Dodaj do ulubionych

dom małego dziecka w Łodzi-pomóźcie

16.06.05, 18:49
Kochane Mamy, znalazłam taki komunikat na stronie "pod napięciem", kolejny
apel i kolejna możliwośc niesienia pomocy. Pomóżmy dzieciaczkom z domu
dziecka w Łodzi!


Szanowny Panie Pośle!

Reprezentuję grupę społeczną kilkudziesięciu osób, które świadczą różne
rodzaje pomocy dzieciom - ofiarom przemocy, ubóstwa, znieczulicy i
zaniechania ze strony dorosłych. Od marca br. z własnych funduszy
organizujemy m.in. pomoc rzeczową i finansową oraz poszukiwania rodzin
zastępczych lub adopcyjnych dla dzieci, które z tereniu całej Polski trafiają
do Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi. W tym obszarze działalności
jesteśmy w stanie nieść pomoc we własnym zakresie.

Podczas naszych działań natrafiliśmy na Dom Dziecka dla Małych Dzieci w Łodzi
(ul.Drużynowa 3/5, 94-226 Łódź), w którym przebywa ok. 120 małych dzieci w
wieku do lat 4. W większości przypadków maleństwa przebywające w tym Domu nie
mają nawet żadnych krewnych, którzy mogliby je wesprzeć choćby dobrym sercem.
Tragizm sytuacji pogłębia wiek dzieci, w którym ich bezradność jest
największa i wymaga największej troski i pomocy ze strony dorosłych.
Niestety, mimo starań pracowników Domu Dziecka, maluszki tam przebywające,
często nie mają zaspokojonych podstawowych potrzeb, jeśli chodzi o ubranka,
środki czystości itp.

W związku z powyższym, zwracamy się do Pana Posła, w imieniu maleńkich
wychowanków ww. Domu Dziecka z prośbą o wsparcie finansowe, a jeśli to
możliwe - wsparcie długofalowe:

Dom Dziecka dla Małych Dzieci
Nr konta bankowego: 36 1520 0008 0050 0281 2000 0004

Jako obywatele RP czujemy się odpowiedzialni za los tych Najmniejszych,
którzy będą tworzyli i już tworzą przyszłość naszego kraju. Jako wielkiemu
Patriocie i człowiekowi otwartemu na krzywdę dzieci, z góry dziękujemy Panu
za przyłączenie się do naszego grona przyjaciół małych dzieci.

Wasz podpis

link

forum.gazeta.pl/forum/73,46481,1540823.html?f=572&t=1118940298465
Obserwuj wątek
    • janka1231 Re: dom małego dziecka w Łodzi-pomóźcie 17.06.05, 08:02
      NIE ZAPOMINAJCIE..
    • janka1231 Re: dom małego dziecka w Łodzi-pomóźcie 17.06.05, 13:42
      UP
      • anka1 Re: dom małego dziecka w Łodzi-pomóźcie 17.06.05, 14:00
        hop !
        a "Kochaj mnie" ma kolejny temat.chociaz dla Dzieci to niestety ...
        • zzz12 Re: dom małego dziecka w Łodzi-pomóźcie 17.06.05, 14:06
          A ja sie nie zgadzam... Domy dziecka to najgorsze miejsce , na jakie mozna
          maluchy skazac, w dodatku najkosztowniejsze. Uwazam, ze takie bidule w ogole
          powinny zniknac z powierzchni ziemi, a jesli personelowi i ofiarodawcom zalezy
          naprawde na dobru dzieci, to pierwsi powinni sie podpisac pod petycja o
          zamkniecie tej placowki. Zaoszczedzone w ten sposob pieniadze, a takze wszelkie
          pozyskane na cel dzieci powinny byc przeznaczone na utworzenie rodzinnych domow
          dziecka i profesjonalnych rodzin zastepczych, gdzie- poza tym ze lepiej-
          utrzymanie dzieci jest kilkukrotnie tansze, niz w molochu na 120 dzieci..
          ZAMKNIJMY DOMY DZIECKA!
          • zzz12 errata 17.06.05, 14:07
            ...pozyskane na cel SRODKI... oczywiscie..
    • yo_oo Re: dom małego dziecka w Łodzi-pomóźcie 17.06.05, 14:02
      do jakiego posla to jest kierowane?
      na co liczycie?
      na to ze jakis tam czlowiek wspomoze dom dziecka?
      w jakim swiecie zyjecie?

      Jako obywatele RP czujemy się odpowiedzialni za los tych Najmniejszych,
      > którzy będą tworzyli i już tworzą przyszłość naszego kraju. Jako wielkiemu
      > Patriocie i człowiekowi otwartemu na krzywdę dzieci, z góry dziękujemy Panu
      > za przyłączenie się do naszego grona przyjaciół małych dzieci.

      jako obywatele czujemy sie odpowiedzialni...... i co w zwiazku z tym
      zrobiliscie? Ile pieniedzy przekazaliscie na ten cel? Chcenie by ktos tym sie
      zajal a sami to co? Spychanka? Kolejna akcja bez idei?
      Zorganizujcie akcje realna. Nikt nie chce dawac w obecnych czasach kasy. A tym
      bardziej teraz. Po wyborach i owszem ale teraz to gra polityczna.
      Lepsza akcja to zbior ubranek dla tekich malenstw. To jest bardziej realne.
      Latwiej przekazac ciuszki z ktorych nasze pociechy wyrosły. I sadze ze o wiele
      wiecej rodzicow pomoze w ten sposob niz wyda cezko zarobione pieniadze.

      Zawsze wkurzaly mnei takie akcje. Ktos ma pomoc ale nie my, bo nas nie stac. Az
      boli. Wlasnie dlatego nie ma pomocy. Ludzie nie wieca co znaczy
      bezinteresownosc.. A polityke mieszac w to to juz calkowita przesada....

      sa organizacje zajmujace sie takimi sparwami. Im tez jest trudno wygospodarowac
      troszke pieniedzy. One tez wola pomoc materialna. I jest to bardziej uczciwe.
      NIgdy w ten sposob nie oskarzy sie nikogo o przekrety finansowe, o lapówki. A
      na 100% jestem pewna ze kazdy posel by sie tego wlasnie bał. A jak sie nie
      bedzie bal to znaczy ze nie ma na uwadze tylko dobra dzieci.
      chcesz pomoc? nie posrednicz w przekazywaniu bzdur. Tylko pomóż. Niktr nie
      broni ci przekazywac kasy na taki cel. Ciekawe czy przekazalas podatek na jakis
      dom dziecka? od tego zacznijmy.
      • janka1231 Re: dom małego dziecka w Łodzi-pomóźcie 17.06.05, 19:55
        YO_OO ale o co Ci chodzi? Jest informacja i link do strony gdzie grupa ludzi
        dobrej woli walczy o lepszy los dla dzieci z domu dziecka w Łodzi (ludzie Ci
        dobijaja sie do polityków bo oni mogą i powinni zmienić smutną rzeczywistość
        tych dzieci-brak pieniędzy albo marne pieniądze jakie państwo daje na te dzieci)
        i jest prośba moja o dołaczenie się - kto może i chce,i nie o pieniądze
        proszę... jest info że dzieci potrzebuja wszystkiego-łącznie z ubrankami itp.
        Każdy sam dokonuje wyboru jak pomoże, masz ubranka po dzieciach - masz ochote
        pomós-wyslij paczkę a nie szczekaj bez sensu! Oburzona jestem... w odpowiedzi
        informuję Cię że nie nie przekazałam podatku na dom dziecka ale zrobię to na
        pewno w przyszłym roku,i tak jak mogę wspieram finansowo prośby e-mam które
        zbierają na leczenie dzieci. tyle moge i tyle robię, lepsze to niż nic.
        • magdalenamk Re: dom małego dziecka w Łodzi-pomóźcie 17.06.05, 23:29
          też sie wkurzyłam...
          a do kogo mamy wysyłac jak nie do posłów i polityków, przecież to oni są
          odpowiedzialni za sytuację tych dzieci. Pieniadzie sa przez państwo marnowane
          na kazdym kroku, afery, oszustwa kradzieże... im większa kasa wchodziw grę w
          tym mniej osób za to jest odpowiedzialnych...
          tak jak Aldi napisał: wybrani przez lud od ludu się odwracają... około 1/10
          maili wraca, bo panowie posłowie nie mają przyjemności kontaktowania się z
          nami, ich wyborcami i pozakładali sobie filtry na skrzynkach.
          Dzieki tej akcji bedziemy mieć też pogląd na kogo głosujemy. Może jakaś
          telewizja zrobi z tego użytek przed wyborami..
          a na razie to brakuje osób, które mogłyby wziąc udział w wysyłaniu tych maili,
          bo to jednak trochę czasu zajmuje

          mój post z prośbą o ubranka i kosmetyki dla szpitala w Łodzi ciągle ginie...
          dotyczy to pomocy organizowanej dokładnie przez tą samą grupę ludzi...
          a w odpowiedzi temu babsku, też informuję, ze wspieram jak mogę, wysylam i
          pieniądze i rzeczy materialne..oraz nakłaniam innych do robienia tego samego
          • misiabella Re: dom małego dziecka w Łodzi-pomóźcie 18.06.05, 09:46
            Pewnie,lepiej siąść z załozonymi rękami i wysmiewać innych.
            Wysłałam do kilku z woj.lubelskiego.
            • magdalenamk Re: dom małego dziecka w Łodzi-pomóźcie 18.06.05, 10:32
              o i o to właśnie chodzi, super dziękuję, jak inicjatywa społeczma to inicjatywa
              społeczna... moze coś się ruszy w końcu..
              • janka1231 Re: dom małego dziecka w Łodzi-pomóźcie 19.06.05, 17:24
                dobrze że nie wszyscy myślą tak jak Yo_oo.. gdybym tylko mogła i miała środki
                finansowe - poagałabym cigle a tak,,, to chociaz wątek podciągnę
                • zzz12 zamknijmy domy dziecka! 19.06.05, 21:59
                  IMHO pieniadze wpompowane w taki bidul to pieniadze zmarnowane...Podobnie jak
                  pomoc rzeczowa. Troche juz zyje na tym swiecie i troche widzialam, jak ubranka
                  czy zabawki- nawet uzywane- w sporym procencie znikaja w przepastnych torbach
                  personelu.. jak w jadlodajniach dla biednych dzieci zywi sie glownie personel
                  oraz krewni i znajomi krolika, traktujac taka jadlodajnie jako zrodlo darmowych
                  produktow spozywczych wynoszonych niemal hurtowo..jak producenci mleka czy
                  herbatek dla niemowlat obdarowuja oddzialy pediatryczne w szpitalach, ale
                  dzieci nie ujrza z tego ani grama... Zaden pieniadz wpompowany w dom dziecka
                  nie zmieni faktu, ze dzieci tam przebywajace beda sie w chorobie sierocej kiwac
                  w lozeczkach, a w przyszlosci te dzieci beda produkowac kolejnych
                  pensjonariuszy domow dziecka... Naprawde najlepsze, co moze spotkac te lodzkie
                  maluchy to likwidacja domu dziecka z utworzeniem w zamian rodzinnych domow
                  dziecka.
                  • janka1231 Re: zamknijmy domy dziecka! 20.06.05, 08:58
                    O Boże... mam nadzieję że tych co myślą inaczej jest jednak w świecie więcej...
                    bo inaczej kto tworzyłby rodzinne dony dziecka a najlepiej rodziny
                    adopocyjne... - wiedzieć że dzieje się źle to jedno - ale wiedzieć i nie robić
                    nic - to drugie. a dopkóki świat nie stanie sie taki doskonały jak byśmy
                    chcieli - podnoszę do góry. Ja wierzę że jeśli każdy zacząłby czynić doboro
                    WYSTARCZY że tylko wokół siebie, WYSTARCZY że tylko jednemu człowiekowi
                    (dziecku!!!) - da się zmienić świat, pokonać system. Wiary i nadzieji Wam
                    życzę.
      • magmarmaj Re: dom małego dziecka w Łodzi-pomóźcie 06.07.05, 08:57
        Przekazałam i regularnie wpłacam pieniądze, czasami kupie jakis ciuszek. Tylko
        tacy jak ty nic nie robią, potrafią tylko udzielać dobrych rad. Czasami warto
        spojrzeć dalej niż czubek własnego nosa. A ta akcja przyniosła sukces. Posłowie
        wykazali zainteresowanie, wielu odpowiedziało na nasze maile, wpłaciło
        pieniadze. Pewnie, ze najlepiej byłoby żeby domy dziecka zniknęły z powierzchni
        ziemi, żeby nie było dzieci niczyich. Żeby wszystkie maluch i te starsze miały
        swoich kochających rodziców.
    • janka1231 Re: dom małego dziecka w Łodzi-pomóźcie 20.06.05, 14:00
    • magdalenamk KOGOŚ TO OBCHODZI?????????? 20.06.05, 23:31
      sad(
      • yo_oo Re: KOGOŚ TO OBCHODZI?????????? 21.06.05, 11:56
        czuje sie dotknieta tym jak latwo wam jest mnei skrytykowac.
        Nie znacie mnie i nie wiecei (bo niby skad) ze wiele lat zajmowalam sie pomoca
        dla dzici. Bylam zalozycielem oragnizacji wspierajacej dzieci z rodzin ubogich
        z domow dziecka i dzieci uposledzonych. Zaczynalam w malym masteczku, pozniej
        rozroslo sie to na Polske.
        I nadal bede uwazac takie akcja za totalna glupote.
        Albo ktos osbiscie idzie do dyr placowki i otrzymuje pokwitowanie za datek albo
        to nie ma sensu. Widzialam dzieci pracownic domow dziecka wystrojona w ubranka
        ktore im nasza organizacja dostarczala. Moze i one oddawalay swoje do tych
        domow, moze wymianialy na lepsze. Ale wiem jedno. Te dzieci nie zyskaly nic.
        A co do politokow. To sa ludzie ktorzy nie dostrzegaja niestety tej biedy i
        dramatu. Oni widza interes. Dajcie mi przyklad polityka ktory nie widzi swojego
        interesu w polityce?
        Znajdzicei mi polityka ktory zrezygnuje z diety na rzecz maluszkow. A gdzie ich
        serca? W jakim siwecie zycie? Przeciez nei od dzis wiadomo ze polityka to
        niezly biznes.
        Chcesz uderzyc do polityka to idz do konkretnej osoby ktora staruje z okregu
        gdzie lezy ten dom dziecka. Ale i tak watpie.
        Ja najwiecej zyskalam proszac instytucje o pomoc. A najwiecej pomagali prywatni
        przedsiebiorcy.
        Oni tez widzieli w tym swoj interes. I dobrze. Ale dzieki temu ktos zyskiwal.
        Oni sobie to z podatku odpisywali jako darownizne a dzieciaki mialy wiecej.
        wkurzaja mnei posty typu pomoz tak a nie inaczej. Daj kase itp.
        A moze jak masz pomysl to popytaj innych jak to zrobic?
        Ja bywam w lodzi raz w miesiacu srednio. Znam ludzi z tamtejszych instytucji.
        Co za problem spotkac sie z Kropiwnickim. Ale co to da?
        Ja jako osoba fizyczna jestem dla nich nikim.
        Jak moja cora chodzila do zlobka to mialam konkretny plan pomocy. Wiedzialam ze
        zlobkom sie nie przelewa. Ale majac odpowiednie pisma, potwierdzenia od osób
        zainteresowanych wiedzialm ze jak pojde po pomoc to ja zalatwie. I zalatwilam.
        Złobek dostal 3 kartony wielkie zabawek. Jak sie chce to sie osiagnie cel.
        Jest jeszcze jedna kwestia. Nie wierze instytucja swiadczacym pomoc. Od kiedy
        dowiedzialm sie jak wyglada np. sytuacja w Fundacji Batorego. Kolega tam
        pracuje. Fundacja dotala full kasy na pomoc dla dzieci. I wiecie... ten kolega
        zafundowal soebie roczny pobyt w krakowie na koszt fundacji. Przeciez wrzuci to
        w koszty. Nawet Owsiak każe odliczyc sobie koszty od zebranych pieniedzy. I tak
        jest wszedzie. Chcessz pomoc? to jedz tam i daj to dzieciom.
        takie sa realnia w naszym kraju.
        Moze poprostu watro troszke pomyslec?
        A moze za krotko zyjecie w swiecie pomocy dzieciom?
        Moze wlasnie na takich naiwnych licza? Licza ze beda mieli kase od was.
        a to boli.
        Ja zawszei chetnie pomagam tym co tej pomocy potzrebuja. Ile razy dalas
        pieniadze zbierajacym na ulicy na rzecz dzieci? Pomyslalas ile z tego dostana
        te dzieci?
        A co do zamkniecia tych domow dziecka...
        i co z dziecmi?
        dlaczego ich nie zaadoptujecie a innym mowicie co maja zrobic?
        zacznijcie od siebie. Jak proponujecie pomoc to najpierw pokazcie ze wy sami
        pomogliscie. Nie oczekujcie a juz tym bardziej nie krytykujcie tych co maja
        inne zdanie. Bo moze okazac sie ze oni lepiej znaja sytuacje niz wy
        • janka1231 Re: KOGOŚ TO OBCHODZI?????????? 21.06.05, 14:40
          Rozumiem co chcesz powiedzieć, przyjmuję tę relację, chociaż zrobiło mi się po
          niej ciężko na sercu.
          Niestety nie mogę zaadaptować dziecka, nie ma ku temu ani warunków ani środków
          finansowych.
          Korzystając z Towojego doświadczenia, powiedz proszę jaki Ty masz pomysł aby
          pomóc tym dziecim w Łodzi? Bo jaki jest sens "to jedz tam i daj to dzieciom"
          skoro wcześniej piszesz że pracownicy i tak biorą dla siebie, swoich dzieci. To
          ani pojechać i dać, ani wysyłać paczki ani wpłacić pieniędzy.. zawsze trafi nie
          tam gdzie trzeba tak?
          • anka1 Re: KOGOŚ TO OBCHODZI?????????? 22.06.05, 08:21
            w gore !
          • yo_oo Re: KOGOŚ TO OBCHODZI?????????? 22.06.05, 09:41
            jesli chcesz pomoc to najlepiej jak pojedziesz tam osobiscie i dasz ubranka
            dzieciom. to znaczy idziesz do pani dyrektor i przekazujesz te ubranka na
            konkretny cel. Prosisz o potwierdzenie. Normalne bedzie jak powiesz o swich
            obawach. Wowczas ta kobieta bedzie wiedziala ze moze sie obawiac ciebie. Ale
            bedzie wiedzial ze chcesz pomoc. Nie dawaj poprzez instytucje. Omijaj je.
            A najlepiej... ale to juz kwesti ajest czasu... poprzychodzic tam ze 2 razy w
            ramach pomoci i stwierzdenia stopnia w jakim te dzieci potzrenuja pomocy. I
            dopiero po jaks 2 wizytach dac ubranka. Wowczas mozesz powiedziec ze masz
            ubranka i widzialas ze np, 2latki maja krucho z ciuszkami wiec przynioslas je
            dla nich.
            • magdalenamk Re: KOGOŚ TO OBCHODZI?????????? 24.06.05, 22:53
              wyżej
          • janka1231 Re: KOGOŚ TO OBCHODZI?????????? 24.06.05, 10:38
            UP
    • janka1231 Re: dom małego dziecka w Łodzi-pomóźcie 26.06.05, 13:49
      • anka1 Re: dom małego dziecka w Łodzi-pomóźcie 29.06.05, 08:05
        w gore !
        • anka1 Re: dom małego dziecka w Łodzi-pomóźcie 06.07.05, 08:38
          podrzucam !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka