witam. moje malenstwo zachorowalo niestety. od piatku ma goraczke ktora
ciagle zbijam czopkami pyralginium bo inne rzezczy nie dzialaja, pozatym ma
niewielki katar i zaczal sie kaszelek. czy to moze byc angina???? a jesli nie
to co? jak sobie z tym poradzic bo nie chce odrazu faszerowac dziecka
antybiotykami