17.10.05, 11:18
Hej dziewczyny!

Synek skonczył 7 mies., ładnie siedzi, stoi na nóżkach, sprężynuje i ogólnie
jest bardzo ruchliwy. No i dostaliśmy w prezecie chodzik... Od poczatku (tzn.
za nim jeszcze dostaliśmy ów podarek) byłam wobec tego typu urządzen na NIE i
do tej pory nie spotkałam się z ani jedną pozytywną opinia na ten temat.
Czuję się troche niezrecznie względem darczyńcy bo miał dobre intencje, ale
to cacko chyba wyladuje w piwnicy.. Czy macie jakies doświadczenia w
dziedzinie chodzików?
Pozdrawiam goraco!

dorota
Obserwuj wątek
    • kismet3 Re: Chodzik? 17.10.05, 11:21
      Chodzik sprzedaj na Allegro - napewno ktoś kupi a swojemu dziecku zafunduj
      chodzik-jeżdzik np hipcia Fisher Price'a (od 9mies) .
      • justysia98 Re: Chodzik? 18.10.05, 12:15
        chodzik najgorsza rzecz jaka moze byc to jest jedynie wygoda dla rodzicow a dla
        dziecka to niedobrze odciaza sobie stawy i pozniej moga byc problemy
    • kismet3 Re: Chodzik? 17.10.05, 11:23
      www.allegro.pl/show_item.php?item=68084645
      Moja córka ma 10 mies - jeżdzik mamy od mies i mała chodzi za nim pchając go,
      bawi się klockami - zapewniam to udana inwestycja i nieszkodliwa.Pozdrawiam!!
    • anka1 Re: Chodzik? 17.10.05, 11:24
      ja kupilam i po tygodniu doszlam do wniosku ze to zbedny wydatek. maly wolal na
      czoraka ganiac a niedlugo sam zaczal chodzic i urzadzenie poszlo w kat. lepiej
      w dobre buciki zainwestowac.
      • kismet3 Re: Chodzik? 17.10.05, 11:28
        Anka- podejrzewam ,ze jeszcze będzie się nim bawił jak podrośnie np jezdząc na
        nim.
        Ps.Moja córka tez raczkuje od 8mies życia.
        • kismet3 Re: Chodzik? 17.10.05, 12:34
          oczywiście mowa o jeżdziku ,nie chodziku!
          • anka1 Re: Chodzik? 17.10.05, 15:46
            my mielismy typowy chodzik, taki z siedzeniem i obudowa. jezdzic sie na nim nie
            da. do tego celu synus teraz probuje psow uzywac smile
    • luleczka1 Re: Chodzik? 17.10.05, 12:32
      niestety ja mam negatywne. mam 6 letniego synka i 7 miesieczna córę.
      syna wkładaliśmy do chodzika i została mu po tym brzydka przypadłość.chodząc stawia stopy bdo środka. wygląda to brzydko. byliśmy u ortopedy i powiedział że z tego wyrośnie.gdy będzie jeżdził na rowerze, biegał, pływał. ale po co nam to było?w chodziku nie chodził długo bo bardzo szybko wyrósł.
      córki choćby nie wiem co już nie włoże do tego ochydztwa, choćbym padała na twarz,przemęczę się trochę. mała już raczkuje- mały przez chodzik nie r4aczkował,powoli próbuje już wstawać, pięknie siada.chodzik jest niepotrzebnym przyspieszaniem chodzenia. moja koleżanka ostatnio mi zaproponowała pożyczkę chodzika gdy grzecznie podziękowałam zrobiła oczy jak talerze że po co ja się tak męczę,wystarczy dziecko myk do tego czegoś i dziecko z głowy.patrzyła na mnie jak na kosmitę a ja mam własne zdanie i już !!!!!życzę wytrwałości
    • doro21 Re: Chodzik? 17.10.05, 12:36
      Byłam na badaniu USG bioderek z moją miesięczną córeczką u ortopedy. Do gabinetu
      weszłam również z moim czteroletnim synkiem. Pan doktor pokazał mi na plecach
      mojego starszaka, jaką wadę pozostawił u niego chodzik (brykał w nim 2 miesiące)
      i ostrzegał, by nie popełnić drugi raz tego błędu... Zalecam sprzedaż lub
      głęboki schowek smile
      • vibe-b Re: Chodzik? 17.10.05, 18:06

        doro21 napisała:

        > Byłam na badaniu USG bioderek z moją miesięczną córeczką u ortopedy. Do
        gabinet
        > u
        > weszłam również z moim czteroletnim synkiem. Pan doktor pokazał mi na plecach
        > mojego starszaka, jaką wadę pozostawił u niego chodzik


        Pan doktor jest prawdopodobnie w bledzie. Poczytaj tu: (zwlaszcza wzmianke o
        literaturze medycznej)
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=27872320&a=27936398
        Na podstawie czego pan doktor orzekl, iz zawinil chodzik?
    • biala27 Bardzo dziękuję za wszystkie posty! 17.10.05, 14:29
      Mam trochę wyrzutów smienia, zeby sprzedać i wrobić w to nieszczęście innego
      maluszka. Pogadam jeszcze z mężem, bo On kocha allegro- wprawdzie w dziedzinie
      komputerów i samochodów ale..
    • 5_monika Re: Chodzik? 17.10.05, 14:37
      nie kupowałam celowo, sam nauczył się chodzić.
    • evellek Re: Chodzik? 17.10.05, 14:52
      a ja tam uważam że w umiarze jest to bezpieczne. u nas przynajmniej nic złego
      sie nie stało- ważny jest moment w którym mamusie wsadzają dzieciaka do
      chodzika bo jeśli za wcześnie to rzeczywiście można dziecku krzywde zrobic. My
      używaliśmy chodzika z hamulcami i było to pierwsze jakby kszesełko do jedzenia
      dla naszego maluszka- czuł się bezpieczniej "bliżej ziemi"smile niż w wysokim
      kszesełku. Na prawde duzo zalezy od sposobu uzywania (czasu, wysokosci itp)bo
      jeśli ktos wsadzi maluszka na godzinę żeby tylko mieć go "z głowy" nie
      zwracajac na nic innego uwagi to na pewno zaszkodzi...
    • mika_p Re: Chodzik? 17.10.05, 17:27
      E, no co ty ? Jak ktos za miesiac przyniesie czekolade, to dasz ja dziecku, bo
      ci bedzie głupio wobec darczyncy ? A jak przyniesie drobne klocki, to dasz je
      dziecku do zabawy, bo bedzie ci głupio wobec darczyncy ? Jak cos nie jest dobre
      dla dziecka, to dobre intencje ofiarodawcy nie zmienia tego.
      Nie mam doswiadczen z chodzikami, bo jestem przeciwna temu ustrojstwu.
      • biala27 Re: Chodzik? 17.10.05, 17:44
        Mam wrażenie, ze nie dokońca przeczytałaś mój post...
        • zona_mi Re: Chodzik? 17.10.05, 18:14
          A nie mógłby się ten chodzik... "zepsuć"?... wink
    • aniald1 Re: Chodzik? 17.10.05, 18:27
      Chodziki są beeee i koniec smile)))) Jeździki to co innego!!!
      Pozdrawiam
      • biala27 decyzja 17.10.05, 19:29
        Chodzik zostanie głęboko "zapiwniczony".. Dziekuje za wszyskie opinie!
        Pozdrawiam serdecznie!
        • wiktoriaa a jakie sa te jeździki???? 18.10.05, 09:35
          prosze o linki..
          pozdrawiam
          • magda270519761 Re: Różnica chodzik - jeżdzik? 18.10.05, 10:02
            Jakie widzicie różnice między nimi , dlaczego chodzik nie , a jeżdzik tak,
            przecież i tu i tam się chodzi- mam na myśli oczywiście dziecko , które samo
            stoi i siedzi , a nie takie wkładane do chodzika zbyt wcześnie , wytłumaczcie
            mi , bo ja naprawde nie widze różnicy , w chodziku przecież dodatkowo jak się
            dziecko zmęczy może usiąść
            • malina1984 Re: Różnica chodzik - jeżdzik? 18.10.05, 10:11
              masz racje magda.wszystko zalezy od tego w jakim wieku wlozymy dziecko do
              chodzika bo jezeli dziecko ma 5 miesiecy i juz pomyka w chodziku to faktycznie
              moze mu zaszkodzic ale jak dziecko wsadzone do chodzika ma 8,9 miesiecy(dobrze
              siedzi i utrzymuje sie na nozkach) to naprawde nic mu nie bedzie.zastanowmy sie
              czy tak naprawde rozne dolegliwosci z kregoslupem czy nozkami jakie wystapia u
              dziecka nie przypisujemy wlasnie chodzikowi bo akurat przez ostatnie lata
              weszla tzw. "nie moda" na chodzik.przeciez nasze mamy czy babcie wkladaly nas
              do chodzikow i to jeszcze takich metalowych i jakos nic nam nie jest!ja nie mam
              nic przeciwko chodzikowi oczywiscie odpowiednio zastosowanemu!pozdrawiam
              • mama_kotula Re: Różnica chodzik - jeżdzik? 18.10.05, 10:50
                Chodzik wymusza nieprawidłowy chód (przypatrz się dziecku, że w chodziku nie
                chodzi, tylko odpycha się nóżkami od ziemi), pracują zupełnie inne grupy mięśni
                niż przy chodzeniu, trzymając się czegoś (wiem od rehabilitanta). Z pewnością
                wkładanie dziecka do chodzika nie przyspiesza nauki chodzenia, ale na zdrowy
                rozsądek - 10-15 minut dziennie nie powinno zaszkodzić. Po tym czasie dziecko
                się zwykle nudzi i każe się wyjąć ze sprzętu.
                Co do tego, że różne dolegliwości przypisujemy chodzikowi, bo jest taka moda -
                zgadzam się. Nie zwraca się natomiast uwagi na postawę dziecka w czasie
                siedzenia czy chodzenia.
                Mody są różne, ostatnio bardzo modne jest tłumaczenie popełniania błędów
                rzekomą dysleksją (nota bene dość rzadką i do zaleczenia). Tak więc myślę, że
                anty-nastawienie do chodzików przeminie.
          • kismet3 Re: Jezdzik - link 18.10.05, 10:57
            www.allegro.pl/show_item.php?item=67666732
            • magda270519761 Re: Jezdzik - link 18.10.05, 11:26
              A czy zdrowe jest jeżdzenie na takim niskim hipciu i odpychanie się nogami, w
              jakiej pozycji są nogi , czym różni się jazda na hipciu od jazdy w chodaku, ja
              wkłada córke do chodzika , fakt , że bardzo mało , nie raz pół godz. dziennie ,
              a nie raz wcale i ona chodzi (w tym wieku 8 m-cy) w chodaku , staje i idzie ,
              nie odpycha się nogami.
              • evellek Re: Jezdzik - link 18.10.05, 12:30
                no dokładnie- to znaczy że ma dobrze dobraną wysokość siedziska w chodziku.
                Takie pchacze jak hipcio zalecane są najwcześniej od 9 miesiąca a i to jako
                pchacz a nie jeździdło. Co do tego konkretnie modelu to jako pchacz nawet się
                sprawdza ale jako jeździdło nie bardzo bo rączka do trzymania jest za nisko i
                nie ma oparcia na plecki. Ta zabawka jest wydaje mi się najlepsza dla
                dzieciaków powyżej roczku bo mozna nią "zbierać " klocki- a to chyba jej
                najfajniejsza funkcja.
                • kismet3 Re: Jezdzik - link 18.10.05, 12:58
                  Moja 10 mies córka nie jezdzi na hipciu ,chociaż jest on b.niski i n/ózki
                  dotykają podłogi ale nie umie się odpychać. Ona pcha go przed sobą ,jeżdzą
                  starsze dzieci - powyżej roku. A klocki są b. ciekawe . Dokupiliśmy jeszcze
                  komplet klocków ze zwierzatkami - mała ma niezła frajdę. Te klocki są od 6 mies.
    • malaladypank Re: Chodzik? 18.10.05, 13:10
      ja jestem przeciwniczka i na pewno uzywac nie bede!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka