Dodaj do ulubionych

Dziecko na piersi i od razu zupa????!!!!

05.05.05, 11:30
Wczoraj byłam na szczepieniu z Karolinką (15 tg = 3,5 mieś), karmię piersią,
czasem dokarmiając Bebilonem Pepti ( skaza białkowa ) i Pani doktor
powiedziała że jak córcia skończy 4 miesiące to mam dac jej zupę
jarzynową..........Oniemiałam.Naczytałam się tyle w gazetach i tu że trzeba
zaczynać stopniowo wprowadzać inne smaki zaczynając od pojedynczych owoców a
tu od razu zupa? Jak robiłyście drogie e-mamy? czy powinnam już teraz dawać
jej np jabłuszko ze słoiczka, potem coś jeszcze i w końcu tę zupę? Dodam że
Karolinka jest dużym dzieckiem ( masa urodzeniowa 4200 a teraz 6390 ) i może
dlatego lekarz kazał pod razu dac konkret jak się wyraził a nie jakieś tam
soczki. Dziękuję za pomoc i pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • iwka901 Re: Dziecko na piersi i od razu zupa????!!!! 05.05.05, 11:35
      Hej,

      Podaję zupkę jarzynowa, a właściwie wywarek z odrobiną zmiksowanego ziemniaka od
      8 tyg życia. Zalecenie pediatry , bo małej zalega pokarm w jelitkach. Są to
      małe- ilości 20 ml dziennie, ale działa i dziecku nic nie jest. A zupkę wcina
      jak się patrzy.
    • mika_p Re: Dziecko na piersi i od razu zupa????!!!! 05.05.05, 12:17
      Pierwsza zupa to ziemniak z marchewką, więc prawie pojedynczy smak. Potem
      dodaje sie np. pietruszke.

      A w jakim wieku jest pani doktor ? Te starsze często zalecają ten model
      żywienia niemowlęcia, na którym my rosłyśmy - stąd wczesniejsze wprowadzanie
      stałych pokarmów. Poza tym, dzieciom na sztucznym mleku tez sie wczesniej
      wprowadza innowacje niz piersiowym - moze p. doktor zasugerowała sie tym
      bebilonem ?
    • koala500 Re: Dziecko na piersi i od razu zupa????!!!! 05.05.05, 12:29
      Ja bym się wstrzymała z tą zupą bo i po co ją dawać, skoro dziecko ładnie
      przybiera, jest zdrowe? Czym lekarka umotywowała konieczność podania zupy i czy
      w ogóle jakoś to umotywowała? Ja karmię piersią niespełna trzymiesięczną córkę
      i zupę zamierzam wprowadzić jak skończy pół roku, bo po prostu nie widzę powodu
      dla którego miałabym to zrobić wcześniej. parę dni przed zupą panuję podać
      jabłko.
      A co do tego że dziecko jest duże i trzeba mu podać konkret to zdecydowanie się
      nie zgadzam, bo to może prowadzić do otyłości. Uważam że wręcz przeciwnie,
      jeżeli dziecko nie chciałoby jeść mleka, słabo przybirałoby na wadze to owszem,
      sytuacja wymagałaby spróbowania poszerzenia diety, ale w przypadku dużego
      dziecka pytam - po co ta zupa tak wcześnie?
      Może jestem przewrażliwiona , bo moja starsz córka ma lekką nadwagę, gdy miała
      koło 4 miesięcy zaczęłam dawać jej zupę za namową teściowej, potem zaś
      żałowałam. pediatrzy mówią że dzieci karmione przynajmniej pół roku tylko
      piersią są najmniej zagrożone otyłością. Przepraszam że tak chaotycznie to
      wszystko piszę.
      • magda9945 Re: Dziecko na piersi i od razu zupa????!!!! 05.05.05, 12:39
        Ja z kolei spotkalam sie z opinia,ze czesto kiedy dziecku urozmaicic jedzenie
        to nie przybiera juz tak szybko.Zastanawiam sie nad tym.Druga opinia to ta,ze
        lepiej najpierw podac dziecku cos co nie jest slodkie tzn. warzywa,a nie jak do
        tej pory owoce,bo do slodkich rzeczy nie trzeba przyzwyczajac.Ja mam jeszcze
        czas,moja corka ma 7tyg.,ale nie bede czekac do 6m-cy z podaniem zupki,tez
        planuje to jak skonczy4 miesiace,bo akurat beda warzywa z ogrodu.Karmie tylko
        piersia,wiem,ze ile kobiet tyle opini.Te,ktore nam sie nie podobaja
        niekoniecznie sa zle.
      • haganna Re: Dziecko na piersi i od razu zupa????!!!! 05.05.05, 16:44
        A ty koala500 oczywiście jesteś lekarzem pediatrą i potrafisz postawić diagnozę
        przez internet.
        Na miejscu wątpiącej e-mamy po prostu skonsultowałabym to z innym pediatrą.
        Moja córka dostawała zupę jarzynową od 4 miesiąca życia, co rozwiązało gros jej
        problemów gastrycznych. I chwała za to lekarzowi - nota bene rozchwytywanemu
        specjaliście z IMiDu.
        • aska34 Re: Dziecko na piersi i od razu zupa????!!!! 05.05.05, 17:24
          Nie ma tu nad czym dyskutowac, a chyba trzeba ocenic czy dziecku wystarcza
          twoje mleczko i Bebilon, jesli tak, jesli sie najada to mozna sie chyba
          wstrzymac z zupką. Moj Kuba niestety jest strasznym żarłokiem i jak mial 4,5
          miesiąca zaczelam mu dawac na kolacje dynie z ziemniakiem, gdyz ewidentnie po
          poludniu byl glodny. konsultowalam to z alergologiem bo maly ma zmiany skórne i
          p. doktor powiedziala, ze zarowno dynia jak i ziemniak nie uczulają. Teraz Kuba
          ma ponad 5 miesiecy i zaczelam dawac mu zupke jarzynowa. Acha wiem tez ze
          powinno sie zaczynac od dan prostych z niezbyt duzą iloscią składników zeby
          szybko moc wyeliminowac potencjalny alergen. Ale i tak ostatnie zdanie nalezy
          do matki wiec zrobisz jak zechcesz. Przecież wiadomo pokolenie obecnych mam
          jadlo zupki i pilo soczki duzo wczesniej i wychowly sie zdrowo wiec reguly nie
          ma...
          Ja radzilabym sprobowac czegos prostrzego na początek, z tego co wiem to zupki
          jarzynowe maja po kilka skladników
          pozdrawiam
          joanna
        • koala500 Re: do haganna 09.05.05, 18:25
          Nie jestem pediatrą i nie stawiam diagnozy-skąd ta nadinterpretacja mojego
          postu? Autorka wątku pyta więc odpowiadam zgodnie z własnym doświadczeniem i
          poglądami z którymi oczywiście nie musisz się zgadzać. Twojej córce zupa
          pomogła, mojej nie pomogła i już.
          • haganna Re: do koala500 09.05.05, 21:36
            Nadinterpretacja? Wolnego moja droga!
            To nie jest pisanie o tym, co pomogło Twojej córce.
            Ferujesz diagnozy, zgodnie z tym, czego dowiedziałaś się z kolorowych pisemek i
            od innych mam, tonem osoby, która ma co najmniej doktorat z pediatrii.
            Trochę to śmieszne, trochę irytujące.
    • alisja75 Re: Dziecko na piersi i od razu zupa????!!!! 05.05.05, 17:52
      Dzięki kobiety za wszystkie wypowiedzi. Sama już nie wiem. Też jestem
      przewrażliwiona na temat otyłości i nie chcę do tego dopuścić u swego dziecka
      tym bardziej że córka mojego męża z I małżeństwa jest niestety otyła.....Lepiej
      chuchać na zimne. A co do Pani doktor ma ok. 40. Aha i jeszcze jedno ważne
      pytanie!!! Jeżeli zdecyduję się na tę zupę to jak ją podawać ? Mała ssie bez
      problemu z butelki ale czy podawać łyżeczką czy jak? I w ogóle czy samej ją
      gotować czy kupić gotowca - z tego co wiem te gotowe są zdrowe i z czystych
      upraw a ja do gotowania jestem niestety 2 lewe ręce. Jak podajecie zupę takim
      maluchom? Chyba jednak się skonsultuję z innym pediatrą. A dokarmiam Bebilonem
      bo nie zawsze mam wystarczająco pokarmu i czasem z cysi nic albo mało leci więc
      dorabiam ok. 60 ml Bebilonu. Swoją drogą słyszałam że te sztuczne mleka
      zawierają 4 razy więcej czegoś niż mleko matki i to coś jest odpowiedzialne za
      np. tycie i przyrost komórek tłuszczowych. Poradźcie.
      • andrea_25 Re: Dziecko na piersi i od razu zupa????!!!! 09.05.05, 19:04
        hej ja zaczelam podawac malemu zupki,soczki,deserki wg zalecen dopiero jak
        skonczyl 6 mies. ale byl tylko na cycku i wczesniej nie bylo potrzeby -
        przybieral 2kg na 6tyg. za to moj starszy syn wcinal zupki juz od 3 m-ca,jednak
        byl karmiony sztucznie i bylo to 7lat temu wiec byly troche inne zalecenia, jak
        rowniez wplyw babci, teraz nie ma zadnej nadwagi, jest nawet za szczuply, ale
        to zapewne uwarunkowanie genetyczne, co do podawania zupek to lyzeczka bo maly
        nie chce nawet widziec butli,soczki pije tylko ze zwyklego kubka,jezeli mala
        ssie ci z butli to z pewnoscia bedzie to latwiejsze i szybsze tylko moze nie
        koniecznie zdrowsze, ja zupke raz gotuje, raz kupuje zeby maly probowal rozne
        smaki,pozdrawiam
        • inez76 Re: Dziecko na piersi i od razu zupa????!!!! 09.05.05, 21:35
          Przekopiuję tu swojego posta, bo powyżej jest bardzo podobny temat i właśnie na niego odpowiedziałam smile.

          Mój synek urodził się 13.01, za parę dni skończy 4 mies. i ja właśnie dziś dałam mu po raz pierwszy przecier z marchewki ze słoiczka. Dotychczas mój Mały był karmiony wyłącznie piersią, nie podawałam mu nawet herbatek. Dałam mu trzy łyżeczki przecieru, zajadał aż miło - na początku nie wiedział o co chodzi z tą łyżeczką, ale szybko pojął jak się je smile.
          Każdy lekarz ma jakiś swój pogląd na sprawę wprowadzania zupek, np. moja pediatra, której naprawdę ufam, zaleciła mi wprowadzanie zupek już teraz. Nie wiem, czy wynika to z tego, że mój synek jest duży - waży ponad 7,5 kg, czy zawsze tak zaleca...
          • patunia79 Re: Dziecko na piersi i od razu zupa????!!!! 09.05.05, 21:40
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=23681974&a=23701259
            • lud_mila Re: Dziecko na piersi i od razu zupa????!!!! 09.05.05, 22:36
              Moje dziecko było wyłącznie na piersi przez 5 miesięcy i tyło jak oszalałe. W
              wieku 5 miesięcy syn ważył 9kg, byłam przerażona. Pediatra kazała rozszerzać
              dietę, bo synek miał kiepską morfologię i potrzebna była dostawa żelaza nie z
              leków. I stał się cud- synek nadal jadł sporo, ale przestał przybierać, teraz
              ma 14 miesięcy i waży 10kg, jest szczupły i zgrabniutki. Moje mleko musiało być
              tłuste jak diabli i cieszę się, że nie czekałam z rozszerzaniem 6 miesięcy, jak
              to miałam w planach.
    • niki129 Re: Dziecko na piersi i od razu zupa????!!!! 09.05.05, 23:12
      Dokarmiasz coreczke mlekiem sztucznym wiec moze dlatego pani dr kazala
      wprowadzic ci zupke. Sa takie zupki dla dzieci od 4 miesiaca- maloskladnikowe.
      Nam w instytucie matki i dziecka powiedziano ze jak maly skonczy 4 miesiace to
      mozna zaczac podawac mu jedzonko ze sloika, karmilam go swoim mlekiem 5,5 mca ,
      2,5 miesioaca scaigalam bo maly mial refluks i karmilismy go butelka w pozycji
      pionowej. Ta pani dr byla mloda moze 32 lata wiec nei starej daty. Dokarmialam
      go sinlakiem 1 dziennie od 3,5 meisiaca - zalecenie lekarza bo nie przybieral
      na wadze
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka