Dodaj do ulubionych

Poddaję się...;( Proszę o pomoc

15.07.05, 14:35
Cześć!
Poddaję się w sprawie namawiania mojej córki do jedzenie dań ze słoiczków i
postanowiłam ugotować jej coś sama. Ciekawa jestem, czy zasmakuje i będzie
jadła, czy problem jest nie w słoiczkach, tylko nie wiadomo gdzie...
I stąd mam kilka pytań do mam gotujących:
1. Czy kupujecie warzywa i mięsko byle gdzie, czy jeździcie do sklepów
ekologicznych?
2. Podajcie trochę przepisów na smakowitości dla ok. 8 miesięczniaków wraz z
proporcjami, dobrze? Najbardziej jestem ciekawa, jak oceniacie ilość mięsa w
zupie, co by go nie było za dużo albo za mało...
3. Jeśli chciałabym ugotować nieco więcej zupki, to jak ją potem najlepiej
przechowywać? Zagotowujecie zamknięte słoiki, czy może po prostu gotową i
ostudzoną zupkę wkładacie do zamrażarki albo lodówki?

Będę wdzięczna za odpowiedzi.
Pozdrawiam
Asia
Obserwuj wątek
    • eithel1 Re: Poddaję się...;( Proszę o pomoc 15.07.05, 15:49
      Myślę, że dużo zależy od dziecka smile Ja gotuję często sama, bo to taniej
      wychodzi, a moja 8-miesięczna córeczka je często to co ja, tzn, kartofelki i
      warzywka, mięso dodaję jednak ze słoiczków "naturalnie proste". Jestem wtedy
      pewna, że dziecko się nie zatruje. Warzywa kupuję w warzywniakach,
      supermarketach, na rynku... Je4śli chodzi o przepisy to gotuję "na żywioł", raz
      brokuł, raz marchewka, raz ryż, jak ugotuję pomidorową to Amcia będzie jadła
      taką właśnie zupkę. Nie należy przesadzać w żadną stronę. Moje Złotko chowa się
      bardzo dobrze. Pozdrawiam
      • netmenka29 Re: Poddaję się...;( Proszę o pomoc 15.07.05, 16:11
        Dokładnie wyznaję taką samą zasadę - normalne wychowanie a nie pierdzielenie
        się. Wiadomo że nie kupię warzyw sprzedawanych przy autostradzie itp. ale też
        nie będę jeździć poza miasto aby kupić żywność ekologiczną. Też sama gotuję a po
        schłodzeniu w kubkach aventu zamrażam. W sumie gotuję dla swojego 5 mies. 4
        rodzaje zupek a przepisy mam z e-kuchni dla maluchów lub wydana przez
        miesiecznik Twoje dziecko książeczka "Karminy malucha". Jak na razie Dawid
        wciąga wszystko i nie protestuje wink

        Pozdrawiam

        Kate
        • mamaady2 Re: Poddaję się...;( Proszę o pomoc 15.07.05, 16:49
          amra1 wysłałam Ci na priva książkę kucharską dla dzieciaczków, sprawdź czy
          doszła, jeśli nie to daj znać spróbuję jeszcze raz (nie jestem zbyt biegła w
          obsłudze kompa)
          Poza tym czy ktoś próbował zamrażać w słoiczkach po gerberkach? Jak to robić?
          A może zamrażać w tych plastikowych pojemniczkach na mocz po wyparzeniu? (mnie
          położna radziła zamrażać tak pokarm)
          pozdrawiam
    • kkatie Re: Poddaję się...;( Proszę o pomoc 15.07.05, 17:25
      moj synek od kilku mcy juz nie je dan ze sloiczkow (ma 11mcy), a to dlatego ze
      zaczal po dwa duze na raz zjadac. troche drogo to wychodzilo, wiec zaczelam
      sama gotowac wink
      ale nie typowo "dzidziuchowe" tylko normalne warzywne, ale slabiej doprawione.
      wsuwa caly talerz big_grin
      a jesli idzie o przechowywanie, to kolezanka mi poradzila zebym kilka zupek np
      3 na raz ugotowala, podzielilam je na porcje w plastikowe miseczki, wkladam do
      zamrazarki i mam na 1,5 tygodnia spokoj z obiadami smile
      pozdr
    • mynia0 Re: Poddaję się...;( Proszę o pomoc 15.07.05, 22:05
      nie bawię się w ekologiczną żywność, kupuję warzywa na bazarze. mięso kupuję
      również w sklepie, ale zawsze zaznaczam, ze dla dziecka - kilka razy pani
      szeptem kazała przyjść w inny dzień. smile

      gotuję dużo zupek, a potem albo zamrażam / słoiczki po gotowych daniach są za
      małe, wiec używam normalnych słoików - takich po majonezie albo dżemie na
      przykład smile oczywiście, wyparzonych/, albo pasteryzuję i wkładam do lodówki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka