mambartka
03.01.06, 16:17
mój 3,5 miesieczny synek bardzo często ma zimne dłonie - podczas zabawy
intensywnie macha rączkami i nóżkami i jego małe łapki robią się bardzo zimne
(reszta ciałka ma temperaturę normalną tj. są cieplutkie). Podobnie jest w
nocy, maluszek spi przykryty kołderką tak, że wystaje mu głowa i raczki. Po
kilku godzinach snu ręce ma niemal lodowate mimo temp. 20 st. Celsjusza w
pokoju. Zaczełam zakładać mu do spania rękawiczki - metoda pomogła, ale nie
rozwiązała przyczyny. Czy problem tkwi w krążeniu krwi?? Czy wasze maleństwa
maja podobnie??