dziewczyny, rozmawiałam dziś z mamą Oli Kuczmy, tej poparzonej 14 miesięcznej
dziewczynki. Mojego męża bardzo wzruszył reportaż o Oli, ja go nie oglądałam.
No i chcemy pomóc, ale nie mozemy finansowo, wydatek 20 zł to dla nas
problem

Cóż, w każdym bądź razie oni potrzebują orócz pieniążków także
rzeczy domowego użytku, ręczników, sztućców itp - spłonęło im dosłownie
wszystko. I my przygotujemy paczkę z pościelą, ręcznikami, ściereczkami itp -
tego troche mamy i możemy się podzielić. Może i wy byście chciały pomóc?
tu jest link na TVN, gdzie jest opis ich tragedii:
uwaga.onet.pl/1241880,archiwum.html
a tu adres pod który można wysyłac paczki:
ww2.tvp.pl/564,20050630220368.strona