana od miesiąca ale wielkie poprawy na razie nie
        widzę.Martynka w czasie leżenia na pleckach wyigina się w jedną stronę.Jest
        poza tym bardzo sprawnym, ciekawskim i bystrym dzieckiem.Potrafi podczas
        leżenia na brzuszku opierać się na dłoniach, przekręcać się z plecków na
        brzuszek i zaczyna pełzać.Miała robione usg przeciemieniowe bo po urodzeniu
        wykryto u nie krwawienie do oun.Kontrolne usg w wieku ok.półtora miesiąca
        wykazało,że prawie wszystko wchłonęło się bez śladu.Byliśmy u dwóch neurologów,
        jktórzy stwierdzli że z ich punktu widzenia wszystko jest w porządku.Ja się
        jednak martwię tym jej asymetrycznym układaniem się.Czy kt óraś z was też taak
        miała?Możecie mi coś podpowidzieć na ten temat? Czy rehabilitacja może to
        zniwelować?
        • renata28 Re: do agnesgie 22.02.05, 20:38
          Moja córeczka to też Martynka. Miała jeszcze w szpitalu stwierdzoną niewielką
          asymetrię i zalecenie układania do spania na różnych boczkach (kupowałam nawet
          taką specjalną podpórkę pod plecki, żeby się nie odwracała). Na rehabilitacji
          też byłyśmy, tam nam pokazano jak ją brać na ręce, jak układać itd.
          Moja mała z kolei bardzo wyginała głowkę do tyłu. Teraz (za kilka dni 7 mies.)
          nie ma po tym śladu.
          Pozdrawiam
        • bea-ta Re: do bea-ta 22.02.05, 21:02
          Maluch przy wyprostowanych nóżkach odchyla się od pasa w dół w bok, nie siedzi
          posadzony nie mówiąc o samodzielnym siadaniu(9m juz czas), chociaz raczkuje
          nieporadnie, ale posuwa sie do przodu. Ogólnie rozwój przebiega prawidłowo, ale
          bez zawrotnego tempa, są różne dzieci więc w sumie nie poganiałam go i nie
          martwiłam się. Myślałam, że jest z tych co najpierw wstaja a później
          siadają.Asymetrie w odruchach stwierdzono porzypadkiem, maluch ma przykurcz w
          st. biodrowym ze skróceniem nożki z powodu złego ułożenia. Widziałam, że jest
          cos nie tak pod koniec 3m i chodziłam do lekarzy ale mnie zbywano!Aż trafiłam
          do pożądnego specjalisty, diagnoza potwierdzona u innego lekarza. Do neurologa
          poszłam tak na wszelki wypadek po tym wszystkim, tam neurolog stwierdził
          nieprawidlowości, które potw. w por. rehebilitacyjnej.Zlecono masaż Szantala,
          kilka ćw, Vojty, Bobath do siadania i treningu koordynacji mnin. na piłce.Na
          kończyny dolne po rozciagnięciu m. st. biodrowego rozwórka Koszli(to akurat nie
          ma nic wspólnego z WNM).Cwiczenia 4x dz.przez miesiąc - kontrola 24 .03. Na
          wizus mój Igor jest okazem zdrowia, pogodny, ciekawski, tylko mało rozgadany.
          • bea-ta Re: do bea-ta 22.02.05, 21:18
            I jescze dodam, że trzeba samemu wszystkiego pilnować i dopominać sie o wizyty
            u specjalisty, bo inaczej będzie jak u mnie.Lepiej iśc raz za dużo niż raz za
            mało. Chociaż w ks. zdrowia wpisany jest przebieg ciązy i porodu oraz stan
            dziecka to jakoś pediatra na wizytach patronażowej i kolejnych nie kwapił sie
            do skierowania do neurologa. Poza tym jeszcze w oddz. położniczym pediatra ,
            który był w czasie porodu na moje pytanie czy mam się niepokoić obj.
            niedotlenienia usłyszałam " 8 pkt w normie " i głupia uwierzyłam, szkoda, że
            wtedy nie wiedziałam o tym forum.
      • renata28 Re: kiedy isc z dzieckiem do neurologa?? 22.02.05, 20:30
        Przepraszam, że napisałm po miesiącu. Ja faktycznie dzwoniłam do neurologa
        kilka dni po powrocie do domu z córeczką (chodziło o zaobserwowaną w szpitalu
        asymetrię). Pani doktor (pierwszy raz z nią rozmawiałam, nie znałam jej, po
        prostu ktoś mi ją polecił) przez telefon wypytała co i jak, zadała kilka
        podchwytliwych pytań i powiedziała, żebym obserwowała malą i dała kilka rad jak
        z nią postępować i umówiłyśmy się na wizytę jak córeczka skończy miesiąc, kiedy
        już poznam jej zachowanie i będę mogła coś na ten temat więcej powiedzieć.
        Miałam dzwonić gdyby coś mnie zaniepokoiło i zrobić przed wizytą usg głowki.
        Ale to na nie wytrzymała i dzwoniła kiedy córeczka miała trzy tygodnie
        dowiedzieć się co słychać.
        Także wizyta była po miesiącu, ale konsultacja prawie natychmiast, przepraszam
        za wprowadzenie w błąd. Uważam, że lepiej sprawdzić niż potem żałować.
        Pozdrawiam
    • jk3377 Re: kiedy isc z dzieckiem do neurologa?? 22.02.05, 15:13
      Ja również jestem zdania, że jak coś niepokoi to zawsze warto iść i sprawdzić
      czy wszystko ok. Jestem właśnie po takiej wizycie u neurologa, dokładnie
      tydzień temu w środę byliśmy razem z mężem. Powód? dziwne zachowania synka-
      napięcia mięśni, zaciśnięte piąstki, głupawe minki. Neurolog powiedziała nam po
      obserwacji, że ma bardzo bogatą mimikę, że wygląda na to ze jest bardzo
      uczuciowym dzieckiem, emocjonalnym, ze każde nie zrozumiale dla niego
      zachowanie kogoś odbiera lękiem, ale wszystko w granicach normy. Mamy go
      obsrewować i tylko gdy się to nasili wtedy bedzie EEG. Ale objawy znikają a ja
      podejrzewam zupełnie coś innego-mianowicie wpływ pewnej osoby i uzależnianie
      mojego dziecka od niej i odwrotnie.Nie wiem czy przez pewne zachowania czy też
      przez jedzenie lub picie. Stwierdzilam tak, gdyż specjalnie odizolowalam na
      jakis czas malego od tej osoby i wszystko jakos sie uspokoiło.
      Przestrzegam wszystkich by byli ostrożni i podejrzliwi-lepsze to niz lękliwe
      dziecko.A w tym wieku szybko mijają takie nawyki.
    • anikwaw Re: kiedy isc z dzieckiem do neurologa?? 22.02.05, 17:06
      Jeśli były objawy niedotlenienia to powinnas iść do neurologa dziecięcego.
      Dodatkowa wizyta u specjalisty napewno nie zaszkodzi. Myślę, że warto zbadać
      maleństwo.

      Pozdrawiam,
      Ania i Kubiś (14 miesięcy)
    • iwonady Re: kiedy isc z dzieckiem do neurologa?? 22.02.05, 21:28
      moje dziecko urodzio się w zamartwizy wewnątrzmacicznej przez cc. Wizytę u
      neurologa mamy zaleconą już w szpitalu po 6 tyg. od urodzenia, bo Igor dostał
      najpierw 4 pkt Apgar, potem 8. Wczoraj byliśmy na USG przezciemiaczkowym, które
      wykazało pękniete 1 naczynko.....lekarka mówóa, ze po tych porodowych
      perypetiach moze byc własnie niesymetryczne napiecie mięsni....ale obserwuję
      małego i nie wdzię niczego niepokojącego oprócz podmoszenia główki. Co u
      miesieczniakka chyba nie powinno mieć mejsca..sad
      W każdym razie do neurologa przy niedotlenieniu isć trzeba i to własnie w
      okolicach 6 tyg. od narodzin, zeby mieć czas na rehabilitację.
      • janka111 Re: kiedy isc z dzieckiem do neurologa?? 12.05.05, 12:32


        Piszę póżno ale czytając twój post zastanaia mnie czy dawka hormonu tarczycy
        nie jest zbyt wysoka i stąd takie pobudzenie. Pozdrawiam


        asik_w 22.02.2005 14:00 + odpowiedz


        Dziewczyny no wlasnie kiedy decydujecie sie na taka wizyte? moj synek ma 10,5
        miesiaca, w czasie ciazy i porodu byly problemy, porod zakonczyl sie cesarka,
        maly byl niedotleniony dostal 7 i 9 punktow, choruje na niedoczynnosc
        tarczycy, rozwja sie ogolnie swietnie, jest bardzo zywiolowym i inteligentnym
        dzieckiem, tylko ze jest nadpobudliwy, czesto bardzo sie denerwuje, krzyczy,
        jest nerwowy,od poczatku zle spi, w nocy potrafi budzic sie nawet co godzine,
        budzi sie z placzem, czasami nawet krzykiem, dzisiaj spal i poplakiwal, w
        dzien tez czesto budzi sie z krzykiem i trudno go uspokoic, ostatnio lekarka
        przepisala mu hydroksyzyne, niewiele pomagasad
        zastanawiam sie wlasnie nad wizyta u neurologa, mamy karte medimaxu, wiec
        taka wizyta kosztuje mnie 5 zeta, poradzcie warto isc? a moze zglosic sie do
        innego specjalisty? prosze poradzcie, pozdrawiam



Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka