Dodaj do ulubionych

ulewanie przez nosek

21.09.06, 13:40
Synek bardzo łapczywie ssie pierś, dokarmiamy go również butelką, no i jest problem pomimo że po jedzeniu zawsze trzymamy synka w pionie żeby się mu odbiło, przy odbiciu ulewa delikatnie mleczkiem odłożony do łóżeczka zaraz ulewa na pościel i to jeszcze przez nosek. Może wiecie co jest przyczyną, albo wasze dzieciaczki tak miały.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • mamaimati Re: ulewanie przez nosek 21.09.06, 14:17
      Przegroda łącząca jamę ustną z nosem jest u noworodków i młodych niemowląt
      bardzo krótka, stąd ulewanie przez nosek . Mojemu małemu zdarzyło się to tylko
      raz. Spróbuj karmić synka na raty, tzn . nakarm trochę, podnieś do odbicia,
      potem znów nakarm.Wiem,że to może nie być proste, ale może ograniczy ulewanie
      przez nosek, bo wygląda mi na to, że ulwewa sporo. Co do ulewania w ogóle, to
      nie wyeliminujesz go całkowicie, bo wszystkie niemowlęta ulewają
      ( niewykształcona zastawka w żołądku). Spytaj w aptece, podobno są jakieś
      preparaty ograniczające ulewanie, są też mleka , chyba Bebiko Omneo ( karmię
      piersią więc nie jestem zorientowana), które pomagają ( rzekomo). Nie wiem, ile
      ma twój brzdąc, ale dzieci zwykle najsilniej ulewają ok. 6-7 tyg.
      Jeżeli ulewa mu się naprawdę dużo, radziłabym poradzić się lekarza.
      Pozdrawiamy, Asia i Mati
    • kanna Re: ulewanie przez nosek 21.09.06, 14:22
      sama sobie odpowiedziałas - je bardzo łapczywie i zjada za duzo dla małego
      żołądka. Jezeli dokarmiasz mieszanką, spróbuj takiej lekko zagęszczonej, dla
      dzieci ulewajacych (on ma jakies oznaczenie, chyba R, nie pamietam). Czasem
      dzieci ulewaja aż do momentu, kiedy naucza sie siedziać. Jeżeli wagowo jest ok
      i nie ma innych objawów, to ja bym sie nie przejmowała. Możesz pediatrze
      powiedziec przy szcepieniu, to Ci pomoże dobrac mieszankę.
      Mój też ulewał, nawet w kierunku refluksu miał przy okazji robione badania, ale
      nic nie wyszło. czasem bezposrednio po jedzeniu, a zcasem troche po, juz
      taki "serek". Jak skończył pół roku to przeszło.

      pozdrawiam, Ania

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka