trika13
13.05.06, 20:27
Dziewczyny, dziś była u mnie kandydatka na nianię, miłą pani po 50ce, któa
odchowałą już kilka dzieciaczków, nie licząc własnych. Bardzo sympatyczna,
spodobała mi się tylko jedno ale. Jak wzięła małą na ręce to najpierw
pokazywała jej przez okno drzewka po czym znienacka pocałowała ją w czółko a
za moment w policzek. Zwróciłam jej uwagę, że Agatkę całuje tylko mama i tata,
na co ona, że tak kocha dzieci, że nie mogła się powstrzymać. Co wy o tym
sądzicie? Czy ja mam jakąś paranoję? Czy Wasze nianie też obcałowują Wasze
dzieciaczki? Bo mi to się nie podoba, szczególnie, że nianię widziałam
pierwszy raz w życiu (jest przez agencję)