26.08.06, 20:04
Czy mogę podać nystatynę razem z moim mlekiem? myślę że nie ale poradźcie.
(podaję Małemu antybiotyk nystatyna ma zapobiec pleśniawkom)
Obserwuj wątek
    • misia97 A któż Ci powiedział,ze wewnętrznie? 26.08.06, 20:20
      Wnioskuję,ze chodzi o niemowlę,u takiego maluszka nystatyna tylko odrobinę i do
      pędzlowania jamy ustnej(u nas to odbywało sie w dramatycznych
      okolicznościach)córeczka miała okropne pleśniawki,smarowałam nystatyną z
      aphtinem trzy buteleczki poszły nic nie dało.Porzuciłam więc tę terapię
      pleśniawki same przeszły około 7 miesiąca.Tylko ZEWNęTRZNIE...
      • monique595 Re: A któż Ci powiedział,ze wewnętrznie? 26.08.06, 20:25
        W szpitalu dostawał do picia.
        • misia97 Będąc w szpitalu... 26.08.06, 20:36
          w ciazy moja siostra dostawała Hydroksyzinę lek zabroniony w takim stanie nawet
          szczególnie zabroniony, tu słyszę o kolejym takim przypadku.Ciekawe co jeszcze
          nam podadza by się za duzo nie zajmować pacjentem.Te leki są po ukończeniu przez
          dziecko 7 roku życia.
    • gagnese Re: Nystatyna 26.08.06, 21:31
      Ja pędzlowałam gazikiem jałowym namoczonym w nystatynie i czasami podawałam
      doustnie 1 ml za pomocą dołączonej pipety. Zuzyliśmy 4 opakowania a pleśniawki
      jak były tak są.
      Myślę, zę z mlekiem to ni najlepszy pomysł, bo ta nystatyna ma się rozprowadzić
      po buzi zeby zadziałała.
      A dlaczego chcesz podać z mlekiem?
      • b.brzozowska1 Re: Nystatyna 26.08.06, 22:13
        hmm...no to sie zdziwiłam właśnie!
        mój synek ma niespełna 3 misiące i wczoraj pediatra pzepisała mu nystatynę "do
        środka" - 2 razy dziennie po 1,5 - 2 ml ! ma zwalczyć podjrean grzyby
        przewodzie pokarmowym!
        naprawde jest dopiero dla dzieci od 7 oku życia???
    • madziaz Re: Nystatyna 26.08.06, 22:17
      Jeżeli pleśniawek jeszcze nie ma, to ja bym w ogóle dała spokój. Jeżeli maja się
      pojawić, to się na pewno pojawią i wtedy weź się za leczenie. Moja córa miała w
      buzi całe ich stada, pomagała wyłącznie gencjana (aphtin to można o kant d..
      potłuc). Kapałam na palec i smarowałam całą jamę ustną na wyczucie. Kapałam i
      smarowałam, powtarzać cztery razy (policzek, górna warga, drugi policzek, dolna
      warga). Tak przez półtora tygodnia trzy razy dziennie. Mała nawet nie płakała.
      Tą nystatyną też tak możesz spróbować, jeżeli koniecznie chcesz, i nie przed
      karmieniem, tylko po.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka