witam! mój miesięczny skarb nie śpi już odponad 4 godzin ! jadła normalnie a
potem po godzinie znów była głodna - ok ... ale po tym zaczęło sie straszne
płakanie ... przeraźliwie 3 min płaczu, minuta przerwy ... czasem się napręży
czasem nie ... uspokaja się u mnie lub u męża na klacie, jak się ją odkłada
natychmiast zaczyna histeryzować ..... pomóżcie

(((
nie wiem co to ... czy coś ją boli czy tylko ma marudki ... ??
help! co sądzicie ??