Dodaj do ulubionych

do mam 4 mesieczniaków

19.12.05, 17:11
Kurcze moj synek od urodzeia jest siłaczem ,ale od jakiegos czasu w pozycji
lezącej gdy chwyci mnie za ręce(nie podciagam go) podnosi sie bez
najmniejszego trudu do pozycji siedzacej, główka mu sie nie chwieje wogle ,aż
piszczy żeby usiąść też tak maja wasze maluchy/?? dodam że ja sie troche boje
o kręgosłup choc ponoc dziecko samo sobie krzywdy nie zrobi pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • blizniaczka1 Re: do mam 4 mesieczniaków 19.12.05, 17:39
      U nas jest to samo, Kubuś non stop dźwiga głowę, a jak może się podciągnąć, to
      praktycznie siada. Też nie wiem, co o tym myśleć...
    • iza9919 Re: do mam 4 mesieczniaków 19.12.05, 17:49
      Mój maluszek również od urodzenia jest bardzo silny, a na dodatek bardzo szybko
      rośnie i strasznie przybiera na wadze.W połowi trzeciego miesiąca przebił mu
      się pierwszy ząbek. W tej chwili ma już trzy ząbki.Zaczyna już siadać.
    • majowa77 Re: do mam 4 mesieczniaków 19.12.05, 21:16
      Dominika uwielbia samodzielnie siedzieć na fotelu otoczona poduchami. Dźwiga
      się też ciągle z leżaczka. A ja się boję o jej kręgosłup.
      • ryska123 Re: do mam 4 mesieczniaków 19.12.05, 22:34
        Jak to dobrze przeczytac, że nie tylko mój syn tak ma. W sobote skończył 3 m-ce,
        od jakiegos tygodnia usiłuje siadać, beczy jak nie ma się za co podciągnąć i w
        ogole od leżenia, to już go "plecy bolą" smile. U niego wszystko dzieje się za
        szybko , waży juz ponad 8 kg , a i wzrosy też sluszny z 65 cm. Boję się trochę o
        ten kręgosłup. Od kilku dni marudzi, slini się, wszystko pcha do dzioba - ale
        chyba za wczesnie na zęby co ?
    • pati775 Re: do ryska 19.12.05, 23:20
      to slinienie sie to rozpulchnianie sie dziasel wstep do zebow ale jeszcze nie
      zeby smile
    • kora01 Re: do mam 4 mesieczniaków 20.12.05, 12:49
      Moj synek 26.12 skończy 4 miesiące. Też już się podciąga i bez problemu siedzi
      ale oczywiście z asekuracją. Ma już 66 cm i ponad 8 kg żywej wagi. Siłacz z
      niego straszny. Lakarze mówią, że wszystko z nim jest ok więc myślę, że on po
      prostu tak ma. Pozdrowienia
    • lumpetka Re: do mam 4 mesieczniaków 20.12.05, 12:56
      mój syn też ma 4 miesiące, waży 9 kg i ma 75 cm... zęby już się pokazały ale
      jeszcze nie chce siadać... ćwiczycie jakoś specjalnie?
    • renegirl Re: do mam 4 mesieczniaków 20.12.05, 22:38
      qurde, to macie szczęście, bo mój maluszek waży dopiero 5,5 kilograma a ma 3,5
      miesiąca i musi poćwiczyć trochę ....tak radziła pediatra, jak byliśmy na
      wizycie, to przyznam że był trochę leniwy i wcale nie chciał główki podnieść jak
      się go chwyciło za rączki, a jak leżał na brzuszku, to pomachał trochę główką i
      tyle....dostaliśmy skierowanie, żeby się nauczyć jak ćwiczyć z nim, aby się
      dobrze rozwijał.Dopiero po powrocie do domu pokazał co potrafi. Nie trzyma się
      może mocno i stabilnie na rączkach, ale podnosi się i przytrzymuje główkę ,
      która mu się troszkę macha, ale walczysmileJak się go za rączki chwyta to też
      pięknie główkę podciąga...i teraz nie wiem czy mam z nim iść na rehabilitację
      czy niesad, ale pewno się wybiorę to może się dowiem jak można z takim szkrabem
      postępować i na co sobie możemy pozwolić, bo też mi się wydaje że takie
      siedzenie to nie jest dla niego dobre.Pozdrawiam
      • ryska123 Re: do renegirl 20.12.05, 23:14
        Ja też dostałam skierowanie na rehabilitacje, nie wydaje mi się żeby była taka
        potrzeba ale ide z ciekawości właśnie po to żeby się dowiedzieć co mogę z
        maluchem i na co można mu juz pozwolić.
        Pozdrawiam
        • agam26 Re: do renegirl 21.12.05, 10:25
          drogie emamy moim zdaniem trochę za wczesnie na sadzanie 4miesieczniaków w
          fotelu. Tez mam prawie 4m Nankę, która lubi byc podnoszona do siadu i jesr
          bardzo silna ( od urodzenie podnosi główę na brzuchu), ale pytałam ostatnio 2
          lekarzy w poradni rehabiliatcyjnej i zgodnie stwierdzili ze dzidzia ma siedziec
          mniej wiecej po 6 m, nie wczesniej. Właśnie wspomnieli że mamy sadzają dzieci
          wczesniej opatulone poduchami, ale to niedobrze na " miękki" kregosłup. dziecko
          uczy się siadać z boku, podpierając na łokciu.Wiem że one się do tego palą, bo
          moja aż piszcy jak sie ją podnosi do siadu, ale robię to rzadko i musi trochę
          poczekac. Niech najpierw ma radoche z przekretów na brzuch i odwrotnie a
          siedzenie przyjdzie później.
          pozdrawiam
          • sunflower Re: do renegirl 21.12.05, 10:39
            Syn sie przewraca z brzucha na plecy, czasami z placow na brzuch (to rzadziej).
            Bardzo chetnie "pełza" po rozłożonym kocyku, opiera się leżąc na brzuchu rękoma
            np. o poduszkę i "kiwa" się w tą i z powrotem na czworakach- to taki wstęp do
            raczkowania.
            Skacze na ugiętych nóżkach prostując je - trzymany pod pachami.

            Ale o siedzeniu nawet nie ma mowy. Owszem, po podaniu rąk probuje się
            podciągac - lub gdy się go kladzie do wózka w pozycji półleżącej tez się
            podciąga sam siadając. Ale to skutkuje wywaleniem sie na bok.

            Nie podpieramy go tez zadnymi poduszkami, bo po co. Przyjdzie pora, sam
            usiądzie. Ale zanim sam usiadzie, zacznie raczkowac - tak samo bylo z córką.
            To skutki spania na brzuszku od urodzenia i przebywania często w tej pozycji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka