Dodaj do ulubionych

Skrzeczacy kryzys czy terror?

07.02.06, 09:08
Witajcie, moja mala jak skonczyla 4,5 miesiaca zaczela skrzeczec, skrzeczenie
czasami przechodzi w krzyk w 10 minutowych interwalach ostatnio , nadmieniam
ze dziecie jest zdrowe i nic mu nie brakuje, wszystko natychmiast sie konczy,
gdy jest noszona na raczkach po mieszkaniu!!! ehhh to jest kryzys 5 miesiaca
czy zwykly terror? Kobity pocieszcie!!!
Obserwuj wątek
    • agnieszkas72 Re: Skrzeczacy kryzys czy terror? 07.02.06, 09:19
      Myślę,że mała się nudzi.Czy używasz w domu leżaczka lub fotelika
      samochodowego?Ja nie nosiłam synka tylko zabierałam ze soba wszędzie w leżaczku.
      W piątym miesiącu zaczynałam też kłaść na kocu na podłodze.W tym czasie (ale
      była to juz wiosna zmieniałam wózek głęboki na spacerówkę bo dziecko urządzało
      koncerty na spacerach.
      • orgovana Re: Skrzeczacy kryzys czy terror? 07.02.06, 09:39
        No jasne ze mam fotelik i stos zabawek, mala sie chwile pobawi i znowu
        skrzeczy!!!nie chce lezec i siedziec w foteliku , chce byc noszona na raczkach
        mala bestia a wazy juz 8 kilo a ja kregoslup mam do wymiany buuuu
        • falka32 Re: Skrzeczacy kryzys czy terror? 07.02.06, 09:47
          jasne, terror. A czyta już podręczniki do konstrukcji bomb? big_grinDDDD
          Skrzeczy, bo
          - trenuje głos, słucha swoich odgłosów i ją to fascynuje
          - jest zaaferowana
          - chce, żeby z nią pogadać
          - nudzi się, ma za dużo wrażeń, chce odmiany

          Jak nie chcesz jej nosić, to spróbuj usiąść naprzeciwko niej w leżaczku i
          pogadać do niej, najlepiej teatralnym głosem z modulacją i minami.
        • agnieszkas72 Re: Skrzeczacy kryzys czy terror? 07.02.06, 09:48
          No to musisz zaczynać dzień od ćwiczenia kocich grzbietów.A z podłogą próbowałaś?
    • pati775 Re: Skrzeczacy kryzys czy terror? 07.02.06, 09:50
      popieram falke32 u nas tak wlasnie jest
      jak zaczyna skrzeczec to z nim gadam
      wydaje mi sie ze w pionie ma inne zajecia niz skrzeczenie wiec najczesciej
      milczy a jak lezy to sie nudzi i sobie skrzeczy a ja z nim smile
      • orgovana Re: Skrzeczacy kryzys czy terror? 07.02.06, 09:58
        Kobity ja wszystkiego probowalam wlacznie z minami i skakaniem jak malpa smile,
        przenosze ja z pokoju do pokoju gadam bez przerwy , puszczam muzyke, jedynie te
        raczki pomagaja hmm no coz trzeba poczekac az sama usiadzie mam nadzieje ze w
        pionie terror sie skonczy smile
        • m.tobor Re: Skrzeczacy kryzys czy terror? 07.02.06, 10:42
          Doskonale Cie rozumiem, ja mam tak od okolo 2 tygodni. Wczesniej bylo spoko,
          Jagna potrafila chwilke polezec sama i czyms sie zajac. Nie trwalo to nigdy
          dluzej niz 15 minut, no ale kilka razy po 15 min to zawsze cos. Potem nastalo
          zapalenie oskrzeli i noszenie w pozycji pionowej bo inaczej nie potrafila
          oddychac. Teraz tragedia, jesli nie jest na rekach to sie wydziera, ale jak!!!
          Juz nam rece opadaja, czasami `dajemy sie jej wyplakac` ale po minutce nie
          wytrzymujemy i dawaj narece. Mam nadzieje, ze jej to przejdzie. Tlumacze sobie
          jeszcze, ze moze zeby jej ida i dlatego jest taka terroryzujaca. Na rekach,
          dodam, jest aniolkiem przekochanym i usmiechnietym, a moj kregoslup....
          • orgovana Re: m.tobor!!! 07.02.06, 10:55
            Witaj ,no to mozemy sobie podac rece, identyczna sytuacja i nasze corki maja
            podobne charakterki smile ja sie zaparlam i nie biore na rece , trudno
            przetrzymamy skrzeczenie i wrzask wink duzo sily i stalowych nerwow zycze,
            Pozdrawiam Cieplo
            • m.tobor Re: m.tobor!!! 07.02.06, 12:04
              I wzajemnie! W koncu musi nam sie udac!
      • guruburu Re: Skrzeczacy kryzys czy terror? 07.02.06, 09:59
        A moim zdaniem to terror. Powinnaś to zgłosić odpowiednim organom. Bo nie
        wiadomo jak to się może skończyc wink
        • pati775 Re: Skrzeczacy kryzys czy terror? 07.02.06, 10:20
          poli skrzeczy a nie placze to niech sobie skrzeczy smile
          a mausce polecam startery jesli piskow dziecka zniesc nie moze smile
          • oda100 Re: Skrzeczacy kryzys czy terror? 07.02.06, 10:56
            taaak ... jak bedzie juz siedziec to pewnie bedzie skrzeczec, bo bedzie chciala
            wstac i pojsc smile) moj syn tez jest absorbujacy, bawi sie zabawka i rozglada
            dookola co by tu innego zrobic, oczy rozbiegane po calym pokoju. Ja raczej nie
            nosze, ale miny ,piosenki z moja choreografia i teatrzyki dzialaja. A jak zajme
            sie pisaniem postu to musze co 10 sekund przerywac i pogadac, zeby mu dac do
            zrozumienia jak mocno jestem zaangazowana w zabawe z nim
    • joanna9939 Re: Skrzeczacy kryzys czy terror? 07.02.06, 11:15
      Ciesze sie ze nie jestem sama, bo myslałam, ze to mój syn taki meczacy.Tez cały
      czas jeczy, cały czas domaga sie uwagi albo raczek. Od tego skrzeczenia to az
      mi nerwy puszczają.Strasznie denerwujące ogłosy.Czasami dla swietego spokoju
      poddaje sie i nosze grubasa.
    • izao3 Re: Skrzeczacy kryzys czy terror? 07.02.06, 11:20
      Mój synek dzis dokładnie kończy 4 miesiące. Na jego nieustanne krzyki oprócz
      noszenia i zabawiania pomaga po prostu smoczek. Chcieliśmy go wychować bez
      smoczka, ale się nie udało...
    • kacpersw Re: Skrzeczacy kryzys czy terror? 07.02.06, 22:52
      Po pierwsze dlaczego terror? Może mała chce się przytulić, może potrzebuje
      więceej bliskości, bo nalezy do pieszczoszków. Jeśli tak, to koniecznie musisz
      ją przytulać, ale spróbuj na siedząco. Po drugie - moze jest "głodna wiedzy" i
      chce zwiedzać świat na Twoich rękach. Mo 3,5 m. synek uwielbia, żeby go nosić i
      pokazywać wszysko dookoła (a nawet za oknem - choć nie wiem, ile z tego dobrze
      widzi)i żeby dużo do niego mówić.Gdy już poogląda świat, to bawi się spokojnie
      w foteliku - do czasu, gdy znowu zapragnie "podróży". Też nie jest lekki (Ok. 7
      kg)ale uważam, że warto się poświęcić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka