pchliczek
28.03.05, 15:07
Powiedzcie proszę co z tym robić - synek ma na policzku i na szyi takie
drobne czerwone plamki, miał też drobniutkie krosteczki ale te przeszły.
Czy te czerwone plamki mogą być od tego, że mimo wszystko wciąż ma za ciepło?
(obniżyliśmy temperaturę do 23 st i przestaliśy go przykrywać kołderką a
jedynie śpioszki i mięciutki kocyk)
Czy powinnam dzwonić do położnej czy może przemyć buzię i szyję rumiankiem
lub posmarować kremem lub przeczekać?
Czy to może być oznaka jakiejś alergii (w domu są koty ale mały jest już tyle
dni i nie było problemu więc mam ogromną nadzieję, że to nie alergia na
sierść)? poza tymi plamkami wszystko jest ok.
Przypominam, że Piotruś ma 18 dni i jest karmiony z butelki - bebiko 1.
urodził się z wrażliwą, suchą skórą, kąpiemy go w oilatum i potem tak jak
powiedziała położna nie nacieramy już całego ciałka ale może powinniśmy?
Oczywiście pupkę smarujemy kremem lub oliwką przy każdym przewijaniu ale
zastanawiam się czy nie powinniśmy go mimo wszystko nacierać jakąś oliwką
całego.
Przy okazji jeszcze jedno pytanie - kiedy nacieracie swoje pociechy oliwkami
i kremami? przed kąpielą bez sensu, po kąpieli jest maluszkowi zimno i trzeba
jak najszybciej ubierać, i tak często najpierw go okrywamy pieluszką i
kocykiem ale jak go spokojnie całego nasmarować łącznie z pleckami żeby nie
zmarzł?
p.