kropka.kreska
27.09.06, 22:37
moją małą chyba powinien obejrzeć rehabilitant,
jak się urodziła to miała lekką asymetrię ale neurolog kazał to zostawić w
spokoju i dopiero po 2 miesiącu jak samo nie zniknie zadziałać, no i jestem w
kropce bo ja nie widzę tej asymetrii, ale wcześniej też nie widziałam i wolę
żeby ktoś mądrzejszy to stwierdził i tu mam problem...gdyby się okazało że
jednak potrzebna rehabilitacja to na którą metodę się zdecydować?
bobath czy vojtę??
boję się trochę vojty...ale niby lepsza
wiecie coś na ten temat?? co lepsze dla dziecka? skuteczniejsze? zdrowsze??