Dodaj do ulubionych

tylko u mamy?

06.04.06, 22:15
Witam;

Nie wiem czy to problem, czy kolejny etap w rozwoju 9 miesięczniaka. Chce
tylko do mamy. Mati u taty na rękach, znikam z pola widzenia, krzyk, płacz,
lament. Potrafi się przebudzić przed północą i wyć, wyć, tata nie jest w
stanie uspokoić - a tak nie było. W ostatnim czasie nie było żadnych zmian.
Do pracy chodzę już 4 miesiące, małym zajmuje się cały czas ta sama osoba,
plan dnia zachowany, staramy się przestrzegać pór karmienia, spania, spacerów
żeby mały czuł się bezpiecznie. Ale czy to normalne, że nie mogę spokojnie
umyć zębów? Też tak macie?

Pozdrawiam - Paulina
Obserwuj wątek
    • kamyk2005 Re: tylko u mamy? 06.04.06, 22:19
      U mnie tez tak jest, z tym ze ja jestem cały czas z małym - ma siedem miesięcy.
      Wczoraj wybudził sie ok 23 gdy ja byłam w łazience, i tak długo płakał az
      wyszłam i wzięłam go na ręcę- od razu sie wyciszył. Mąz próbował go uspokoic
      ale nic to nie dało sad
    • mart44 Re: tylko u mamy? 06.04.06, 22:23
      Etap, niestety albo na szczęście. Mówi się chyba o "kryzysie 8 miesiąca", ale
      oczywiście to duże uproszczenie. Tak więc należy się cieszyć bo to świadczy, że
      dziecko odróżnia obcych no i że Ciebie traktuje jak najbliższą i najukochańszą
      ostoję na tym świecie. Tak więc wszystko normalne i...już się boję, bo wkraczamy
      właśnie w 8miesiąc!
      Pozdrawiam
    • shamsa Re: tylko u mamy? 06.04.06, 22:26
      nie. zaczynamy 8miesiac, mała obce osoby oglada z rezerwa,czasem płacze, ale
      wystarczy godzinka, zeby sie zaprzyjazniala i w najlepsze bawila. tata czasem ja
      szybciej uspokaja niz ja, bo mala go wprost uwielbia mimo, ze widzi go dwa dni w
      tygodniu
    • alex_cz Re: tylko u mamy? 06.04.06, 22:55
      Mój ma 9,5 miesiąca. Nie zauważyłam jakiś ostrych reakcji, tylko, że ja z nim
      ciągle siedzę tzn nie pracuję, więc ma mnie na oku wink))) A jak gdzieś wyskoczę
      na dłuższą chwilę to mały zostaje z tatą jest i jest dobrze.
      • jorn1 Re: tylko u mamy? 06.04.06, 23:32
        Mamy tak, choc nie zawsze. Ale sa takie momenty kiedy Maly ( 8,5 mies ) jest
        zmeczony albo stanie mu sie jakas straszna krzywda ( np nie pozwalamy mu gryzc
        kabli od komputerasmile, wtedy tylko u mnie na rekach mozna go uspokoic. I za
        zadne skarby nie da sie wziac mezowi ani nikomu innemu.. To tzw lek
        separacyjny, ponoc zanika ok 10 - 11 miesiaca. Ale szczerze mowiac - nawet to
        lubiesmile
        Pozdrawiamy
        JJ
    • mika_p Re: tylko u mamy? 07.04.06, 00:30
      Owszem, było-minęło.
      W najostrzejszym okresie wrzask był już jak się zbliżałam do futryny, jeszcze
      mnie było widać, a ona już była przerażona moim znikaniem. Przez kilka dni
      byłam ścisłym więźniem w jednym pokoju z córką:
      juniororazmala.blox.pl/2005/12/Wrecz-ksiazkowo.html
      Wiesz, niemowlę wierzy tylko w to co widzi, coś co znika - przestaje istnieć.
      Na pewno korzystasz z tego, gdy coś dziecku odbierasz, np pilot schowany pod
      poduszką nie jest poszukiwany, bo go nie ma, mozna się zajać czymś innym. I
      mniej wiecej koło 8. m-ca dziecko zaczyna rozumieć, że ono i mama to dwa różne,
      odrębne byty. No i wyobraź sobie, co się dzieje w takiej małej główce, gdy mama
      znika. Najważniejsza istota na świecie przestaje istnieć. Tragedia.
      Potem dziecko się uczy, że zniknąć nie znaczy przestać istnieć. Lęk separacyjny
      mija.
    • yagga1 Re: tylko u mamy? 07.04.06, 11:03
      u nas tak jest, oj jest. Młody jest otwarty na ludzi hehe jak mnie ma za
      plecami. 9,5 miesiąca teraz, ale wcześniej była ta sama sytuacja: ja muszę
      przebywać w tym samym pomieszczeniu, kiedy wieczorem się zbudzi na jedzenie i
      tatuś bierze go na ręce - histeria. Niedługo ja dostanę histerii z powodu
      konieczności bycia cały czas nie dalej niż dwa metry obok.
    • maretina Re: tylko u mamy? 07.04.06, 11:12
      tata jest najlepszy do zabawy, do lezenia na lozku, do zasypiania. mama jest
      najlepsza na zly nastroj, na placzwink
      u nikogo kajtus sie tak nie uspokoi jak u mniesmile jakie to milesmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka