unia78
06.04.06, 22:15
Witam;
Nie wiem czy to problem, czy kolejny etap w rozwoju 9 miesięczniaka. Chce
tylko do mamy. Mati u taty na rękach, znikam z pola widzenia, krzyk, płacz,
lament. Potrafi się przebudzić przed północą i wyć, wyć, tata nie jest w
stanie uspokoić - a tak nie było. W ostatnim czasie nie było żadnych zmian.
Do pracy chodzę już 4 miesiące, małym zajmuje się cały czas ta sama osoba,
plan dnia zachowany, staramy się przestrzegać pór karmienia, spania, spacerów
żeby mały czuł się bezpiecznie. Ale czy to normalne, że nie mogę spokojnie
umyć zębów? Też tak macie?
Pozdrawiam - Paulina