IP: *.* 13.12.01, 19:32
Nie sypiam juz od 4 tygodni i zastanawiam sie kiedy to sie skonczy... Po lekturze waszych postow wyszlo mi, ze chyba za 2 lata, jak dobrze pojdzie... Ale przejrzalam tez dzis wczesniejsze listy, ktore zachowalam sobie w komputerze i znalazlam cos co mnie podtrzymalo na duchu, przeczytajcie:"Czesc! Jestem mama Kasperka ktory urodzil sie we Francji. Mialam szczescie miec dobrego pediatre ktory jest takze specjalista od problemow ze snem. Otoz od samego poczatku tj. praktycznie od 3 miesiaca niemowleta sa w stanie przesypiac noce bez jedzenia, czasem budza sie bo oczywiscie chca ciepla i obecnosci mamusi. Dlatego nie nalezy podawac pokarmu bo to pulapka ktora same sobie nastawiamy. A gdy juz do niej wpadlysmy niestety jedyna metoda jest pozostawienie malego w lozeczku.Jedna lub dwie noce potrzeba zeby nauczyl sie ze nie ma sensu rozbudzac sie w nocy bo mama nie przyjdzie. Oczywiscie bedzie plakal dlugo i mocno,nawet1,5 godz ale trzeba wytrzymac a to jest najtrudniejsze zadanie dla rodzicow. Ten sposob zaowocowal znakomicie po jednej nocy w naszym przypadku ale w przypadku dzieci starszych niz 8 miesiecy moze to byc trudne.Powodzenia. Dorota L."No i co Wy na to? Doroto, jesli ciagle jestes na forum to napisz, prosze, czy Twoj maluch nadal przesypia noce, czy dobrze przybieral na wadze i w ktorym dokladnie miesiacu wprowadzilas tak drastyczna zmiane. Moze ktos jeszcze sprobowal takiej metody??? Odezwijcie sie. ja jeszcze wprawdzie musialabym troche sie przemeczyc, ale jesli taka jeste perspektywa to podniosloby mnie na duchu.amo
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: SPAC!!!!! IP: *.* 13.12.01, 19:40
      A ile m-cy ma Twoja Pociecha?
      • Gość: guest Re: SPAC!!!!! IP: *.* 15.12.01, 16:23
        Czesc Amo :) Dorota ma racje. Moja 2,5 miesieczna coreczka od jakiegos miesiaca przesypia po 8 godzin w ciagu nocy bez przerwy (po urodzeniu karmilam ja 2 razy w nocy). Ostatnie karmienie jest okolo 21.30, o 22 mala zasypia i budzi sie kolo 6, czasami nawet i o 7.30. Nauczyla sie tego sama. Od samego poczatku staralam sie ja uczyc ze noc sluzy do spania a dzien do bawienia sie. Nie zaslanialismy w dzien zaslon, nie zamykalismy drzwi i nikt nie chodzil na paluszkach. Mala ma inna kolderke w dzien a inna na noc, kapiel zawsze jest przed snem okolo 20, jak jeszcze karmilam ja w nocy to staralam jej sie zbytnio nie wybudzac, jesli czulam ze nie ma kupy to nie przebieralam pieluszki (to ja najbardziej rozbudzalo) i swiecilam slaba lampke umiejscowiona na drugim koncu pokoju niz lozeczko.Mam nadzieje ze podnioslam Cie na duchu i zycze powodzenia w nauce przesypiania i nie tylko :)Pozdrawiam :):bounce:
        • Gość: guest Re: SPAC!!!!! IP: *.* 15.12.01, 18:05
          Ciekawe rzeczy tu piszecie :)))Ale jak uregulowac malenstwu tryb jedzenia. No i jak teza o przesypianiu nocy ma sie do karmienia na zadanie ?Podzielcie sie prosze swoimi doswiadczeniami w temacie przesypiania nocy przez niemowlaczki :)))Moje malenstwo skonczy dwa tygodnie i jak narazie budzi sie od 22.00 trzy razy w nocy o 24.00 badz 1.00 ,potem o 3.00 i 6.00.Pozdrawiam.
          • Gość: guest Re: SPAC!!!!! IP: *.* 16.12.01, 00:14
            Mój synek ma 3,5 miesiąca i gdzieś w wieku 2 miesięcy zaczął przesypiać całe noce. Nauczył się właściwie tego sam, choć stosowałam metody podobne do Anki. Na początku po kąpieli (ok.19-19.30)potrzebował długiego cycania (nawet godzinę-półtorej), czyli na dobre zasypiał ok. 21 i przesypiał całą noc, budził się zwykle ok. 6. Teraz jest przy piersi zdecydowanie krócej, zasypia też wcześniej i czasami budzi się jeszcze na dojedzenie ok. 22, ale budzi się czasem o 6 a czasem nawet o 8. W nocy raczej nie ma kupy (zresztą ostatnio w dzień też nie), więc go nie przebieram. Po tym pierwszym rannym jedzeniu jest przewijanie i znowu spanie, zwykle do 10-10.30. No ale potem to już niestety nie mogę liczyć na więcej niż drzemka na spacerze lub półgodzinna drzemka przy cycu. Co ciekawe, kiedy odkładam synka do łóżeczka po pierwszym rannym karmieniu często nie śpi ale po krótkim wierceniu się zasypia bez problemu. Natomiast jeśli w dzień zaśnie i próbuję odłożyć go do łóżeczka on z wielkim wyczuciem budzi się w momencie kontaktu ciałka z materacykiem i robi taką awanturę, że nie ma mowy aby go tam zostawić. Mimo tak długiej przerwy nocnej Michał ładnie przybiera na wadze - teraz w 3-4 miesiącu ponad 1 kg/miesiąc. Trzeba przyznać, że jestem bardzo wyspaną mamą.Pozdrawiam i życzę ładnie śpiących maluszków,Sylwia
            • Gość: guest Re: SPAC!!!!! IP: *.* 17.12.01, 19:52
              Podnioslyscie mnie na duchu!!! Ale mam jeszcze pytanie: jak Wasze piersi zniosly tak dluga przerwe nocna? Czy nadal macie wystarczajaco pokarmu w ciagu dnia?amo
              • Gość: guest Re: SPAC!!!!! IP: *.* 18.12.01, 18:09
                Na samym poczatku jak sie rano budzilam to koszulke mialam cala mokra a piersi wygladaly jakby mialy zaraz peknac. Takie tez zreszta mialam uczucie. Jednak po kilku dniach organizm przystosowal sie do nowego rytmu i rano piersi wygladaja jakbym karmila 3 godziny temu. A w dzien produkcja pokarmu znow sie przestawia do dziennego trybu zycia maluszka i jest go pod dostatkiem :) Pozdrawiam :):bounce:
      • Gość: guest Re: SPAC!!!!! IP: *.* 16.12.01, 17:23
        Kubus dopiero skonczyl miesiac (wczoraj!!!) wiec jak sadze sporo nieprzespanych nocy jeszcze przede mnaamo
        • Gość: guest Re: SPAC!!!!! IP: *.* 18.12.01, 10:23
          droga amo- nie wiem czy z tym przesypianiem to jakaś reguła. Zosia spała smacznie całą noc od 9 do 6 lub 7 rano. Przybierała na wadze bez problemów. Z piersiami też nie było kłopotu - w ciągu dnia nie brakowało pokarmu dla małego żarłoka. Mogłam wychodzic z mężem do znajomych, na imprezy i zostawiać małą pod opieka babci- nie zdarzyło sie aby obudziła sie przed naszym powrotem. Ale nic nie trwa wiecznie- od momentu jak poszłam do pracy Zosia całkowicie zmieniła tryb spania. Teraz budzi się co 1. 5 h i ciągnie cycusia. Nie pomaga pożądna kolacja - budzi sie i tyle. Na pozostawienie jej płaczącej w łóżeczku nie mam serca. Przynajmniej do czasu jak skończy roczek i minie zima. Może wtedy zdecydujemy się na takie kroki. Na razie nie odmawiam jej mleczka - przeciwciała itd. Pozdrawiam. Joanna :hello:
    • Gość: guest Re: SPAC!!!!! IP: *.* 18.12.01, 10:51
      Droga Amo. Kilka dni temu przysłano mi książkę "Każde dziecko może nuuczyć się spać". Uważam że książka ta ma bardzo logiczne metody, które dziś w nocy zastosowałam na mojej córeczce. Metodę tą jednak można stosować dopiero po ukończeniu przez dziecko pół roku. Codzi o to żeby nauczyć dzieciaczka samodzielne zasypiać. Po krótce kładzie się dzieciaczka do łóżeczka całuje, mówi dobranoc, wychodzi. Jeżeli dziecko zacznie płakać odczekuje się trzy minuty, przychodzi do dziecka głaszcze się, uspokaja, można pośpiewać, ale nie wyjmuje z łóżeczka. Po najwyżej 2 min. wychodzi się z pokoju. Jeżeki dziciaczek zacznie płakać wraca się po 5 min. Czas się zwiększa do 7 min, no i za każdym razem, przychodzi pomownie. Dziecko nie czuje się opuszczone. Co jest jeszcze ważne -chodzi o to by nie karmić ani nie poić dziecka w nocy. Oczywiście w przypadku choroby rezygnuje się z całej operacji. Ja dziś zastosowałam tą metodę i coś niesamowitego, moja córa po raz pierwszy prawie przespała noc. Tylko jeszcze raz powtarzam dopiero po ukończeniu 6 tego miesiąca. No i jeszcze jedno co możesz robić już teraz chodzi o to żeby dziecko nie uczyło się zasypiać przy piersi, żeby to był raczej posiłek, a nie ssanie dla przyjemności. Czyli niewskazane przy nauce samodzielnego zasypiania jest karmienie dziecka w łóżku, wtedy często mama zasypia, a dziecko uczy się zasypiać przy cycu (ja tak robiłam nagminnie). I należy oddzielić wieczorny posiłek od zasypiania.To tylko pobieżny opis tej metody. Nie wiem jak będzie dalej ale dziś przy naprawdę krótkim płaczu córeczki przespałyśmy prawie całą noc. Czego wszystkim mamom życzę.Nastka2001P.S. Bardzo ważny jest codzienny rytuał kąpanie o stałej porze, bajeczka, pioseneczka, ubieranie. Wtedy dziecko przyzwyczaja się do okreslonej pory snu.
      • Gość: guest Re: SPAC!!!!! IP: *.* 19.12.01, 23:11
        Nastka, napisz proszę kto jest autorem tej książki i gdzie ją mozna kupić.Pozdrawiam.Kasia mama Franka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka