Dodaj do ulubionych

ubranie noworodka

12.09.05, 14:54
Dlaczego noworodek ma nosic kaftanik pod spioszkami? I kiedy mozna
modyfikowac ubior?
Obserwuj wątek
    • lilian_ka Re: ubranie noworodka 12.09.05, 15:15
      A skąd taki nakaz? smile
      Ja od początku ubieralam w body + spioszki, kaftanikow za to nakupowalam masę
      nie wiadomo po co bo są o wiele mniej wygodne niż body.
      • karotka11 Re: ubranie noworodka 12.09.05, 16:42
        U mnie też kaftaniki zalegają szafę. Dla mnie najwygodniejsze są pajacyki i
        potem długo długo nic (oczywiście do zakładania, bo ja w nich nie chodzęwink)
    • laminja Re: ubranie noworodka 12.09.05, 16:55
      niemowlak powinien (teoretycznie) nosić o jedną warstwę ubrania więcej niż my.
      Śpiszki nie mają rękawów, więc raczej zakłada sie coś pod nie (wygodniej jest
      dziecko przebierac). Natomiast pod pajacyki najlepiej jest założyć body (po
      śpioszki z resztą też). Ale każde dziecko jest inne, więc o tym czy jest mu
      wystarczająco ciepło przekonasz się dotykając plecków na wysokości łopatek lub
      klatki piersiowej. Rączki i nóżki mają prawo być zimne smile
    • jakw Re: ubranie noworodka 12.09.05, 22:35
      ubiór należy modyfikować w zależności od temperatury otoczenia
    • ezagraj Re: ubranie noworodka 12.09.05, 22:52
      Dziecko ubiera się w zależności od temperatury. Powinno mieć ono o jedną
      warstwę ubioru więcej niż dorośli, nie mówimy tu o sytuacji kiedy ty masz
      krótki rękaw z nieba żar aż pot po tyłku się leje a ty dziecko w długi rękaw
      ubierasz bo ma mieć więcej o jedną warstwę niż ty , bo to utopia wtedy to body
      samo wystarczy i krem z filtrem np. 50 . Co do ubiorów to ja nie uważam
      kaftaników ja kupowałam tylko pajacyki i jak było zimno to pod spód body z
      krótkim rękawem. Moja córa jest z końca listopada i w domu leżała w pajacyku
      welurowym i body z krótkim rękawem . Mój mąż stwierdziła że jak on ma
      przebierać małą to tylko w pajacyki bo ręce by jej pourywał przy tych
      gimnastykach z kaftanikami i śpiochami. Pomijam już to że te kaftaniki zwijają
      się na plecach i tworzą się wałki. W pajacyk ubiera się ekspresem nawet mój mąż
      doszedł do perfekcji z czego jest dumny bo to córunia tatunia.
      Pozdrawiam Edyta
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka