Dodaj do ulubionych

stękanie i gazy i nie tylko

03.11.05, 10:04
Helo!
Mam dziś doła, muszę się Wam wyżalić. Synek (2,5 mie) od początku ma bóle
brzuszka nad ranem, pręży się, wierci i stęka... eraz niby jest troszkę
lepiej, bo krócej trwają, ale za to mały wybudza się wrzaskiem, jak zaczynam
uskuteczniać masaże brzuszka i "rowerek", do tego stękanie pojawia się w
dwóch seriach, po zmianie czasu o 5 i 6 nad ranem z małą przerwą na krótki
sen, a potem od 7 jest robienie kupki i już nie ma spania... Podawałam
wcześniej Infacol, Debridat, teraz sporadycznie nad ranem podaję Esputicon na
smoczek, ale mam wrażenie, że i tak nic nie pomaga, gazy muszą wyjść i tyle.
Czasem zdarzają się spokojne noce, nie wiem, od czego to zależy, bo jem wciąż
to samo (dieta eliminacyjna), a dziecko jest na piersi + dokarmiane Bebilonem
HA. Czy to się kiedyś skończy? Jestem już troszkę załamana tym, bo ostatnie
noce są przesypiane średnio, dziecię budzi się co 2-3 godziny i jestem już
wykończona, a jeszcze niedawno przesypiał 5-6 (rekord to 7,5!)...
Do tego mało śpi w dzień, a odespanie przy nim porannych ekscesów jest
niemożliwe, bo dość często się wybudza i trzeba go od nowa usypiać.
Pocieszcie mnie jakoś... proszę...


Obserwuj wątek
    • schiriou Re: stękanie i gazy i nie tylko 03.11.05, 10:16
      U mojego kłopoty skonczyły się gdy skńczył 3m-ce.Myślałam,że to była kolka,ale
      nic mu nie pomagało(infacol,esputicon,lefaxitp.)no i płacze nie były wieczorne
      jak przy kolce.Dopiero niedawno wyczytałam,że to mogła być nietolerancja
      laktozy,której w kobiecy mleku jest bardzo dużo.W tym przypadku jedyną radą
      byłoby odstawienie od piersi i podawanie mleka o niskiej zawartości laktozy.Ja
      jednak wolałam karmić piersią.
      • pysiaczek121 Re: stękanie i gazy i nie tylko 03.11.05, 11:13
        Moja córcia ma 3 miesiące, miałyśmy ten sam problem, nie chciały jej odchodzić
        gazy, a jak już odchodziły to z wielkim bólem, mała prężyła się i płakała, nie
        pomagał Infacol itp. Ja codziennie przepajam ją wyciągiem z kopru włoskiego na
        wzdęcia i kolki, nazywa się PLANTEX ( kupisz w aptece ok 10 zł) Do
        przegotowanej wody ( 50 ml ) wsypujesz zawartość jednej saszetki, mieszasz i
        gotowe do picia. Od razu może nie zauważysz zbytniej poprawy, ale jak będziesz
        dawała dziecku przepić każdego dnia to zobaczysz jak to pomaga!!! Jedno wiem na
        pewno to pomaga bardziej doraźnie, nie ma na to dobrego lekarstwa poprostu
        trzeba odczekać kilka miesięcy, aż młodziutki układ dziecka troszkę dojrzeje!
        Moja córka już prawie nie ma tego problemu!
    • lirio Re: stękanie i gazy i nie tylko 03.11.05, 11:57
      Jak podajesz Esputicon rano to on nie pomaga, zanim dojdzie do jelitek to
      trochę potrwa. Podawaj go późnym popołudniem i wieczorem. My wczoraj dostaliśmy
      Debridat, zmieniłam Bebilon 1 na Humanę. Dziś było lepiej. Było parę bączków,
      ale wyszły bez problemu, mały nie płakał. Może zadaj to pytanie na
      forum "karmienie butelką" - tam jest rewelacyjny ekspert.
      • gosiamam Re: stękanie i gazy i nie tylko 03.11.05, 12:08
        mój synek miał tak od urodzenia-obecnie ma 2,5m (też nad ranem) pomogły
        codzienne masaże , leżenie na brzuszku a odstawiać piersi nie radziłabym ci
        raczej zrezygnuj z produktów mlecznych zwłaszcza nieprzetworzonych
        7,5h snu maluszka gratulacje mój "dociągnął" do 5
      • bea-ta Re: stękanie i gazy i nie tylko 03.11.05, 12:10
        Podawaj dziecku mleko niskolaktozowe - NAN HA SEnsitiv - ma najlniej z
        dostepnych mieszanek na rynku laktozy, którą to głównie podejrzewa sie o kolki,
        ale nie tylko( przyczyn kolki jest duzo). Nie przekarmiaj, sprawdź czy nie masz
        za dużego smoka i czy dobrze przytawiasz do piersi( popros o to polozna ), bo w
        czasie jedzenia dziecko łyka duzo powietrza i problem z gazami gotowy. Do tego
        odbijaj po cycusiu i po butli. Najwięcej subst. czynnej symeticonu pomocnego
        przy wzdęciach ma Bobotic 3xdz 8 kropli+ 8kr. na noc. Mozna podac lacidofil -
        1/2 proszku z kapsułki 2xdz do mleczka do butelki i niech smyk wypije- uzupełni
        on flore jelit, która jest niedojrzała. Czasem takie problemy moga byc wywołane
        alergia czy zwykła nadwrażliwościa na białko krowie i pomaga odstwienie nabiału
        w diecie, ale pij wtedy wapno np. dla dzieci w syropie i jedz dodatkowe mięsko,
        żebyś sie nie głodziła. Możesz sparawdzic robiac pauze beznabialowa przez 2 tyg.
        jesli nie przyniesie efektu wróc do sowjej diety. czasem to reakcja nalaktoze,
        która w mleku kobiecym jest także - dziecko ma mała aktywnośc enzymu laktazy i
        stąd nadmiar gazów. Pomaga wtedy odciaganie z piersi pierwszej porcji mleka
        gdzie najwiecej jest laktozy i dopiero przystawianie do cyca i karmienie jednym
        do końca.Pozdr., Beata
        • mycha231 Re: stękanie i gazy i nie tylko 03.11.05, 12:19
          Ja miałam taki sam problem z moja córeczką.Wszystko skończyło nagle jak mała
          miała ok..3 miesiące.Ja podawałam Sab Simplex.Najskuteczniejszą metodą okazało
          się noszenie "na samolocik" - kładziesz dziecko brzuchem na przedramieniu,głowa
          przy twoim łokciu, albo "na krzesełko"-pleckami do ciebie jedną reka lekko
          naciskasz brzuszek a drugą podkurczasz nóżki.Dodam że córka ma skaze białkową(od
          urodzenia karmię sztucznie)-podaję jej terz Humanę SL.
        • blizniaczka1 Re: stękanie i gazy i nie tylko 03.11.05, 12:23
          Bardzo dziękuję za rady.
          Lacidofil podajemy,smoczek jest z Aventu, nr 1. Bebilonu HA kazała trzymać się
          pediatra i obserowować Maluszka, bo miał skazę białkową w wieku 4 tygodni, ja
          od półtora miesiąca jestem na diecie eliminacyjnej. Przy okazji wizyty za dwa
          tygodnie zapytam o zmianę mleka.
          Odciągać za bardzo nie mam kiedy, bo Mały jest bardzo absorbujący... Wg.
          zaleceń pediatry, karmię synka jednostronnie, czyli na każde karmienie tylko
          jedna pierś, jednak jego karmienie trwa bardzo krótko, 5-7 minut, potem synek
          już się nie da przystawić, zaczyna się rzucać itd. Pediatra zaleciła
          dokarmianie, żeby laktacja się "rozkręciła", ale Mały nie ma ochoty dłużej
          pojeść z piersi, choć mleko w niej jest, wówczas kończymy butelką lub nie
          (jeśli zasypia). Tak karmimy się od dwóch tygodni, w dzień dziecko jest
          bardziej najedzone, spokojniejsze, nieco więcej śpi. W nocy gazy nadal go
          męczą, tak jak męczyły..,
          • hanka56 Re: stękanie i gazy i nie tylko 03.11.05, 12:42
            Napisałaś, że smoczek jest z Aventu, nr 1, a synek ma 2,5mca. Zwróć uwagę na
            numeracje smoczków aventu, ja sie zagapiłam i do 4mca podawałam przez smoczek
            1, podczas gdy jedynka jest dla noworodków, dwójka dla dzieci od 2-go mca, a
            trójika od 3-go mca. Narobilam dziecku i sobie strasznych problemow, nie
            zdawałam sobie sprawy ze przyczyna tkwi w za małym przepływie smoczka. Problemy
            polegały na tym, że mała nagle znienawidziła jedzenie i stała sie niejadkiem, a
            ja walczyłam z nia całymi dniami i nocami, zeby cokolwiek zjadła. A ona po
            prostu była umordowana, bo za wolno jej leciało. Zmieniłam smoczek i apetyt sie
            poprawił! Z tym, ze dla mojej kruszynki najodpowiedniejsza jest do mleka
            dwójka, przy trójce sie ksztusi. Rozważ, zanim Ciebie to dopadnie. Pozdrawiam!
          • bea-ta Re: stękanie i gazy i nie tylko 03.11.05, 12:54
            Mała uwaga: jeśli dziecko miało juz objawy alergii to wypadalo podac Nutramigen
            mieszanke mlekozastępczą i bezlaktozową( nietolerancja laktozy idzie w parze z
            niatolerancją białek), a nie mleko Ha, które jest przy profilaktyce tylko i
            wyłacznie, to błąd. Może stąd te bąki, kolki i wzdęcia. Często mamy zwalczaja
            gazy wszelkimi sposobami, a to pierwszy objaw nawet niekoniecznie alergii, a
            nadwrazliwości na bialko krowie, bo dzieci mała bardziej przepuszczaklną sciane
            jelit, niedojrzałe ukl. odpornościowy i nieprawidłowy skład flory jelitowej stąd
            sa podatne na alergeny i dlatego tez stopniowo rozszerzamy diete. Bebilon HA nie
            jest lepszy w przypadku kolki od NAn HA Sensitiv( nie mylic z NAN HA z marketów
            to nie to samo!)- to specjalistyczne mleko na kolki i problemy trawienne dlatego
            je polecam i dostepne tylko w aptece - 500g za 35 zł.
            Gazy też moga byc od samego jedzenia i nie ma wyjścia jak przeczekać w wielu
            przypadkach. Dziecku jelsita zasiedlaja się z czasem, z czasem dojrzewa ukł.
            pok., poprawia się perystaltyka, wzrasta aktywnośc enzymów, ukł. pok. dziecka
            jest jak u dorosłego dopiero ok. 3rż.
            Nad mlekiem sie zastanów. Co do diety eliminacyjnej to uzupełniaj wapń - mamy
            tego nie robia, a powinny. B.
    • 1alfa1 Re: stękanie i gazy i nie tylko 03.11.05, 13:47
      Jeżeli mały ma skazę białkową to lekarz może Ci przepisać nutramigen ( jak
      napisze na recepcie literkę "p" - wtedy kosztuje połowę czyli 15 zł ), który
      nie zawiera białka i jest stosowany przy alergiach i nietolerancji laktozy i
      sacharozy. Esputicon nam lekarz zalecił podawać od 1 miesiąca 3 x dziennie po
      kropelce. Dodatkowo nie wolno dopajać herbatkami, tylko przegotowaną wodą (
      niektóre herbatki zawierają cukier i będą powodować wzdęcia ). U nas zalecenia
      się sprawdziły.
      Na tym forum
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=632&s=1
      znalazłam kiedyś informację, że w przypadku problemów ze zrobieniem kupki
      takiemu małemu dziecku można podać soczek i po problemie. nie pamiętam jednak z
      jakich owoców i w jakich ilościach. Jak Cię to interesuje to poszukaj, albo
      zadaj pytanie lekarzowi. Pozdro
      ps. Zapytaj też czy można podać alergikowi, bo np mojego po soczku jabłkowym
      wysypuje ( soczki też zawierają białko ). Wybierz mniejsze zło.
      • blizniaczka1 Re: stękanie i gazy i nie tylko 03.11.05, 15:30
        Witam ponownie!
        Wybór mleka nie jest przypadkowy, tak zaleciła pediatra z uwagą, żeby dziecko
        obserwować, jeśli wystąpiłyby jakiekolwiek problemy jak poprzednio po nabiale,
        wówczas czekałby nas Nutramigen. Sytuacja ani sie nie poprawiła ani nie
        pogorszyła po podawaniu Bebilonu oraz po zastosowaniu diety eliminacyjnej. Wapń
        przyjmuję.
        HErbatkami nie dopajam, natomiast pediatra kazała dopajać glukozą.
        • blizniaczka1 Re: stękanie i gazy i nie tylko 03.11.05, 15:58
          Co do smoka aventu, to wyczytałam, że najlepiej stosować 1, żeby dziecko od
          piersi się nie odstawiło... W sumie mam wrażenie, że dla niego leci ok, czasem
          z piersi leci mleko za szybko i Malutki się krztusi, zwłaszcza na początku...
          Nie wiem, kiedy w takim razie zmienić smoczka?
          • hanka56 Re: stękanie i gazy i nie tylko 03.11.05, 18:39
            U mnie było tak, że karmiłam piersią i butelką, i mimo stosowania smoczka 1
            mała odstawiła sie od cycusia w wieku 2,5mca (nie dało rady inaczej, bo mialam
            cały czas za mało pokarmu, odciągałam żeby zwiększyć wydajność produkcji i
            podawałam jej odciągniete). przez pierwsze 2,5 mca tolerowała obie formy
            karmienia, później nagle odrzuciła pierś, a na końcu w wieku 4mcy odrzuciła
            butelkę! Byłam załamana, ale na szczescie już jest oksmile
            • monismonis Re: stękanie i gazy i nie tylko 03.11.05, 20:33
              A powiedzcie dziewczyny jak poznac ta alergie i nietolerancje laktozy? Mój
              synek tez ma problemy z gazami ma 5 tygodni a zaczeło sie tak jakoś 4 dni temu.
              Jak narazie stosuje plantex, próbjue tez esputicon ale marnie pomagają.
              • bea-ta Re: monismonis 04.11.05, 08:09
                Alergia może byc typowa - biegunka, sluz, krew w kale, wzdęcia, kolki, szorstka
                skóra na ciele, lakierowane policzki lub wysypka na policzkach i za uszami,
                jakby naderwane uszka, liszaje pojed., niechęc do mleka, utrata apetytu,
                zachamowanie przyrostu masy ciała, infekcje częste np. katar bez gorączki,
                bezsenność, drażliwośc malucha.
                Nietolerancja laktozy- laktoza nie rozkładana w swietle jelita cienkiego przez
                enzym jelitowy laktaze daje nadprodukcje gazów- wzdęcia, kolki, strzelające
                kupy, słyszalne z zewnątrz przelewanie i bulgotanie w brzuszku rzadko biegunka.
                często jedno i drugie idzie w parze z powodu niedojrzalości przew. pok.
                Postepowanie to eliminacja z diety mamy nabiału przy uzupełnieniu niedoborów
                preparatami wit., dodatkowym bialkiem w mięsie. Karminie 1 piersia do końca i
                odciaganie poczatkowej porcji mleczka tam gdzie jest najwięcej laktozy. Przy
                karmieniu mieszanka - mleka niskolaktozowe- NAN HA Sensitiv, bebilon
                niskolaktozowy, bebilon ph5,7( ten jest przy braku apetytu dobry)lub
                bezlaktozowe- NUtramigen, HumanaSL( sojowe nie wskazane przez I 3mż.)
                Przyczyn gazów może byc wiele nawet od samego faktu jedzenia, bo dziecko ma
                nieprawidlowa flore jelit, słabe ruchy robaczkowe,mała aktywnośc enzymów
                trawienneych, od łykania powietrza przy złej technice karmienia, za duzym smoku,
                nadmiarze pok. w piersi- nalezy odciagac, żeby maluch sie nie krztusił. B.
                • monismonis Re:bea-ta 04.11.05, 08:58
                  Dziekiuje bardzo za wyczerpujaca odpowiedz! ja juz sama niewiem co mojemu
                  snkowi jest, nagle zaczeły sie te problemy ze wzdęciami, dzisiejszej nocy
                  teztak było. Mam nadzieje że przyczyną jest niedojrzalośc ukł. pokarmowego ale
                  sama już niewiem.Pozdrawiam!
                • shamsa do bea-ta 04.11.05, 16:01
                  u mojego dziecka wczoraj zdiagnozowano alergie na mleko krowie (prawie
                  wszystkie objawy jakie wymienilas). przepisano nam nutramigen na dokarmianie
                  ale karmie tez piersia i mam pytanie - ile tego mleka trzeba odciagnac, zeby
                  pozbyc sie tego pierwszego z duza iloscia laktozy? mam patrzec az przestanie
                  byc "rzadkie"?
        • bea-ta Re: stękanie i gazy i nie tylko 04.11.05, 07:59
          Celowo pisze, że Bebilon HA to nie jest dobre mleko przy kolkach, bo ma więcej
          laktozy niz NAN HA SEnsitiv- jak sama nazwa wskazuje jest łagodny dla ukl.
          pokarmowego dziecka i ma 1g/100ml gotowej mieszanki laktozy - cukru mlecznego
          powodującego gazy. Sprawdź ile ma Bebilon- na odwrocie puszki w tabeli. Z
          doświadczenia 13 lat pracy w sł. zdrowia wiem, że pediatrzy pojęcie o mlekach
          maja hm...Poza tym alergolodzy wyraxnie mówią iz w przypadku objawów alergii
          podajemy juz mieszanke mlekozastepczą a nie mleka HA - one także alergizują. Pic
          jest w tym aby dziecko nie otrzymywalo alergenu, żeby nie uczulic sie na niego
          jeszcze bardziej. Zreszta NAN o którym pisze tez jest HA tak jak bebilon.
          Zapytaj o to mleko pediatry, ja polecam, ekspert na forum butelkowym widze, że
          też. Szczerze mówiąc ja dobierając mleko dziecku poprosiłam o wszystkie
          materiały od producentów mieszanek( przysłali gratis b. chetnie ) i na tej
          podstawie sama dobierałam znając anatomie i fizjologie niemowlęcia( szkoda, że
          lekarze tak nie robią), a karmiłam butła od urodzenia+ cycus do 2,5 m. B.
          • bea-ta Re: NAN HA Sensitiv 04.11.05, 12:26
            Widze, że firma zrobiła zmiane i NAN Sensitiv nie ma laktozy wcale, wiec polecam
            na te bąki bolące i gazy tym bardziej przy konieczności dokarmiania czy wogóle
            sztucznym karmieniuwinkB.
            • blizniaczka1 Re: NAN HA Sensitiv 04.11.05, 16:18
              Dziękuję za info!
              Bebilon HA ma wartość laktozy 6,9 na 100g gotowego mleka.

              Mam jeszcze pytanie nt. Boboticu: po jakim czasie zaczyna on działać i jest
              poprawa? Czy trzeba go podawać z mlekiem czy doustnie?

              Dlacazego właściwie te problemy z gazami objawiają się w nocy, a właściwie nad
              ranem?

              Oraz czy jeśli są one spowodowane np. połykaniem powietrza, bo dziecko je dość
              intensywnie i łapczywie, czasem też płacze, więc łyka sporo powietrza, to jest
              szansa, że miną po tym jak układ pokarmowy dojrzeje, czy czeka nas taka
              męczarnia przez kolejne miesiące? Jak to jest?


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka