Dodaj do ulubionych

jak spędzacie dzień z niemowlaczkiem?

12.05.06, 09:28
Najbardziej mnie ciekawi temat jak z 7 miesięczniakami bo tyle ma mój szkrab.
CHodzi mi o to czy wasze dzieciątka turlają sie po podłodze czy gdzieś indziej
czy siedzą sobie w leżaczkach ile godz na spacerku itd.
...............bo naszły mnie wyrzuty sumienia że może ja coś nie tak
robie,zdarzają sie dni że często sadzam małego do leżaczka i robie coś w
chacie a on albo przygląda sie co ta matka wyprawia albo bawi sie czymś,no i
tak myśle że może powinnam ten czas skrócić do minimum a on powinnien sie
turlać w tym czasie...........no i co do turlania to my mamy ogromniasty
materac i po nim buszujemy bo na podłodze panele i mam schizy że wyrżnie głową
a kocyk sie nie sprawdził a chyba lepiej byłoby po podlodze.
napiszcie coś
pozdrawiamy
Obserwuj wątek
    • mama_kotula Re: jak spędzacie dzień z niemowlaczkiem? 12.05.06, 09:34
      Ja nie miałam leżaczka wcale smile)) (dopiero kupiłam, jak Młoda rok skończyła, bo
      jęczała, że w żłobku jest, a w domu nie ma big_grinDD).
      Nie miej wyrzutów sumienia, jakby się chciał non-stop turlać, nie siedziałby
      grzecznie w leżaczku, tylko protestował. Ale ogólnie jestem za "zejściem na
      ziemię", z takiej perspektywy też można się przyglądać, co mama robi smile
    • krasnoludekw Re: jak spędzacie dzień z niemowlaczkiem? 15.05.06, 08:51
      No i jak tam!!!
      Nikt więcej nie podzieli sie swoją opinią?:o}}



      słoneczko grzeje aromat kawusi niuniek drzemie sobie
      • mammazuzi Re: jak spędzacie dzień z niemowlaczkiem? 15.05.06, 08:58
        nam fizjoterapeutka powiedziala ze najlepiej gdy dzidzia najwiecej czasu spedza
        na podlodze bo ma tam swobode ruchu moze sie krecic, robic mostki siegac po
        zabawki itp lepiej sie wtedy rozwijaja miesnie i kosci. na podlodze mozna
        polozyc cos miekkiego np mate z pianki lub puzzle z pianki, koc chyba sie zwija
        i przeszkadza w zabawie

        w zyciu wiadomo ze nie zawsze sie tak da ale warto jak najczesciej klasc na
        podloge
        • no_spell Re: jak spędzacie dzień z niemowlaczkiem? 15.05.06, 09:55
          Moja mala najczeciej lezy na rozlozonym materacu, lezaczka nie mamy i nie wiem czy bedziemy mialy. Mala szybko sie nudzi. Jak robie cos w kuchni to wkladam ja do wozka zlozonego do pozycji siedzacej, daje jakies sitka, zabawki ale zbawa trwa 5 minut, po czym jest protest. Podejrzewam, ze w lezaczku bedzie to samo wiec nie wiem czy jest sens takiego zakupu. Generalnie nie mamy ulubionej "pozycji" czy miejsca zabawy, bo najlepiej jak mama nosi na raczkachsmile
    • nadja_201 Re: jak spędzacie dzień z niemowlaczkiem? 15.05.06, 10:20
      Oskarek tez najbardziej lubi na raczkach co jest meczoce przy jego 9 kg wadze,
      ma 6 miesiecy ale jest wczesniakiem i jeszcze nie potrafi sie ładnie turlac choc
      co nie co mu tam wychodzi. Nasz dzien wyglada mniej wiecej tak. Wstajemy po 8,
      ja jem sniadanie niunio sie bawi z babcia, potem kaldziemy sie na łózku i
      cwiczymy, całujemy sie i smiejemy, nastepnie jemy witaminki, cycus i spac. Gdy
      sie budzi dostaje marchwke z jablkiem i jak jest mocno głodny znow cyc i idziemy
      na spacer, na spacerku znow spi lub nie pozniej jest jeszcze jedna drzemka kolo
      15-16 , 19-20 kapiemy i sie i kolo 9 zasypiamy smile
      • marriedka Re: jak spędzacie dzień z niemowlaczkiem? 15.05.06, 12:03
        Hej!
        Moja mała ma co prawda 9 miesięcy, ale czas spędzamy mniej więcej tak samo od
        6-tego miesiąca. Rano wstajemy o 8.00. Idziemy jeść kaszkę, ja jem sniadanie.
        Potem zabawa. Na podłodze kładę kołdrę (koc bardziej przeszkadzał). Kołdra ta
        jest przeznaczona tylko do zabawy (zapasowa, bez poszewki). Mała teraz raczkuje,
        kombinuje, bawi się klockami, wcześniej siedziała lub leżała i bawiła się ze mną
        różnymi grzechotkami. Zasadniczo lubi gdy jestem blisko. Potem, ok.11, idzie
        spać. Potem obiadek i znowu zabawa, na podłodze. Mąż przychodzi z pracy, jemy
        obiad, mała idzie spać, ok.15. Ja idę do pracy, mała wstaje, je deserek i bawi
        się z mężem. Po moim przyjściu jej kaszka, nasza kolacja, kąpiel i spanie
        smileJeżeli jest pogoda, a teraz już raczej jest, to gdy ja idę do pracy, mąż
        idzie z małą na spacer. Zajmuję się domem gdy mała śpi, lub jest zajęta zabawą.
      • elf1977 Re: jak spędzacie dzień z niemowlaczkiem? 15.05.06, 15:02
        Moja córka właściwie odkąd skończyła 3 miesiące siedzi prawie cały czas na
        podlodze. Też się bałam, że głową wyrznie w parkiet, więc kupiłam jej do pokoju
        dywan, ale lazi po całym mieszkaniu, więc raz na czas się walniesmile Mimo to
        dywan się sprawdził.
        W jednym miejscu nie usiedzi, ale jak chcę coś zrobić w kuchni, sadzam ją do
        krzesełka i jakiś czas się pobawi, ostatnio przydaje mi się również kojec, choć
        wcześniej mała dostawała histerii jak go widziala. Ogólnie rzecz biorąc, trzeba
        sobie ułatwić życie, ale w leżaczku niech sidzi jak najmniej,to jednak nie za
        zdrowe dla kręgosłupa. Nigdy nie nosiłam Ewy na rękach (chyba, że wyraźnie
        sobie tego życzyłasmile) i nie zauważyłam, żeby była z tego powodu nieszczęśliwa.
    • gaba36 Re: jak spędzacie dzień z niemowlaczkiem? 15.05.06, 15:09
      A ja niestety dużo pracuję, więc Mała nie ma szans na wiele swobody. Większość
      dnia jeździmy samochodem, albo siedzimy w biurze, cała reszta dnia to spacery.
      Dopiero wieczorem może się wyszaleć z rodzicami i psem na podłodze. I tak do
      22, potem kapiel i spanko. Teraz zamiast części spaceru będę ją puszczała w
      ogródku, więc pewnie będzie zadowolona. Wieczorami oprócz wygłupów na podłodze
      uczymy się też różnych rzeczy.
      Pozdrawiam.
      • majan2 Re: jak spędzacie dzień z niemowlaczkiem? 15.05.06, 17:53
        duza czesc czasu w domu spedza na pdolode na takim kolorwym kocu z zabawkami,
        czeto w moim towarsyztsie-czytamy ksiaki lub sie razme bawimy, ale tez robie cos
        w domu- gotuje, troche sprzatam (ale nie duze porzadki), odkad zrobilo sie
        cieplo, staram sie byc z nia na dworze w sumie ze 3,5-4 godziny. 2
        przedpoludniem i 1 popoludniu, czasem dluzej. Od tygodnia mmay wysokie krzeslo,
        spedza w nim w sumei ze 45 minut w ciagu dnia. Jak sie kapie to odkladam ja do
        lozka lub biore w lezaczku do lazienki
    • shady27 zabawy na podlodze 15.05.06, 17:58
      od kiedy zrobilo sie cieplo Alan spedza cale dnie na podlodze....myslalam ze bede miala spokoj z pilnowaniem go, a tu surprise wink jeszcze bardziej go trzeba pilnowac niz wczesniej smile) cale dnie buszuje po dywanie, "gania za psem" smile
      • krasnoludekw Re: zabawy na podlodze 15.05.06, 20:26
        Od piątku zdecydowanie zeszliśmy na podłoge z tego materaca narazie na koc ale
        kupie takie puzle piankowe no i synek pokazał mamie co potrafi whow !
        jeszcze to nie raczkowanie ale przemieszcza sie magicznymi sposobami i ogólnie
        cuduje i sie wkurza jak mu coś nie wychodzi.
        • shady27 puzzle 15.05.06, 20:40
          hih cos Ci powiem a propo puzzli...mamy takowe, kupilam bo mamy psa i nie chcialam zeby mlody na dzien dobry szargal sie po psich kudlach, ale....no wlasnie....mlody lezy obok puzzli, mimo ze prawie caly dywan nimi zajety a puzzle wedruja do buzi, tym niemniej puzzle polecam smile chocby dlatego ze jednak chronia dziecko od przeciagow
    • faq Re: jak spędzacie dzień z niemowlaczkiem? 15.05.06, 22:04
      pobudka rano, kolo 7, skakanie po lozeczku, kotlowanie z kolderka, wstawanie
      gdzies z polgodziny, potem ryk zeby wreszcie ktores z nas wstalo smile mniej
      nieprzytomny rodzic wstaje - zwykle tatus smile zmienia pieluszke i podrzutka do
      lozka na czas prysznica. wtedy mama chwile sie bawi z mloda, potem idziemy na
      kaszke, nazarta mlodziez znowu radosna rzuca sie do zabawy na podloge/kocyk/mate
      pod nadzorem taty. Mama w tym czasie szybki prysznic, potem tato do roboty a
      mama tyra przy dziecieciu. czyli bawimy sie do czasu jekolenia wtedy ca kolo 10
      na godzine spanie, ostatnio w wozku na balkonie. Potem generalnie podloga -
      krzeselko tylko w czasie karmienia. Czyli ja w kuchni np. lowie uchem dziwne
      dzwieki, jesli sa trzeba sprawdzic co robi mloda - od dobrego miesiaca raczkuje
      wiec w zasadzie staram sie nie spuszczac jej z oka. I tak do pory spaceru czyli
      14-15 wtedy na dwie godziny smigamy w las. Potem znowu podloga juz pod dozorem
      tatusia, potem sporo na rekach bo zmeczenie nie daje sie bawic, a checi sa i po
      19 kapiel i do spania.

      90% czasu mloda spedza na podlodze, wstajac, raczkujac, gadajac do siebie i
      zabawek.

      Moje refleksje:
      skoro sie sadzac w foteliku synek daje, to znaczy ze lubi, jakby niechcial to
      glosno da ci znac.
      pusc go w koncu na podloge, bo musi sie nauczyc, ze to twarde jest i glowe
      trzeba chronic (moja jak rasowy komandos kuli glowe w ramionach w razie
      nieoczekiwanej wywrotki)
      • oda100 Re: jak spędzacie dzień z niemowlaczkiem? 15.05.06, 23:18
        moj syn majac 7 m-cy nie chcial juz siedziec w lezaczku i ogladac mnie.
        Siedzial na macie na podlodze a dookola niego zabwki, sprzet domowy, gazety
        itp. Teraz ma 10 m-cy i jakies 4-5 godzin aktywnosci dwa razy dziennie. Dbam o
        to zeby sie nie nudzilsmile 20 minut na gorze, 20 na dole, 10 w ogrodku, 30 na
        spacerze, 15 minut w samochodzie, 20 w sklepie, najdluzej bawi sie na podlodze,
        raczkujac, stajac, wyciagajac wszytko z szuflad, szafek, zabawy w konika, w
        chowanego, czytanie wierszykow, spiewanie pisenek, i ulubione bajki w telewizji
        itp itd.
    • lenka_style Re: jak spędzacie dzień z niemowlaczkiem? 15.05.06, 23:15
      ja też mam często wyrzuty sumienia, że nie spędzam z moją kochaną kruszynką
      produktywnie czasu sad( tylko ją sadzam w foteliku samochodowym i robię swoje
      rzeczy, a ona obserwuje
      chętnie bym robiła coś z nią, tylko że ona protestuje na większość rzeczy,
      które są dla niej zdrowe (leżenie!! - gdziekolwiek, na podłodze czy w leżaczku
      od wózka, nie mowiąc oczywiście o horrorze na spacerze)
      często noszę ją na rękach i czasami w nosidełku, więc przynajmniej jest przy
      mamie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka