Dodaj do ulubionych

ranny ptaszek

01.03.06, 06:06
ludzie za co ??? polozylam wczoraj syna pozniej niz zwykle (g.20) z nadzieja,
ze moze troche dluzej pospi. 4.40!!! wyspany, usmiechniety, pogasilam
swiatla, wzielam do lozka, dalam cyca - nic tylko spac, ale niestety juz od
piatej bawimy siesad w nocy tez kiepsko sypia, wiec po co te pobudki?)
od kiedy wasze ranne ptaszki dluzej spia spia? A co bedzie jak zrobi sie
cieplo o widno - o 3 bedzie wstawal?
Obserwuj wątek
    • amoszyn Re: ranny ptaszek 01.03.06, 10:59
      Mój Bączek (ma 6 miesiecy) też się budzi bardzo wcześnie. I to bez znaczenia o
      ktorej go położe. Czasem 4.30 jest już rześki i wyspany i skory do zabawy.
      CZasem się "powyleguje" i pośpi do 6.00. Czasem po najkarmieniu uda mi się
      nakłonić go do zaśnięcia, ale niestety nie za często. Och, jak mi się marzy
      pospać do 10.00
    • agatkaros Re: ranny ptaszek 01.03.06, 14:19
      Mój synek ma prawie 8 miesięcy, zasypia po 20, do tej pory spał do 3.30. Teraz
      budzi się o 1.30 na karmienie, zasypia, po czym budzi się ok 5, a potem trochę
      po 6 i oczywiście nie śpi. Nam też nie da spać.
      Ja pracuję, więc możecie sobie wyobrazić, jak bardzo jestem "wyspana"...
    • bogusia.woj Re: ranny ptaszek 01.03.06, 15:02
      Mój synuś ma 6 m-cy. Chodzi spać o 20 oczywiście razem ze mną bo inaczej nie
      chce. Do tej pory wstawał o godz. 8 potem zaczął budzić się o 7 a od jakiegoś
      tygodnia już o piątej jest radosny i chce się bawić. Na początku gulgocze jak
      indorek a potem agresywnie domaga się zabawy, bo jak nie to ciągnie za włosy.
      Widać wiosna idzie. Słonko świeci z rana i ptaszki pobudziły się ze snu zimowego
      • oda100 Re: ranny ptaszek 01.03.06, 15:05
        moj synek juz od 7 miesiecy tak wczesnie wstaje, myslalam, ze to sie z czasem
        zmieni, taaaak... na gorsze chyba. coz musze i ja chodzic spac o 19
    • iza9919 Re: ranny ptaszek 01.03.06, 15:49
      Witam. Bardzo się cieszę, że nie jestem sama z tym "wysypianiem się". Mój synek
      ma 6 miesięcy kiedyś wstawał ok. 8 rano, miesiąc temu zaczął wstawać
      punktualnie o 6.40, a od ok. 2 tygodni pobudka jest ok. 5.Czasami jest w stanie
      pogaworzyć i zająć się sobą ok. 30 minut, a ja dosypiam.Ale zazwyczaj zaczyna
      płakać, ciągnąć za włosy i domaga się zabawy i wstawania. No, cóż robić, mam
      nadzieję że kiedyś mu przejdzie, a na razie pozostała mi poranna kawasmile
    • pampeliszka Re: ranny ptaszek 01.03.06, 16:45
      Jeszcze 2 tyg temu moja sypiała do 8, a teraz swiruje i albo 5 albo 6, czasem
      7.10 i to jest szczyt szczescia. Chodzi spac o 21, w dzien pospi ze 2 godz
      czasem. W sumie jej wystarcza 11 godz na dobe. To nie jest normalne...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka