Dziewczyny no wlasnie kiedy decydujecie sie na taka wizyte? moj synek ma 10,5
miesiaca, w czasie ciazy i porodu byly problemy, porod zakonczyl sie cesarka,
maly byl niedotleniony dostal 7 i 9 punktow, choruje na niedoczynnosc
tarczycy, rozwja sie ogolnie swietnie, jest bardzo zywiolowym i inteligentnym
dzieckiem, tylko ze jest nadpobudliwy, czesto bardzo sie denerwuje, krzyczy,
jest nerwowy,od poczatku zle spi, w nocy potrafi budzic sie nawet co godzine,
budzi sie z placzem, czasami nawet krzykiem, dzisiaj spal i poplakiwal, w
dzien tez czesto budzi sie z krzykiem i trudno go uspokoic, ostatnio lekarka
przepisala mu hydroksyzyne, niewiele pomaga

zastanawiam sie wlasnie nad wizyta u neurologa, mamy karte medimaxu, wiec
taka wizyta kosztuje mnie 5 zeta, poradzcie warto isc? a moze zglosic sie do
innego specjalisty? prosze poradzcie, pozdrawiam