Dodaj do ulubionych

9/10 w skali Apgar pomocy!!!

23.07.06, 13:09
Moje dziecko dostało 9 pkt. w skali Apgar. Czy którejś z was to też się
zdaxyło. Proszę o szczere odpowiedzi bo jak dotąd spotykam mamy tylko 10 pkt.
dzieci. Lekarz w szpitalu powiedział, że te 9 pkt. związane było z kolorem
skóry mojego dziecka i dodał, że 9 pkt. to też dobże i że dziecku nic nie
jest. Ja jednak myślę o tym i zastanawiam się czy będzie to miało jakiś wpływ
na zdrowie dziecka w przyszłości. Narazie nie zauważyłam u synka nic
niepokojącego, rozwija się prawidłowo.
Mamy, których dzieci miały mniej niż 10 pkt. napiszcie i pocieszcie,że nie
jesteśmy sami.
Obserwuj wątek
    • anulaaa Re: 9/10 w skali Apgar pomocy!!! 23.07.06, 13:12
      jeśli dziecko jest zdrowe to się nie przejmuj liczbą punktow!
      zresztą 9to też świetny "wynik"big_grin
    • 5_monika Re: 9/10 w skali Apgar pomocy!!! 23.07.06, 13:13
      wiesz co, moje dziecko miało 9 pkt. i zupełnie nie zwróciłam na to uwagi, są
      dziecci które miały 2 punkty i wtedy mamy się niepokoją i pytają na forum,
      wtedy jest to uzasadnione, a tu nie msz powodu.
      Pozdr
    • kayah73 Re: 9/10 w skali Apgar pomocy!!! 23.07.06, 13:14

      Tak jak Ci lekarz powiedzial, 9 to tez dobrze, pewnie raczki albo stopki nie
      byly dobrze rozowe. Moja corka tez miala 9, do glowy by mi nie przyszlo sie tym
      martwic. Ma rok, rozwija sie doskonale.
    • 5_monika Re: 9/10 w skali Apgar pomocy!!! 23.07.06, 13:14
      sprawdziłam 8 pkt-po jednym za napięcie mięśni i zabarwienie skóry) smile
    • agastrusia Re: 9/10 w skali Apgar pomocy!!! 23.07.06, 13:19
      Żadne dziecko nie dostaje 10 pkt. bo te kryteria są troche bez sensu - miałam o
      tym na szkole rodzenia. Także 9 to super.
      • mart44 Re: 9/10 w skali Apgar pomocy!!! 23.07.06, 20:31
        gastrusia napisała:

        > Żadne dziecko nie dostaje 10 pkt. bo te kryteria są troche bez sensu - miałam o
        > tym na szkole rodzenia

        Dziwna ta szkoła rodzenia, w której takie androny mówią... Mój synek dostał
        10pkti nie jest jakimś dziwacznym wyjątkiem. Ale rzeczywiście norma to 8-10 więc
        wyluzuj!smile
    • mamand Re: 9/10 w skali Apgar pomocy!!! 23.07.06, 13:22
      przecież 9 to dobry wynik suspicious

      mój synek mial 7/8 punktów, rozwija się normalnie
    • donkaczka dokładnie tak 23.07.06, 13:22
      moja tez ma 9 punktów, położna wyjaśniła, że skala jest bez sensu bo dziecko ma
      zawsze po urodzeniu sinawy kolor skóry, więc nie dostaje punktu za różówy odcień
      - a ten jest rzadziej spotykany niż zasinienie

      tytuł paniczny, a 9 na 10 to chyba nie powód do paniki

      a ja nie spotkałam mamy która miałaby wpisane 10, większość ma 8-9
      to chyba od lekarza zalezy, bo według tej skali 10 punktów raczej świadczy o
      jakiejś nieprawidłowości
      • agless Re: dokładnie tak 23.07.06, 15:14
        donkaczka napisała:

        > moja tez ma 9 punktów, położna wyjaśniła, że skala jest bez sensu bo dziecko ma
        > zawsze po urodzeniu sinawy kolor skóry, więc nie dostaje punktu za różówy odcie
        > ń- a ten jest rzadziej spotykany niż zasinienie

        Dokladnie!!!
        Moja dostala 9 (mieszkam w UK) i polozna mi powiedziala ze tu wszystkie dzieci
        dostaja 9smile))
      • kea100 Re: dokładnie tak 23.07.06, 20:47
        Mój mały mial 10 punktów,nie rozumiem cóż dziwnego jest że dziecko otrzymuje 10
        pkt.Dostał 10 syn 3600,urodzony w 37 tc przez cesarskie cięcie.Czy to jakiś
        ewenement??ratunku! moje dziecko dostało 10 pkt !!!
        • kasia_sp Re: dokładnie tak 24.07.06, 07:44
          no właśnie - co to za farmazony wypisujecie
          coś nie tak jak dziecko dostało 10 pkt? - skoro 10 to max to znaczy że wszystko
          co oceniane jest w Apgar było w porządku
          moje dziecko też dostało 10
          tak trudno w to uwierzyć ???? czy kłuje że twoje donkaczka nie dostało dyszki???

          zastanów się co piszesz
    • lucy.sol Re: 9/10 w skali Apgar pomocy!!! 23.07.06, 13:25
      Ewa, 9 punktow to super, chyba 0d 7 do 10 to wszystko ok!!!!
      Moj synek 5 lat temu mial 2 punkty,a w 5 min. 4. Bylo to powazne niedotlenienie
      (oczywiscie z winy lekarzy), jezdzilismy co miesiac do neurologa sprawdzac czy
      prawidlowo sie rozwija. Teraz jest madrym, slicznym i milym chlopcem, nie ma
      sladu po jakis problemach okoloporodowych. Dlatego teraz 3 mce temu kiedy
      urodzilam drugiego synka i dostal 9 punktow bylam bardzo szczesliwa. Nic sie
      nie przejmuj!!!! 9 pktow to super!!!
    • lisabette Re: 9/10 w skali Apgar pomocy!!! 23.07.06, 13:26
      Moja miała w pierwsze minucie 9, odjęto jeden punkt bo nie krzyczała, ale za
      chwilę krzyknęła i w 3, 5 i 10 minucie dostała po 10 punktów. Zaznaczę jeszcze,
      że mam wcześniaczka smileNawet przez moment się tym nie przejęłam.
      A dziś (prawie 4 m-ce) wrzeszczy, że aż głowa boli wink)
    • kasia1302 Re: 9/10 w skali Apgar pomocy!!! 23.07.06, 13:33
      Pomocy w czym? Post jest żałosny. Czy szanowna mama przeczytała w życiu coś
      innego niż Nasza szkapa w szkole podstawowej? Podejrzewam, że niewiele, a
      poradników i ksiązek o dzieciach zatrzęsienie. Pozdrawiam. Mama dwupunktowca
      tzn. 2 punkty w skali apgar.
      • ewa.p11 Re: 9/10 w skali Apgar pomocy!!! 23.07.06, 13:54
        Bardzo mi przykro, ze tak mnie oceniasz. Czytam bardzo dużo na temat
        pielęgnacji i wychowania dziecka (może nawet za dużo jak twierdzi moja mama)a o
        wykształceniu nie będę pisała bo uważam, że o swoje dzieci martwią się tak samo
        kobiety z wyższym wykształceniem jak i te, które skończyły tylko szkołę
        podtawową i nie przeczytały nawet "Naszej szkapy".O skali apgar przeczytałam
        bardzo dużo i wiem (tylko teoretycznie, że to ok). Dodam, że miałam bardzo
        ciężki poród, u dziecka dwa razy zanikło tętno w końcu skończyło się na cc.
        Przeżyłam bardzo ciężkie chwile bojąc się o jego życie. Dlatego teraz jestem
        może trochę przewrażliwiona na punkcie"czy dobrze się rozwija i czy w
        przyszłości nie będzie to miało negatywnych skutków". Dodam ,że naprtawdę nie
        spotkałam mamy, której dziecko miało mniej niż 10 pkt (a znam ich całkiem
        sporo). Nie wiem z czego to wynika, może poprostu się do tego nie przyznają
        albo nie zwracają na to uwagi.
        Mam nadzieję, że Twoje dziecko mimo 2 pkt. będzie rozwijało się świetnie.
        Bardzo Cię proszę nie oceniaj ludzi w taki sposób, bo to sprawia przykrość. Nie
        nazywaj mojego wątku głupim bo nie wiesz co dla kogo jest głupie a co nie i
        jakie doświadczenia wiążą się (być może błachym dla kogoś)niepokojem.
        Pozdrawiam Ewa
        • kayah73 Re: 9/10 w skali Apgar pomocy!!! 23.07.06, 18:01
          pl.wikipedia.org/wiki/Skala_Apgar
          Watpie zeby jakiekolwiek inne zrodlo napisalo, ze 9 to powod do paniki.
        • kasia1302 Re: 9/10 w skali Apgar pomocy!!! 23.07.06, 19:12
          Nie spotkałąś takich mam, bo na szczęście nie musiałaś bywać w takich
          miejscach. To już dużo. A błahy pisze się "błahy". Dbaj o dziecko i ciesz się z
          tego co masz.
          • magdas40 Re: 9/10 w skali Apgar pomocy!!! 23.07.06, 21:57
            a "spotkałaś" pisze się spotkałaś ty złośliwa...........biiiiiiip.Ty
            inteligencja napewno nie grzeszysz,a kulturą i dobrym wychowaniem juz
            zupełnie...Wstydź się zarozumiała.........biiiiiiiiip. Pozdrawiam cię,moje
            dziecko miało 9 pkt. w pierwszej minucie życie, tez za kolor skóry.I nie
            przejmuj się jędzami,które nie potrafią zrozumieć troski o dziecko.
          • ewa.p11 Re: 9/10 w skali Apgar pomocy!!! 23.07.06, 23:01
            Wiem, że jestem dysortografem i takie uwagi przestały mnie denerwować już w
            liceum. Zazwyczaj siedzę ze słownikiem w ręku lub konsultuje z mężem jedanak
            terazzewzględu na brak czasu (malutkie dziecko!) piszę jak leci. Po twojej
            uwadze sprawdził, że "błachy" to nie jedyny błąd jaki zrobiłam. Więc nie wiem
            dlaczego nie sprawdziłaś całego tekstu, który napisałam i nie wytknęłaś
            wszystkich błędów. Mam nadzieję, że innym to tak bardzo nie przeszkadzało a
            jeśli tak to przepraszam.
            Co do drugiej Twojej uwagi -
            "ciesz się z
            > tego co masz".
            Powiem Ci tylko tyle, że moje dziecko będzie moim największym szczęściem!!!
            niezależnie od tego jakie będzie i ile pkt. otrzymało pzy urodzeniu. Nie
            zmienia to faktu, że się o niego niepokoje i chce o tym porozmawiać z innymi
            mamami. Myślę, że po to się tu spotykamy. Więc jeśli jakiś wątek wydaje Ci się
            nieistotny to poprostu go omiń i nie wypowiadaj się.
      • mata811 Re: 9/10 w skali Apgar pomocy!!! 29.07.06, 14:23
        Moje dziecko urodziło się z wadą wrodzoną...a dostało 10 pkt !!
    • ewa.p11 Re: 9/10 w skali Apgar pomocy!!! 23.07.06, 13:36
      Dziękuję za odpowiedzi. Bardzo mnie uspokoiły. Nie wiem jak to jest z tymi 10
      pkt, ale zobaczcie na forum "miesięczniowek" tam przeważnie piszą o tym, że
      dzieci miały po 10 pkt.
      • kasiadove Dla mnie to podpucha 24.07.06, 08:15

    • moreno500 Re: 9/10 w skali Apgar pomocy!!! 23.07.06, 14:37
      siostra się urodziła z 3 punktami. może dlatego taka cholera nie z niej
      wyrosłasmile ma 24 lata i jak na nią popatrzeć, w życiu nikt nie pomyśli, ze coś
      mogło z nią być nie tak.
      9 punktów to bardzo dobry wynik.
      • sebaga Re: 9/10 w skali Apgar pomocy!!! 23.07.06, 14:50
        Żałosne to są nie posty, a osoby, które koniecznie muszą dokopać innym na
        forum. I po co??? Może to, jak twierdzi mój mąż, "syndrom niedopchnięcia"...

        Mój synek też dostał 9, też mu tętno b.spadło, a teraz taka cholera z niego, że
        nie mam siły już "gugać"... Więc głowa do góry, wynik super!!
    • slodziutka23101 Re: 9/10 w skali Apgar pomocy!!! 23.07.06, 14:53
      hej 9 punktow to dobry wynik moj Nikos tez mial 9 za skore poniewaz urodzil sie
      z zielonych wod plodowych nie wiem tylko czym sie martwisz??
      • gosia_1985 Re: 9/10 w skali Apgar pomocy!!! 23.07.06, 15:04
        moja córa także dostała 9.
        W 1 minucie nawet 8.
        W 3 minucie 9 i w 10 minucie -9- także za skórę (miała rumień noworodkowy)
        Początkowo miała problemy z kolką, alergią. W twj chwili wszystko przeszło,
        jest zdrowa. Nie wiem czy ma to jakiś związek, ale moja siostra po porodzie
        także otrzymała 9- straciła jeden punkt właśnie za skórę. Jest alergikiem i
        pewnie już tak zostanie.
        Ale skoro Twoje dziecko jest zdrowe, to nie masz się czym niepokoić.
    • jajofka bez przesady... 23.07.06, 17:52
      ... nie ma co panikować, moja miała 9 ze względu na obniżone napięcie
      mięśniowe. teraz ma pół roku, wizyty u ortopedy i neurologa i wszystko jest w
      porządku wink właśnie okrąża po raz chyba dziesiąty duży pokój (pełza). nie masz
      się co przejmować, pozdrawiam!
      • mmala6 Re: bez przesady... 23.07.06, 18:18
        nie czytalam wszystkich postow, wiec moze sie powtorze.Moja kuzynka urodzila
        dwoje dzieci, oboje mieli 9 okt za kolor skorywinksa piekne i zdrowe i nigyd im
        nic nie bylo.Moj Mateusz mial 10 pkt a mial problemy z napieciem
        miesniowym.Rehabilitantka do ktorej chodzilismy powiedziala,ze przeciez to
        wszystko zalezy od czlowieka, ktory dziecko bada.Dla jednego kolor skory bedzie
        ok, dla drugiego nie.
        Jezeli tylko za to zabrali 1 okt to naprawde nie ma sie czym przejmowacsmile
    • gizmaaa Re: 9/10 w skali Apgar pomocy!!! 23.07.06, 18:36
      Nie martw się.Moje dziecko też miało 9 ze względu na kolor skóry, urodziło się
      żółciutkie,później przechodziło dłuższą żółtaczkę,a jeszcze przez 2 miesiące po
      urodzinach miało zawyżone wskaźniki wątrobowe.
      Teraz ma 5 miesięcy jest zdrowiutki i nic mu nie dolega.Także głowa do góry!
    • fiabei Re: 9/10 w skali Apgar pomocy!!! 23.07.06, 18:37
      znajoma dostała 2 albo 3 punkty, żyje i nic Jej nie jest.
    • malynils Re: 9/10 w skali Apgar pomocy!!! 23.07.06, 19:18
      No, prosze Cie, ewo...9 to znakomity wynik. Nie masz sie czym martwic.
      Oszczedzaj sily na ewentualne kolki i bolesne zabkowanie.
    • szykk Re: 9/10 w skali Apgar pomocy!!! 23.07.06, 19:27
      Moja córeczka otrzymała 8 pkt. - kolor skóry i napięcie po 1 pkt.Wynik 8-10
      pkt. jest ,,normalny". Syn otrzymał 10 pkt. ale do domu wrócilismy po tygodniu
      bo miał ,,brzydki" kolor skóry.
    • gosiula81 Re: 9/10 w skali Apgar pomocy!!! 23.07.06, 20:07
      Moja w pierwszej minucie miala 8 (nie plakala i byla sina), w 3 już miala 9 a w
      5 min. nie wiem bo nie wpisali do książeczkisad
      A wlasnie, moze mi powiecie, czy moge sie dowiedziec w tym szpitalu ile miala
      tych punktow? Bo kto sie mnie pyta to nie wiem. A jak ktos sie pyta to podaje
      sie liczbe punktow po urodzeniu, czy w 5 minucie?
      • sabko Re: 9/10 w skali Apgar pomocy!!! 23.07.06, 21:45
        9 to naprawdę duzo, nie masz się czym martwić. Moja panna dostała 3 punkty,
        teraz ma 16 miesięcy i po złym początku nie ma ani śladu. Mała jest bystrą i
        zdrową panienką. Rozwija się idealnie.
        • ewa.p11 Re: 9/10 w skali Apgar pomocy!!! 23.07.06, 23:12
          Dziękuję, przeczytałam. Teraz wiem, że nie jestem sama i że nie tylko ja ze
          strachem myślę o kolejnym porodzie. O tym co przeszłam na sali porodowej
          jeszcze nie mam odwagi pisać, może za jakiś czas mi przejdzie i wtedy założe
          nowy wątek - to pogadamy.
          Pozdrawiam
    • bamboo Re: 9/10 w skali Apgar pomocy!!! 24.07.06, 07:48
      no to super! gratuluję udanego synka! smile
      • eps Re: 9/10 w skali Apgar pomocy!!! 24.07.06, 08:06
        W szpitalu w którym rodziłam jak mi powiedziano nigdy nie dają 10 pkt. w 99%
        jest właśnie 9 bo zawsze obcinaja na zabarwienie skóry.
        Mój synek dostał niestety tylko 4 pkt., wydalił i połknał smółkę, był okręcony
        pępowiną, utknął w kanale rodnym, poddusił się i urodził się w zamartwicy.
        Nie chce nikogo urazić ale to może być problem a nie 9 pkt.
        Na szczęscie mój synek to okaz zdrowia.
    • jks76 Re: 9/10 w skali Apgar pomocy!!! 24.07.06, 09:20
      moja corka tez dostala 9 pkt i nikt nie mowil, ze mam sie tym matrwic, znam
      dzieci ktore dostaly 10 pkt a po godzinie okazywalos sie, ze trzeba ratowac ich
      zycie, bo maja silne wady serca, pozdrawiam!
    • mineko1 Re: 9/10 w skali Apgar pomocy!!! 24.07.06, 20:09
      Przecież 9 to b. dobry wynik. Moja mala dostala 6 w pierwszej min. 4, w
      trzeciej, 5 i 10 w 10-tej.Byla niedotleniona, ale zabrali ją na obserwacje na
      kilka godzin i bylo ok.Tylko w związku z tym miala dodatkowe badanie sluchu po
      miesiącu, wszystko jest w porzadku.
    • frodolin Re: 9/10 w skali Apgar pomocy!!! 24.07.06, 20:36
      do 8 jest ok moja pierwsza córeczka miała 6-7 i też rozwija się prawidłowo,
      pozdr.
      • babilon8 Re: 9/10 w skali Apgar pomocy!!! 24.07.06, 20:53
        Moja córcia miała 6 punktów, też zanikała jej akcja serduszka - miałam cesarkę
        i rozwija się super - jest zdrowym i ślicznym roczniakiemsmile Nie masz się czym
        martwić - 9 to super wynik!!
    • oladidi Re: 9/10 w skali Apgar pomocy!!! 24.07.06, 20:58
      Boże dziewczyno żartujesz sobie?
      • swistaczek77 Re: 9/10 w skali Apgar pomocy!!! 24.07.06, 21:46
        Moj tez mial 9/10 za kolor skory spokojnie kochana nie masz sie czym przejmowac.
        Pewnie porod mialas ciezki bo moj do lekkich nie nalezał i maly tracil tetno no
        i rodziłam dłuuuuuuuuugggoooo dlategp
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka