Dodaj do ulubionych

nawał pokarmu

11.06.06, 17:30
Już wysiadam... Syn ma 3 tygodnie a pokarmu wciąż mam stanowczo za dużo.
Maluch krztusi się, dławi i płacze podczas karmienia. Po prostu mam już tego
serdecznie dość i zaczynam rozważać rezygnację z naturalnego karmienia. Tym
bardziej, że przy pierwszym dziecku za dużo pokarmu miałam przez 5 mies -
czyli cały czas karmienia (potem zachorowałam i musiałam przestać karmić, co
zrobiłam z wielką ulgą) Czy jest na to jakiś sposób, który działa? Bo zimne
okłady nie pomagają.
Pozdrawiam
Ania
Obserwuj wątek
    • blesa1 Re: nawał pokarmu 11.06.06, 17:35
      Ja tak miałam w prawej piersi. Przeczekałam. Do 3-go miesiąca przy tym cycu po
      prostu musiałam uważać. Ale pokarmu nie ubyło. Moja Córka po dwóch miesiącach
      po prostu jakby załapała, że stamtąd leci jak z nieba smile i po prostu jakby
      rozważniej ssała. Twoja decyzja z tym karmieniem, ale ja trzymam kciuki żebyś
      dała rade i wytrzymała. Tego co da się wyprodukowac Twoje dziecko jeszcze się w
      życiu naje. Na mleczko Mamusi ma szansę tylko teraz... Weź się w garść, dasz
      radę. Ja tam Matką Polka Dewotką nie jestem, ale znaczenie pokarmu matki jakoś
      do mnie przemawia... smile
    • mika_p Re: nawał pokarmu 11.06.06, 18:55
      Wejdź na forum Karmienie piersią, uzyj wyszukiwarki i wśród postów pani Moniki
      (nick monika_staszewska) wyszukaj te ze słowami "pod górkę", zawierają
      odpowiedź na twój problem.
    • smellson Re: nawał pokarmu 11.06.06, 21:28
      słyszałam że popijanie naparu z szałwi zmniejsza laktację a maluszka spróbuj
      karmić 'pod górkę' czyli Ty leżysz na plecach a on na brzuszku-wtedy mleczko
      będzie wolniej wypływało

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka