Dodaj do ulubionych

pryszcze!!!

07.07.06, 23:09
witam!
moj synek ma 7 m-cy, praktycznie od urodzenia ma problemy skorne tylko na
policzkach. chodzi o pojawiajace sie co kilka dni czerwone plamy z ktorych po
czasie wychodza olbrzymie pryszcze!srednio 2-3 na tydzien. pomijam ze maly ma
cos jakby male 'wagry', i grudki... najgorsze te pryszcze! zrobilam wymaz-
wyszlo ze ma gronkowiec ale ten ktorego sie nie leczy...
bylam u alergologa, dermatologa, kilku peditrow- kazdy cos przepisuje a
poprawy nie ma (stosowalam m.in. pudroderm, alantan, krochmal, oilatum-krem,
na te pryszcze-jodyne,gencjane,davercin, zaryzykowalam nawet z mascia z
kwasem bornym!!!)zero poprawy ;-(((((
w koncu pediatra przepisala triderm- a ja zastanawiam sie czy to jednak nie
jest za mocny specyfik...
co moglabym zastosowac??? prosze o jakakolwiek rade.....

Obserwuj wątek
    • aga55jaga Re: pryszcze!!! 08.07.06, 00:46
      a jaką dietę stosujecie? Mam na myśli twoją dietę jeżeli karmisz piersią
    • agatekb1 Re: pryszcze!!! 08.07.06, 11:58
      bylam na decie bezbialkowej (ponad 1 m-c)
      i zero poprawy
    • mammaiza Re: pryszcze!!! 08.07.06, 12:31
      Moj synek od 5 dnia życia ma problemy z cerą i tak jak piszesz- tylko na
      policzkach... Zaczeło sie jak wróciliśmy ze szpitala. Na początku małe, potem
      olbrzymie pryszcze i bardzo dużo -czasem zgrupiały sie w skupiska... Przy
      najbliższej wizycie u pediatry zapisano mu antybiotyk do smarowania(taki lekki,
      ktory stosuje sie do ropiejących oczków-"Gentamicin") Troche pomagało,
      widziałam poprawę. Jednak nie zeszło całkiem, więc pojechałam do dermatologa
      dziecięcego. Lekarz powiedział, że to trądzik niemowlęcy. Zapisał
      krem "dermaknel"- taki jak dla dorosłych...-zdziwiłam się. (wiele osób
      odradzało mi go stosować, bo 3-tygodniowa skórka jest za delikatna jak na kwas
      zawarty w kremie...) Lekarz kazał mi też obmywać twarz rumiankiem.
      Niedługo mały skończy 4 miesiące i na twarzy pojawiają się pryszcze tylko
      czasem, zostały tylko takie czerwone plamki po wykwitach, które mam nadzieję,
      że zejdą wkrótce...-Wydaje mi się, że najbardziej pomógł "sudokrem" (sama na to
      wpadłam) oraz ograniczenie jedzenia jabłek (jadłam w wielkich ilościach) i
      czekolady. Cały czas karmię tylko piersią. Tydzień temu zjadłam mnóstwo
      czereśni i na następny dzień wyrósł mu wielki, dorodny pryszcz na poliku... Tak
      jest od czasu do czasu... A dermatolog upierał się, że to nie alergia
      pokarmowa...
      • agatekb1 dzieki!!! 08.07.06, 12:51
        sprobuje sudokremu smile
        a poza odstawieniem jablek i czekolady jesz normalnie?
        to co ma maly nie wyglada na skaze bialkowa, a ja nie mam pojecia co odstawiac,
        jak sprawdzic na co jest uzculony...
        • mammaiza Re: dzieki!!! 08.07.06, 13:05
          Jem normalnie oprócz jabłek i czekolady (no i teraz te czereśnie) Tak sobie
          myślę, że może owoce były pryskane i dobrze nie umyte??? hmm.... Nie wiem.
          Alergię pokarmową wyczaisz metodą prób i błędów (tylko,że to długo trwa). Może
          są jakieś testy alergiczne, zapytaj lakarza. Jak chcesz mogę wysłać ci na maila
          fotkę policzka małego w zaawansowanym stanie sprzed 3 miesięcy. Ciekawa jestem
          czy Twój synek miał podobnie? Jesli masz zdjęcie, to tez wyślij (jesli chcesz)
          Pozdro!
          • agatekb1 Re: dzieki!!! 08.07.06, 13:09
            chcialabym zobaczyc...bardzo siie martwie ze zostana blizby po tych
            pryszczach... ciekawa jestem jak u Was to wyglada...
            niestety nie mamy cyfrowki wiec nie moge przeslac fotki,za kilka dni wlasnie
            kupujemy wiec Ci przesle bo napweno cos wyrosnie...;-(((
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka