ludikun 25.06.06, 22:54 ...mam wrazenie, ze to bardzo nienaturalna pozycja, czy moze swiadzyc o jakis problemach neurologicznych lub o czyms innym ?? Z gory dziekuje za odpowiedzi, Kasia Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ludikun Re: Śpi na brzuszku z opuszczonymi rączkami??? 25.06.06, 22:55 Dzidzia ma 2 miesiace. Odpowiedz Link Zgłoś
reniuta67 Re: Śpi na brzuszku z opuszczonymi rączkami??? 25.06.06, 22:57 Ale zawsze tak spi czy czasami? Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: Śpi na brzuszku z opuszczonymi rączkami??? 25.06.06, 23:01 NIezła pozycja.Mój synek chodzi na rechabilitację i pani pytała się czy spiąć trzyma uniesione rączki do góry widać to istotne ale je nie wnikiałam bo synek trzyma,ale nie wiem jak to jest z leżeniem na brzuszku.Mój swojego czasu jedną rękę prostował i okazało się że ma asymetrię ułożeniową i lekki kręcz. Odpowiedz Link Zgłoś
ludikun Re: Śpi na brzuszku z opuszczonymi rączkami??? 25.06.06, 23:37 Przewaznie wlasnie z obiema raczkami opuszczonymi, czasem z jedna do gory, druga opuszczona, zadko z obiema podniesionymi. Niby blachostka, ale troche mnie to nurtuje, bo nasluchalam sie, ze jak dziecko jest zdrowe i nic mu nie dolega to spi z raczkami na gorze. Jesli juz spi na plecach ( bardzo zadko) przewaznie tez ma opuszczone raczki. Odpowiedz Link Zgłoś
ade1 Re: Śpi na brzuszku z opuszczonymi rączkami??? 26.06.06, 11:33 nie wiem jak to jest, ale moja mala miala obnizone napiecie miesniowe i wlasnie miala raczki przy spaniu czesto opuszczone. ale gdy nie spala to tez lubila sobie je trzymac opuszczone. a twoje dziecko jak nie spi to czesto uzywa raczek? Odpowiedz Link Zgłoś
ludikun Re: Śpi na brzuszku z opuszczonymi rączkami??? 26.06.06, 13:19 Ania jak nie spi to raczej trzyma raczki na gorze, ale nie zawsze. Bywa, ze kiedy biore ja na raczki trzymajac na wznak, jedna raczka bezwladnie jej wisi do dolu. A co sie robi z takim niskim napieciem miesniowym, czy to cos powaznego ?? Odpowiedz Link Zgłoś
reniuta67 Re: Śpi na brzuszku z opuszczonymi rączkami??? 26.06.06, 13:52 Ja tez mam 2miesieczna Anie ale raczki ma raczej do gory Odpowiedz Link Zgłoś
reniuta67 Re: Śpi na brzuszku z opuszczonymi rączkami??? 26.06.06, 13:53 Ale za to moja mala zaczyna ogladac raczki i smieje sie jak glupia do pozytywki -karuzeli Odpowiedz Link Zgłoś
piegusie moj tez tak spi! 26.06.06, 14:03 moj emiś tez tak spi, lezac na brzuszku, ale powiem Ci, ze na poczatku, tzn jak zaczynal spac w tej pozycji spal, z raczkami u góry, dopiero po paru tygodniach odkryl te raki wzdluz ciala, tak mu po prostu WYGODNIEJ. Jesli jestes nie spokojna to idz do lekarza, ale wg mnie Twojemy bobasowi bardziej pasuje ta pozycja i juz. Odpowiedz Link Zgłoś
ade1 Re: moj tez tak spi! 26.06.06, 15:02 moja corcia z tego powodu miala rehabilitacje przez 4,5 m-ca metoda vojty- idz do neurologa niech on zadecyduje Odpowiedz Link Zgłoś
kasikk3 Re: Śpi na brzuszku z opuszczonymi rączkami??? 26.06.06, 20:24 Moja Ola też tak spała. Ja to nazywałam pozycją na 'kamikadze' Odpowiedz Link Zgłoś
ludikun Do ade1 26.06.06, 22:00 A jaka byla diagnoza u Twojego dziecka, bo chyba nie sam fakt spania z opuszczonymi raczkami zadecydowal o rehabilitacji, i to na dodatek taka metoda?? Odpowiedz Link Zgłoś
alicja0 Re: Śpi na brzuszku z opuszczonymi rączkami??? 27.06.06, 01:44 moja córka też miała (a w zasadzie ma nadal) obniżone napięcie mięśniowe i faktycznie też na początku spała z opuszczonymi rękami (spała na plecach). Być może właśnie wynika to z obniżonego napięcia - zdrowe dziecko jest bardziej "zwarte" w sobie. Oczywiście, obniżonego napięcia nie bada się na podstawie pozycji podczas snu ) Neurolog przeprowadza kilka prostych badań ruchowych na dziecku i w ten sposób określa czy są problemy z napięciem. Jak coś nie tak, to rehabilitacja. Akurat u nas jest metoda Bobath. Ale też pamiętam, że córka za jakiś czas spała ciągle z podniesionymi rękami, więc albo napięcie w rękach jej się poprawiło, albo nie ma to nic do rzeczy ) W razie czego, rehabilitacji nie ma się co bać, jeśli to Bobath i jeśli u dobrego fizjoterapeuty. To bardzo przyjemna gimnastyka ) Odpowiedz Link Zgłoś