liwia2004
09.11.05, 08:31
Witam serdecznie mamusie.Może macie jakieś doświadczenia. W zeszły piątek
znajomym urodziło się drugie dzieciątko. Mały ciągle płacze. Jak się budzi to
płacze, zaczyna jeść pierś przerywa płacze, jak się rozzłości nie chce nawet
piersi. Przeżywają horror, nie śpia szyscy, starsze dzidzi ma 20 mies, więc
sobie wyobraźcie. Czy to możliwe, że jest takim nadwrażliwcem? Nie najada
się? Mała była na piersi do roku i żadnych problemów z karmieniem nie było.
Może podac coś przeciwbólowego? A może do lekarza? Szpital w którym się
urodziło dzidzi był kliniczny i chyba został przebadany. Doradźcie coś bo nie
wiem jak im pomóc.