Dodaj do ulubionych

jak oduczyć?? pomóżcie

09.05.05, 14:07
Jak udało Wam się oduczyć dziecko usypiania na rękach??
Moja córka ma 2 miesiące i ciągle jest usypiana tylko na rękach- najlepiej
jeszcze chodząc po pokoju i śpiewając. Gdy już śpi też najlepiej mieć ja na
rekach, bo gdy się przebudza i jest w łóżeczku to jest wrzask. Próbowałam
metody zaklinaczki, ale ja padałam i ona też, a spać nie mogła.
Obserwuj wątek
    • aneta_maz Re: jak oduczyć?? pomóżcie 09.05.05, 14:28
      może spróbuj metod z książki "Uśnij wreszcie", są mniej drastyczne od
      zaklinaczki, chyba smile
    • magda270519761 Re: jak oduczyć?? pomóżcie 09.05.05, 14:30
      może spróbuj smoka i bujanie w wózku , to juz chyba lepsze niż noszenie, a nie
      tak drastyczne jak metody zaklinaczki , ja osobiście przyzwyczaiłam do smoka i
      do przytulania się do pieluszki, mój mąż czasem buja w wózku , a na noc usypia
      sama , poprostu leżąc i bez smoka pozdrowienia
    • malkowa Re: jak oduczyć?? pomóżcie 09.05.05, 14:31
      hm, co prawda ja nie musialam oduczac mojej malej (7 tyg) zasypiania na rekach,
      bo od poczatku sama ladnie spi w lozeczku, ale moze sprobuj takiego rytmu
      (jesli nie masz ustalonego): zabawa, kapanie, jedzienie, spanie (jesli ma
      jeszcze otwarte oczka to czytam mlodej bajeczke na dobranoc). Moja po tym
      wszystkim jest juz na tyle zmeczona, ze zasypia bez problemu.
      Pozdrawiam i zycze powidzenia!
      • grochalcia Re: jak oduczyć?? pomóżcie 09.05.05, 15:12
        ja tak jak Madzia uzywam smoka, a do tego tez tak jak Madzia owijami go
        pieluszka, aby Szymek go nie wyplul..jak juz usnie to zabiaram smoczka...nigdy
        nie nosilismy synka w celu uspienia go i jak widze dobrze robilismy..to ten smok
        chyba juz lepszy, nie???
        a jesli chodzi o rytm kapanie, jedzenie, spanieto znow zaklinaczka sugeruje
        jedzenie, kapanie, spanie....i badz tu madry...a i tak kazde dziecko jest inne i
        ciezko cos radzic, bo co na jedno podziala, to na inne nie. Ale smoka
        sprobuj...tylko przytrzymaj go pieluszka, zeby nie wypadl. ja pieluszke okracam
        wokol glowki...pomagawinkKasia
    • sebajna Re: jak oduczyć?? pomóżcie 09.05.05, 15:52
      witam!
      Jestem mama siedmiotygodniowych blizniaczek. Urocze dziewczynki. Jednak na
      poczatku tez mielismy problem z zasypianiem. Znajomi polecili nam pewna
      ksiazke, ktorej niestety nie ma w J.polskim, ale w skrocie mowiac, opisuje ona
      jak ustalic dziecku rutyne, co pomaga w spaniu. I tak wg. tej ksiazki kolejnosc
      dzialania powinna wygladac: karmienie, czas czuwania (zabawy, kapanie, itp.),
      spanie. Czas na spanie nadchodzi kiedy zauwazamy, ze dziecko juz nie jest
      niczym zainteresowane, robi sie marudne i czesto zaczyna plakac ze zmeczenia. I
      wtedy wielu rodzicow popelnia blad, starajac sie na wszystkie sposoby uspokoic
      malucha:nosza go, spiewaja, pokazuja zabawki, itp. podczas gdy to wszystko
      powinno miec miejsce w czasie czuwania, a nie wtedy gdy maluch juz jest
      marudny. Kiedy nadchodzi moment marudzenia i widzimy ze dziecko jest spiace, po
      prostu kladziemy do lozeczka. Wiem z doswiadczenia, ze dzieci tego na poczatku
      nie lubia, bo po prostu nie umieja same zasypiac i smoczek lub pieluszka moga
      okazac sie pomocne. Jednak od rodzicow zalezy, aby nauczyc dziecko zasypiac
      samo, w lozeczku. Nasze dziewczynki na poczatku plakaly od 10 do 15 minut, a
      nawet czasami 20. Wtedy co 5 czy 7 minut przychodzilam i mowilam, ze pora spac.
      Troche poklepywalam po pleckach, poprawialam kocyk, ale NIGDY nie bralam na
      rece! to zasada nr1!! Moze to sie komus wydac okrutne, pozwolic dziecku plakac.
      Mi tez sie tak wydawalo. Jednak moj maz wspieral mnie i mowil, ze musimy
      dzialac racjonalnie, a nie emocjonalnie. Mowie z doswiadczenia: to zadzialalo i
      obecnie dziewczynki slicznie zasypiaja za kazdym razem kiedy poloze je do
      lozeczka. Potem budza sie rodosne, gotowe na jedzonko i zabawe. Wymaga to
      konsekwencji, ale przynosi rezultaty.
    • nicole1 Re: jak oduczyć?? pomóżcie 09.05.05, 16:05
      No cóż skoro tak nauczyłaś maluszka to teraz będzie ciężko odzwyczaić dziecko na
      początku najbardziej się przyzwyczaja do noszenia i teraz będzie to problem, ale
      musisz być wytrwała.. nakarmić dziecko przewinąć, odbiło się to dobranoc i
      kładziemy do łóżeczka.. dziecko zaczyna płakać.. poczekać chwilkę i zobaczyć czy
      to udawany płacz czy taki prawdziwy.. jeśli już mocno płacze wziąźć na ręce
      przytulić ale najlepiej nic nie mówić.(jeśli ssie smoka to włożyć smoczka) i
      dobranoc.. i trzeba tak kilka razy aż dziecko zaśnie. A taka zabawa możę trwać
      nawet 2 tyg tyle dzieciaczki potrzebują na przyzwyczajenia.. ale może to się
      stać szybciej. pozdrawiam
    • christych Re: jak oduczyć?? pomóżcie 09.05.05, 19:10
      Próbowałam położyć ja w łóżeczku zgodnie z Waszymi radami. Ale ona tak płacze,
      że prawie się zanosi, piszczy - spazmatyczny płacz. Nie mam sercasad Czy Wasze
      dzieci też tak płakały podczas zasypiania czy było raczej marudzenie
      przechodzące w płacz??
      Niestety od początku bardzo mi płakała stąd to noszenie na rękach. Byłam u
      lekarza , niby wszystko ok , ale płacze dalej- chyba najbardziej jak jest
      śpiąca i nie potrafi zasnąc nawet na rękach.
      • anek130 Re: jak oduczyć?? pomóżcie 09.05.05, 19:35
        mój ma 7 tygodni i jeszcze parę dni temu nie płakał prawie w ogóle, a już na
        pewno nie podczas zasypiania. Nie wiem , co sie stało. W nocy na szczęście jest
        OK, ale w dzień widzę, że jest śpiący, jest najedzony, przebrany - kolek nie
        ma, ziewa czyli dla mnie ewidentnie jest śpiący. Na rękach spokojny, przy cycu
        zasypia, a odkładany do łóżeczka zaczyna płakać, a nawet się drzeć. Od dzisiaj
        własnie z mężem postanowiliśmy nie dać za wygraną i własnie skończyłam sterczeć
        przy łóżeczku. Lezy w łózeczku ale ma pod sobą jeszcze rozłożony rożek i za
        jeden jego róg go kołyszę. O dziwo również przestał chcieć smoczek, z którym
        zawsze zasypiał - teznie wiem czemu. Gdy zauważyłam, że zaczyna pchać rączki do
        buzi wsadziłam mu smok i kołysany usnął - na ile? nie wiem, ale nie poddamy się
        choć ja płacze razem z nim.
        Zastanawiam się tylko czy to możliwe, aby dziecko się tak odmienilo i czy coś
        miało na to wpływ.
        pozdrawiam
        Ania
      • sebajna Re: jak oduczyć?? pomóżcie 10.05.05, 22:15
        Odnosnie placzu: marudzenie, zawodzenie, krzyk, histeria... moje dziewczynki do
        histerii nie doszly, jednak inne dzieci z pewnoscia probuja wszystkiego, do
        wyczerpania mozliwosci. Ja osobiscie tez nie bylam w stanie tego zniesc.
        Plakalam w drugim pokoju. Zamykalam sie w lazience i puszczalam wode, zeby
        tylko tego nie slyszec. Ale te cierpienia sie oplacily i wcale nie trwaly tak
        dlugo, doslownie kilka dni. Powodzenia!
    • patbal Kg przybywają a plecy wysiadają... :(( POMÓŻCIE! 09.05.05, 19:57
      no właśnie, dziewczyny, pomóżcie, please!!
      MOja Majka ma już skończone 6 m-cy i wiem, wiem, MOJA wina, ze ją tak
      przywyczaiłam - zaśnie dopiero na rączkach - ja muszę ją trochę kołysać i z nią
      chodzić. Czasem zajmuje to jedynie 2 min a czasami trochę sięnachodzę. Potem
      wkładam ją do łóżeczka i już sobie śpiulka.
      Niestety, kręgosłup mi już wysiada.
      NIe wiem co robić, bo Maja wcale nie płacze w łóżeczku jak jest pora spania,
      tylko trze oczka, i marudzi (takie jednostajne zawodzenie); wiem, to też moja
      wina... Ostatnio nawet czekałam żeby sama zasnęła, ale w końcu przyszedł taki
      moment, że stwierdziła, że jeśli jej nie usypiam tzn że pora na pełną zabawę.
      Co dziwne, nie wydawała się wtedy śpiąca, a jak ją wziełam na rączki to od razu
      mi zasnęła. Ja jużnic nei rozumiem.
      I stąd prośba do Was: czy w takim razie czekać aż zacznie naprawdę płakać i
      wtedy ją uspokoić na rączkach i od razu odkładać (met. podnoszenia i kładzenia)
      czy też inaczej to załatwiać.
      Jeśli dość długo bawi się w łóżeczku, to wystarczy wtedy dosłownie moment na
      rączkach żeby zasnęła, ale przecież nie o to chodzi, a jestem zdezorientowana.

      Dziewczyny, co w takich wypadkach robić? Zła jestem na siebie, że Majeśkę
      przyzwyczaiłąm do takiego zasypiania, bojak sobie pomyślę, jak jeszcze 1,5 m-ca
      temu pięknie zasypiała sama to aż tęsknota mi serce ściska wink
      Ale chyba ważne, że teraz chcę coś z tym zrobić uncertain
      W związku z czym potrzebuję Waszej pomocy.
      Z góry dziękuję
      Pozdrawiam
      Patrycja
    • m_wait Re: jak oduczyć?? pomóżcie 09.05.05, 20:43
      Po pierwsz spokojnie.
      Załóż zeszyt i zapisuj najważniejsze rzeczy w życiu
      dziecka:karmienie,spacery,kupka,kąpanie-po tygodniu ustal żelazne pory na te
      czynności.ZAWSZE rób je o tej samej porze.Po pewnym czasie nauczysz się
      rozpoznawać płacz znudzenia,złości lub wymuszający...
      To Ty uczysz zasad panujących na tym świecie a nie "wsłuchujesz" się w dziecko.
      Naucz się sama uspokajać (ćwicz oddechy,pij wodę,zażartuj-cokolwiek co Ci pomoże).
      2 miesiące to najlepszy czas na naukę.
      Nie mów do dziecka w czasie jedzenia i kiedy kładziesz je do łóżka.Moim zdaniem
      kładąc ją nie powinnaś wychodzić z pokoju tylko znikać jej z oczu na 1
      min.,póżniej na 3min.,5 min. a w końcu wyjść.Niektóre mamy włączają cicho muzykę
      bobasa,bicie serca albo włączają suszarkę.Ja już podczas kąpieli włączam
      muzykę(kąpię przy lampce),karmię przy zgaszonym świetle(pali się tylko w
      przedpokoju),po odbiciu wkladam do łóżka i wychodzę.Dziecko od razu nie zasypia
      ale jest spokojne.Nie miotaj się przy dziecku,kazdą czynność planuj z
      wyprzedzeniem(przed kąpielą mam naszykowaną pieluszkę,kremy,szczotkę do włosów
      etc.-nie wykonuję zbędnych ruchów nie wychodzę z pokoju bez potrzeby.
      Metodę zaklinaczki próbowałam na 8 miesięcznym dziecku i była ok.ale Twoja córka
      jest moim zdaniem na nią za mała.
      Będę o Tobie myślała ciepło dziś wieczorem-POWODZENIA


      • sebajna Re: jak oduczyć?? pomóżcie 10.05.05, 22:11
        Ja sie z m_wait calkowicie zgadzam: grunt to rutyna! No i konsekwencja w
        dzialaniu. To jest najtrudniejsze. Pozdrawiam.
        • mamatomka1 Re: jak oduczyć?? pomóżcie 10.05.05, 22:47
          moja metoda jest następująca: po kąpieli która jest zawsze o tej samej porze,
          kładę synka do naszego łóżka, kładę się obok niego czasami daję mu cyca a
          czasem smoka, nakładam pieluchę na twarz (zresztą już sam się nauczył nakładać
          ją sobie na twarz) i po prostu leżę obok niego ok. 10 min. przeważnie w tym
          czasie zasypia a jak nie to zostawiam go samego w łóżku i sam zasypia.potem
          przekładam go do łóżeczka. w nocy budzi sie na cyca, kłądę go już do łóżeczka i
          zasypia bez problemów. dodam że wcześniej był usypiany na rękach i moje próby
          położenia go do łóżeczka często kończyły się tym że się budził. próbowałam
          kłaść go również od razu do łóżeczka ale zanim zasnął trzeba było przy nim
          siedzieć aż zaśnie, a nie zawsze mi się chciało no i jak odeszłam od łóżeczka
          to otwierał zaraz oczy. wydaje mi się że w naszym łóżku czuje się bezpiecznie,
          a w nocy po jedzeniu zasypia już w łóżczku bez problemu. pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka