zuza_ona 28.04.05, 14:14 witam mamy,zastanawiam sie czy u 6-m-ego dziecka tez trzeba tak bardzo uwazac na uszka?Czy moze np.zanurkowac pod wode? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kate33 Re: kapiel-uszka 28.04.05, 14:28 Mój syn ma 7 miesiecy, a uszy moczy juz od ok. 3-4 miesiąca. Na początku bałam się, żeby nie chorował, ale nic się takiego nie wydarzyło, a ponadto nawet sobie nie zdawałam sprawy ile woskowiny było z jego uszkach do czasu gdy zaczęłliśmy je moczyć. Zanim zaczęłam go kąpać w większej ilości wody zapytałm pediatry, czy mogę u takiego malucha moczyć uszy i powiedział mi że oczywiscie, bo przecież dzieci w jego wieku już nurkują. Dlatego uważam, ze spokojnie możesz swojemu maleństwu zamoczyc uszka, tym bardziej że jest juz taki duży. Poszukaj w wyszukiwarce postów nt. uszu, bo wiele razy ten temat się przewijał. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
fryta84 Re: kapiel-uszka 28.04.05, 15:05 wyobrazcie sobie ze sa baseny dla niemowlaków i mozna na zajecia przychodzic z 4 miesiecznym dzieckiem, wiec niema sposobu na to aby nie zamoczyc uszków wiec chyba przy kapieli tez nie ma to wielkiego znaczenie. oczywiscie ja staram sie uwazac zeby nie zamoczyc ale czasem sie zdarzy inaczej Odpowiedz Link Zgłoś
zuza_ona Re: kapiel-uszka 28.04.05, 15:19 dzieki za odpowiedz,troche sie uspokoilam Odpowiedz Link Zgłoś
lilalach Re: kapiel-uszka 28.04.05, 16:46 ja takze mocze uszka corci i wszystko jest oki Odpowiedz Link Zgłoś
mamakamy1 Re: kapiel-uszka 28.04.05, 17:39 My tez moczymy uszka i gloweod samego urodzenia i dzieki temu teraz nie mamy z tym problemu bo jest to normalne ze w kapieli cala glowa jest pod woda, no oczywiscie nie twarz hihi. Odpowiedz Link Zgłoś
aga_76 Re: kapiel-uszka 05.05.05, 21:58 cześc, my też moczymy uszy od samego początku. W szpitalu po porodzie zwracali na to uwagę, aby nie przejmowac się jeśli podczas kąpieli uszy się zmoczą. To nic złego. Poza tym pływamy odkąd mały skończył 6 tygodni i nurkujemy. Potem tylko dokładne wycieramy. Dodam, że ze starszą córką także nie przejmowalismy i uszami nigdy nie mielismy problemu, a ma już 5 lat. Pozdr. Aga. Odpowiedz Link Zgłoś
nelja Re: kapiel-uszka 05.05.05, 22:07 Z tym niemoczeniem uszek według mnie chodzi o to, że gdy uszka są mokre i je zawieje, to może się maluch rozchorować. Ja moczę uszka, bo trudno jest na nie uważać, gdy dziecko namiętnie fika. Zaraz po wyjęciu z wanny uszka osuszam watką i po kłopocie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
krawczykasia Re: kapiel-uszka 05.05.05, 23:01 Wiecie co, ja przy pierwswzym dziecku też uważałam na uszka. Przy drugim, jak zobaczyłam jak pielęgniarka myje moje dziecko to zdębiałam. Prawie było pod wodą. I zdałam sobie sprawę z tego, że w końcu Kuba prawie 9 m-cy był w płynie, więc nie ma bata - cały czas miał mokro w uszach. Zresztą ( jak napisała przedmówczyni ) woda pomaga wyjść woszczynie, bo przecież nie można dzieciom grzebać w uszach, bo się ją wpycha głębiej. A odnośnie zawiania - troche zdębiałam. Gdzie go kapiesz, na balkonie? W domu to chyba nie ma szans na zawianie dziecka. Kuba ma już 7 m-cy ( urodził sie bardzo chory, więc może powinnam przesadzać ) a ja nie grzałam ani razu łązienki do kąpieli, bo po co? Na pralce rozkładam ręcznik, sadzam Kubę i go wynoszę do pokoju. I mam otwarte okna , ale nie na przestrzał. Nie popadajmy w paranoję. Kuba przed kąpaniem leży na naguska na dywanie, bo lubi i jeszcze ( odpukać ) nie miał nawet kataru. Jeszcze jedno - cienko ubieraj, w jedną warstwę, np. body + śpiochy, żadnych koszulek pod spód itp. Ja dwóch chłopaków tak chowałam i nie choruja. Współczuję przegrzanym dzieciom. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
juskapl Re: kapiel-uszka 06.05.05, 06:07 my tez od urodzenia kapiemy mala i moczymy uszka potem wycieramy patyczkiem z watka ,jak byla mniejsza to nosila czapke po kapieli teraz to nic nie nosi i ma sie dobrze) Odpowiedz Link Zgłoś