Dodaj do ulubionych

Nie wolno!

14.09.05, 16:22
Od kiedy maluszek rozumie jak mówi sie do niego "nie wolno" no i kiedy
przestaje udawać ze nie rozumie i zaczyna sie słuchać? Jak to było u Was i
czy macie jakiś patent żeby nauczyć dzidzie respektowania tych słów?
Przy raczkującej dzidzi te słowa padają milion razy dziennie ale mój synek
tylko popatrzy na mnie i dalej robi swoje (jakie te kable są interesujące a
miska psa to już w ogóle najfajniejsza rzecz na świecie...).
Pozdrawiam
Kasia
Obserwuj wątek
    • mama_zuzi6 Re: Nie wolno! 14.09.05, 17:08
      Moja coreczka ktora ma roczek jeszcze sama nie chodzi,ale za to uwielbia
      raczkowac i zaglądać do wszystkich szafek,wyciąga z szafek ubrania,sciaga z
      półki telefon,zagląda do kosza itp.Straszne!Mowi sie jej przez cały dzien nie
      wolno tego,tamtego,ale ona i tak robi swojesmileCzasem jak sie glosniej powie nie
      wolno to zaczyna płakać.Mysle,że ona doskonale rozumie słowo nie wolno,gorzej z
      respektowaniem zakazu.Tez jestem ciekawa kiedy dziecko zaczyna słuchaćsmile
      Pozdrawiam
      • jagodasoft2 Re: Nie wolno! 14.09.05, 18:32
        Ostatnio czytałam w książce że dzieci poznają tonacje głosu od 7mc i potrafią
        odróżnić co dany ton oznacza np: radość, złość. Mojej siostry synek jak miał
        1,6 roku to udawał że niesłyszy jak ktoś mówił nie wolno.
        • mamakasienki1 Re: Nie wolno! 14.09.05, 18:37
          hej
          Moja Kasia ma prawie 8 miesięcy i doskonale rozumie kiedy mówię nie wolno.
          Gorzej oczywiście z respektowaniem zakazu ale robimy postępy, np. nie pozwalam
          jej ściągać obruska ze stolika, a ona co jakiś czas wyciąga rączkę i sprawdza
          czy nadal nie wolno. Czasami zaczyna płakać ale nie reaguję na te płacze tylko
          tłumaczę jej że niektóre rzeczy są mamusi i tych nie wolno ruszać.
          Najważniejsze żeby być konsekwentnym w zakazach, ale oczywiście trzeba
          pochwalić kiedy dziecko posłucha. U nas to działa.
          Pozdrawiam
      • mamaklara Re: Nie wolno! 14.09.05, 22:34
        przeczytałam gdzieś w necie artykuł że dzieciom "nie wolno" można juz mówić od
        3 miesiąca
    • cosmolinka Re: Nie wolno! 14.09.05, 18:37
      No to was pocieszę, teraz dziecko rozumie, ale respektowanie tego słowa to dla
      niego abstrakcja. A póżniej już będzie umiało respektować ten zakaz ale wcale
      nie będzie chciało tego robic wink Jak będziecie przy nim to sie powstrzyma, ale
      tylko znikniecie z zasięgu wzroku... Dzieci mają duzo pomysłów wink No, ale jakoś
      muszą pozanać ten świat... Pilnujcie tylko aby nie miało możliwości zrobienia
      sobie krzywdy a będzie dobrze wink
    • jaque Re: Nie wolno! 14.09.05, 20:51
      Jasiek słyszał "nie wolno" od 6 miesiąca, bo wtedy zaczął raczkować. Teraz ma 20
      miesięcy i dalej "się nie słucha" smile.
      Oczywiście bywają już sytuacje, kiedy zareaguje właściwie, ale to zdarza się
      naprawdę rzadko. Generalnie polecam:
      - żelazną konsekwencję (to co zabronione nie staje się nagle dozwolone, kiedy na
      horyzoncie pojawia się np. babcia)
      - "nagradzanie" dobrych zachowań - oczywiście nie cukierkiem, ale mówieniem:
      wspaniale, że nie wyszedłeś sam na balkon, jesteś taki mądry, mamusia jest z
      Ciebie bardzo dumna
      - interesowanie się dzieckiem kiedy jest grzeczne - a nie kiedy już zacznie
      broić (dzieci bardzo często są niegrzeczne tylko dlatego, że wiedzą, że to na
      pewno wywoła reakcję rodziców, grzeczna zabawa klockami nie zawsze smile.
      To wszystko jest niby oczywiste, ale mnie trochę czasu zajęło przełożenie tych
      zasad na moje relacje z Jaśkiem. Na pewno pomogło smile
    • mika01 Re: Nie wolno! 14.09.05, 22:22
      Ja mam taki "patent"-mówić "nie wolno"tylko w absolutnie niezbędnych
      przypadkach.Czyli nie wtedy gdy dziecko tylko rozrzuca coś czy bałagani,ale w
      przypadku,kiedy dalsza eksploracja grozi konsekwencjami niebezpiecznymi dla
      zdrowia i życia.Wówczas trzeba być konsekwentnym-"nie wolno" stanowczym głosem
      i powstrzymać fizycznie np przytrzymać rączkę,zabrać z miejsca przestępstwa
      itd.Moim zdaniem dziecko rozumie ten zakaz ok.roku.Nie znaczy,że go
      posłucha,ale to pierwszy etap.Ale powtarzam-nie można na okrągło mówić dziecku
      nie wolno,wówczas na pewno nauczy się lekceważyć ten zakaz i będzie to normalna
      reakcja obronna.Trzeba tak zorganizować dom,żeby dziecko mogło poruszać się po
      nim bez ciągłych zakazów.
    • mkonkol Re: Nie wolno! 15.09.05, 11:45
      Jak Amelka zaczęła raczkować i dość intensywnie interesować się wszystkim co
      wpadło jej w ręce my zaczęliśmy ją uczuć. Tłumaczyliśmy, pokazywaliśmy, itp.
      Dzisiaj ma 10 m-cy i nie interesuje się szafkami, figurkami, kablami itp.
      Czasami się zapomni ale szybko jej przypominam, że są pewne granice swobody wink
      Czasami oczywiście udaje, że nie słyszy wink A myślałam, że tylko mężowie
      słuchają wybiórczo wink
      Potrzeba jedynie samozaparcia i konsekwencji w działaniu.

      Pozdrawiam!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka