Dodaj do ulubionych

uśnij wreszcie 2 tyg przed wyjazdem?

14.07.06, 07:26
Prosze bardzo o porade: Czy jest sens uczyć 11-miesieczne dziecko metoda
"usnij wreszcie" na 2 tyg przed wyjazdem? Czy na wczasach cała nauka i nerwy
nie pójda w las? Bardzo mi zalezy na Waszym zdaniu bo nie chce niepotrzebnie
umeczyc dziecka.
Obserwuj wątek
    • zuzaleczka Re: uśnij wreszcie 2 tyg przed wyjazdem? 14.07.06, 08:03
      nie ma sensu, lepiej zacznij po powrocie
      • doorka6 Re: uśnij wreszcie 2 tyg przed wyjazdem? 14.07.06, 08:39
        dlaczego nie ma sensu? Uważasz, że w obcym miejscu będzie tak jakby nic się nie
        nauczyła?
    • zuzaleczka Re: uśnij wreszcie 2 tyg przed wyjazdem? 14.07.06, 12:24
      powiem tak:
      najlepiej dziecko czuje sie w otoczeniu sobie znanym, w swoim pokoju, swoim
      łózeczku. Nauka spania (jesli zamierzasz uczyć wg Tracy Hogg) jest dla dziecka
      nowością, a także stresem.
      To tak w skrócie.
      • doorka6 Re: uśnij wreszcie 2 tyg przed wyjazdem? 14.07.06, 12:40
        to jak sobie radza ze spaniem dzieci, które w domach usypiają same w łóżeczku?
    • malinka255 Re: uśnij wreszcie 2 tyg przed wyjazdem? 14.07.06, 12:42
      Witam, jestem mamą, która wprowadzila tą metodę jak córka miala 8 miesięcy;
      uważam, że oczywiście, że warto; nam się udalo przez 2-3 dni, więc masz duży
      zapas czasu jeszcze; a na wczasach będzie Ci bardzo fajnie, jak polożysz
      dziecko, wyjdziesz a ono samo zaśnie; powodzenia;
      malinka
      • nataliaostrowska do malinki255 14.07.06, 13:11
        a napisz, jak dokladnie postepowalas??? bo ja moja 9mies. tez chce nauczyc, ale
        boje sie do tego zabrac. dziekuje z gory
        • malinka255 Re: do malinki255 14.07.06, 13:19
          Ok, postaram się pomóc: przez 8 miesięcy życia moja córka zasypiala wlasciwie
          wylącznie przy piersi, no chyba że w wózku, ale jak w domu to przy cycu; mialam
          po tych 8 mies. dosc bycia usypiaczem, bo czasem do godziny trzeba bylo ją tak
          karmic, aby usnela i jeszcze odlożyc do lozeczka...
          Postanowilam wprowadzic metode usypiania corki samej, w lozeczku; skorzystalam
          z metody Tracy i metody Usnij wreszcie; robilam tak: polozylam córkę do
          lozeczka, usiadlam na lozku w tym samym pokoju, czytalam sobie gazetę; ona byla
          w szoku, bo po 8 mies,. to napewno dla niej wielkie zdziwienie bylo ! Placz byl
          pierwszego i drugiego dnia ok.godziny, podchodzilam do lozeczka, glaskalam ja,
          czasem ją nawet wyciaglam, przytulilam, polozylam z powrotem; musiala wiedziec,
          ze jestem przy niej; po godzinie padla... Tak samo wieczorem;
          Na trzeci dzien juz po polozeniu w lozeczku wychodzilam z pokoju, dalam jej
          poplakac, wracalam, poglaskalam, wyszlam znow; 3 dni to trwalo, ciężko matce
          tak wytrzymac, ale trzeba byc twardym i konsekwentnym; oplacalo sie-po 3 dniach
          (do dzisiaj tak jest) Oliwka zasypia samusienka w swoim lozeczku; ja jestem
          szczesliwą mamą, mój mąż tez jest dumny z tego, że oboje wytrzymalismy to
          wprowadzanie zasypiania samemu;
          Acha, co jest ważne, czasem to maz wchodzil do niej i ja poglaskal podczas
          nauki zasypiania, bo chodzi o to, aby nie tylko matka znowu byla zwiazana z
          zasypianiem; tez nieraz maz ja kladl do lozeczka na poczatku, aby wiedziala, ze
          nie tylko mama istniejesmile
          Najwazniejsze-nie poddac sie w polowie tej nauki, bo skrzywdzicie dziecko
          wtedy, ono zglupieje, nie bedzie wiedzialo o co w tym chodzi;
          powodzenia;
          malinka
          p.s.za 4 tyg. urodzi mi sie synek, mam ochote o wiele wiele wczesniej
          wprowadzic ta i inne metody;
          • mioczka Re: do malinki255 14.07.06, 13:53
            mam pytanko . jak szybko mozna zacząc uczyć dziecko samemu zasypiac. mam 6 tyg.
            córeczke , czy nie za wcześnie ??
            • doorka6 Re: do malinki255 14.07.06, 14:01
              moim zdaniem na takie trudne metody typu usnij wreszcie to stanowczo za
              wcześnie (zresztą sami autorzy twierdzą, że ta metoda nadaje się dla dzieci > 6
              mca zycia). Ale poczytaj "Język niemowląt" - tam znajdziesz porady jak czynic
              łóżeczko przyjaznym i jak uczyć w nimspać takiego malucha. Mi się nie udało..
      • doorka6 Re: uśnij wreszcie 2 tyg przed wyjazdem? 14.07.06, 14:10
        Dzięki za otuchę smile
        • malinka255 doorka6 14.07.06, 14:21
          ja biore na wyjazdy kojec-lozeczko turystyczne;malinka
    • zuzaleczka Re: uśnij wreszcie 2 tyg przed wyjazdem? 14.07.06, 13:30
      każde dziecko jest inne, weź to pod uwagę
    • doorka6 Re: uśnij wreszcie 2 tyg przed wyjazdem? 14.07.06, 14:01
      A jesli dziecko umie juz spać samo w łóżeczku, jak kontynuować to na wyjazdach??
      • asiak293 Re: uśnij wreszcie 2 tyg przed wyjazdem? 14.07.06, 14:43
        u nas cała nauka zasypiania popsuła się ,bo dokładnie po 2 tyg. pojechaliśmy z małą do mojej mamy. Karolka miała wtedy też 11mc.i była ciężko przerażona nowym otoczeniem,choć miała swoje łóżeczko( śpi w turystycznym). Przed wyjazdem było cudnie ,zasypiała sama gawożąc po 5 dniach nauki. Dziś moja córcia ma 19 mc. przesypia całe noce, a zasypia różnie, przy mnie się pieści i muszę koło niej być, przy tatusiu też, a teściowa macha jej pa,pa i wychodzi.Wiem, że jest to skutek naszej niekonsekwencji i wielu kompromisów, ale bardzo żałuję tamtego wyjazdu... za wcześnie. pozdrawiam!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka