mamaaga78
14.12.05, 09:54
Cześć dziewczyny
Wczoraj byłam z maluszkiem (4,5 m-ca) na pierwszej rehabilitacji metodą
volty. Wiedziałam, że może być ciężko, ale nie przypuszczałam, że aż tak. Ta
metoda jest OKRUTNA!!!!! Nie mam pojęcia jak ćwiczyć to w domu. Technicznie
wiem co robić, ale kajtek tak płacze, że nie serce mi pęka. Nie dam rady, z
drugiej strony wiem, że muszę i ze to dla jego dobra. Jak wy sobie z tym
radziłyście?????
pozdrawiam
agata