Dodaj do ulubionych

Nadpobudliwe niemowlę

01.07.05, 23:07
Jakiś czas temu żaliłam się tu że moja 5-miesięczna teraz córeczka w ogóle
nie sypia w ciągu dnia raptem 2 razy po pół godzinki a teraz zastanawiam się
czy ona nie jest nadpobudliwa?! Ciągle coś musi ruszać, majtać, tzn. albo
macha nóżkami, wierzga, łapie za stópki, podrzuca bioderka i wyrzuca nóżki,
jak ją karmię piersią to macha nagą, łapie za nogę itp. No i w ogóle nie
sypia w ciągu dnia ale za to ładnie w nocy ( od. 20.00 do 6.30 )a jak nie śpi
w dzień to nie że leży sobie spokojnie tylko tak jak wyżej opisałam. Pal
licho że ja slaniam się na rzęsach bo ciąglę jej muszę pilnować jak lezy na
pleckach to za chwilę jest już na brzuchu i to po jedzeniu więc obracam z
powrotem i tak w kółko i nie mam kiedy nawet odpocząć ale czy z nią wszystko
w porządku? Czy może być tak energetyczne dziecko ?
Obserwuj wątek
    • madzia9916 Re: Nadpobudliwe niemowlę 02.07.05, 09:09
      Z moja Emilka jest dokładnie tak samo. Najgorsze to obracanie na brzuch po
      jedzeniu...Ale jak nauczy sie samodzielnie siadac, to bedzie inaczejsmile
      • katarina000 Re: Nadpobudliwe niemowlę 02.07.05, 09:13
        Witaj.Ja tez zastanawiam sie czy z moim Oskarem jest wszystko o.k.Jest strasznie
        uchliwy,malo tego zachowuje sie jak rozpieszczone i rozwydrzone dziecko.Ma
        dopiero 10 miesiecy.Jak mu nie dam jakiejs rzeczy,bo jest niebezpieczna,to
        placze,az sie zanosi.Szok!Boje sie,ze bedzie mial zespol nadpobudliwosci
        ruchowej.Pozdrawiam
    • kasia1302 Re: Nadpobudliwe niemowlę 02.07.05, 09:11
      Moje dziecko jest chyba jeszcze lepsze. Od urodzenia mamy z nią non stop akcję.
      Mało spi, mało je tylko szaleje. Jak patrze na mamy, które trzymaja dieciatka
      na swoich kolanach, a te spokojnie siedzą, to nie moge wyjść zpodziwu. Moja
      córka żąda cały czas nowych atrakcji. W tej chwili ma już 16 miesięcy i jest
      równie aktywna. Jest to napewno kwestią charakteru, temeperamanetu. Moja córka
      była niedotleniona i pediatra twierdzi, ze oprócz niewątpliwie ogromnego
      temperamentu to również mogło wpłynąc na jej ciągłe pobudzenie. A oprócz tego
      jest niesamowicie bystra i dobrze rozwinięta. Wiem co czujesz, bo ja chwilami
      myslę, ze następnego dnia ze zmęczenia nie wstanę.
    • mika_p Re: Nadpobudliwe niemowlę 02.07.05, 11:30
      Nie ma czegos takiego jak nadpobudliwe niemowle, nadpobudliwosc diagnozuje sie
      u starszych dzieci.
      Twoja córeczka zachowuje sie dokładnie tak jak niemowle powinno.
      • superniunia Re: Nadpobudliwe niemowlę 02.07.05, 11:45
        cieszę się, że ktoś podjął ten temat -moja Martynka prawie 4-miesięczna jest
        równie energiczna co tu opisane dzieciaki. Od urodzenia była głośna i
        wierzgająca nóżkami i rączkami. Ciągle wymaga nowych atrakcji i tylko wtedy
        jest w stanie skupić uwagę. Mamy z nią orkę- też zazdroszczę rodzicom,którzy z
        dzieckiem dumnie spacerują pchając wózeczek u nasz jest to niemożliwe ( a mamy
        taki fajny wózek z gondolą, ach) Przyznam, że również zastanawiałam sie czy nie
        jest chora na ADHD - tyle się ostatnio o tym mówi, a ona ma po prostu taki
        temperament jest równie niecierpliwa co ja a przy tym niezwykle rozbrajająca
        jak tatuś, no cóż są dzieci i niemowlęta... pozdr. Marzę
      • mamaemmy Re: Nadpobudliwe niemowlę 02.07.05, 16:22
        mika_p napisała:

        > Nie ma czegos takiego jak nadpobudliwe niemowle, nadpobudliwosc diagnozuje sie
        > u starszych dzieci.
        > Twoja córeczka zachowuje sie dokładnie tak jak niemowle powinno.
        >
        No nie?Pewnie,że nie ma wg mnie!Moja rehabilitantka twierdzi,że Emka jest spontaniczna po prostu-zachowuje się jak Wasze dzieci-ma 4 miesiące korygowane(7 metrykalnych),ale lekarka w tej poradni wczesniaczej stwierdziła,że jest nadpobudliwa i dorzuciła do terapii Bobath(chodzimy ze względu na wcześniactwo),terapię SI,to są takie zabawy,które mają pomóc.Ale my je mamy tylko dlatego,że ona jest urodzona za wczesnie,w sumie rehabilitacja nie jest jej niezbędnasmile

        --
        • mamaemmy Re: Nadpobudliwe niemowlę 02.07.05, 16:23
          nie w poradni wczesniaczej tylko w poradni rehabilitacyjnej,przepraszam za pomyłke,ale mam na kolanach nadpobudliwe niemowlesmile))
    • nataliamackowiak Re: Nadpobudliwe niemowlę-do:alisja75 02.07.05, 16:50
      Witaj!
      Moja Oliwka zachowywała się dokładnie tak, jak opisujesz. Teraz ma 8,5 mies.,
      swoją energię wykorzystuje w raczkowaniu-robi to cały dzień. Ale śpi w dzien
      ładnie-dwa razy po półtorej godz. teraz, a kiedys wcale...
      Natalia
    • gemini71 Re: Nadpobudliwe niemowlę 05.07.05, 22:46
      Zupełnie jakbym czytała o naszej Nince! Za parę dni skończy 5 miesięcy, jest
      niezwykle aktywnym, pełnym erergii dzieckiem. Ja też z zazdrością patrzę w
      parku na wózki, w których słodko śpią maluszki - moja mała w tym czasie albo
      fika radośnie albo - to wariant znacznie bardziej uciążliwy - marudzi (a
      czasami wyje). Spanie w dzień znacznie okrojone - czasem pół godziny na
      spacerze, czasem godzina, rzadko bywa więcej, a są też dni, kiedy w ogole nie
      chce w wózku uciąć sobie drzemki sad Ze spaniem w łóżeczku w dzień jeszcze
      gorzej - w ogóle nie ma mowy, zeby zasnęła "sama", taki cud miał miejsce może
      raz czy dwa, najczęściej wygląda to tak, ze Ninka ziewa, jest lekko senna,a po
      chwili zaczyna marudzić i - jeśli jakoś jej nie pomogę - płakać albo głośno
      zawodzić. Za to w nocy spanko się unormowało: zasypianie między 21 a 22, potem
      jedna pobudka na jedzenie (zwykle około 3-4, ale bywa też i o 1 w nocy) i
      spanie mniej więcej do 6 (wtedy już karmię ją na leżąco, więc często przysypia
      sobie na godzinkę przy piersi)
      Najgorsze jest to, ze własnie zaczęłam współpracę z nianią i ona często
      wychodzi z małą na spacerki. Czego ja już się nie nasłuchałam! że moje dziecko
      jest najbardziej hałaśliwe w parku, że do tej pory niania nie miała pod opieką
      maluszka, który by tak niechętnie spał na powietrzu itd. Fajna pani, ale trochę
      mnie już zaczyna wkurzać takimi uwagami, czuję się niemal winna, że moje
      dziecko nie śpi tak jak inne (a przecież wiem, że dzieci są różne i wcale nie
      zależy mi na tym, żeby mieć w domu "srednią statystyczną"). Bywają na szczęście
      dni - tak jak dziś na przykład - kiedy dowiaduję się, ze mała spała ponad
      godzinę i nie płakała, a jedynie maludziła kilka minut (przed zaśnięciem,
      norma). Niania zadowolona, ja też, dziecko wyspane, no ale wiem, że jutro może
      być gorzej... Kurczę, chciałam wrócić do pracy i choć przez kilka godzin w
      ciągu dnia nie myśleć o tym, czy dziecko zasnęło na spacerze, czy nie płacze,
      czy ma dobry nastrój, ale codzienne szczegółowe "raporty" naszej opiekunki
      jakoś nie nastrajają mnie pozytywnie sad
      Ale najważniejsze jest to, że moja córeczka jest fantastycznym dzieckiem,
      fajnie się rozwija i jest tak bardzo ciekawa świata! mam nadzieję, ze te
      wszystkie "problemiki" w końcu znikną i że kiedyś będę to wspominać ze
      śmiechem...
      Pozdrawiam wszystkie mamy "energetycznych" dzieci!!
      • mamaemmy Idiotka 05.07.05, 23:22
        ta Twoja niania ,oczywiście."dziecko
        > jest najbardziej hałaśliwe w parku, że do tej pory niania nie miała pod
        opieką
        > maluszka, który by tak niechętnie spał na powietrzu" znaczy,że mało w życiu
        jeszcze widziała,bo różne są dzieci,tak samo jak różni są ludzie-jedni mniej
        ruchliwi a inni to żywy ogieńsmilePoza tym cóż to za uwagi,że dziecko jest
        najbardziej hałaśliwe?Przeciez to nie kwestia wychowania,bo Ninka ma 5
        miesięcy..Oj nie lubię takich ludzi jak ta Twoja niania.Przecież to jej praca a
        nie hobby! Pozdrawiamsmile
        • viviene12 ta Twoja nianka 06.07.05, 12:41
          najwyrazniej jednak niewiele dzieci widziala dotad, bo niektore mogly by
          spokojnie konkurowa wokalnie z Twojasmile A poza tym to cos mi sie zdaje, ze ona
          nieco leniwa albo nerwowa i chcialaby miec swiety spokoj. A moze ona starsza i
          juz sily nie te?
          W kazdym razie nie rozumiem co to za uwagi - a Ty nie daj sie sobie czasem wbic
          poczucia winy, ze ona nianka-bidulka taka ma prace ciezka!smile

          pozdrawiam
    • biedroneczka_mama Re: do mamaemmy 06.07.05, 12:52
      Co to znaczy ,ze Emka ma korygowane miesiace?? Sorki za pytaniesmile
      • mika_p Re: wiek korygowany 06.07.05, 13:21
        Wiek korygowany to pojecie dotyczace wczesniaków. Liczy sie, ile dzieco miałoby
        tygpdni/miesiecy, gdyby urodziło sie w terminie - to wiek korygowany. Ma to
        znaczenie przy analizowaniu rozwoju dziecka. Cos, co jest norma dla
        półroczniaka, moze byc za wczesne dla dziecka, które urodziło sie w 7/8
        miesiacu ciazy - wiek korygowany takiego dziecka to cztery miesiace i ocena od
        razu wyglada inaczej.
        • mamaemmy Re: wiek korygowany 06.07.05, 13:34
          Jest dokładnie tak jak napisała Mika_p.Moja Emka urodziła się o 3 miesiące za
          wcześnie(miala 690 gram),więc teraz ma ponad 7 miesięcy a jest rozwinięta na
          około 4-5 miesiąc.Gdyby urodziła się o czasie miałaby właśnie
          4,5miesiaca.Pozdrawiam!
          • onyx10 Re: wiek korygowany 06.07.05, 14:57
            hehe, wiekszość mam wypowiadających sie na ten temat zazdrości innym rodzicom
            spokojnych dzieci pozwalających wozić sie w wózkach, to których dzieci jest
            wiecej, grzecznych czy niegrzecznych??? smile
            • elami1 Re: nadpobudliwe niemowlę 06.07.05, 15:51
              objawy nadpobudliwości pojawiają się najczęściej między 3 a 5 rokiem życia, a
              zdarza się że i później. Trudno jest stwierdzić nadpobudliwość u niemowląt,
              ponieważ dziecko z zespółem ADHD w każdej sytuacji:
              - ma zaburzenia uwagi - rozprasza się przy każdym zadaniu, nie toleruje nudy,
              robi i mówi to co przychodzi mu do głowy, wciąż ma nowe pomysły ale żadnego nie
              realizuje do końca, nie słucha poleceń, każdy bodziec np. przelatująca mucha
              zwraca jego uwagę, nie pamięta co kazało mu się zrobić
              - jest impulsywny - działa szybko bez zastanowienia, domaga się
              natychmiastowego zaspokojenia swoich potrzeb lubi sytuacje pełne wrażeń,
              bezrefleksyjnie akceptuje cudze pomysły, gubi rzeczy, zapomina gdzie je zostawił
              - jest nadmiernie ruchliwy - nie jest w stanie usiedzieć w miejscu, ręce ma
              wciąż czymś zajęte (bierze kolejne przedmioty, bawi się nimi, odkłada i bierze
              następne), porusza wciąż nogami bez celu
              - ma zaburzone relacje z rówieśnikami - jest krzykliwy, napastliwy, stara się
              przejmować inicjatywę w zabawie, nie potrafi przegrywać, nie umie cierpliwie
              czekać na swoją kolej, narzuca swoja wolę
              - nie kontroluje emocji - jest małoodporne na niepowodzenia, zniechęca się w
              sytuacjach trudnych, łatwo się obraża, jest lękliwy, pobudzony, łatwo i bez
              powodu wpada w złość, wtrąca się do rozmowy, w jednej chwili krzyczy, płacze,
              śmieje się, jest uparty.

              Co ważne; nie każdy niegrzeczny, rozbrykany i więrcący się trzpiot jest
              dzieckiem nadpobudliwym.
              A m.in. wcześniactwo jest rzeczywiście pozagenetycznym czynnikiem wpływającym
              na powstawanie ADHD.
              Polecam Ci artykuł w lipcowym "Mam dziecko".
              Myślę natomiast, że nie masz się co alisio przejmować na zapas. Jak już pewnie
              zauważyłaś większość tutaj forumowiczek wypowiedziało się że u nich jest tak
              samo. Wszystkie więc dzieci są nadpobudliwe, no poza małymi wyjątkami? A ja Ci
              powiem że u mnie jest również tak samo. Synek ma 8,5 miesiąca i czasem już nie
              mam siły. Najgorzej jest przy karmieniu. Ponieważ nie może się ruszać w
              krzesełku więc głowa lata na wszystkie strony, a ja łyżeczką próbuję wtrafić w
              jego mały dziobek.
              Ale i tak jest lepiej bo synek koleżanki, już nieco większy, to sobie jeszcze w
              tym krzesełku wstaje, siada, zagląda pod krzesełko itp.
              Takie po prostu są niemowlaki
              pozdrawiam
    • pulpcik Re: Nadpobudliwe niemowlę 06.07.05, 17:17

      hihihi, u nas identycznie wink
      teraz juz sie do tego przyzwyczaiłam i nawet potrafie sie z tego smiac, ale poczatkowo byłam załamana, ze trafił mi sie taki gagatek.
      tez zero spania w dzien, tylko krótkie drzemki, trzeba sie nim ciagle zajmowac, jak nie to wycie, za dlugo w jednym miejscu/pozycji tez niedobrze, ciagle musi miec nowe wrazenia, ruchliwy jest strasznie i juz widze oczami wyobrazni jak z obłędem w oczach bede za nim biegac, gdy nauczy sie raczkowac/chodzic wink
      co pewnie nastapi szybciej niz powinno, bo z tego, co widze jest on ruchowo bardzo do przodu w stosunku do swoich równiesników, no ale nie dziwne - skoro nie spi, tylko całymi dniami cwiczy wink
      o spacerach nie wspominam, bo wózek to chyba gryzie albo parzy... wink
      a przeciez "takie dziecko to tylko spi i je" - tiaaa... a "spacerki to relaks dla mamusi" - tiaaaa...
      wink
      • mona812 Re: Nadpobudliwe niemowlę 18.07.05, 11:12
        Hej dziewczyny

        Moj malutki ma dopiero miesiac ale od kilku dni przestal sypiac w dzien tylko
        marudzil caly czas juz zaczelam sie martwic ze cos jest nie tak ale na
        szczescie skojarzylam sobie ze ostatnio pije wiecej kawy niz zazwyczaj , od
        wczoraj tylko jedna mala filizanka rano i pomoglo , wczoraj i dzisiaj ( jak do
        tej pory )maluszek budzi sie tylko na cycusia .

        Pozdrawiam
    • 82nati Re: Nadpobudliwe niemowlę 18.07.05, 10:09
      Moja ma 11 miesięcy i.. zaczyna mnie bić. Wcześniej już szczypała i gryzła, ale
      teraz zaczyna celowo bić po twarzy jak jej czegoś zabronię. Jest wychowywana
      konsekwentnie, w dyscyplinie, ale nie jest bita, dostanie klapsa jak nie
      usłucha z prądowymi sprawami, ale to się zdarza baaardzo rzadko, nie jest
      rozpieszczana na maxa. Okazuje jej dużo czułości, miłości i wyrozumiałości,
      jestem cierpliwa, wychowuje się w ciszy i spokoju. Skąd więc uczy się takich
      zachowań? Ostatnio zamachneła się na mnie jak kazałam jej, mimo jej protestów
      nosić czapeczkę, nie trafiła więc się poprawiła i pozwoliłam jej żeby jej ręka
      zatrzymała się na twarzy i powiedziałam " o chcesz ukochać mame?",momentalnie
      tylko przejechała ręką po twarzy, uśmiechneła się i był spokój, ale boje sie co
      dalej, co mam robić żeby nie kwitła w niej taka agresja?. Ja miałam zespół ADHD
      aż do 1 klasy LO. Moze ona ma to po mnie?(ma mój charakterek). Podpowiedzcie
      coś.
    • weronikarb Re: Nadpobudliwe niemowlę 18.07.05, 11:33
      Ojej skad ja to znam moj ma obenie 20 m-cy i na dobe spi ok. 10 godz. tj maks.
      Wszyscy przy nim wysiadaja, nawet jak spedzi caly dzien nad jeziorem - bieganie
      po piasku, po wodzie, to i tak go to nie dobije sad
      Jak byl maly to ze snem identycznie przecietne snu ok. 10 h
      Siedzenie to dla niego katorga, nawet ulubiona bajke HUGO oglada tylko pierwsze
      2 minuty na siedzaco sad
      Niestety taki urok dzieci z nadmiarem energii smile))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka