Dodaj do ulubionych

POMOCY...przerywany płacz

12.05.06, 21:02
witam! mój miesięczny skarb nie śpi już odponad 4 godzin ! jadła normalnie a
potem po godzinie znów była głodna - ok ... ale po tym zaczęło sie straszne
płakanie ... przeraźliwie 3 min płaczu, minuta przerwy ... czasem się napręży
czasem nie ... uspokaja się u mnie lub u męża na klacie, jak się ją odkłada
natychmiast zaczyna histeryzować ..... pomóżciesad(((
nie wiem co to ... czy coś ją boli czy tylko ma marudki ... ??
help! co sądzicie ??
Obserwuj wątek
    • mmala6 Re: POMOCY...przerywany płacz 12.05.06, 21:06
      kolka?
    • blesa1 Re: POMOCY...przerywany płacz 12.05.06, 21:06
      Albo kolka, albo potrzeba utulenia i przyklejenia się do mamy. Dzieci tak mają.
      W tym okresie układ nerwowy zaczyna dawać o sobie znać i dziecko najpierw jest
      bardzo nerwowe, a po kilku tygodniach wszystko się stabilizuje. Tulcie, tulcie
      tulcie, zawsze byłam zwolennikiem okazywania Maleństwu miłości. I nie martwcie
      się aż tak bardzo - niemal wszystkie dzieci tak mają i wyrastają z tego bez
      względu na to, czy to kolka, czy "przytul mnie".
    • zizi30 Re: POMOCY...przerywany płacz 12.05.06, 21:42
      hej!
      blesa1 ma racje. Albo kolka albo potrzeba utulenia. Co by to nie było to wasz
      spokój malutkiej sie przyda. Spróbuj sama trochę się wyciszyć. Dziecko bardzo
      wyczuwa nastrór rodziców. Zdenerwowna mama = ja też. Muzyczka, przygaszone
      swiatło i spokój. Jeżeli kolka to możecie ja położycz sobie na brzuchu, gazy
      powinny trochę odejść albo trochę oliwki na ręce i masujemy brzuszek. i
      przytulać, przytulać! jesteś całym jej światem. życzę spokoju i powodzenia.
      Wszysto minie. trzymaj się
    • kasia_sp Re: POMOCY...przerywany płacz 14.05.06, 21:54
      bardzo Wam dziękuję za odpowiedziwink
      pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka