drugie dziecko

19.04.06, 14:22
chce poznac wasze zdanie.
kiedy czas na drugie dziecko?
mój syn ma 6-mcy a chciałabym juz kolejne.
lepiej poczekać kilka lat czy lepiej od razu.
koleżanka ma 2 córki różnica między ninmi to 1 i pare miesiecy chyba 9 i
chwali sobie to, inna ma 4 lata róznicy i tez nie narzeka jak to jest?
    • mmala6 Re: drugie dziecko 19.04.06, 14:29
      zalezy od Ciebie.Jak masz ochote (i ojciec dziecka tezwink) to co stoi na
      przeszkodzie?smile
      zarowno male jak i duze roznice wiekowe maja swoje wady i zalety.
    • kapcius Re: drugie dziecko 19.04.06, 14:45
      Ja bym na twoim miejscu poczekała jak maluszek przestanie jezdzic w wózku bo
      widze po mojej kuzynce (róznica wieku pomiedzy dziecmi jest 15 mcy) ze wyjście
      na spacer czy wogóle na miasto graniczy z cudem..zawsze jej ktoś musi pomóc z
      dwoma wózkami..no chyba ze masz taką pomoc...
      • bogusia.woj Re: drugie dziecko 19.04.06, 18:00
        U nas różnica baaaardzo duża, aż 6 lat. Dość długo czekaliśmy na synka,ąle jakoś
        się udało. Córka jest już dużą dziewczynką i pomoc z niej ogromna. A mały wprost
        ubóstwia siostrę. Umie się z nim zabawić i nawet bajki Mu czyta. Za to mały
        bardzo zabawnie papuguje wszystko co siostra zrobi. AŻ serce się ściska jak
        patrzę gdy się wygłupiają na łóżku.
        • buzka5 Re: drugie dziecko 19.04.06, 18:16
          Mój synek ma roczek i właśnie rozpoczęliśmy starania o drugie dziecko.Jak się
          urodzi maleństwo to Nikodem będzie miał najmniej 2 latka i myślę że to
          ok.Raczej zwolni wózek smile
        • aniasek Re: drugie dziecko 19.04.06, 19:18
          U nas też różnica 6 lat, i myślę, że super zarówno dla dzieci, a także dla
          rodziców. Tyle, że Zosia ma starszych braci bliźniaków. Wyobrażam to sobie tak,
          gdy chłopcy już pójda do szkoły, podrosną, będą mieć już "poważne" grono
          znajomych, np od gry w piłkę, a potem swoje dziewczyny, to z nami jeszcze przez
          jakiś czas ktoś pobędzie. Wiem, że to egoistyczne, ale tak czuję. A póki
          co,podobnie jak bogusia nie mogę się nacieszyć, patrząc jak cała trójka jest za
          sobą. Gdy np. odbieram chłopców z przedszkola, to chłopaki mało nóg nie
          połamią, tak biegną do Zośki, a z kolei mała wydaje takie okrzyki i piski,
          machając wszystkimi kończynami z radości. Myslę, że gdy różnica jest większa,
          starsze rodzeństwo (pewnie nieświadomie) jest bardziej wyrozumiałe dla ciągle
          zajętej mamy, niż np 3-czy dwu latek.
          Ale tak naprawdę, to chyba najważniejsze, żeby dzieci w ogóle miały rodzeństwo,
          a różnica wieku, to chyba sprawa wtórna. Po bliźniakach to choćby i potop!
          Pozdr, Anka
    • martaglowacka Re: drugie dziecko 19.04.06, 18:42
      My zaczęliśmy starania jak synek miał pół roku. Córcia urodziła się jak miał 3
      lata i 9 miesięcy. I przyznam szczerze, że z perspektywy czasu bardzo się z
      tego cieszę. Jak na świat przyszła Julcia Mateusz był już
      niemal "samoobsługowy" - umiał sam się załatwić, sam zjeść itp. Można tez było
      się z nim dogadać. razem z nami szykował się na przyjście siostrzyczki i teraz
      kiedy Julcia jest już "kontaktowa" (ma 10 miesięcy) ładnie się bawią, a Mateusz
      jest w stanie zrozumieć różnicę między małą siostrą a kolegą z podwórka. Nie
      miałam też problemów z usypianiem (Mateo w dzień już nie sypiał, a wieczorem
      zasypiał sam), nie było zatem konfliktów w harmonogramie dnia jednego i
      drugiego. Ja szczerze mówiąc, gdybym zaszła w drugą ciążę tak jak chciałam
      czyli zaraz po Mateuszku to chyba bym się wykończyła smile
      Pozdrawiam
      Marta
      • superslaw Re: drugie dziecko 19.04.06, 19:37
        a ja mam róznice własciwie 6,5 roku a rocznikowo 7
        moze troche duzo ale ja jestem zadowolona córka jest
        juz bardzo samodzielna i uwielbia swojego 3
        miesiecznego brata...
    • pdj Re: drugie dziecko 19.04.06, 20:17
      ja mam coreczke ktora 24-go skonczy 11 miesiecy. planujemy za ok miesiac
      rozpoczac starania o drugiego dzidziusia (jestem po cesarce). uwazamy bowiem,
      ze mala roznica miedzy dzieciaczkami wyjdzie i nam i im na dobre. Pozdrawiam
    • ania19771 Re: drugie dziecko 19.04.06, 21:06

      hej!!!
      Miedzy mną a moja siostra jest róznica 2 lat i było jest i pewnie bedzie
      super,ale ja sie nie zdecydowałam na tak szybką powtórkę z porodu.Oliwia
      urodziła sie w 2001 roku a Ptryczek w 2005.Nie ma zazdrosci ale cięzko było mi
      gdy po powrocie ze szpitala (10dni)moja mała córeczka nagle tak urosła...a
      jednoczesnie była jeszcze tak dziecinna--było mi jej zal ze nie moge poswiecić
      całego czasu-całej miłosci.Teraz po roku gdy dzieci za soba przepadaja i ta
      miłosc została równomiernie podzielona jest super...
      ANKA


      -----------------------
      DZIECI TO NAJWIĘKSZY SKARB...WARTO JE MIEĆ!!!!
    • mart44 Re: drugie dziecko 19.04.06, 22:35
      mimi15.10.05 napisała:

      > koleżanka ma 2 córki różnica między ninmi to 1 i pare miesiecy chyba 9 i
      > chwali sobie to, inna ma 4 lata róznicy i tez nie narzeka jak to jest?
      No cóż - mam znajomą, która niedawno urodziła dziesiąte dziecko. Wszystkie ma
      prawie rok po roku i było to dzieci chciane, pewnie wcale nie ostatnie i ona też
      nie narzeka!smile
      Mieć dzieci o niewielkiej różnicy wieku ma wiele zalet, ale ja Ci powiem jakie
      WADY przeważyły u mnie.
      1. Jestem po cesarce - m.u.s.z.ę odczekać rok, ale każdej kobiecie się to
      poleca. Organizm musi wrócić do normy.
      2. Pierwsze 3 lata są najważniejsze dla rozwoju dziecka - nie chcę skrzywdzić
      synka tym, że będę miała dla niego mniej czasu. Chcę towarzyszyć mu przy jego
      pierwszych kroczkach bez obawy, że narażę ciążę czy zaniedbam noworodka. POza
      tym chcę żeby się cieszył rodzeństwem, a nie czuł się pokrzywdzony i zazdrosny o
      maleństwo. Jednym słowem wg mnie przydałoby się, żeby był trochę starszy.
      3. Wykończyłabym się psychicznie i fizycznie opiekując się noworodkiem przy
      dwulatku (a nie chcę go "sprzedawać" rodzinie z powodów powyżej).
      4. Chcę przepracować choć jeden cały rok (w szkole).
      5. Najcudowniej by było - choć nie ręczę, że to się uda - żebym w momencie, gdy
      zajdę w drugą ciążę miała choć w perspektywie większe mieszkanie i lepszy
      samochód. 4 osoby na 32 metrach to trochę ciasno...smile
      Podsumowując - jak dobrze pójdzie to się zaczniemy starać o rodzeństwo, kiedy
      Ignaś będzie miał około 2lat.

Pełna wersja