23.09.05, 09:58
Czy możliwe jest, aby 10 tygodniowe dziecko wieczorem było ciągle głodne i
jadło 1,5-2 godziny z niewielkimi przerwami? Mati od urodzenia jadł często.
Przerwy 3 godzinne w ciągu dnia nigdy nas nie dotyczyły. Ładnie przybiera na
wadze - sama pierś - i od najniższej wagi 2660, do dzisiaj, czyli przez
prawie 10 tygodni, dorobił się 5800. Próbowałam wieczorem karmić 20, 30, 40
minut i odkładać do łóżeczka, ale jest niesamowity wrzask. Jak przystawię do
piersi, to ssie jakby pół dnia nie jadł. Nie zrobię nic sama, ale zastanawiam
się czy wieczorem nie spróbować (po konsultacji z lekarzem) karmić z butelki.
Czy to normalne, czy on się chce przytulać - jeśli tak, to chyba nie jadłby
jak ostatni głodomor? Po macierzyńskim wracam do pracy i nie bardzo uśmiecha
mi się niekończące wieczorne karmienie, bo dom zarośnie nam brudem, a po
drugie będę padała na pysk, bo wysiedzę się do późnego wieczora, potem
jeszcze 2-3 pobudki w nocy...
Paulina
Obserwuj wątek
    • czerska Re: głód? 23.09.05, 10:00
      Hej,
      zanim podasz butlę, spróbuj ze smoczkiem - może mały chce po prostu possać? (a
      że leci mleczko przy okazji, to nie narzeka...)
      Z drugiej strony, może mieć "napady głodu", bo właśnie wszedł w faze
      intensywnego wzrostu.
      Pozdrawiam
      Karolina mama Igusi
      • ageminix Re: głód? 23.09.05, 10:35
        Sprobuj ze smoczkiem a jesli nie pomoze to zapytaj lekarza o dokarmianie z
        butli...U mnie nie bylo rady: synek byl wciaz nienajedzony a wiec "zly". Tak
        jak u Ciebie sesje przy piersi trwaly nawet do 40min...Wiec zdecydowalam ze po
        karmieniu piersia ,gdy juz tam nic nie bylo sad Dawalam troszke mleka
        modyfikowanego,zeby Misio sie "dopelnil"...I w koncu Misio najedzony,szczesliwy
        i przerwy w karmieniu co 3h a z czasem i 4h.
    • mika_p Re: głód? 23.09.05, 13:01
      Do konca macierzynskiego masz jeszcze 6 tygodni i mnóstwo moze sie zmienić.

      A co do głodu - wiesz, ppo południu poziom prolaktyny odpowiedzialnej za
      produkcję mleka jest w organizmie matki najnższy. Być moze ten naturalny
      niedobór jest przez synka rekompensowany dłyzszym ssaniem. Do tego dziecko jest
      zmęczone i musi odreagowac w jakis przyjemny sposób trudy całego dnia. I
      jeszcze zrobić zapas na noc smile

      Jeśli wybierzesz butlę... to zamiast relaksu przy dziecku (2-3 godzinki to
      akurat jakiś film) będziesz latać ze ścierką. A tobie też nalezy sie odpoczynek
      od prac domowych. Dziecko jest karmione tylko przez kilkanascie miesięcy, potem
      zdązysz nawet remont zrobić zrywając ten wrośnięty brud razem z dywanami i
      tapetami smile
      • ak251 Re: głód? 23.09.05, 15:19
        WItaj. Mój 8 tyg. synuś jest identyczny waży 5600 - też tylko cycuś mu w głowie
        i zzachowuje się jak bym go glodziła. Ostatnio wprowadziłam pewien system
        spania jedzenia i zabawy. Po każdym spaniu je ok 20-30 min bawi się (jest
        aktywny ok 1h) i zasypiamy. Napracowałam się przy tym sysytemie ale teraz je
        średnio co 2 godziny. Pocieszę cie że sutki mi odpadały i czasem odpadają bo
        jak mamy gorszy dzień to wcinamy co godzinę smile A ja myslałam że jestem sama i
        mam dziwne dziecko smile !!!!!
    • justinewal Re: głód? 23.09.05, 15:31

      Moja Kasia też chciała jeść na okrągło, ale smoczek bardzo nam pomógł. Dzięki
      niemu jedzenie odbywało się punktualnie co 3 godziny, ale to nie ja tak
      chciałam, tylko moja bardzo punktualna córeczka.
    • jutta79 Re: głód? 23.09.05, 18:58
      moj 9 tyg synek ma tak samo jadlby na okraglo; mimo poczatkowych oporow
      kupilismy smoczek i czasem mu daje, poza tym zaczelam wprowadzac rytm dnia -
      apacer o tej samej porze sen o tej samej; nadal zdarzaja sie protesty ale teraz
      ssie co 2-3 godz jest spokojniejszy i o dziwo sam wieczorem po karmieniu
      zasypia w lozeczku; aha! jeszcze jedno - jak z czasem zauwazylam czesto jak go
      boli brzuszek to chce jesc moglby to wtedy robic na okraglo!
      powodzenia!
    • aglamama Re: głód? 23.09.05, 21:48
      Mój synek był taki sam. Tylko mamusia i ssanie cyca!! Nie wchodził w grę żaden
      smoczek.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka