gramalanna 29.11.05, 08:56 Witajcie. Wczoraj moja córeczka (13 miesięcy) spadła niani z tapczana. Bardzo się martwię czy jej się nic nie stało. Ma troszeczkę zdarty policzek. Nie wymiotuje. Powiedzcie mi jakie mogą być skutki takiego upadku. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
alpepe Re: Udadła z tapczana 29.11.05, 09:06 podaj wysokość tapczana, sposób upadku (tyłem, przodem)i rodzaj podłogi. Odpowiedz Link Zgłoś
5_monika Re: Udadła z tapczana 29.11.05, 09:18 i obserwyj małą, ale gdybyś przejrzała wątki na forum, to wiedziałabyś jak wiele dzieci spadło złóżek .Mó na pewno kilka eazy, raz na basenie też się udwrzył głową.Nic nie było ale trzeba prze pewien czas być uważnym. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
domin19761 Re: Udadła z tapczana 29.11.05, 10:17 Moja \Julka spadła 2 razy nic jej nie było. Obserwuj dziecko czy nie jest np. bardziej senne, marudne, nie wymiotuje. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: Udadła z tapczana 29.11.05, 10:33 Skutki? Wstrząśnienie mózgu chociażby, ale nie ma się co martwić na zapas. Jeśli spadła wczoraj i nic do tej pory cię nie zaniepokoiło, powinno być ok. Na pocieszenie dodam, że moja Ania (14m) ostatnio frunęła (z niewielką pomocą braciszka) ze stołu, na którym stanęła, wysokiego na ok. 60 cm, pofrunęła do tyłu i walnęła głową w podłogę z płytek. Wrzask okrutny, ale po pięciu minutach z powrotem tańczyła na stole (zerowa umiejętność wyciągania wniosków z nieprzyjemnych sytuacji). Jeśli nie wymiotowała, nie jest senna lub nadmiernie pobudzona, powinno być w porządku. A jeśli ma to cię uspokoić, zadzwoń do pediatry. Odpowiedz Link Zgłoś