Dodaj do ulubionych

Sól morska

11.10.05, 00:39
Mam charkoczacego synka (6 tygodni), biedak ledwo spi w nocy, wybudza się
przez ten zatkany nosek sad.
Nawilzanie nie za wiele pomoglo...włosy skrecilo mi na barana, a synek dalej
charka....
Zaczelam kłaśc go na swoim brzuchu i tak przesypiamy pol nocy. Polubil spanie
na brzuszku i mniej charka wtedy.
Kupilam sól morska i przestestowałam na sobie - cisnienie odrzucilo mnie na
pół metra.......jak wy to stosujecie ??
Boje się, że maly szarpnie się i ze tym wsadem przebije mu nosek.
Bylismy u laryngologa- sucho mu w nosie , glutow nie ma i nie widze...sol
fizjologiczna, Nasivin guzik pomoglo...nawet jak wkropie, to dalej to samo-
charka...

Mam nadzieje, ze ta sól pomoze.........

Obserwuj wątek
    • mamaemmy Re: Sól morska 11.10.05, 00:47
      A u nas pomógł zestaw
      -sól morska-aplikowana w sposób makabryczny,bo moje dziecko wije się jak tylko jest unierucomionesmile
      -pod nos masc majerankowa
      -na klatke piersiową,plecki,stópki-pulmex baby(ale jest to od 6 m-ca chyba)
      -30 minut po tej soli-Mucofluid,przepisany przez lekarza,ale nie jest to antybiotyk
      -oklepywanie co godzinę
      -zwiększona dawka witaminy c(bo my Cebion bierzemy non stop)

      Podobno dobra jest FRIDA,ale ja jej nie mam.
      A co do kropli-może spróbuj takie z ampułki?
      Pamiętam jak Emi była malutka,jak ja też się tak bałam,że jej tym psikadłem krzywde zrobię...

      Pozdrawiam i życzę zdrówka synkowi!
      • mamapauli1 Re: Sól morska 11.10.05, 08:33
        Ja stosowałam sól morską delikatnie i nie dokońca wpsikując.
      • magy78 Re: Sól morska 12.10.05, 10:37
        U nas sól morska bardzo sie sprawdziła, synek miał lekki katar i w nocy ciągle
        zatkany nosek,biedak sie męczył. Kupilismy fizjologiczny roztwór soli morskiej
        i psiakmy my na noc tuz przed snem(nie lubi tego,ale chyba juz sie przyzwyczaił)
        ale czytałam że wszystkie dzieci nie lubią jak sie im robi coś koło noska.Potem
        czyścimy nosek Fridą(rewelacja) i problem z głowy. Syncio spi sobie do 6
        rano.Wazne jest by po soli chwile leżało dziecko na pleckach bo w pionie
        wszystko zaraz wypłynie.
    • michalina7 Re: Sól morska 11.10.05, 11:54
      Końcówkę "psikadła" nie wkładaj do noska tylko trzymaj w niewielkiej odległości
      od dziurki. Zawsze pare kropelek wpadnie do noska i nawilży go od wewnątrz.
      Zasłoń tylko dziecku ręką albo pieluszką oczka aby sól morska się do nich nie
      dostała (nie wiem czy oczy pieką ale na wszelki wypadek tak robię).
    • miirabelka Re: Sól morska 11.10.05, 14:09
      Witaj!

      Nie wiem jaką sól morską stosowałaś, ale są specjalne microspraye do nosa dla
      niemowląt np.Dalber. Myślę, że w każdej aptece, jeśli powiesz, że to dla małego
      dziecka doradzą Ci odpowiedni.
      Pozdrawiam!!!
      ♥♥ • ♥♥ • ♥♥ • ♥♥
    • moyyra psikłam i... 12.10.05, 00:56
      Zastosowalam i przy okazji znalazl sie jeden glut...moze gdzies gleboko
      siedzial i wylazl ?
      Coz tego jak jeszcze bardziej charczy....moze rozpuscilismy kolejne ?
      Eh...

      Dzieki za cenne wskazowki i uwagi...masc majerankową kuplam oby ten koszmar sie
      skonczyl sad
      • rousia Re: psikłam i... 12.10.05, 10:46
        Ja kupiłam malutkie ampułki soli fizjologicznej oderwałam "dziubek"wylałam
        zawartosc a do pojemniczka wpsikuje po odrobince soli morskiej i zakraplam. Ten
        sposób jest duzo mniej drastycznysmile)
        Duzo zdrówka dla maluszkasmile)
    • niki129 Re: Sól morska 12.10.05, 10:45
      Nm sol pomogla , przycisnij kroce tak troszeczke tylko wtedy mniej poleci Moj
      synek bardzo to lubi ma 13 miesiecy . Sam sobie wklada do noska i udaje ze
      psiukasmile
    • bogdaa Re: Sól morska 12.10.05, 12:58
      pomaga też położenie dziecka tak, żeby miało główkę trochę wyżej niż nóżki; w
      tym celu dobrze jest podłożyć coś pod nogi łóżeczka z tej strony, z której
      dziecko ma główkę
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka